Dodaj do ulubionych

Udowodnij że jesteś dobrą matką

04.02.07, 17:18
Kiedy Twój każdy argument jest natychmiast przeinaczony.
Zostawałaś z dzieckiem w szpitalu, 24'h doba, nieraz 2 tygodnie z rzędu -sama
go zaziębiłaś.
Woziłaś i płaciłaś z własnych marnych groszy za rehabilitację-twoja wina, bo
najpierw zaniedbałaś jego rozwój.
Dziecko jak się uderzy/coś go boli/trapi idzie właśnie do Ciebie z pełnym
rozpaczy "mammaaa"-patologicznie uzależniłaś dziecko od siebie, toksyczna miłość.
Jak zmierzyć miłość dziecka do matki?
Obserwuj wątek
    • ojejkuniu Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:21
      dlatego lepiej nikomu nic nie udowadniać
      bo po co?
      i tak zinterpretuje po swojemuuncertain
      • bunny.tsukino Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:26
        A jak musisz? Np. gdy chodzi o ustalenie opieki nad dzieckiem. Nic więcej nie
        napisze, by nie dawać wrogowi przypadkiem miecza do ręki.
        • ojejkuniu Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:28
          bunny
          większe dzieci sa badane przez psychologów, szczerze mówiąc nigdy nie
          zastanawiałam się czy takie małe dzieci też kieruje się do poradni przed
          ustaleniem opieki
          ale
          naprawdę w zdecydowanej większości przypadków dzieci- zwłaszcza takie malutkie,
          zostają z mamą. wiem, że Ciebie to nie uspokaja, ale z doświadczenia wiem, że
          tak jest...
        • kawka74 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:29
          a jakie argumenty na swoją korzyść ma strona przeciwna?
        • ojejkuniu poza tym 04.02.07, 17:30
          te wszytskie fakty o których piszesz, oceniać będzie sąd- w założeniu
          niezawisły i niezależny, a nie mąż, teściowa, czy ktokolwiek innysmile
          • bunny.tsukino Re: poza tym 04.02.07, 17:35
            Argumenty strony przeciwnej-dom za miastem. Ja mam o wiele mniejszy metraż. I
            spore dochody w porównaniu do moich-chwilowo zerowych.
            Znalazł się też ktoś, kto twierdzi, że nałogowo z nim piłam (!) a po pijanemu
            proponowałam mu seks..
            Ps. Jestem abstynentką. Nie pijam/nie piłam. Nigdy. Z wyboru. Tego człowieka, na
            oczy nie widziałam. Milknę. Nie wiem, czy ktoś tego nie śledzi.
            • ojejkuniu Re: poza tym 04.02.07, 17:39
              warunki mieszkaniowe i kasa nie są (a przynajmniej nie powinny) być dla sądu
              najważniejsze w postępowaniu o ustalenie opieki nad dzieckiem.
              a fałszywi świadkowie?
              bunny, jeśli nie piłaś, a wierzę że tak było, to znajdziesz 100 innych
              świadków, którzy o tym zaświadczą.
              nie daj się zastraszyć i sobie zrobić sieczki z mózgu, tak?
              wiedzą, że dziecko jest dla Ciebie najważniejsze dlatego uderzają w najczulszy
              punkt, ale spokojnie wszystko to przetrzymasz.
              trzymaj się, a przynajmniej spróbujsmile
              • ojejkuniu PS. 04.02.07, 17:40
                dobrze, że ma duże dochody. będzie mógł płaciś wysokie alimenty na dziecko i
                Ciebie! smile))
            • mama_idalki Re: poza tym 04.02.07, 17:40
              Bunny, tak po cichu zaproponuję- może zmień nick? Przynajmniej na jakiś czas..
        • kms111 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 18:02
          a ja wiem z własnego doświadczenia, że faceci to tylko tak przed rozwodem chcą
          mieć opiekę nad dzieckiem, żeby dokuczyć... Potem im "przechodzi"
    • babsee Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:46
      Sąd ocenia fakty.I są doskonale wie,ze najlepszym na swiecie rodzicom niestety
      nie udaje sie upilnowac dziecka-czyli zlamie ręke na ich oczach.
      Swiadome zaniedbanie-jest czyms co wplywa negatywnie.Czyli wiesz ze dziecko
      choruje ale zlewasz to po calosci.
      A poza tym, w naszym kraju prawa rodziecielskie niezwylketrudno jest odebrac
      kobiecie.Niekiedy dochodzi do paradoksów-kobieta chla i puszcza sie jak norka
      ale Sad i tak jej daje pelnie władz dochozac do wniosku,ze Matka zapewnie
      najlepsza opieke.
      Baaaaardzo trudno jest udowodnic swiadome zaniedbanie dziecka.Ale nastaw sie
      Bunny na trudna walke.Wyleją Ci na glowe wiadro pomyj,zniszcza moralnie,
      zdepcza psychicznie.Podejrzewam ze jesszcze znajdzie sie wielu "swiadków" z
      ktorymi chlalas, cpalas i puszczalas sie za kase.
      • ojejkuniu Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:50
        chyba nie chodzi o odebranie praw- bo te faktycznie dosyć trudno jest odebrać,
        tylko o ustanowienie opieki nad dzieckiem.
    • bj32 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 17:57
      Fakt, że Ty byłaś z dzieckiem w szpitalu i na rehabilitacji jest na Twoją
      korzyść. Lekarze i rehabilitanci potwierdzą, że to Ty się zajmujesz dzieckiem,
      a nie facecik z portfelem. Fakt, że dziecko, które się np. uderzy leci do matki
      świadczy, że dziecko ma do Ciebie zaufanie i zwraca się o pomoc. Do Ciebie, nie
      do facecika z portfelem. Czy rozwój dziecka był zaniedbany ocenią biegli
      specjaliści (lekarze, psycholog). Nie facecik z portfelem.
      Fakt, że facecik na pomoc wzywa mamusię świadczy, że to tam jest uzależnienie i
      patologiczna miłość. Nie daj się zahukać, nie słuchaj głupiego gadania. Pogadaj
      z prawnikiem.
      O ile wiem w każdym większym mieście jest Biuro Porad Obywatelski, gdzie
      darmowo udzielają porad studenci prawa. Wspierają się literaturą stosowną, więc
      głupot Ci nie naopowiadają. Zresztą dziewczyny dały Ci chyba namiary na pomoc
      prawną również. Korzystaj z tego.
    • lizavietta zmień nicka- dobra rada 04.02.07, 17:58
      dochody nie maja nic do rzeczy, po to sa alimenty, zebyś miała za co zyć a drań
      ma płacić....
      Jesteś dobra matką, nie oddałaś dziecka do placówki opiekuńczej, nie
      powierzyłaś niańce itp.
      Robiłaś co mogłaś, dzieci niestety chorują same z siebie i już...
      Nie zostawiłaś dziecka z babcią i nie zniknęłąś na miesiąc, nie miałąś depresji
      poporodowej, nie pijesz przy dziecku, nie palisz, dbałąś o siebie w ciąży,
      dbasz o dziecko, kupujesz mu ubranka i robisz obiady...
      Nie ma wątpliwości z kim powinno być dziecko...
    • bj32 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 18:05
      Dodam jeszcz, że w kwestii picia i w ogóle będzie pewnie przeprowadzony wywiad
      środowiskowy. Jeśli sąsiedzi nie potwierdzą, że chodziłaś na bani i puszczałaś
      się na prawo i lewo to ten jeden "świadek" może sobie swoje zeznania wsadzić.
      Jest Twoje słowo przeciwko jego.
    • iziak80 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 18:22
      nie daj się zastrzszyc, bo to własnie chca zrobi. Nic nikt Ci nie wmówi, na
      jednegi 'ich" świadka przedstaw 10 swoich. Życzę Ci duzych pokładów cierpliwości
      i stalowych nerwów, bo teraz będziesz tego mocno potrzebowac
      • mamaivcia Re: to on będzie musiał udowodnić, że jest 04.02.07, 19:06
        w stanie zapewnić dziecku opiekę na odpowiednim poziomie, jeżeli występuje o
        prawo do opieki i nie jest to łatwa rzecz dla faceta, nawet z zasobnym portfelem
        w świetle tego co opisałaś to rozwód będzie z jego winy - i nie rezygnuj z
        orzekania o winie!
    • anik801 Re: Udowodnij że jesteś dobrą matką 04.02.07, 20:06
      Bardzo Ci współczuję.Nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu.Jeśli jednak mój
      partner grałby nieczysto też bym tak zaczęła grać!Znajdź osobę z którą on pił i
      uprawiał seks.Nawet posunęłabym się dalej,ale nie będę tego pisać.Jakie to musi
      być trudne walczyć o własne dziecko z kimś kto tak pogrywa!A przecież gdyby był
      w porządku moglibyście się jakoś dogadać.Najgorzej zawsze wychodzi na tym
      niestety dziecko!
    • gizmulini Nie zawracam sobie 04.02.07, 22:20
      glowy takimi pierdami. Jestem matka mojego dziecka i juz. Dobra czy zla - to
      bez sensu. Zastanawiajac sie nad czyms takim wyladowalabym w "kodzborowie" bo
      zawsze mozna zrobic cos inaczej/szybciej/dokladniej itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka