Może Was śmieszy temat ale ja od paru dni chodzę lekko podenerwowana

Nie wiedziałam, czy umieścic post tu - czy na zdrowiu. Gdyż po części mój
problem dotyczy własnie zdrowia

Otóż w piątek wybrałam się do fryzjera coby lekko podciąć włosy.
Niestety fryzjerka w czasie strzyżenia lekko mnie raniła nożycami przecinając
mi naskórek policzka

Ból niewielki i rana niewielka ja boję się jakiegoś nie daj Boże zakażenia
np. żółtaczką

czy ja panikuję ? czy presadzam ?
pozdrawiam - lea