Dodaj do ulubionych

maz mi zrobil awanture

19.12.06, 22:01
trzese sie. Popsul mi sie samochod. Tak kompletnie. Stal przed domem no i
nawet do mechanika nie moglam zabrac, bo samochod nie ruszal. Kolega z pracy
chodzi do szkoly bardzo blisko mojego domu. Jest on takim mechanikiem z
zamilowania. Zaproponowal, ze dzisiaj po szkole przyjedzie i zobaczy coz moe
byc nie tak z samochodem. Taki mily akt. No i maz niby najpierw sie ucieszyl.
A dzis jak kolega sprawdzal samochod, maz dzwoni z pracy i mi awanture przez
tel robi, ze ja faceta sobie do domu sprosilam itp itd. Wrzeszcy na mnie
przez telefon, w tym momencie kolega zaglada do domu, zeby sie spytac czy mam
podnosnik i wydaje mi sie ze slyszal jak maz wrzeszcy obrazliwe slowa na moj
i jego temat. Nie wiedzialam co robic, gdzie sie schowac. Do tej pory sie
trzese.
Obserwuj wątek
    • gosia673 Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:11
      to może przestań się trząść i pogadaj z mężem?dlaczego ma cie obrażać?...
      • bozenka12 Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:19
        nie ma go jeszcze wdomu. Drugi raz w przeciagu miesiaca cos takiego mi
        odstawil. Totalny atak zazdrosci powiazany z obrazaniem mnie. Kidys tego nie
        mial
        • gosia673 Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:21
          to może daj mu do zrozumienia,ze sobie tego nie życzysz..
          poadaj z nim...
    • teraz_asia Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:29
      Cóż moja kolezanka twierdzi, że zazdrość jest dowodem miłości, nawet tak
      wyrażana. Według mnie to co zrobił twój mąż świadczy o tym, że a) jest
      niewychowanym prostakiem b) ma o tobie wyjątkowo niskie mniemanie, czyli
      zwięźle uważa cię za napaloną cizię, która nic nie robi, tylko sprasza facetów
      w wiadomym celu. Jak dla mnie-patologia. Nie umiałabym ci nawet poradzić, jak z
      nim rozmawiać i tłumaczyć.
      • burza4 Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:43
        bo i nie ma co i czego tłumaczyć, raczej należy oczekiwać przeprosin. Choć
        osobiście wątpię, czy nastąpią. Natomiast totalne olanie zamiast oczekiwanych
        wyjaśnień może dać do myślenia. Wg starego powiedzenia winni się tłumaczą.

        Mężowi należy się zwięzły komunikat "zachowałeś się jak burek, czekam na
        przeprosiny, bo takiego chamstwa tolerować nie będę"
      • kosheen4 Re: maz mi zrobil awanture 20.12.06, 10:49
        c) jest małym fiutkiem z kompleksami i niskim poczuciem wartości,
        przyzwyczajonym w dodatku do tego że nie spotykasz się z kolegami.
        wiadome, pewnych rzeczy nie da się przewidzieć, ale jeśli od początku stawia się
        sprawę jasno: mam kumpli i koniec, spada ryzyko że nagle obudzi się w nim
        wściekle zazdrosny demon.
        tak sobie myślę, że jeśli facet nie ma jakichś zaburzeń emocjonalnych, to
        lektura tego wątku powinna być obowiązkowa dla każdej baby która dla kohanego
        misia poświęca ochoczo inne męskie znajomości. ku przestrodze.
    • kalina_p Re: maz mi zrobil awanture 19.12.06, 22:50
      chory facet sad Uwazaj, bo jak tak dalej pójdzie, to zacznie Cie lac za to, że
      spojrzysz na sprzedawcę w spozywczym uncertain//
      Wyjasnij to z nim koniecznie.
    • weronikarb Re: maz mi zrobil awanture 20.12.06, 10:30
      Bożenka na takie zachowanie pierwszy odruch - odkładam słuchawkę i nawet nie
      daje dokończyć
      Po przyjsciu do domu,inforuje iz zachowal sie jak gnojek i neich przemysli o co
      konkretnie mu chodzi i powie w normalny ludzki sposób. Jak nie to neima sensu
      nawet rozmawic.

      Prosto, łatwo i na temat smile

      Mój mąż jak znamy sie przez 10 lat nigdy nie powiedzial obraźliwego słowa do
      mnie. Nawet nie pamiętam aby głos na mnie podniósł. Ale ja także niczego
      takiego nei zrobiłam jemu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka