daga05
06.01.07, 08:12
Dziewczyny wczoraj wieczorem mój mąż mnie uderzył. Tak mocno, że dzisiaj
kuleję z opuchniętym kolanem! Rano mnie przeprosił ale ja mu nie wybaczyłam.
Na prawdę sobie nie zasłużyłam. Niedawno pisałam o tym, że on jest dobry dla
naszej rodziny, a teraz? Chce być wobec Was szczera - na dniach rozwala mi się
małżeństwo. Kocham go i chcę walczyć o związek. Jak mam się do tego zabrać?
Jak się wobec niego zachowywać? Czy w ogóle warto? Płakać mi sie chce!!! Mam
wrażenie, że to się nie dzieje, że to jakiś koszmar...