Dodaj do ulubionych

czy i jak oszczędzacie??

28.12.06, 11:27
Mam pytanie dotyczące oszczędzania: czy wogóle oszczędzacie i w jaki sposób??
Za miesiąc przechodzę na wychowawczy i zostajemy z jedną pensją ( wiem, że
można się ubiegać o pieniądze z pomocy społecznej, ale nie o to mi chodzi).
Zastanawiam się na czym ewentualnie można zaoszczędzić ( i nie chodzi mi
głównie o oszczędności w sensie pieniędzy). Czy oszczędzacie wyłączając
kaloryfery na noc, czy wyłączacie tv z stand-by, bierzecie prysznic zamiast
kąpieli w wannie.....znacie jakieś sposoby na ograniczenie wydatków......
Obserwuj wątek
    • syla113 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 11:30
      odkladamy na odzielne konto , tzn przelewamy na to konto tyle ile mozemy co
      miesiac , jak sie uzbiera powazniejsza kwota zainwestujemy .
    • shady27 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 11:32
      pacia811 napisała:

      Czy oszczędzacie wyłączając
      > kaloryfery na noc,

      nie wyobrazam sobie wylaczac kaloryferow na noc, w nocy jak i za dnia musze miec cieplo, mam 24 stopnie i jest super

      czy wyłączacie tv z stand-by,

      nie

      bierzecie prysznic zamiast
      > kąpieli w wannie

      dla mnie prysznic nie jest sposobem na mycie tylko odswiezenie

      .....znacie jakieś sposoby na ograniczenie wydatków......

      mozna kupowac tansze produkty, markety maja swoje marki, nie wiem jakie, bo ja wole zjesc mniej a dobrze, niz jesc byle co, mozna kupowac tansza chemie co kiedys wyprobowalam i okazalo sie, ze wydawalam dwa razy wiecej niz na markowe, bo te niemarkowe nie sa wydajne.
      Jesli chcesz sie dowiedziec czegos o oszczedzaniu wejdz na forum "oszczedzanie" tam oprocz extremalnych metod sa czasem bardzo praktyczne
    • lola211 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 11:36
      Nie stosuje takich metod, fakt- mam kabine prysznicowa, ale ze wzgledu ma
      rozmiar łazienki, a nie oszczednosc wody.Nie gadam natomiast bez sensu
      godzinami przez tel., by nie placic mega rachunkow.
      • zuzanna56 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 11:46
        Wyłączam kaloryfery na noc w sypialni i w pokoju dzieci bo jest nam za gorąco.
        W dużym pokoju jest zawsze włączony, w łazience też. W kuchni nie mam
        kaloryfera i jest ciepło. Mieszkam jednak w bloku i nie ma to wpływu na to ile
        zapłacę za ogrzewanie. Rozliczany jest cały blok.

        Staram się nie wydawać pieniędzy na bzdury, gasić światło kiedy nie ma nikogo w
        pokoju. Zużywamy sporo wody i nie potrafię na tym zaoszczędzić. Trudno.

        Niedługo chcemy sprzedać mieszkanie i kupić dom. Wtedy będę musiała oszczędzać
        bo weźmiemy kredyt ale to przynajmniej będzie motywacja.
      • jusytka Re: czy i jak oszczędzacie?? 29.12.06, 00:36
        A ja gadam godzinami i nie mam megarachunków - to wszystko kwestia właściwie
        dobranej taryfy, a to też forma oszczędzania
    • swinka_morska Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 12:15
      >Czy oszczędzacie wyłączając
      > kaloryfery na noc,

      nie - a co bedzie, jak bedziesz musiala wstac do dziecka, dziecko nie bedzie
      moglo spac, etc... pod koldra cieplo, ale pozniej to tylko przeziebienie
      gotowe - i o co wydawac pozniej niepotrzebnie na lekarstwa?

      >czy wyłączacie tv z stand-by,
      telewizor czy cokolwiek w stanie stand-by tak niewiele ciagnie, ze naprawde to
      sa groszowe sprawy, u mnie to wyszlo okolo 5zl na caly okres rozliczeniowy (3
      miesiace)

      >bierzecie prysznic zamiast
      > kąpieli w wannie

      probowalam, wychodzi mi wiecej wody niz normalie - przeciez nie zakrece wody np
      myjac wlosy, bo nie mam nad wanna obudowanej kabiny prysznicowej i poprostu
      wowczas marzne... pozatym wode po kapieli mozna przeznaczyc np na umycie
      podlogi w kuchni albo tez wstepne namoczenie np skorzonych nakryc z foteli czy
      lozka, zanim je wrzucisz do pralki na wlasciwe pranie... sprawdz, czy bardzie
      nie oplaca ci sie prac tzw drobnicy w reku niz w pralce (np bluzki, swetry,
      skarpetki)

      pozatym... co do produktow marki hipermarket - to zalezy - np leclerc utrzymuje
      swoja eco+ - one sa ok, ale juz np '1' marki carrefour sa do kitu - strasznie
      rozwodnione i faktycznie niewydajne...
      • zuzanna56 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 12:17
        Pacia, jeszcze jedno. Można żyć z jednej pensji ale wysokiej, wtedy aż tak
        bardzo nie trzeba oszczędzać.
        • panda74 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 12:29
          Moje oszczędzanie wygląda następująco: nie gadam przez telefon, biorę prysznic,
          chociaż uwielbiam kąpiele, ogrzewania w ogóle nie włączam, bo i tak mamy b.
          ciepłe mieszkanie. Na tym koniec.
          Na jedzeniu nie umiem oszczędzać: jest małe dziecko, które musi jeść zdrowo:
          owoce, jogurty, dobrej jakości mięso.
          Na szczęście nie należę do fashion victims, więc kupuję tylko to co POTRZEBNE.
          Niestety - kocham książki... i nie potrafię ich sobie odmówić... smile
          • swinka_morska Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 13:00
            > Na jedzeniu nie umiem oszczędzać: jest małe dziecko, które musi jeść zdrowo:
            > owoce, jogurty, dobrej jakości mięso.

            w sumie mozna oszczedzic - np makaron do zupy (rosol) mozna zrobic samemu - 15
            minut zajmuje, a juz taniej wink tak samo jak nawet z jednej marki rozne makarony
            (wzorki) sa w roznej cenie...
            nie wiem gdzie mieszkasz, ale np tak jak u mnie w wawie ten sam chleb w jednym
            markecie bedzie kosztowal 1,80 a w drugim 2,30, etc... takie rozbieznosci tez
            warto wziasc pod uwage wink
            • pacia811 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 13:40
              na jedzeniu nie chce oszczędzać, bo uważam, że "lepiej na piekarza niż na
              lekarza"; zwłaszcza na mojej prawie 4 miesięcznej córeczce nie będę
              oszczędzać!!! ale zgadzam się z Tobą, że trzeba patrzeć na ceny bo w różnych
              sklepach te same produkty mają istotną różnicę cenową!!!
              PS. weszłam na forum o oszczędzaniu; momentami to masakra jak się czyta pewne
              wypowiedzi: typu jak oszczędzić głównie na jedzeniu i jak przeżyć jeden dzień na
              ziemniaku dzieląc go na trzy osoby!! Ludzie opamiętajcie się!!! nie o to chodzi
              w oszczędzaniu, aby się głodzić i wydać potem fortunę na lekarza i leki!!!
              • veronia Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 13:47
                My oszczędzamy na telefonie stacjonarnym tzn nie mamy go wcale. Komórki i
                skype oraz telefony w pracy nam w zupełności wystarczają.
    • asia_i_p Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 14:38
      Można kupić energooszczędne żarówki - drogie, ale podobno się zwracają. Tylko
      wtedy już nie należy gasić światła przy każdym wychodzeniu z pokoju, bo one
      najwięcej zżerają przy włączaniu i często pstrykane przestają być
      energooszczędne.
    • moofka Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 14:55
      na ogrzewaniu oszczedzam jak jest cieplo wink
      ale faktycznie - prysznic zamiast codziennych kapieli - ale to tez kwestia
      upodoban a nie oszczednosci
      zmywarka zamiast recznego mycia garow
      plyny zamiast drogich proszkow do prania (skutecznosc i jakosc prania tez
      lepsza)
      zarowki energooszczedne
      no i na zarciu mozna zaoszczedzic sporo siedzac w domu
      im tansza potrawa tym bardziej pracochlonna niestety wink
      ja pracujac nie mam czasu na lepienie pierogow i wlasnoreczne krecenie zupek i
      twarozkow dla dziecka - chociaz zapewne i smak i jakosc no i cena lepsza jest
      takiego maminego zarcia
      przykre, ale zaoszczedzisz tez na ciuchach
      domowej mamie nie potrzeba eleganckich ciuchow (jedna kieca od dzwonu i
      garsonka raz na sto lat wystarczy tongue_out)
      na codzien dzinsy i wygodne buty
      do pracy juz se tak nie ubierzesz raczej smile
    • maga202 Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 21:06
      jest takie forum OSZCZĘDZAMY tam jest milion pomysłów.
      • ania.rene nie moge poszukac forum oszczedzajmy 28.12.06, 21:29
        moze ktos mnie pokieruje bo nie wiem gdzie jest to forum.
        • dorcia72 Re: nie moge poszukac forum oszczedzajmy 28.12.06, 22:44
          forum Oszczędzamy !!!!
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20012

          smile
    • iwles Re: czy i jak oszczędzacie?? 28.12.06, 21:24
      Przykre to może, ale ja nie umiem oszczędzać, chociaż wiem, że powinnam.
      Prysznic - nie wiem, czy wyjdzie taniej, bo woda leje się non stop przez 15
      minut.
      Światła włączone są prawie we wszystkich pomieszczeniach - dziecko lata wszędze
      i nie chce mi się co chwila wstawać i włączać.
      Ogrzewanie - muszę mieć w domu ciepło - lubię chodzić po domu na krótki rękaw.
      Jedzenie, chemia - nie przesadzam, ale też i nie potrafię ograniczyć.
      Jedyna rzecz - to może skąpię trochę na siebie (kosmetyki, ubrania itp. - odkąd
      mam dziecko - nie wydaję tyle na siebie).

      Pewnie gdybym tak naprawdę musiała zacisnąć pasa - znalazłabym wiele możliwości.
      • jasmina251 Re: czy i jak oszczędzacie?? 29.12.06, 10:03
        Zamiast ironizować na temat forum "oszczędzamy" przeczytaj dokładnie posty a
        wtedy zobaczysz że obok ekstremalnych postów na temat "jak przeżyć do wypłaty
        mając 100zł" zopbaczysz że sa tam fajne posty na temat który Cie interesuje :
        czyli o tym gdzie uciekają nam pieniądze.
        Wiesz krytykować jaet najprościej ale trudniej zaproponować coś sammemu
        Zycze miłej lektury
        Pozdrawiam Justyna
        • jasmina251 Re: wcześniejszy post był do Paci 29.12.06, 10:03
        • pacia811 do jasmina251 29.12.06, 10:20
          Nie miałam zamiaru ironizować na ten temat!! naprawde znalazłam kilka fajnych i
          ciekawych sposobów na oszczędzanie. zaczynam zwracać większą uwagę na to na co
          wydaję pieniądze!! Ale jak widzę, że ktoś oszczędza na jedzeniu to mnie szlag
          trafia!! bo w oszczędzaniu nie chodzi o to żeby się głodzić!!! można kupować
          tańsze produkty, porównywać ceny, nie trzeba kupować drogich ciuchów czy
          kosmetyków....osobiście znam takie rodziny gdzie słyszę wieczne biadolenie: "że
          nie mamy kasy i jemy chleb z masłem", ale na papierosy to mają, na markowe
          ciuchy też, kosmetyki też, rachunki za telefon są zabójcze!! to jest dla mnie
          nie do przyjęcia.
          A ja osbiście jestem osobą bardzo oszczędną, siostra mi mówi, że to aż
          sknerostwem zalatuje!! potrafie odłożyć naprawde sporo kasy z niewielkiej
          pensji, ale nie brakuje nam niczegosmilesmilesmile pozdrawiam cieplutko
          • jasmina251 Re: PACIA 29.12.06, 10:28
            no to juz rozmumiemy się
            jestem "uczulona" jak ktoś ironizuje na temat tego forum bo lubie tam zaglądać
            i zaawsze mi coś zostanie w pamięci
            pozdrawiam Cie i życzę owocnej oszczędności
            tez staram sie nie marnować cięzko zarobionych pieniędzy
            Justyna
    • jusytka oczywiście :) 29.12.06, 00:07
      Dzięki temu nigdy na brak kasy nie narzekam smile Nie rozumiem takiego tłumaczenia
      oszczędzam, bo muszę (wychowawczy) tak jakby oszczędzanie było czymś złym,
      wstydliwym...
      • pacia811 Re: oczywiście :) 29.12.06, 09:41
        Nie uważam, żeby oszczędzanie było czymś złym czy wstydliwym...Wręcz przeciwnie
        - uważam to za wielką zalete!!! achaa!! nie jest też tak, że za miesiąc
        przechodzę na wychowawczy i teraz muszę zaoszczędzić nie wiadomo ile kasy!!!
        pewną kwotę pieniędzy mam uzbieraną, chodziło mi raczej o możliwość ograniczenia
        pewnych niepotrzebnych wydatków, zwracania uwagii na wydatki związane z enerią,
        gazem czy grzaniem mieszkania, kupowaniem ubraniach w ciuchlandach....bo czasem
        naprawde nie zdawałam sobie sprawy ile kasy mi gdzieś ucieka......???!!!! i nie
        wiem gdzie!!!! teraz poprostu zwracam na to uwagę co i ile kosztuje, ale tak w
        granicach rozsądku!! pozdrawiam
    • dominika8 Re: czy i jak oszczędzacie?? 29.12.06, 08:45
      za mnie oszczędza bank-mam kredyt na 30 latsad
    • blekitnykoralik Re: nie potrafię! 29.12.06, 09:52
      nie znoszę oszczędzać sad,choć szkoda mi zawsze kasy na wielkie próżności, bo
      myślę sobie, że ktoś nie ma. Jak mi brakuje na takie zwykłe przyjemności to
      dostaję szału i raczej myślę, jak tu zdobyć więcej kasy. A w domu też można
      zarabiać smile.
    • mim288 Re: czy i jak oszczędzacie?? 29.12.06, 11:05
      Ja pracuję, więc i oszczędzanie troche inne, ale staram sie nie wydawać na co
      nie muszę (a jest masę "głupot", na które naprawdę mozna wydać sporo - kolorowe
      pisma dla kobiet, badziewne zabawki dla dzieci, które od razu sie rozlecą,
      słodycze (dzieciom kupuję ale sobie nie, ect.). Jedzenie kupuję dobre
      jakosciowo ale nie z najdroższej półki (np. nie koniecznie musimy jeść
      importowaną szynkę parmieńską itd ale też nie koniecznie produkty
      typu "najnizsza cena" zawierające gł. konserwanty, z miesa jemy głównie piersi
      kurczaka - dośc tanie i zdrowe), nie wychodzę na lunch na miasto (tracę i mniej
      czasu i mniej kasy). Jak mam się wybrać do fryzjera, czy manicurzystki to idę
      tam gdzie jest dobrze ale taniej (tu różnice cen potrafia być kolosalne
      między "normalnym" salonem a markowym w centrum w super lokalu). Dzieciom
      kupuję ubranka w komisach albo na allegro (b. dobra jakość za śmieszne czasem
      ceny).
      Nie kupuje taniej chemii gospodarczej - i tak nic nie sposób dobrze wyczyścić
      ani doprać więc się nie opłaca. Wiele rzeczy zaleznie od miejsca ma różne ceny
      (warto zwracać uwagę), np. kosmetyki kupowane w aptece zawsze są droższe niż
      w "normalnym" sklepie.
      • mamakasienki1 Re: czy i jak oszczędzacie?? 29.12.06, 11:31
        zgadzam się na taniej chemii gospodarczej wychodzi się okropnie i wydaje się 2
        razy tyle kasy, bo później trzeba kupić coś porządnego.
        Nie kupuję natomiast kolorowych czasopism kobiecych bo mnie nie interesują.
        Wszytskie żarówki w mieszkaniu mamy energooszczędne, sprzęty też a przynajmniej
        klasy energetycznej A, na jedzeniu nie oszczędzamy wogóle bo mamy małe dziecko
        i musi jeść zdrowe naturalne produkty, wody tez nie potrafimy oszczędzić, bo
        myć sięi prać trzeba, a żeby mniej wody zużywała pralka kupiliśmy taką co można
        nastawić połowę prania i wtedy idzie o połowę mniej wody.
        Dla dziecka kupuję pieluchy w Lidlu, bo na firmowe Pampersy dostała
        gigantycznego uczulenia i tylko na tych z Lidla jakoś udało nam się wyjść z
        uczulenia.
        Ubrania czasami kupuję w ciucholandzie, bo zauważyłam, że te na allegro właśnie
        stamtąd pochodzą oczywiście nie wszystkie ale znaczna część.
        Supermodnych ciuchów też nie potrzebuję więc nie kupuję tych najdroższych, ale
        za to nie oszczędzamy na butach i wydajemy mase kasy na porządne buty.
        Niczego nie odmawiam dziecku, wolę sobie odmówic i małej kupić.
    • michalina7 nie kupuje sobie wszystkiego na co mam ochote 29.12.06, 11:22
      nie kupuje sobie wszystkiego na co mam ochote
      • zuzanna56 Re: nie kupuje sobie wszystkiego na co mam ochote 29.12.06, 11:29
        michalina7 napisała:

        > nie kupuje sobie wszystkiego na co mam ochote


        Ja chyba mogłabym tak samo podsumować moje oszczędzanie. Przy naszych zarobkach
        stać nas na wiele ale czasami żal mi wydać np.250 zł na kolejną spódnicę. Po co?
        I nie wydaję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka