Mam taki pomysł, choć wyrażam go "z pewną taką nieśmiałością", jako, że czasem tutaj, wydawałoby się na 1-szy rzut oka dobre pomysły wywołują burze z piorunami.choć burza i te pioruny powinny wywołać też wiosnę, wyczekaną, upragnioną, tak więc zaryzykuję

Tak sobie dziś myślę filozoficznie i doszłam do wniosku, że razem jak się zbierzemy do kupy, dysponujemy ogromną wiedzą, siłą i niech będzie: wieeeeelką ebabską ePOTĘGĄ

Nie jeden raz sobie pomagamy w wielu sprawach, radzimy i tp. To pomyślałam, coby tu napisać w razie czego w czym możemy być innym emamom pomocne. Takie pogotowie ratunkowe

Ostatnio zaobserwowałam w zyciu dużo postaw roszczeniowych, to ja chcę odwrotnie

No to walę. Do mnie można jak w dym w poniższych sytuacjach: Gdy kupujemy/sprzedajemy/najmujemy/wynajmujemy/dzierżawimy itp. jakąś nieruchomość, bo znam się i chętnie pomogę w zakresie nieruchomości, bo to moja pasja i zawód

dotyczy to kupna, sprzedaży, wynajmu i całego obrotu. Również znam się na umowach, prawie lokalowym i wszytkim, co z tym związane. Mam mnóstwo wzorów umów, sama sporządziłam ich chyba juz z kilkaset, również z zakresu prawa cywilnego, umowy cesji itp.To tak na szybko, co mi przychodzi o glowy, nie wiem, czy temat podchwycicie

A olśniło mnie, bo kilka emam "wywęszyło"

czym się zajmuję i trafiło do mnie na priva. Mam nadzieję, że pomogłam i jeśli ktoś chce to mogę jeszcze. Sama chętnie skorzystam z czyjejś pomocy, jeśli będę takowej potrzebować, mam tu więc na myśli pomoc-za pomoc, a nie reklamę usług

łatwiej nam napewno będzie, jak będziemy wiedziały do ogo z czym możemy się zwrócić i kto do takiej bezpłatnej, a czasem nieocenionej pomocy jest skory.skora akacha