necessity
15.02.07, 15:46
Mam dosyć humorów mojego dziecka. Wszczyna awanatury o byle co. Rano boję się
oczy otworzyć, bo wiem, że jak tylko zobaczy, że nie śpię znajdzie powód do
awantury.Albo ubranie mu nie pasuje, albo nie będzie sie ubierał, nie będzie
jadł, karteczka przy ubraniu mu przeszakadza, kolor rajstop nieodpowiedni, za
mało wody w szklance, jakaś kropka na ubraniu. Boże i ciągle się drze!!! Ja
tego dłużej nie wytrzymam. Bardzo go kocham ,ale czasami dobrze mi jak go nie
widzę.