Dodaj do ulubionych

Operacje plastyczne?

06.02.07, 14:08
Hej ,pisze tak z ciekawosci jakie jest Wasze zdanie na temat operacji
plastycznych w celu poprawienia sobie urody, np jakis lifting,korekta nosa,czy
sztuczne piersi?przyznam , ze sama zdecydowalam sie na makijaz pernamentny i
musze powiedziec ,ze jestem bardzo zadowolona z efektu.Zalozmy ,ze mamy troche
wolnego grosza,czy zdecydowalybyscie sie na jakis zabieg?pozdrawiam aga
Obserwuj wątek
    • etiennette Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:10
      tak. Na operację nosa. A to dlatego, że po bliskim spotkaniu ze ścianą jest
      troszkę krzywy. Prawie tego nie widac, ale utrudnia oddychanie, a przy katarze,
      to już jest masakra.
      • kura17 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:12
        ja, szczerze mowiac, po urodzeniu wszelkich dzieci, jakie planuje, chetnie
        zdecydowalabym sie na jakas plastyke piersi, z podniesieniem na poczatek...
        ... z drugiej strony chyba bardzo bym sie bala powiklan, tyle sie teraz slyszy o
        roznych partactwach sad

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
      • mharrison Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:13
        Z operacji plastycznych, zdecydowałam się jedynie na cesarskie cięcie pod
        przymusem. Z efektów jestem zadowolona, jednak na więcej się nie piszę.

        Wolne groszę proponuję inwestować w nieruchomoścismile
        • mooh Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:21
          mharrison napisała:

          > Wolne groszę proponuję inwestować w nieruchomoścismile

          Tłuszcz na moim brzuchu, który odłożył sie po ciąży, bez wątpienia jest
          nieruchomością smile Ale na odsysanie się nie zdecyduję, bo po piersze, boję się
          powikłań, po drugie przerażałoby mnie chodzenie przez kilka miesięcy w
          obciskającym gorsecie, po trzecie szkoda mi kasy.
          • zojkaojka Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:25
            Gdyby nie to że fatalnie reaguję na wszelkie znieczulenia, a na żywca się nie
            da, zrobiłabym plastykę brzucha i piersi. No, ale umrzeć z powodu urody to
            jednak głupota, więc z żalem ale nie.
          • aluc Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 14:27
            mooh napisała:

            > mharrison napisała:
            >
            > > Wolne groszę proponuję inwestować w nieruchomoścismile
            >
            > Tłuszcz na moim brzuchu, który odłożył sie po ciąży, bez wątpienia jest
            > nieruchomością smile

            mój zdecydowanie rusza się przy każdym moim ruchu, a najbardziej trzęsie się ze
            śmiechu LOL
    • bri Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:25
      Chyba nie ten etap jeszcze. Zapytaj na forum e-babcie wink
    • marghe_72 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:26
      hmm..
      gdyby nie cena i mój paniczny strach przed wszelkiego rodzaju zabiegami i
      operacjami, to kto wie
      jest nad czym popracowac...
    • adsa_21 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:34
      tak. na liposukcjesmile
      • m.fiorella Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:46
        taaa i to całego ciała!
        • l.e.a Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:50
          bardzo czesto byl ten temat juz poruszany... wypowiadalam sie nie raz, poszukaj
          w wyszukiwarce, znajdziesz mase interesujacych odpowiedzi. Jestem po operacji
          plastycznej z powodow zdrowotnych, mam zmniejszony biust.
    • bj32 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 15:57
      Ja jestem tak piękna, że operacja by mi tylko zaszkodziła.
    • oxygen100 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 16:04
      Tak. Powieksze sobie biust. O jeden rozmiartongue_out Zbieram sie tez do makijazu
      trwalego (kreski) ale nie moge sie zdecydowac czy zrobic lepiej gorne czy dolne
      powieki

      -
      • brejzaga1 Do oxygen 06.02.07, 19:25
        jak moge cos doradzic w sprawie kresek na powiekach to z kreska trzeba uwazac
        ,kupela sobie zrobila na gornej powiece i jest ok ale oko sie starzeje i
        niewyglada to juz tak fajnie, super efekt jezeli zrobisz sobie kropeczki zaraz
        przy nasadzie rzes, oko wyglada wypoczete i sprawia wrazenie gestych rzes.tylko
        jest jeden problem booliiii ,pozdrawiam
      • karolinka123 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 14:38
        oxygen100 napisała:
        Zbieram sie tez do makijazu
        > trwalego (kreski) ale nie moge sie zdecydowac czy zrobic lepiej gorne czy dolne
        >
        > powieki
        > Prpopnuje wargi smile sama zdecudyj czy gorne, czy dolne big_grin
        > -
    • aniazm Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 16:47
      na liposukcję i plastykę piersi i brzucha smile
    • babsee Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 22:16
      Moze nie do kocna plastyczna ale zrobilabym laserową korekcje wzroku-z miejsca!
      Po drugim dziecku chce cycki.Podniesc.
    • anik801 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 22:23
      Zdecydowanie powiększyłabym sobie cycki.O jeden rozmiar by wystarczyło.
    • edorka1 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 22:27
      mam taką mimikę twarzy, że mi się wszystko marszczy wokół oczu - zwłaszcza jak się śmieję, a smieję sie duuuużo bo lubię smile)) i kurze łapska mam już całkiem spore...kto wie jak mnie kiedyś najdzie to może się naciągnę nieco, tylko czy dam rade się wtedy śmiać z samej siebie??????
      • phantomka Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 22:36
        Na dzien dzisiejszy nie, ale jakbym juz miala cos robic, to bym sobie zrobila
        takie ladne miseczki B, bo mam tylko Asad
        • brejzaga1 Re: Operacje plastyczne? 06.02.07, 22:55
          hehehehe to widze ze nie jestem sama .bo zawsze marzyl mi sie jedrniejszy
          biust,choc moj maz kreci nosem mysle ,ze po wakacjach zrobie sobie te
          przyjemnosc pozdrawiam
          • magda270519761 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 13:11
            Biust - po 2 ciążach i karmieniach jest mało ciekawie!
    • lollypop Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 13:41
      Mialam robiony nos, juz 11 lat temu, mialam wtedy 22 lata i bardzo bylam
      zadowolona z efektow i jestem do dzis. Przy okazji zlikwidowalo to obstrukcje
      nosa o ktorej nic nie wiedzialam a po operacji nagle zaczelam normalnie
      oddychac przez nos, wczesniej myslalam ze to alergie powoduja to ze mam
      wiecznie zatkany. Ale poszlam na to z powodow kosmetycznych.

      Dwa lata temu zrobilam laserowo wzrok (mialam -7 dioptri w obu oczach) -
      rewelacja, zabieg malo przyjemny ale doslownie wstalam ze stolu operacyjnego i
      przeczytalam plakat wiszacy na scianie pare metrow dalej (przez plastykowy
      oparunek), wczesniej bez soczewek musialabym nosem po scianie wodzic. Przez
      miesiac wzrok sie stabilizowal, malam opoznienia z ostroscia przy zmianie
      oswietlenia ale teraz juz nie pamietam jak to bylo nosic soczewki a nosilam je
      przez 16 lat, wczesniej jeszcze 5 lat okulary!

      Pare misiecy temu mialam tez zastrzyki zabijajace tluszcz, w rejonie brzucha i
      nigdy wiecej bym sie na to nie zdecydowala, efekty mierne, wiecej zdzialalam
      cwiczac brzuch codzien przez ostatni miesiac a bolesne to bylo kilkakrotnie
      bardziej niz operacja nosa!
      • agnes123 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 14:17
        Hmmm.... mogłabym zastanowić się jedynie nad korekcją brzuszka..chociaż jak
        pomyśle,że miałabym dać 10.000 tyś. to wolałabym wymienić autko na nowsze wink
        Kwestia gustu,a o gustach podobno nie rozmawia się ...
    • lola211 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 15:05
      Mysle, ze kiedys jakis lifting sobie zrobie.Wczesniej jakies wypelnienie
      zmarszczek czy botoks rowniez, na razie nie potrzebuje.
      • ledzeppelin3 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 15:31
        Nie. Operacje plastyczne mają dla mnie uzasadnienie tylko w przypadku
        przywracania zdrowia, np. w przypadku blizn po oparzeniu czy po ranach
        kąsanych, albo jeśli w grę wchodzi leczenie wad rozwojowych. Plastyka ciała
        dla "poprawienia" walorów estetycznych zdrowego organizmu jest dla mnie
        synonimem totalnego braku akceptacji samej siebie. Moje cycki, brzuchol czy uda
        pod nóż??? A spadać!!!!!
        • zuzanna56 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 16:08
          Bardzo się boję narkozy i wszelkich możliwych powikłań. Gdyby nie to oraz żal
          wydania 10.000 zł, to powiększyłabym sobie biust.
        • lola211 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 16:21
          >totalnego braku akceptacji samej siebie.

          Niech sobie bedzie.Zmarchy i obwisla skora sa BRZYDKIE, jesli ktos sie z tym
          dobrze czuje, nic nie musi robic, ale ja nie zamierzam.Moze dlatego, ze od
          zawsze staram sie wygadac dobrze i troska o urode nie jest mi obcasmile.
        • vibe-b Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 16:57
          ledzeppelin3 napisała:

          Plastyka ciała
          > dla "poprawienia" walorów estetycznych zdrowego organizmu jest dla mnie
          > synonimem
          >totalnego braku akceptacji samej siebie.



          Dlaczego od razu "totalnego"? Nielubienie na przyklad swoich wielkich i
          urbanowych uszu, czyli obiektywnie paskudnych uszu, nie musi od razu oznaczac
          rzeczy totalnych, nie przesadzajmy.
          • ledzeppelin3 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 17:23
            Pisząc totalny miałam na myśli brak akceptacjitongue_out
            Tzn. jak cholernie trzeba nie lubić swojego ciała, żeby dac się zoperować, by
            inaczej wyglądało? Narazić się na cierpienie i koszty? Co jest tego warte? Dla
            mnie to abstrakcja, jeżeli nawet "zmarchy" nie są obiektywnie patrząc ideałem
            urody, to na mnie nie sa brzydkie, są po prostu moje, i w życiu nie przeszłabym
            drogi sedacja-narkoza ogólna z intubacją-operacja-gojenie rany pooperacyjnej
            aby zmieniać jakieś części swojego ciała. To wymaga całkowitego braku
            akceptacji swojego wyglądu. tyle.
            • vibe-b Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 18:19
              ledzeppelin3 napisała:

              > Pisząc totalny miałam na myśli brak akceptacjitongue_out
              > Tzn. jak cholernie trzeba nie lubić swojego ciała, żeby dac się zoperować, by
              > inaczej wyglądało? Narazić się na cierpienie i koszty? Co jest tego warte?
              Dla
              > mnie to abstrakcja, jeżeli nawet "zmarchy" nie są obiektywnie patrząc ideałem
              > urody, to na mnie nie sa brzydkie, są po prostu moje, i w życiu nie
              przeszłabym
              >



              Na to tez mozna roznie patrzec. Zmarszczki sa efektem tego, ze sie starzejemy,
              tak o, po prostu. Wiec jakby latwiej jest to zaakceptowac, bo starzejemy sie
              wszyscy, powoli. Ale juz z piersiami jest inaczej. Piersi nie brzydna na
              dlugiej i blizej nie okreslonej przestrezni lat, tylko hokus-pokus-ciaza-
              karmienie-totalny zwis. Ja rozumiem frustracje spowodowane naglym, wrecz
              szokujaco szybko pojawiajacym sie defektem, sporym defektem. NIe ukrywajmy-
              piekny biust to prawdziwa ozdoba i marzenie kazdego faceta.
              • vibe-b Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 18:21
                > piekny biust to prawdziwa ozdoba i marzenie kazdego faceta.


                Alem napisala .DD
                Chcaialm powiedziec: piekny biust to prawdziwa ozdoba KOBIETY i marzenie FACETA
                • ledzeppelin3 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 19:21
                  Chyba rzeczywiście najtrudniej zaakceptować zmiany, które powstały dość szybko,
                  na skutek ciąży i karmienia. Ale- z drugiej strony ja na brzuch, który mi
                  wystawał po pierwszym dziecku dość długo, patrzyłam jak na medal za przejsciatongue_out
                  a własciewie jak na znak, że przez moje ciało przetoczył się jakis niesamowity
                  proces. I nie miałam na jego punkcie specjalnego kompleksu- tzn. patrząc w
                  lustro, wspominałam płaski brzuch sprzed ciąży, ale z drugiej strony miałam dla
                  tego brzuszyska jakąś niesamowitą czułość- przypominał że moje ciało nie musi
                  być takie, jak każe Jedynie Słuszny ObowiązującyKanon Urody. Ch.j z kanonem,
                  niech mnie kanon w dupę pocałuje. Mam swoje brzuszysko, bo siedział w nim
                  dzieciak, i bardzo dobrze. Nawet mi szkoda tego wystającego brzucha teraz
                  (strasznie schudłam po drugim). Cycki nie obwisły, ale jak obwisną po
                  karmieniu, to nie zoperuję. Będę je dumnie przerzucać przez ramię, bo to będą
                  Cycki Po Przejściach, a nie jakeiś dziewicze wyrostki. Ciało to ciało, nie musi
                  być zawsze "śliczne" (co to znaczy "śliczne???"), nie chcę i nigdy nie poddam
                  się dyktatrurze śliczności, szczupłości, jędrności i młodości. I dobrze mi z
                  tym.
                  • lucerka Re: Operacje plastyczne? 09.02.07, 16:47
                    Podpisuje sie pod toba, Ledzeppelin. Ja tez lubie swoje cialo - ono przeszlo
                    swoje a ja nie chce operacjami przywracac stanu poprzedniego. Mam obwisle
                    piersi ale za to dobry, mocny stanik. To mi wystarczy.

                    Jedyne na co bym sie skusila to....korekta opadajacej powieki, ktora i tak
                    pewnie tylko ja jedyna dostrzegam.
            • lola211 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 18:55
              >Co jest tego warte?

              Dobre samopoczucie.Jak sie spojrzy w lustro i widzi stara twarz, a w duchu
              wciaz jest sie mloda, to naprawde mozna chciec to zmienic, tym bardziej ze jest
              mozliwosc.
            • m.fiorella Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 09:15
              cierpienie to ja czułam jak patrzałam na swoje uszy, po operacji to ja juz nie
              cierpie, tylko sie cieszę i dlatego takie popularne sa operacje plastyczne
    • rene-76 Re: Operacje plastyczne? 07.02.07, 17:00
      piersi-bo mi dziecko zjadlo po 3 latach karmieniasmile
    • shady27 tak tak tak, chce zrobic sobie plastyke brzucha 07.02.07, 17:02
      niestety po odchudzaniu i po ciazy moj brzuch wyglada ohydnie. Wisza mi oponki,ktore nie maja nic wspolnego z tlkuszczem wink
      • ememka1 Re: Operacje plastyczne 07.02.07, 22:24
        ledzeppelin3 napisała:
        >nie chcę i nigdy nie poddam
        >się dyktatrurze śliczności, szczupłości, jędrności i młodości. I dobrze mi z
        >tym.

        Tak mówiła znajoma parę lat temu kiedy u nas nie było jeszcze "mody" na golenie
        owłosionych nóg.
        Z oponkami próbuję walczyć teraz innymi sposobami......ale kiedyś może się
        skuszę, kto wie??!!
        • ledzeppelin3 Re: Operacje plastyczne 08.02.07, 16:08
          > Tak mówiła znajoma parę lat temu kiedy u nas nie było jeszcze "mody" na
          golenie
          > owłosionych nóg.

          I jaki z tego morał, bo nie lapię?
          • ememka1 Re: Operacje plastyczne 09.02.07, 16:33
            Nigdy nie mów nigdysmile
    • krokre Re: Operacje plastyczne? 11.02.07, 10:19
      Przez reklamy w telewizji my kobiety jesteśmy sfrustrowane, bo widzimy piekne
      kobiety o pięknych kształtach, z jędrnymi pośladkami i cudnym biustem. W
      rzeczywistości ideałów nie ma a to co widzimy to nic innego jak komputerowa
      korekta, dzieki której widzimy wspaniałe ciała. Ostatnio oglądałam wywiad z
      gościem który pracuje w pleyboyu, mówił że za każdym razem kiedy proponował
      polskim gwiazdą sesje zdjęciową w pleyboyu, zanim zdjęcia ukazały sie w pismie
      w pełnej okazałości nasze polskie gwiazdy najpierw oglądały te zdjęcia po czym
      przeszły wstępna korekte komputerowa, np powiększenia piersi, podniesienia
      piersi, smuklejszej talii itp. Jedyną gwiazdą która po oglądnięciu własnych
      zdjęc nie chciała poprawki komputerowej swojego wizerunku była piosenkarka
      Urszula.
      Dlatego kobietki nie dajmy się zwariować, każda z nas wygląda pieknie, a jeżeli
      nam przeszkadza za duży brzuch to ćwiczmy brzuszki, a jak mamy za bardzo
      obwisłe piersi to kupmy sobie super biustonosz w którym będą wyglądały jak
      soczyste brzoskwinie.
      Pozdrawiam
      • aserka powoli sie decyduje:) 25.04.07, 18:57
        szukam na forach osob ktore poddaly sie opreacji plat. Chodzi mi glownie o
        liposukcje. Po ciazy zwiedly mi piersi, i okropnie duzo skory pojawily wokol
        brzucha-tu nawet aerobik nie pomoze. Piersiami sie nie przejmuje i
        oprawdopodobnie nigdy ich skalpelem nie tkne, skore brzucha chowam i tez na
        razie tykac nie zamiaerzam,,, Niestety musze cos zrobic z udami-pojawily sie
        roztepy- od podladkow do zgiec w kolanach!!@, uda sa sine, grube-tez po ciazysad
        i mam pytanie czy oddsysanie tluszczu usuwa roztepy?????????????
        • aserka i jaki jest koszt liposukcji? 25.04.07, 18:57
        • aserka klinike juz wybralam.. 25.04.07, 18:58
          • mijaczek nigdy nie mow nigdy 25.04.07, 19:38
            zawsze szczycilam sie tym, ze oprocz plomb w zebach w moim ciele nie ma nic
            szcztucznego...zawsze mowilam, ze nigdy w zyciu nie poddalabym sie operacji
            plastycznej...zadnej...hm.. to bylo wtedy kiedy bylam boska. naprawde. teraz to
            widze... kurcze... jakie ja mialam super cycki...duze, jedrne...brzuch plaski
            jak deska do prasowania... tylek..ach ten tylek...nogi jakos nigdy nie byly moim
            najwiekszym atutem, ale byly OK... teraz po ciazy i karmieniu... no coz...
            zostaly mi cztery problemy... cycki, nogi [rodzinne sklonnosci do zylakow
            zaczynaja o sobie dac znac], pogarszajacy sie wzrok i... wkurzenie, ze tak
            strasnie nie chcialam epizjotomii no i popekalam... a jak popekalam to nie
            wszedzie mnie pozszywali... a tam gdzie nie pozszywali tam powstala nowa tkanka
            i ta tkanka tak mnie po dzien dzisiejszy wcervia, ze mam ochote krzywde komus
            zrobic... anyway... moja kumpela kilka tyodni temu powiekszyla sobie cycki...
            pisala mi, ze gdyby wiedziala co to za bol... nigdy by tego nie zrobila... ale
            teraz jest po bolu a ona ma wymarzone cycki... ja bym nie chciala wiekszych...
            ja bym po prostu chciala, zeby ktos tchnal zycie w te moje termofory...nogi i
            oczy na bank sobie kiedys zoperuje, to wiem... a cycki i cipke - tylko jak bede
            miec full kasy.
          • donkaczka Re: klinike juz wybralam.. 25.04.07, 20:42
            wybralas klinike a nie wiesz nic ani o zabiegu ani o cenie?
            to na jakiej podstwie ja wybralas? bo blisko? reklama Ci sie podobala?

            a rozstepy nie znikna po liposukcji, no i jest to jeden z bolesniejszych i
            potencjalnie ryzykownych zabiegow
    • semida Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 19:21
      w żuciusmileJestem jaka jestem,widocznie natura miała jakiś cel aby mnie stworzyć
      taką a nie inną.Czyli niepowtarzalnąsmile
    • rita75 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 19:30
      tak, moze nie teraz, ale za jakies 15 lat czemu nie?
    • oxygen100 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 19:30
      ja tam wychodze z zalozenia ze jesli mozna dobrze wygladac to czemu nie??
      zastanawia mnei tylko jedno. czy gdy powieksze sobie cycki i umre (nie po
      operacji tylko w ogole) to potem archeolodzy znajdza przedziwne znalezisko:
      szkielet a na nim silikonowe cycki ktore beda rozkladac sie 3000 lat i rujnowac
      srodowiskotongue_out beda sie zastanawiac co oznaczal ten rytual wkladania silikonowych
      wkladek do trumnytongue_out
      • m.fiorella Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 09:22
        też miałam kiedyś takie przemyslenia wink mysle ze ja bym padła ze śmiechu
        jakbym takie cos zobaczyła
    • croyance Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 20:43
      Widzialam, co przechodzila moja mama i jej znajome ze szpitala w czasie
      rekonstrukcji piersi po mastektomii; mam tez kolezanke, ktorej po wypadku
      samochodowym doslownie scielo twarz i przeszla wiele bolesnych zabiegow.
      I jak patrze na takie przypadki, to tak mi jakos na moje cycki narzekac ... nie
      wypada. Nie moge zrozumiec kobiet, ktore napuszczaja skalpel na zdrowe - choc
      moze nieco wymietolone - piersi.
      • oxygen100 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 21:02
        Patrza z innej perspektywy. Estetycznej nie zdrowotnej. Nie ocieraja sie o
        smierc, chca byc piekne. Czego tu rozumiec? Tak samo jakby nie rozumiec ze ktos
        robi dzieciom urodziny w Mc Donalds a w Afryce dzieci maja wzdete z glodu
        brzuchy.Jedno do drugiego ma sie jak piesc do nosa
    • vivyan Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 21:13
      Z operacji plastycznych zrobiłabym sobie jedynie lifting (za pare lat, nie
      terazsmile Jakoś nie umiem sobie wyobrazić sobie różnych obcych rzeczy powtykanych
      w moje ciało lub tego gmyrania pod skórą rurą do liposukcji. Błeee smile
    • fajka7 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 21:31
      Ja tam jestem za. Oczywiscie, ze chodzi o brak akceptacji ciala, bo jakby sie
      cialo akceptowalo, to by sie o skalpelu nie myslalo. Ale wlasnie o to chodzi,
      ze jesli ktos cierpi na ten brak akcpetacji, to ma wybor jakis, a nie musi sie
      meczyc.
      Dla jednych perspektywa narkozy i operacji, to horror nie warty niczego, dla
      innych, to nie az takie straszne. Rozne sa progi bolu poza tym.
      Zdecydowanie fajnie, ze mozna, moze sie kiedys zdecyduje na jakis lifting,
      chociaz poki co, moja akceptacja ciala jest znacznie wyzsza niz akceptacja
      potencjalnego bolu i strachu smile
      • oxygen100 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 21:46
        na szczescie teraz jest caly wachlarz roznych metod pozaskalpelowych:p kwasy
        chialuronowe, botoxy restylany itp.
        • fajka7 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 23:00
          I wlasnie powoli wciagam temat kwasu, musze tylko przejsc do porzadku dziennego
          nad akceptacja grzebania mi kwasem przy pysku, chociaz wiem niby, ze ten kwas
          to nie solny smile
          • marina2 Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 23:16
            Gdybym została oszpecona poparzona myslę,że zdecydowałabym się na
            zabieg "renowacji".W moim mieście jest niezła klinika chir plast.Patrzyłam na
            przed i po zdjęcia i zastanawiałam się jak to jest,że amer gwiazdy są tak
            świetnie spreparowane bez śladów ingerencji ,a tu na www szwy ordynarnie jak na
            Frankensztajnie poza tym zmainy po liposukcji są niewielkie.Ten sam efekt
            można uzyskać ćwiczeniami i dietą - autopsja.
    • dorcia72 Panicznie boję się skalpela 25.04.07, 23:38
      Moja córcia była ułożona pośladkami "do wyjścia" więc miałam cesarkę. Strasznie
      to przeżyłam, miałam deprechę właśnie z powodu, że mnie pocięli i grzebali w
      brzuchu (wiem, to głupie), dlatego żadnych operacji nie chcę !!


      Ola i Kuba
    • merrlin Re: Operacje plastyczne? 25.04.07, 23:45
      oczywiście
      XXI wiek mamy
      na pewno piersi, bo już jestem zapisana na konsultacje, a że wybrałam doktorka
      top to niestety czeeeeekam -zapisałam się w styczniu a konsulatację mam....w
      lipcu, operacja pewnie za kolejne 6-8 mcy

      botox jako profilaktyka antyzmarszczkowa, jak najbardziej

      to co mogę sama wypracować zostawiam dlatego np. nie myślę o liposukcji
      choc bryczesów tak na 100% nie zlikwiduję ćwiczeniami, dietą , masażami

      ale można je polubić

      to nie jest tak, że zawsze motywacją sa jakieś mega kompleksy, brak
      samoakceptacji czy problemy emocjonalne
      ja to traktuję jako kolejny fajny gadzet
      ot, taka ze mnie puściutka dziewczynka smile
      • bujanna Re: 3x TAK!!!!!!!!! 26.04.07, 08:20
        Niedlugo mam operacje podniesienia piersi, a w okresie zimowym planuje operację
        brzucha. Po 2 ciążach i jedno i drugie wygląda okropnie a dodatkowo przez
        ostatnie 6 miesiący schudłam prawie 20 kilo więc wygląda jeszcze gożej.
        Nie boje sie tego co mnie czeka bo wiem, ze troche poboli a pózniej będe mieć
        zajebiste cycuszki. Więc zrobię to i na ta chwile niktnie jest wstanie mnie od
        tej decyzji odciągnąć.

    • luxure Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 09:11
      Ponad miesiąc temu miałam robiony biust. Mam teraz B/C wcześniej byłam totalnie
      płaska.Jestesm b. zadowolona, nie mam zadnych powikłań, wyglądam świetnie i
      czuję sie świetnie. 10 000 mi nie zal, warto czasem zrobić coś wyłącznie dla
      siebie.
      • marthaa23 Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 10:21
        Kiedyś mówiłam, że nigdy...Ale kiedyś miałam cycki w rozmiarze C! Teraz, po 2
        karmieniach nie mam nawet chyba A!! Wyglądam okropnie i tak się czuję. Idzie
        lato a w każdej małej bluzeczce czy sukience odznacza się tylko stanik-kształt,
        druty itp. próbowałam już wszelkich push-upów i nic nie dają bo nie mają nawet
        czego podnosić!!Nie wspomnę już o kostiumie kąpielowym....Jak bym kiedyś
        usłyszała takie gadanie to pewnie bym pomyślała, że to stanowcza przesada tak
        przejmować się swoim wyglądem. Odkąd z piersi zostały mi same brodawki cały
        czas myślę o operacj. Boję się powikłań itp...Poza tym na razie nie mam kasy
        ale niedługo zacznę zbieraćsmile i napewno mi nie będzie szkoda tych 10 tys!
        Dziewczyny, które jesteście po labo przed, napiszcie gdzie robiłyście/będziecie
        robić i jak było w ogóle!!
        • merrlin Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 10:40
          zajrzyj na ta stronę:

          www.beautywpolsce.com/portal/index.php
          tam jest forum -kopalnia wiedzy o operacjach, możliwych komplikacjach, warto
          czy nie warto, galeriA ZDJĘĆ PRZED I PO, rankingi i opinie o lekarzach, porady
          jak wybrać dorego - no kilamy wiedzy
          no i na [riva zapraszam, chętnie napisze u kogo robie i takie tam smile
          pozdrawiam
          • donkaczka Re: Operacje plastyczne? 26.04.07, 12:00
            o to forum jest super, moje zdjecia tez tam sa hehe
            dziewczyny sie boja operacji, ale to naprawde nic strasznego
            jak ja sie odwazylam, to z mojego otoczenia poszlo w ciagu pol roku na operacje
            piersi lub nosa 7 babek, niezle nie?
            wszytskie mialy kase, ale sie baly, jak zobaczyly po mnie efekt to sie osmielily

            ja umiem cwiczyc i chudnac, ale i tak obiecalam sobie ze po 3 dziecku jesli nie
            doprowadze sie do porzadku we wlasnym zakresie, to pojde doszlifowac efekty reka
            chirurga
            piersi pewnie do poprawki, bo jednak podskoczyly o 2 rozmiary i juz po jednym
            dziecku widze roznice, po drugim i trzecim bedzie pewnie jeszcze wieksza, ale to
            sie okaze
            no i pewnie jakies lipo tu i owdzie, bo latka leca i juz nie tak latwo waleczki
            zlikwidowac

            ale to najwczesniej za 3 lata smile na razie jest ok

            i jeszcze jedno, nie warto oszczedzac i szuka ctanszego lekarza, tylko jego
            renoma sie liczy
            powiklania potrafia byc straszne,a wydanie kilku-kilkunastu tysiecy po to zeby
            sobie krzywde zrobic, to bez sensu

            nie wiem czy wdzialyscie ten polski program gdzie operowali sankowski i wilgus
            wilgus ma na sowimkoncie tyle spapranych operacji ze glowa mala, ludzie sie
            nawet zbierali zeby mu razem proces wytoczyc, ale po tym programie pewnie
            klientek zlapal i tak...

            pytajcie, sprawdzajcie, ni eufajcie gladkiej gadce, to forum sie super przydaje smile

            a widzialyscie plastyke pochwy? i wstrzykiwanie wypelniaczy w punkt G? to musi
            byc mega hehe, wielokrotne orgazmy od bujania na hustawce big_grinD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka