justasa
30.01.07, 17:18
dziewczyny ,pisze bo nie daje juz rady psychicznie, nie mam z kim
porozmawiac.Mieszkam z mezem za granica bez rodziny, znajomych-zreszta na
meza nie mam co liczyc!moj synek ma 3,5 mies. i jest strasznym placzkiem a
wrecz"wrzaskiem",jestem wykonczona opieka nad nim,nie wiem kiedy przespalam 3
godz. w nocy.dzisiaj nakrzyczalam na niego a raczejnaprzeklinalam ,nie moge
sluchac juz tego wrzasku glowa mi peka!nie wiem dlaczego tak reaguje na jego
placz-doprowadza mnie do szalu!mam teraz straszne wyrzuty ze tak nabluznilam
aha i nie wzielam na rece a pozwolilam plakac,tak sie podle czuje i rycze
teraz ze jestem taka podla matka!!nie chcialabym miec takiej matki jaka
jestem ja!