Gość: AnetaRK IP: *.* 24.02.03, 23:52 Minęły 2 lata od porodu a ja wyglądam jak w 6 m-cu!Gdy się odchudzę 6 kg,to za 2 m-ce nadrabiam.Co robić ???AnetaP.S.Dawniej ważyłam 64 kg przy wzroście171,tarczyca jest OK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: karolinak-s Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 00:01 Brutalna prawda mniej jesc.Jak nie mozesz to wyobraz sobie, ze Twoje dziecko ma alergie na slodycze. Moje ma alergie wiec przez pol roku jadlam tylko drob, ziemniaki, buraki i jablka (nawet na archew byl uczulony) i na takiej diecie nie da sie byc grubym bo po tygodniu jesz z poczucia obowiazku. Jak sobie wyobrazisz, ze z powodu wysypki nie jesz slodyczy w zadnej postaci, rzeczy tllustych i nie jesz duzo to schudniesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misi Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 08:54 Zrob tak: jedz do godziny 16-stej. Pozniej juz nie. Ale jakbys nie jadla slodyczy to bys schudla . To pewne. Ja wazylam 70 kg. Teraz juz 65 kg. W ciagu dwoch miesiecy.Misi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia_26 Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 09:27 Mam podobny problem. Ważę 70kg. Przed zajściem w ciążę ważyłam 54kg. Od porodu minęło dopiero 5 miesięcy ale ja się martwię czy wrócę do swojej poprzedniej sylwetki. Odmawiam sobie słodyczy ale efektów nie widać. Cóż począć, taki nasz los. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: honia Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 09:23 Witaj! To prawda mniej jeść, ale łatwo się mówi gorzej z wykonaniem!!! Sama po roku od porodu miałam dosyć swego "ciałka". Przestałam karmić więc mogłam spróbować jakąś radykalną dietę. Szczerze Ci ją polecam: "Dieta Cambrige" - są to takie gorące kubki. Przez trzy tygodnie jadłam a właściwie piłam tylko te zupy (3 torebki dziennie).Oczywiście dużo wody trzeba pić około 2 litrów na dobę. I wiesz mi po 3 tygodniach zmieściłam sie w swoje dzinsy, spódniczki i rzeczy o których myślałam że już muszę rozdać. Ubyło mi 9 kg!!! Oczywiście po tak radykalnej diecie powrót do normalnego jedzenia należy rozpocząć delikatnie i bez szaleństw. Gdy sobie pozwoliłam na obiadek u mamy, grille itp to zaraz 1 kg było więcej ale to już łatwiej zrzucić zwykłą dietą. Zresztą gdy przez 3 tygodnie katujesz się i osiągasz dobry efekt to przed każdym kawałkiem czekolady długo się zastanawiasz czy warto. Ja teraz jestem drugi raz w ciąży więc nie stosuję tej diety chociaż żałuje że przed zajściem nie zrzuciłam z 5 kg! Natomiast mój kolega, który ma za 2 miesiące ślub już się przygotowuje. Był 2 tygodnie na diecie i schudł 7 kg. Zapowiada, że to nie koniec bowiem ma jeszcze raz tyle do zrzucenia.Może brzmi to niczym reklama z TV shop ale wszyscy znajomi, którzy solidnie podeszli i wytrwali w takiej diecie osiągneli niesamowite efekty w bardzo krótkim czasie. Aha przed rozpoczęciem tej diety warto abyś zasięgnęła konsultacji u specjalisty (czy nie masz przeciwskazań zdrowotnych). Niektórzy sprzedający tę dietę przeprowadzają ankiety. Teraz jest dobry okres aby to zacząć. Ja stosowałam dietę w czerwcu i bardzo mi żal było, że nie mogę jeść nawet owoców (truskawki, jagody).Trzymam kciuki!!! Honorata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysiopes Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 12:15 slyszalam duzo o tej diecie, ale te koszty...Zapraszam Cie na strony www.grubasy.pl lub schudnij.pl Duzo tam fajnych diet,stosuje juz kolejna stamtad. Albo pisz na priv.Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jl101 Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 12:51 czesc, a ja znam dziewczyny, ktore po tej diecie mialy spore problemy zdrowotne. nie pamietam dokladnie jakie, ale jednej miesiczka zatrzymala sie na 6 chyba miesiecy. wiem, ze dla mam po porodzie, ktore miesiaczki nie mialy juz od dluzszego czasu to zaden problem , ale normalnie to raczej nie za dobrze. poza tym tez od jakiejs dietetyczki slyszalam, ze organizmowi raczej trudno dobrze funkcjonowac przy 400 lub 600 kcal dziennie, a wlasnie te zupki podobno tyle mniej wiecej dostarczaja energii. no nie wiem, ja nie stosowalam i nie mam zamiaru, mimo ze kilogramow pare jeszcze za duzo. natomiast polecam calym sercem intensywny aerobic i racjonalne odzywianie, naprawde dzialaja, sprawdzilam na sobie. przez 3 m-ce zrzucilam 12 kg. ktore nie wrocily. energi wiecej lepsze samopoczucie, naprawde polecam. justyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza2 Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 13:47 Dołączam do Honoraty, ja też stosowałam Camridge i schudłam 8 kilo w 3 tygodnie, jeszcze 2 miesiące potem stosowałam 1000 kalorii ( tak na oko , tzn. mało chleba, duszony drób + surówki, jogurty zamiast słodyczy , dużo warzyw i owoców)i w efekcie obu diet w ciągu 3 miesięcy schudłam 12 kilo. Czułam się świetnie po Camridge, nie zauważyłam żadnych medycznych problemów, a w następnym miesiącu po skończeniu diet zaszłam w chcianą ciążę . Bo właśnie w tym celu tę dietę zastosowałam, i dzieki temu 11 miesięcy po porodzie ważę tyle co po diecie Cambridge. Ważyłam ok. 76 kg przy 164 cm i jak pomyślałam o kilogramach wciąży to..... Teraz mam 66-67kg i chciałabym te min. 3-4 kilo nadrobione stracić i stracę z pomocą diety Cambridge, ale dopiero jak przestanę karmić - czyli mniej więcej za rok - jak młody będzie dobijał do 2 latek. Potem dietka, parę kilo mniej i następna dzidzia będzie w drodze (miejmy nadzieję ).Jeżeli chodzi o koszty to 120zł na tydzień na jedzenie może dla siebie nie wydaję a tyle kosztuje ta dieta/tydzień ale jak popatrzy się w ten sposób to już nie są to takie obłędne koszty.PozdrawiamPs. Mąż koleżanki schudł w 3 tygodnie 10 kilo.Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fran Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 13:06 hej, znam problem,tylko ze ja jak wazylam80 kilo to sie cieszylam z pierwsyzch sukcesow (w odchudzaniu). Zobacz sobie diete 13-dniową (na forum mama cud) u mnie to zadziałało. zaczelam od 13-tki a potem organizm sam powiedzial ze moze jesc mniej. efekt 26 kilo w pol roku mniej. wiadomo, zadna dieta nie jest zbyt zdrowa (przynajmniej te radykalne) ale pomaga skurczyc sobie zoałądek i jesc mniej. trzymam kciukifran Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia.dz Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 25.02.03, 16:12 No cóż, ja tam w żadne diety cud już nie wierzę. Wszystkie, które choć raz stosowałyśmy taką "praktykę" - wiemy co to jest efekt jojo. Ja "wyszperałam" i z powodzeniem stosuję od jakiegoś czasu dietę, która bardziej jest stylem życia niż faktycznym odchudzaniem. U nas w Polsce propagowana jest przez dietetyczkę p.Maję Błaszczyszyn.Jest to tzw. dieta "NIEŁĄCZENIA". W dużym skrócie polega na tym, że nie należy łączyć ze sobą w jednym posiłku węglowodanów (ziemniaki, kasze, ryż, pieczywo) z produktami białkowymi (mięso, jaja, nabiał). Jemy je osobno lub z warzywami. Aha, a na śniadanie składają się tylko owoce (np. owocowa sałatka - pycha!!!). Na początku trudno jest przestawić się na obiadek bez ziemniaczka czy kaszy (ryżu). Albo co to za kanapka bez szyneczki lub żółtego sera? - myślałam. A jednak można.Powiem więcęj, nie dość, że sama rozpoczęłam taki styl odżywiania, to z powodzeniem udało mi się nakłonić do niego męża (on już od dawna wyglądał jakby był w wiecznej i niekończącej się ciąży). Nieustannie słyszę od niego peany na moją cześć: "Kochanie, ale smaczne!" Nie jest to jednak dieta dla osób niecierpliwych, które żądają natychmiastowych efektów. Tutaj nie schudnie się 10 kilo w ciągu miesiąca (jak we wspomnianej wcześniej diecie Cambridge).Chudnie się wolniej ale za to równomiernie. A przy tym człowiek nie pozbawia się przyjemności jedzenia. Naprawdę można jeść przepyszne danie, a przy tym ZDROWE!!!Oczywiście jak przy każdym zdrowym odżywianiu dobrze jest zrezygnować z ulubionych słodkości, ale nie jest to warunek bezwzględny. Jeśli zjesz coś nieco słodkiego - to świat się nie zawali! Stosujemy tę dietę dopiero od 1,5 miesiąca. A mnie ubyło w tym czasie 3kg (mężowi 2kg, ale on częściej robi małe skoki w bok). Dodam, że jestem trochę leniwa i z gymnastyką jest nie za dobrze (raz zrobię "brzuszki", a trzy razy nie).Czujemy się przy tym świetnie, jakoś tak lekko. Takie odżywianie nie powoduje zahamowania laktacji, czy innych nieprzyjemnych doznań.Powtarzam: to nie jest dieta - cud. To jest STYL ŻYCIA.Polecam. Jeśli jest ktoś zainteresowany, proszę dać znać.Przekażę więcej informacji na temat tego odżywiania. A tak przy okazji (pytam z czystej ciekawości - może jednak kiedyś będę miała nóż na gardle) - gdzie kupujecie te zupki z diety Cambridge?Pozdrawiam. Małgosia - ciągle chudnąca. Jeszcze 3 kilo i będzie jak przed ciążą (a podczas ciąży 20 kilo przybyło). Ps. Zapomniałam dodać. Jakieś 10lat temu, gdy kończyłam liceum - stosowałam tę dietę. Wyglądałam i czułam się cudnie! Potem z różnych powodów (głównie rodzinnych - rodzice nie chcieli mnie wspierać w tych poczynaniach)- musiałam spowrotem dostosować się do menu całej rodziny.Dopiero niedawno przypomniałam sobie o tamtych czasach, wyszukałam książkę p. Błaszczyszyn , przypomniałam sobie zasady- i na nowo stosuję. Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaRK Re: Dzięki IP: *.* 25.02.03, 21:46 Dziewczyny dzięki!!!zaczynam dietę 13-dniowa za pare dni napiszę jak mi idzie Trzymajcie za mnie kciuki.Papa Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ljaworo Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 26.02.03, 10:51 Hej,ja przed ciążą też starałam się żywić się wg. zasady odpowiedniego łączenia produktów. Mam nawet książeczkę Mai Błaszczyszyn Dieta życia. Teraz też się do tego przymierzam, ale brak mi jakś łatwych i szybkich przepisów. Może zamieściłabyś jakieś na forum jedzenie, jeśli oczywiście takie posiadasz.Pozdrawiam,Ludek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irene Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 26.02.03, 11:27 Stosowalam kiedys na studiach diete wedlug Mai Blaszczyszyn i owszem - efekty super, po kilku miesiacach wazylam 52 kilo przy 170 cm wzrostu ale jak pojechalam do rodzicow i zjadlam zwyczajnie polaczone produkty to sie ostro zatrulam - organizm oducza sie trawic... Wiec zrezygnowalam bo nie chcialam tak jesc cale zycie. Potem oczywiscie przytylamm, dzis po 10 latach waze 67 ale karmiac synka znowu chudne. Uwazam, ze najlepszy jest ruch, zminimalizowanie slodyczy oraz tluszczu i wewnetrzny spokoj. Duzo stresu sprzyja kilogramom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia.dz Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 27.02.03, 16:48 Irene!Jakoś nie mogę uwierzyć, że zatrucie nastąpiło po zjedzeniu “tradycyjnie” zestawionych produktów. Nasz przewód pokarmowy tak szybko nie zapomina, jak się trawi... Może po prostu zaszkodziło Ci coś innego, jakieś zwykłe strucie. Albo masz jakiś szczególnie wrażliwy żołądek.Zresztą, mimo że stosuję obecnie taką dietę – zdarza mi się od czasu do czasu, że skubnę coś “nieprzepisowego”. I absolutnie nic się nie dzieje!Poza tym pisałam już, że dawniej także stosowałam “dietę życia” (trwało to chyba rok), potem musiałam dostosować się do “normalnego” trybu życia, jakie prowadziła moja rodzina – i nic, kompletnie nic się nie działo w związku z przechodzeniem na zwykłe zestawianie produktów!Dalej twierdzę z pełnym przekonaniem, że jest to idealny styl życia dla osób chcących żyć zdrowo i pragnących powoli i równomiernie tracić zbędne kilogramy.Oczywiście, masz absolutną rację, że ruch i mniejsza ilość słodyczy jest jak najbardziej wskazana. Pozdrawiam. Małgosia Ps. W związku z prośbami, jakie otrzymałam od niektórych z Was – wkrótce umieszczę na forum JEDZENIE kilka własnych przepisów na prawidłowo zestawione obiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kas Re: Ważę 80kg!!!! IP: *.* 27.02.03, 22:51 Witaj, bardzo proszę o info na temat dietki (sposobu odzywiania0, który stosujesz.Mój adres: kasiagrodzicka@yahoo.comDzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia.dz Do Wszystkich, które prosiły o zasady i przepisy dotyczące DIETY NIEŁĄCZENIA PRODUKT IP: *.* 02.03.03, 14:27 Ja, tylko w kwestii formalnej (ale to zabrzmiało...).Chciałam poinformować, że w końcu wrzuciłam na forum Wszystko o jedzeniu - zasady diety niełączenia produktów węglowodanowych i białkowych.Zapraszam!Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia.dz Do Wszystkich, które prosiły o zasady i przepisy dotyczące DIETY NIEŁĄCZENIA PRODUKT IP: *.* 02.03.03, 14:27 Ja, tylko w kwestii formalnej (ale to zabrzmiało...).Chciałam poinformować, że w końcu wrzuciłam na forum Wszystko o jedzeniu - zasady diety niełączenia produktów węglowodanowych i białkowych.Zapraszam!Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś