Dodaj do ulubionych

Liceum, ach liceum

27.02.07, 12:23
oto tematy wypracowań, prac klasowych w państwowym liceum.
1. Konflikt tragiczny (przy okazji Antygony)
" Wyobraź sobie , że działasz w podziemiu w AK podczas II WŚ. Wpadasz w ręce
gestapo. Torturują nie Ciebie, lecz twoje jedyne, maleńkie dziecko. Co robisz?
Zaczynasz >>sypać<<, czy poświęcasz jedno życie dla dobra ludzkości?
2. Biblia
"Jezus Chrystus jako Ideał Miłości na tle mściwego Allaha, biernego Buddy,
pełnych pychy i hedonizmu bożków starożytnej Grecji."
3. Średniowiecze
" Co byłbyś w stanie znieść, poświęcić, tak by wzorem św Aleksego zostać
świętym?".
4. Renesans
" Po radości, zawsze przyjdzie smutek. Rozważ tą prawdę życiową na przykładzie
życia Jana Kochanowskiego"
...

mam tego więcej i jestem przerażona. Czy tylko ja sądzę, że ta pani musiało
stać się jakieś kuku w głowę?
Obserwuj wątek
    • dirgone Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 12:34
      hy
      Ta pani to chyba trochę nie tego z głową ma
    • ib_13 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 12:34
      no cóż, jakby rzec? Tematy o wydźwięku dramatycznym, drastycznym, wzniosłym są
      dość łatwe i w sumie najpopularniejsze do opracowania, bo większość utworów
      literackich bazuje na takiej tematyce, a przoduje w tym właśnie starożytność,
      średniowiecze, romantyzm, okresy wojen.Czy pani miała kuku na muniu? Nie sądzę,
      raczej brała tematy z poradników dla nauczycieli, a czy tematy są jakieś
      straszne? Nie, wywołują u ucznia jakieś emocje, i o to właśnie chodzi, żeby
      wczuć się, pomyśleć i napisać coś doskonałego
      • aleksandrynka Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 13:28
        no wiesz, tematy mogą wywoływać u ucznia emocje, to czasem motywuje. Kwestią
        problematyczną jest, co będzie oceniane w wypracowaniu. Weźmy temat trzeci - ja
        tam nic bym nie poświęcała bo bycie świętą nie wydaje mi się ideałem i celem
        godnym poświęcenia własnego życia. Co prawda nie kojarzę św Aleksego, jego
        dokonań i postaw, mogę się jedynie domyślać. Uzupełnienie tej wiedzy (pewnie
        obowiązkowej do pisania w temacie smile) pomogłoby mi się do tego dokładniej
        odnieść. Ale abstrachując od tego świętego, jak wyżej - ja bym tam nie
        poświęcała siebie, rodziny, zdrowia, życia, mam inne priorytety. Chyba że
        chodzi o poświęcenie czegoś dla szczęścia, zdrowia rodziny... No własnie, nie
        wiem, co ten Aleksy takiego robił smile) No i jeśli już zanalizuję w wypracowaniu
        życie i dokonania świętego, a potem przejdę do pytania podstawowego i napiszę,
        że ja nie z tych, to co? Czy moja postawa zostanie oceniona? Albo pytanie 1 -
        jak napiszę, że trzniam lojalność, bo dziecko jest dla mnie najważniejsze, to
        co, pała? A jak napiszę, że Allah był właściwie OK, a bożki były po to, by
        ludzie umieli uporządkować i zrozumieć życie i świat i że Jezus jest dla
        chrześcijan takim samym punktem odniesienia jak dla buddystów Budda, to co,
        pała i dywanik dla heretyczki?
        W tych tematach niepokojące jest to, że zbyt mocno zahaczają o intymność i
        sumienie piszącego. Jeśli pytanie 2 to na przykład życzliwa prowokacja, sposób
        na zbadanie wiedzy na temat innych religii i zachęta do dyskusji, to czemu nie.
        Ale istnieje niebezpieczeństwo nadużycia władzy ze strony nauczycielki. Jeśli
        to zagorzała fanka RM a uczeń wychyli się z osobistymi "odjechanymi" poglądami,
        spostrzeżeniami, i zacznie polemizować, to istnieje niebezpieczeństwo, że
        będzie miał problemy, bez względu na poziom prezentowanej wiedzy. Bo że
        poglądów się nie ocenia wie na prawdę niewiele osób a jeszcze mniej wprowadza
        to w życie.
        W liceum jest, jak najbardziej, miejsce na dyskusje, polemiki, ale prezentowane
        wyżej tematy zagrażają, w mojej ocenie, jednostronnością patrzenia na problem,
        warunkują odpowiedzi, zawierają w założeniu oceny (jedynie słuszne), co
        wnioskuję z doboru tematów i sposobu forumułowania pytań.
        Pytanie jeszcze kim jest Pani, która wymyśliła te tematy...
    • zojkaojka O kurcze..... 27.02.07, 12:34
      Jeśli to dzieło jednej osoby, przeszłabym się do kuratorium, wysłała do prasy,
      no nie wiem co jeszcze. Ale coś trzeba by zrobić, nie?
      • ib_13 Re: O kurcze..... 27.02.07, 12:37
        oj dziewczyny, dziewczyny, tych tematów nie wymyślał psychopata, to są dość
        standardowe tematy wypracowań licealnych, może o tym dziecku to dla mam
        drastyczne, ale założe się, że w liceum pisałyście, że poświęcicie dziecko dla
        dobra większości. Priorytety zmieniają się wraz z wiekiem i doświadczeniem.
        Dzisiaj żadna nie poświęciłaby swego malucha
        • dagmama Re: O kurcze..... 27.02.07, 12:40
          Nic o dziecku nie pisałamsmile
          Ten Chrystus to jest strasznie na czasie.
    • ib_13 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 12:45
      Zakres lektur w szkołach bardzo odstaje od potrzeb i zainteresowań dzisiejszej
      młodzieży, porażka jakaś z tym kanonem, może kiedyś doczekam się zmian, no bo
      ile można wałkować Mickiewicza czy innych mało interesująch pisarzy sad
      • bunny.tsukino Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 12:58
        Ale to nie wszystko. Przeglądam zeszyty i co rusz wynajduje takie perełki.
        Cały język polski jest w tonie giertychowsko-ultrakatolickim.
        Kolejne perełki:
        " Zdziczenie obyczajów w komediach Fredry",
        "Polska Chrystusem Narodów- a kto Szatanem( glabaliści, Amerykanie, dewianci)? "
        Z notatek : " Tadeusz poznaje sie na upadłej kobiecie Telimenie i zwraca swoją
        uwagę na młodą, cnotliwą i gotową do macierzyństwa (!) Zosię."

        Problem istnieje. Otóż brat bezwstydnie przyznał, że do dowolnego
        wypracowania/odpowiedzi należy nawrzucać jak najwięcej słów typu Bóg, Ojczyzna,
        ideały, kiedyś nie była takiego zdziczenia, żeby dostać co najmniej 4.
        Poza tym strach się bac, co pani wymyśli jak będą przerabiać Młodą Polskę.
        • triss_merigold6 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 14:11
          Pani jest najwyraźniej trendy. Jak kiedyś "Kto jest twoim wzorcem i dlaczego
          Lenin". Pani dobrze czuje jakie tematy lubi władzunia.wink
          • iwoniaw No i prawidłowo ;-) 27.02.07, 14:23
            triss_merigold6 napisała:

            > Pani jest najwyraźniej trendy. Jak kiedyś "Kto jest twoim wzorcem i dlaczego
            > Lenin". Pani dobrze czuje jakie tematy lubi władzunia.wink

            A czyż nie jest jej celem nauczyć pisać wypracowania wysoko punktowane na
            maturze? wink No to stara się kobieta jak widać, a tu tylko narzekania i
            wydziwiania smile))
        • ma.pi Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 14:18
          bunny.tsukino napisała:

          > Ale to nie wszystko. Przeglądam zeszyty i co rusz wynajduje takie perełki.
          > Cały język polski jest w tonie giertychowsko-ultrakatolickim.
          > Kolejne perełki:
          > " Zdziczenie obyczajów w komediach Fredry",
          > "Polska Chrystusem Narodów- a kto Szatanem( glabaliści, Amerykanie,
          dewianci)?
          > "
          > Z notatek : " Tadeusz poznaje sie na upadłej kobiecie Telimenie i zwraca swoją
          > uwagę na młodą, cnotliwą i gotową do macierzyństwa (!) Zosię."
          >
          > Problem istnieje. Otóż brat bezwstydnie przyznał, że do dowolnego
          > wypracowania/odpowiedzi należy nawrzucać jak najwięcej słów typu Bóg,
          Ojczyzna,
          > ideały, kiedyś nie była takiego zdziczenia, żeby dostać co najmniej 4.
          > Poza tym strach się bac, co pani wymyśli jak będą przerabiać Młodą Polskę.



          Eeeee, tam zadna nowosc. Mature zdawalam 20 lat temu i tez takimi gornolotnymi
          haslami rzucalismi. A giertych w krotkich spodenkach jeszcze wtedy biegal :o).

          Pozdr.
    • ib_13 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 13:35
      te tematy sa beznadziejne, jestem załamana, że takie musi opracowywać młodzież
      w XXI wieku, nijak przystają do rzeczywistości a przy tym są jednokierunkowo
      sformułowane, jak słusznie zauważyła przedmówczyni, M A K A B R A
      • andaba Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 19:32
        Lepiej napisz które to liceum omijać smile
    • elza78 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 19:54
      patrzac z drugiej strony to niewiele z literatury polskiej ktora "przerabia"
      sie w szkole nie opiera sie na powiedzeniu "bog honor ojczycna..."
      tematy - standardzik
      nie jestesmy w anglii zeby przerabiac williama smile
      a wypracowania no sorry przeciez nie beda pisac nt aborcji albo
      rownouprawnienia kobiet smile jak przegladalam ostatnio moj zeszyt to tez troche
      polewka z tematow, moze drastyczne ale dzieki nim sie zapamietuje ze np swiety
      aleksy nie zrobil wlasciwie nic oprocz umartwiania samego siebie hihi
    • kawka74 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 20:09
      jeśli chodzi o pierwszy temat, zapewne pani chciała przybliżyć istotę konfliktu
      tragicznego. Nie jestem przekonana, czy owo tłumaczenie nie było niezbędne.
      Pozostałe nie pozostawiają biednym uczniom szczególnie szerokiego pola do
      interpretacji, jednakowoż większości z nich zapewne nie spędza to jakoś
      szczególnie snu z powiek, jak sądzę. Przynajmniej nie muszą się głowić nad
      rozwikłaniem zagadki, co spodoba się pani, a co nie. Przy czym nie jest to w
      szkole żadna nowość.
      BTW postać Aleksego budzi we mnie nieodmiennie chęć kopnięcia tego słynnego
      świętego w dupsko na otrzeźwienie.
      • marzeka1 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 20:58
        Tak się składa, że jestem polonistką w liceum i wiem jedno: te tematy to szyderstwo i tyle. W życiu nie dałabym tak źle i tendencyjnie sformułowanych tematów, pomijam, że nie mają one NIC wspólnego z nową maturą, którą dziecko będzie pisać na koniec liceum. To typowe lej-wody na starą maturę, na nowej wymagana jest UMIEJĘTNOŚĆ anlizy i interpretacji tekstu, służy temu dołączony ZAWSZE do tematu fragment tekstu.A prace, które uczeń pisze, powinny być oceniane wg tych samych kryteriów jak na maturze: czyli treść, język, kompozycja,zapis, styl, wszystko w punktach i procentach, nie ma tu nic do rzeczy, czy to spodoba się pani.
        • verdana Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 21:20
          Pierwszy temat świetnie wpisuje się w tematykę lustracji. Pani chyba nie do
          końca go przemyślała, jeszcze jakiemuś malolatowi może przyjść do głowy, ze sa
          sytuacje, gdzie współpraca z wrogiem nie jest jedynie zdradą...
          • kawka74 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 21:29
            Pani chciała łopatologicznie wyjaśnić, czym jest konflikt tragiczny, a że
            wyszło, jak wyszło...
            A o lustracji mi nie mów, Verdano, bo i tak mam nadciśnienie.
    • anik801 Re: Liceum, ach liceum 27.02.07, 21:47
      Jak ja uczęszczałam do liceum to jakoś takich tematów nie było.2 i 3 temat
      pasują mi na religię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka