Dodaj do ulubionych

Mam doła.....

30.01.07, 16:21
Mam dzisiaj takiego doła ,Wiktoria daje mi dzisaij tak popalić czy wasze
dzieci też tak reagują na pogode?sad(
Obserwuj wątek
    • kiwi1910 Re: Mam doła..... 30.01.07, 16:22
      ja też mam doła dzisiaj...
      ale moje maleństwo jest grzeczne.
      • gosiavip1 Re: Mam doła..... 30.01.07, 16:41
        ja poszlam na goraca czekolade i sernik i nie mam juz dola, a Wiktorek jest
        grzeczny, bawi sie swoja stopka smile
    • justasa Re: Mam doła..... 30.01.07, 16:47
      ja tez mam dolajak cholera,maly daje mi tak popalic ze rycze razem z nim,a do
      tego czuje sie samotna ,maz ma to gdzies i poszedl spac,ale ciesze sie ze jest
      to forum i nie jestem sama
      • lechmiki Re: Mam doła..... 30.01.07, 17:09
        Mój maż własnie zajmuje sie córką ale to nie znaczy ze mi się poprawiło chce
        gdzies wyjść o własnie na jakiś dobry deserek i kawusie albo na zakupy pojechac
        kurcze juz dawno tak nie miałam....sad(
        • pitulac Re: Mam doła..... 30.01.07, 17:15
          ma doła jak dolina!!!!

          siedzę sama z dzieckiem, mąż w pracy, a młody kwęka, stęka i płacze niemal cały
          dzień!! Nie mam czasu się wysikać, a co dopiero zrobić coś w domu. Do tego nie
          mogę schudnać po ciąży, bo niby jak skoro jem crying Zapisałam się na aerobik, ale
          nie mogę chodzić, bo z młodym nie mam jak, a mąż robi wochy jak sam ma się
          zająć mężem. Masakra jakaś.....
          trzymajcie się dzielnie, kobiety w dolinach, pozdrawiam Was serdecznie
          • kawalczewskaj Re: Mam doła..... 30.01.07, 19:56
            ja też mam dzisiaj totalnego doła mój 6 miesięczny synek chce cyca w nocy co
            godzina od 2 miesięcy i teraz uczymy go samodzielnie zasypiać, więć płacze a
            raczej wyje całą noc a mi serce pęka. Dzisiaj zasnął o 5.40 , ja do tego czasu
            pokłóciłam się z mężem bo chwilami nie miałam już siły słuchać jego płaczu i
            chciałam go wziąźć do piersi, choć wiem że to zamknięte koło. Poza tym dochodzi
            totalne wymęczenie organizmu bo dzięki wiszeniu na piersi od 6 miesięcy nie
            spałam dłużej niż 1,5-2 godziny, a ostatnio od 1 w nocy do 5 rano nie śpię
            prawie wcale. Czuje się złą matką bo jak to napisała mi jakaś forumowiczka
            pozwoliłam by cycek był uspokajaczem i narzędziem do usypiania, fakt miał 3
            miesiące kolki więc jak cudem zasnął mi przy cycu bez 1,5 godzinnego bujania
            byłam szczęśliwa.No wygadałam się trochę a przede mną kolejna cudna noc..
        • spa746 Doskonale Cię rozumiem 30.01.07, 21:40
          Szkoda,że jesteśmy rozsiane po całej Polsce...
          Mogłybyśmy sobie ponarzekać tak razem w realu, niedługow wiosna a ja mam duży
          ogródek z altanką i miejscem zabaw dla dzieci. Latem mamy nalot znajomych z
          dziećmi. Praktycznie dzień w dzień.
          u mnie jakieś postępy, bo za tydzień idę z przyjaciółką do kina. Mąż zostanie z
          synkiem ( karmię butlą )
          Pozdrawiam serdecznie
          PS. Też niedawno miałam gigant-doła.

          JUTRO BĘDZIE LEPSZY DZIEŃ
    • spa746 Re: Mam doła..... 30.01.07, 21:32
      nie wiem czy dziś wisi coś w powietrzu, ale synek był okropnie marudny, bałam
      się nawet czy nie zaczyna się jakaś infekcja, ale na szczęście nie...
      Damy radę...
      Uszy do góry!!!!!
      • denea Re: Mam doła..... 30.01.07, 21:49
        Jak fajnie poczuć że nie tylko ja tak mam ! Mały tak mi dał popalić że miałam
        ochotę go dosłownie rozszarpać a potem gigantyczne wyrzuty sumienia że mam tak
        mało cierpliwości sad((
        Ech, kiedyś musi być lepiej !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka