Dodaj do ulubionych

boję sie fryzjera

05.05.03, 08:47
Może Was śmieszy temat ale ja od paru dni chodzę lekko podenerwowana sad
Nie wiedziałam, czy umieścic post tu - czy na zdrowiu. Gdyż po części mój
problem dotyczy własnie zdrowia sad
Otóż w piątek wybrałam się do fryzjera coby lekko podciąć włosy.
Niestety fryzjerka w czasie strzyżenia lekko mnie raniła nożycami przecinając
mi naskórek policzka sad
Ból niewielki i rana niewielka ja boję się jakiegoś nie daj Boże zakażenia
np. żółtaczką sad
czy ja panikuję ? czy presadzam ?

pozdrawiam - lea
Obserwuj wątek
    • katarka Re: boję sie fryzjera 05.05.03, 17:56
      Lea, przeciez zeby zarazic ciebie musialaby przedtem niechcacy zranic kogos
      innego akurat chorego, a miedzy tymi obcinaniami musialoby minac tyle czasu
      zeby wirus nie zdazyl zginac... to wymaga tylu zbiegow okolicznosci ze robi sie
      tak malo prawdopodobne jak wygrana w Totka.
      Glowa do gory, nie ma sie co martwic (a inne wirusy ktorych nie wymienilas to
      jeszcze krocej potrafia przezyc poza organizmem czyli np. na nozyczkach).
      Pozdrawiam, Katarka
      • narewka Re: boję sie fryzjera 05.05.03, 22:27
        Lea nic się nie martw smile Na pocieszenie napiszę że mój Tato - równie lekko
        skaleczony w ucho - wynegocjował gratisowe strzyżenie raz w miesiącu:0 Takie
        zranienie owszem zdarza się ale... pociąga za sobą straty moralne (jesteś tego
        przykładem) zakład powinien je rekompensować smile pozdrawiam
    • iwa.mamaprzemka Re: boję sie fryzjera 06.05.03, 10:16
      Myślę, że nie ma sie co martwić ale tak swoją drogą to pomyśl o profilaktycznym
      zaszczepieniu się przeciwko żółtaczce, zwłaszcza typu B. Teraz chyba nawet trwa
      żółty tydzień czy też miesiąc i szczepienia są tańsze.
      To paskudna choroba, znam ludzi, którzy zostali nią zarażeni w szpitalu . Nigdy
      nie wiadomo co nam sie przytrafi , nie każdy zabieg jest planowany.....
      Myślę, że nie jest to przesadzona ostrożność. ponadto będziesz spokojniejsza
      następnym razem u fryzjera ,dentysty....
      • mamapoli Re: boję sie fryzjera 06.05.03, 10:21
        Żółty tydzień był w kwietniu. Ale zaszczepić się warto nawet jeśli to więcej
        kosztuje - przynajmniej ryzyko zarażenia jest dużo mniejsze.
        Pozdrawiam
    • l.e.a Re: boję sie fryzjera 07.05.03, 09:12
      Zaszczepię się jak tylko będę móc. Mam nadzieje,że wszystko będzie ok. z moim
      zdrowiem ale na wszelki wypadek zrobię testy wątrobowe.

      pozdrawiam serecznie- lea
    • dragon24 Re: boję sie fryzjera 07.05.03, 11:30
      Witam.

      Moja małżonka jest fryzjerką i wiem, że za coś takiego można wylecieć z roboty,
      a Ty możesz złożyć skargę na piśmie i prosić o zwrot kosztów. Natomiast nie
      masz się co przejmować jednym fryzjerem , nie bój się jest ich tylu na
      świecie...

      Pozdrawiam Dragonowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka