Dodaj do ulubionych

Czuję się oszukana

IP: *.* 06.03.03, 11:36
Witam Was drogie emamy!Długo zastanawiałam się czy napisać o tym co mnie spotkało i doszłam do wniosku, że moja wypowiedź może być przestrogą dla innych emam.Otóż, któregoś dnia przegladałam co ciekawego jest w sklepiku i natknęłam się na post pewnej emamy, która sprzedawała ubranka. Pomyślałam, że odpiszę (w końcu dziecko szybko rosnie, wiec po co kupować nowe). Dostałam od owej ememy maila z listą ubranek, jakie ma do zaoferowania. Zamówiłam kilka sztuk. Na drugi dzień dostałam odpowiedź, że paczka już została wysłana i ona prosi mnie, zebym wpłaciła pieniążki na jej konto w banku. Pomyślałam sobie, że gdy otrzymam przesyłke to zapłacę. No i wtedy zaczęło się. Dostałam sms, w którym było wielkie oburzenie, że jeszcze nie przelałam pieniędzy na jej konto, że nie mam do niej zaufania, itd. Nadal jednak powstrzymałam się od wpłacenia pieniążków. Po jakimś czasie ta emama zadzwoniła do mnie - oczywiście bardzo oburzona - i tłumaczyła, że wszystkie emamy, które coś od niej kupowały, wpłacały momentalnie pieniądze na jej konto. Chciała mi podawać numery tel., zebym sama się przekonała, że rzeczywiście tak było. Nigdy wcześniej nie kupowałam nic z naszego sklepiku i nie wiedziałam na jakiej zasadzie odbywają się w nim zakupy, więc jak pokorne ciele poszłam do banku i dokonałam przelewu. Po powrocie do domu nawet zeskanowałam dowód wpłaty i wysłałam mailem do mojej sprzedawczyni. Od tamtej pory nie dostałam żadnej odpowiedzi. Wysyłałam do niej sms-y, ale nie odpisała mi. Paczki z ubrankami nie ma! Nie wiem co mam myśleć? Czy wypada mi teraz podać dane tej pani na forum? Co robić? Podpowiedzcie, bo czuję się jak ostatni frajer!ASIAP.S. Dodam tylko, ze kupiłam od innej emamy wózek i dostałam paczkę po dwóch dniach, płacąc za nią przy odbiorze.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 12:19
      AniuNapisz szczegóły do administratora forum.To okropne co Ci się zdarzyło cryingJa sprzedawałam ostanio kojec i uważam, że takie forum jest potrzebne - dla uczciwych. Ale pojawia się tyle mejli takich jak Twoje, że już sama nie wiem cryingUwaga na marginesie:Jak wychować swoje dziecko, zeby było DOBRYM człowiekiem, ale jednocześnie nie zostało zadeptane w takim brutalnym, wstretnym świecie????f.
    • Gość: Iwona12 Re: Czuję się oszukana - jak zapobiegać? IP: *.* 06.03.03, 12:24
      Hej Asiu!Myślę, że nie będzie niczym niewłaściwym jeżeli podasz dane osoby przez którą zostałaś oszukana. Może dzięki temu ktoś inny nie da się nabrać. Swoją drogą tyle słyszy się o nieuczciwości zarówno ze strony kupujących jak i sprzedających - dziewczyny jak wyeliminować oszustów?jakie macie pomysły.:)
      • Gość: guest Re: Czuję się oszukana - jak zapobiegać? IP: *.* 06.03.03, 22:55
        a ja sie nie zgodze z ta przesylka za pobraniem. Wplacajac na konto ma sie dowod przynajmniej ze sie zaplacilo i tak na dobra sprawe mozna ppotem dojsc swoich praw w sadzie, lub latwiej jest polubownie zalatwic sprawe. Wysylalam juz nie raz dzoewczynom z forum taka metoda i zadna dotad nie sprzeciwiala sie. No ale staram sie uczciwie sprawe zalatwiac i miec ciagly kointak e - mailowy z kupujaca osoba, zeby ona miala pewnosc ze nie wtapia pieniazkow.
        • Gość: guest Re: Czuję się oszukana - jak zapobiegać? IP: *.* 07.03.03, 11:24
          Oczywiście, że dla sprzedającego przelew na konto jest bardzo dogodną metodą, bo zanim wyślesz przesyłkę już masz pieniądze na swoim rachunku. Tymczasem nie każdy jest uczciwy i podczas gdy Ty tą paczkę rzeczywiście wysyłasz, ktoś inny wcale tego nie robi, a pieniążki na koncie juz sobie leżą. Oczywiście powie on, że paczkę wysłał, a kupujący w żaden sposob nie udowodni, że jej nie otrzymał.Dla kupującego taka metoda płatności nie jest absolutnie korzystna, chyba że dobrze znamy sprzedającego i mamy do niego zaufanie. Jeśli chodzi o przesyłkę za pobraniem, to kupujący płaci za rzeczywiście otrzymany towar (przesyłkę). I nie ma tu również ryzyka dla sprzadającego, bo poczta nie wyda kupującemu przesyłki dopóki on nie uiści należnej opłaty.Natomiast dowód (powierdzenie) zapłaty oczywiście też w tym przypadku otrzymuje kupujący w momencie zapłacenia należności.
    • Gość: karolinek Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 13:31
      Podaj namiary na tę panią. Niech inni wiedzą z kim nie należy przeprowadzać transakcji.Czy ona gdzieś działa na tym forum??
    • Gość: luna Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 13:36
      a moze zanim zamiescisz dane tej dziewczyny, uprzedz ja o tym, ze zrobisz to, jesli nie wyjasni co sie stalo z paczka.Niedawno byla podobna afera, dziewczyna wyslala pieniadze, ktore nie doszly
      • Gość: karolinek Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 13:48
        Tak, masz racje myślę , że trzeba uprzedzić ale na przyzwolenie nie ma chyba co liczyćsmileale w kwestii formalnej, żeby była sprawa jasna trzeba jej dać do zrozumienia,że nie jest taka bezkarna...
        • Gość: Edyś Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 15:36
          Wiele razy przeglądam oferty sklepiku i już mam chęć coś kupić gdy... poprostu się boję, że ktoś mnie nabierze. :( Miałam nieprzyjemną historię na forum oddam przyjmę, ale wszystko skończyło się dobrze i ubranka które chciałam oddać trafiły do naprawdę potrzebującej dziewczyny. :)Zgodzę się z Fugą, ze ciężko wychowywać dzieci w takim siwecie ale zastanawia mnie fakt jak taka mama nauczy dzieckouczciwości, prawdomówności... ech szkoda gadać :(Mimo wszystko mam nadzieję, ze to pomyłka i wszystko szybko się wyjaśni. :)
          • Gość: Ewa21 Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 16:17
            Edyś ja rowniez radze jeszcze raz dokladnie sprawdzic czy sie jakies awizo nie zawieruszylo na poczcie zanim napiszesz ktora to mama.Sama jakies 2 tygodnie temu bylam oskarzona o oszustwo (Ewa21 mnie oszukala) i wiem jak sie poczulam.Naprawde nie fajnie.pozdrawiamEwa
            • Gość: Iwona12 Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 18:58
              A może poproś o wysłanie potwierdzenia nadania paczki. Tak samo jak Ty potwierdzenie wysłania pieniędzy, tak osoba wysyłająca powinna mieć potwierdzenie. :)Iwi
    • Gość: Vase Re: Czuję się oszukana IP: *.* 06.03.03, 18:12
      No tak, ale ta mama wielce oburzona domagala sie szybkiej wplaty pieniedzy. Wydaje mi sie, ze jesli by miala "czyste" intencje, to by na te pieniadze spokojnie czekala.
    • Gość: guest Re: Czuję się oszukana. Co nalezy robić - porada. IP: *.* 06.03.03, 21:13
      Przede wszystkim dokonując transakcji nie należy godzić się na żadne inne formy zapłaty jak "za pobraniem". To nie daje 100% gwarancji, bo w paczce można znaleźć przysłowiowego "kota w worku", jednakże i to da się "obejść". Otóż należy zażyczyć sobie na poczcie (przed uiszczeniem zapłaty!) komisyjnego otwarcia paczki w celu sprawdzenia jej zawartości, jeśli zawartość się zgadza, płacimy, jeśli nie - odmawiamy przyjęcia. Pozdrawiamaddria
      • Gość: Iwona12 Re: Czuję się oszukana. Co nalezy robić - porada. IP: *.* 06.03.03, 21:33
        Czy jesteś pewna, że istnieje możliwość komisyjnego otwarcia paczki, czy na poczcie muszą się na to zgodzić?Pozdrawiam: Iwi :)
        • Gość: guest Re: Czuję się oszukana. Co nalezy robić - porada. IP: *.* 06.03.03, 22:08
          Kiedyś w Zetce Janusz Weiss prowadził audycję właśnie na temat nieuczciwych sprzedających i dzwonił w tej sprawie do Urzędów Pocztowych. Tam właśnie "wycisnął" z kogoś informację, że taka procedura jest możliwa, a więc nie kwitować odbioru, tylko zgłosić się na pocztę i wtedy w obecności naczelnika nastepuje komisyjne otwarcie paczki, wypełnienie protokołu otwarcia, itd. Nie wiem też, czy nadawca nie powinien wyrazić zgody przy nadaniu paczki na taką właśnie procedurę.Oczywiście, jak to zwykle bywa, proste to nie jest, bo stanowi utrudnienie dla pracowników poczty i spotkać się możemy z gwałtowną niechęcią. Czy jest to obowiązek i nasze prawo, czy tylko możliwość, niestety nie wiem. Trzeba by było zpytać na poczcie, i to najlepiej gdzieś "u góry". Natomiat przestrzegam przed przelewaniem pieniędzy na konto przed otrzymaniem przesyłki. Najlepsza forma płatności, to płatność za pobraniem.
          • Gość: aronka Re: Czuję się oszukana. Co nalezy robić - porada. IP: *.* 06.03.03, 23:40
            Myślę, że jest niemożliwe, żeby na poczcie otworzyć paczkę przed zapłaceniem. Przecież to się nazywa "za pobraniem", czyli na logikę dostajesz paczkę dopiero kiedy za nią zapłacisz. Jak kiedyś pierwszy raz kupowałam coś w pewnym sklepie internetowym, to na poczcie zapłaciłam za paczuszkę, ale poprosiłam panią o nożyczki i przy niej otworzyłam przesyłkę. Ano tak, żeby w razie czego mieć świadka. Na szczęście wszystko było w porządku. :)Natomiast zgadzam się z dziewczynami, że należy wymóc na sprzedającej dowód nadania paczki. Jeśli wysłała (w co osobiście wątpię), to nie będzie problemu, nie?...
            • Gość: guest Re: dziękuję za odp. na mój post IP: *.* 07.03.03, 09:16
              Dziekuję wszystkim za pomoc. Przynajmniej w wiekszym lub mniejszym stopniu uświadomiłyście mi, co należy a czego nie należy robić. Oczywiście skontaktowałam się z tą emamą i ona zaproponowała mi, ze przefaksuje mi dowód nadania paczki. Wytłumaczyłam jej, ze jest tylko jeden problem - ja nie posiadam takiego urządzenia. Wiec ona się oburzyła, że jak tak można? Ona chce mi to przefaksować a ja nie chcę.I jak tu babie wytłumaczyć, ze ja nie mam faksu w domu.Bedę jeszcze czekała na tą paczkę (choć trwa to już prawie 2 tygodnie) Jeżeli nie otrzymam jej, bez żadnych skrupółw podam na forum całkowite dane tej kobiety. Niech każdy wie z kim nie należy robić interesów.Pozdrawiam wszystkie emamy i jeszcze raz bardzo dziękuję.ASIA
              • Gość: mika Re: dziękuję za odp. na mój post IP: *.* 07.03.03, 09:33
                Wiecie co? Nawet jak ta paczka dojdzie to ja i tak nie chciałabym robić z tą babą interesów, więc jeśli można, prosiłabym o podanie jej nicka na priva.
              • Gość: Marina Re: dziękuję za odp. na mój post IP: *.* 07.03.03, 13:44
                Asiu na niektorych pocztach sa faxy.Idziesz biezrzesz nr faxu -przesylasz go kobiecie i wracasz na poczta , pani odbiera i daje ci do raczki-zaden problem.M
            • Gość: guest Re: Czuję się oszukana. Co nalezy robić - porada. IP: *.* 07.03.03, 11:30
              Zapewniam, że nie wyssałam sobie tego z palca i że faktycznie miała miejsce taka audycja (zadzwonił chłopak, który został oszukany kupując coś na aukcjach na Allegro) i w jej wyniku okazało się możliwe komisyjne otwarcie paczki na poczcie. Natomiast co do szczegółów tej procedury nie potrafię dokładnie powiedzieć, jak powinno sie to odbywać. Tak jak pisałam wcześniej należałoby zasięgnąć informacji "u władz" pocztowych, co oczywiście spotka się z ich niechęcią ;-)
    • Gość: guest Re: Czuję się oszukana IP: *.* 07.03.03, 10:39
      Dziewczyny, nie bądźcie w gorącej wodzie kąpane !!!!!! Bo niesłusznymi i pochopnymi oskarżeniami można dużo złego narobić. Ja kupowałam coś dla siebie na allegro. Dziewczyna miała kilkaset komentarzy, w tym kilka negatywnych. Zaryzykowałam. Wysłałam przelew. I czekałam. Tydzien, dwa .. W trzecim zaczęłam się niepokoić, chociaż dziewczyna zapewniała, że wysłała paczkę zaraz na drugi dzień po otrzymaniu pieniędzy na konto. Przyznam, że też już zaczęłam mieć mordercze myśli i zaczęłam się godzić z faktem bycia "jeleniem". Koniec konców jak się zniecierpliwiłam dziewczyna wysłała mi potwierdzenie nadania paczki. Zadzowniłam na swoja pocztę i co sie okazało ? Paczka rzeczywiście leżała sobie tam spokojnie a ja żadnego awiza nie dostałam. I cieszę się, że nie zaczęłam publicznie obrabiac kogoś, kto nie był winny, a wygladał na naciągacza.Asia, poproś tę mamę, zeby wysłała ci ksero nadania paczki pocztą.ATA
    • Gość: karolinek Re: Czuję się oszukana IP: *.* 07.03.03, 10:41
      Ja też poproszę namiary bo bardzo boję się takich rzeczy. Nie mam kasy na to, żeby mi się gdzieś u kogoś "zawieruszyła".Tak to właśnie wygląda handel internetowy...szok. Czasami sprzedaję coś sama np. na aukcji i zawsze staram się wszystko załatwić szybko. Pędzę na pocztę , wysyłam paczkę i sądzę ,że dłużej niż tydzień to raczej paczka nie idzie.A tłumaczenia typu..chora byłam, gdzieś ktoś nawalił (np. poczta) są nie do przyjęcia. owszem może się zdażyć...ale tak jak postąpiła ta pani to już nie może się zdażyć. Może kiedyś sporządzimy wielka liste oszustów albo ludzi ciężkich do współpracy...Pozdrawiam...
      • Gość: guest Re: Czuję się oszukana IP: *.* 07.03.03, 11:01
        Cześć.trudno mi uwierzyć w to, że paczka idzie dwa tygodnie :( Ostatnio wysyłałam paczkę dla dziewczyny z forum z ciuszkami dla jej córki (była to pomoc bezpłatna) i paczkę, którą wysłałam w poniedziałek o 17.00 ona dostała w tym samym tygodniu w środę w południe , więc nie sądze, żeby to była wina poczty, że nie dostajesz przesyłki :what:Po prostu chyba źle trafiłaś :(Pozdrawiam i życze bardziej udanych transakcji :hello:Addera
    • Gość: ilka Re: Czuję się oszukana IP: *.* 07.03.03, 13:37
      hej :hello:I jak dzwoniłaś na pocztę w sprawie awiza? Jeśli nie to zrób to koniecznie, bardzo często listonosz nie zostawia awiza, a paczka czeka na poczie. Nie musisz iść, wystarczy zadzwonić na swoją pocztę.A tak w ogóle to przestrzegam przed transakcjami internetowymi - kupując coś czego się nie widziało na własne oczy i płacą za to z góry. Ja również zostałam oszukana przez taką emamusię na forum. od tamtego czasu nie loguje się pod starym nickiem, zapewne ma nowego... i nadal wciska ludziom buble.
    • Gość: AnnaMichal Re: Czuję się oszukana IP: *.* 07.03.03, 15:28
      Nie chcę brać strony dziewczyny, która Ci sprzedała rzeczy - nie wiem czy postąpiła uczciwie czy nie chciałam sie tylko podzielić moimi doświadczeniami z pocztą. Wiele tych nieprzyjemnych nie było, ale jednak.Raz nie dotarł do mnie ważny list ekspresowy, a na pewno został wysłany - zmieniło to moje plany na wakacje.Drugi raz to przesyłka polecona. Dostałam awizo powtórne (wysyłane jest chyba dwa tygodnie po pierwszym) chociaż tego pierwszego nigdy w życiu nie widziałam. W ten sposób list leżał na poczcie prawie trzy tygodnie i jeszcze troche a odesłali by go nadawcy.Ostatnio listonosz zostawił mi awizo na list, chociaż cały czas byłam w domu - skutek mąż po pracy musiał udać się w drogę na pocztę. Przy okazji złożył skargę na tą osobę.Sprawdź więc może na poczcie czy paczka przypadkiem na Ciebie nie czeka albo poproś o przefaksowanie na poczte potwierdzenia nadania paczki.Jeśli jednak zostałaś oszukana, to jest mi przykro i chyba będę się też wystrzegać zakupów w ten sposób. Wolę sprawdzone sklepy internetowe.
      • Gość: karolinek Re: Czuję się oszukana IP: *.* 10.03.03, 19:39
        No i jak tam? Sprawa się rozwiązała jakoś??Wszystko dobrze?Asiu odezwij sie do nassmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka