letizia2
16.12.06, 11:06
Mój mąż ma dziś Wigilijną imprezkę w pracy. Jestem zła, smutna, bo Ja
oczywiście siedzę w domu z dzieckiem. Może jestem trochę "pies ogrodnika", ale
wkurza mnie to że on ma luzik, a Ja nie. W tamtym tygodniu też miała imprezkę
tzw. męski wieczór i Ja też siedziałam w domu z dzieckiem. Czy wy też tak
macie, czy tylko Ja mam tak przerąbane.
Pozdrawiam