Gość: dzidecka IP: *.* 19.01.03, 18:15 Zamknięto wątek. Ok. Sorki. Ale co znaczy, że zamknięto? Już nie można tam pisać czy jak? Nie orientuję się za bardzo. Mysha czekam na Twoją odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mysha Odpowiedź od Myshy IP: *.* 19.01.03, 18:35 No i co ja mam Ci napisać?Zacznę od sprawy technicznej - jeżeli dyskusja zbacza na inne tory, dyskutanci są wulgarni to admin ma prawo ją zakończyć i wtedy nie mozna już nic do niej dopisać i tak się właśnie stałoCóż mogę Ci tylko napisać, że faktycznie po porodzie wiele się zmienia. Np. zmienia się tryb życia, więcej czasu się spędza w domu, i dla osób towarzyskich to może być bolesne.Teściowa też mogła się zmienić. Mogły zadziałać hormony, świadomość zostania babcią itp.Myslę, że jesli jesteście już skazani na życie pod jednym dachem, musicie zagospodarować swoj kącik tak, żeby był tylko Wasz. Nauczcie się asertywności. Mówcie otwarcie, że teraz chcecie być sami itp.Tę samą zasadę stosuj w kontaktach z mężem - po prostu mów Mu, kochanie chcę żebys ze mną obejrzał film, zebyś zjadł ze mną kolację itp.I wykorzystujcie rodzinkę żeby wyrwać się z domu. My mieszkamy ponad 100 km od obu mam więc musimy się nieźle nagimnastykować żeby wyrwać się do kina czy na wspólne zakupy...Spróbuj też jakoś rozładować swoją zlość. Może jakieś zajęcia sportowe, spacery, malowanie?Jak rozładujesz wewnętrzne napięcie będzie ci łatwiej żyć i traktować innych z pobłażliwościąTrzymam kciuki Mysha Odpowiedz Link Zgłoś