liwilla1 27.03.07, 14:31 bo nie wiem cholera... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotaww Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 14:41 To zalezy od twojej sytuacji finansowej, dla jednego to dużo a dla innego to mało u nas wizyty wyglądają w prywatnym gabinecie od 20-60zł -domowa plus 10zł.-podkarpacie Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 14:45 wiesz, u mnie to jest przejechanie kilkuset metrow samochodem bo mieszkamy w nieduzym miescie Odpowiedz Link Zgłoś
dorotaww Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 14:51 TO zalęzy jaką odległość musi pokonać lekarz, u nas doliczają sobie 10zł. za dojazd w obrębie miasta i to nie wiem czy wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
dorotaww Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 14:43 nasza pani doktor rodzina jak przychodzi do nas do domu to nie bierze pieniędzy ale to jest wspaniała kobieta jakich mało..i nie tylko od nas, ona poprostu jest LEKARZEM jakich mało Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:11 Jeżeli wizyta odbywa się w ramach pracy w przychodni, która ma kontrakt z NFZ to nic dziwnego, ze nie bierze ani złotówki. Nie ma do tego prawa. Jeżeli robi to w ramach prywatnej praktyki, to jest to jej sprawa. Może świadczyć usługi medyczne za darmo. Tak samo jak hydraulik może bez pieniędzy naprawić rezerwuar. Tylko ja bym tego nie robiła. Praca jest pracą i powinna być opłacana. Odpowiedz Link Zgłoś
isa2 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 15:27 To zalezy gdzie. W Warszawie 180 ze znizka dla posiadaczy pakietu rodzinnego w CM. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 15:27 Według mnie dużo. Pediatra mojej córki bierze 50 zł niezależnie od odległości. Ta sama cena obowiązuje przy nocnych wizytach. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka1 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 17:35 Ja dwukrotnie musiałam wzywać lekarza do synka - pierwsza wizyta kosztowała nas 100 zł. Uważałam, że to drogo. 3 tygodnie temu mieliśmy nagły problem z uszkiem i wezwaliśmy laryngologa - wziął 120 zł... Mieszkam w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kan-20 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 18:53 Ja w Warszawie płacę 150zł. za wizytę w domu Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 20:02 pod W-wą płacę 120, a jak dojadę sama to 70 Odpowiedz Link Zgłoś
smx Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 21:10 Raz byłam prywatnie w domu lekarki na wizycie i dałam 30 zł(bo tyle słyszałam ze jej daja). Miesiac temu wzywałam lekarke do domu na wizyte i wziela 50 zł. A pół roku temu byłam tez prywatnie w domu u lekarki i wziela 100 zł(ale to podobna jakas znana lekarka,leczy u niej dzieci min.E.Drzyzga). Czasem jestem skapa i nic bym chetnie nie dała ale jak jestem zdesperowana i nie wiem co robic to bym dala tyle ile by chcieli Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 27.03.07, 23:12 U nas biorą 50 zł z dojazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
bedada Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 10:28 Pediatra mojego synka za wizytę domową bierze 60 zł,a w gabinecie 50 zł. Mieszkam w Szczeinie. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 10:42 W mojej firmie placi się od 107 do 140 w zależności od odległości i dnia (roboczy, czy świąteczny). Uważam, ze to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
lidia23 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 20:26 A u mnie z przychodni przyjeżdżała pediatra to nie wzięła nic, bo przychodnia ma umowę z NFZ. Jeżeli was nie stać na takie wizyty to kożystajcie z takich przychodni, a nie zastaniawiacie się czy 100 to mało czy dużo Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re:lidia 29.03.07, 10:29 nie wyjasnilam do konca sytuacji, w ktorej powstal powyzszy watek (ktory zreszta nota bene zostal przeniesiony tutaj z forum Niemowle) moj 10miesieczny synek mial wysoka goraczke bez zadnych innych objawow, dziewczyny napisaly, ze to moze byc trzydniowka, ale moja pani pediatra powiedziala, ze to zapalenie gardla i przepisala antybiotyk. jakos nie przekonala mnie ta diagnoza, a tym bardziej perspektywa 10dniowej kuracji antybiotykiem, wiec postanowilam zasiegnac opinii drugiego lekarza. znalazlam w necie kilka nazwisk i numerow telefonow w moim miescie, ale dodzwonilam sie tylko do jednej pani dr, ktora powiedziala, ze za wizyte bierze 100 zl. nie jest to dla mnie wygorowana cena za prace specjalisty, zaplacilabym i wiecej, bo mnie na to stac na szczescie, ale zadalam pytanie, bo nigdy nie korzystalam z takiej uslugi, i dlatego zapytalam. inna sprawa, ze w przypadku tej pani nie wiedzialam, czy jest dobra, czy nie. sprawa zakonczyla sie sama-malemu spadla jeszcze tego samego dnia (3 doba) goraczka, wiec dla mnie sprawa byla jasna i nie podalam antybiotyku. postapilam slusznie, bo nastepnego dnia pojawila sie wysypka. dziekuje za wszystkie posty. rozumiem bialadame i prywatnie zgadzam sie z jej opinia, ze za prace specjalisty trzeba placic-takie sa prawa wolnego rynku uslug, komuna sie skonczyla. niemniej jednak potrafie zrozumiec frustracje rodzicow, ktorzy placac x lat skladki zdrowotne by dostac sie do dobrego lekarza, musza dodatkowo placic wysokie-porownujac ze srednia polska placa-pieniadze. jeszcze raz dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 12:10 100 zł za przyjazd do domu, 150 za dwójkę dzieci, chorych w tym samym czasie, oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
mariola233 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 12:18 mieszkam w zyrardowie jak przyjezdza do domu to 50 jak idziemy do Niego 40 zl wizyta Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:18 Nie jest to suma wygórowana. Moje stawki to: 80 PLN w gabinecie, 120 gdy przychodzi naraz rodzeństwo, 150 gdy badam trójkę rodzeństwa. 150 wizyta domowa u jednego dziecka, 180 gdy badam dwoje, 200, gdy troje. Gdy wizyta jest w nocy ( między 22.00 a 6.00) badanie jednego dziecka to koszt 250 złotych, dwojga 300, trojga 320. Pewnie zarzucicie mi zdzierstwo, ale jest to moja praca, uczciwie wykonywana, każdy dostaje rachunek i od każdego pacjenta płacę podatek. Chętnych mam az za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:25 Wybacz ale to chore stawki. 150 wizyta domowa???ile trwa?pol godziny? czyli lepiej doczekac od 6:10 rano z chorym dzieckiem bo 250 to jest dla mnie jakas abstrakcja. Ja rozumiem ze placisz podatki ale kazdy z nas placi wiec to zaden argument. Juz wiem dlaczego znajomy pediatra jezdzie 4 razy do roku do cieplych krajow..i nie jest to bynajmniej jakas Grecja.Same Malediwy,Meksyki i inne ciekwe miejsca. Ale co masz zrobic jak masz chore dzieko?placisz. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:41 Nie odpowiada Ci, nie płać. Szukaj tańszej opcji. Jak popsuje mi się kran, wzywam hydraulika, który za znacznie mniej odpowiedzialna pracę bierze porównywalne stawki. "Gwarancyjny" przegląd auta to też wydatek min. 1000-1500 PLN. Czy tak trudno zrozumieć, że nie ma nic cenniejszego niz zdrowie i zycie? Wizyta domowa trwa czasem pół gdziny, czasem godzinę, czasem dwie. Nie patrzę na zegarek. Natomiast patrzę na efekt, a zeby leczyć dobrze i efektywnie muszę czytać, kupowac drogie książki, jeżdzić na zjazdy, za które nikt mi nie płaci ( w kraju i za granicą), mieć samochód, żeby dojechac, spalic benzynę. Jesli wizyta jest w nocy - zarwac noc, swój odpoczynek. To wszystko kosztuje. Nauczyłam się cenic siebie, swoją pracę i czas. I pacjenci to rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:53 I wiesz co?cala Twoja odpowiedz bylaby ok bo ja rozumiem ze musisz sie kształcić wciąz, douczać zeby byc dobrym lekarzem ale jedno zdanie Cie pogrąża "nie ma nic cenniejszego niż zdrowie i zycie"... bosssskie... Dlatego płac Rodzicu.Bo lekarze wiedza ze bazują na instynktach rodzicielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 16:06 Rodzice nie są zostawieni w sytuacji bez wyjścia. Jest Nocna Pomoc Lekarska ( za darmo), jest Izba Przyjęć. Nikt nikogo nie zmusza do korzystania z usług tego a nie innego lekarza. Piszę to co myślę, to co uważam. Dlaczego nikt nie oponuje płacąc za luksusowy samochód, a twierdzenie, że "nie ma nic cenniejszego niż zdrowie i życie" jest nietaktowne? Powtarzam - w ramach płaconych składek na NFZ nikt nie jest pozbawiony pomocy lekarskiej. Jesli chce miec w domu, natychmiast, u dobrego specjalisty to musi płacić. Czy to takie dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
agkr Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 20:02 biala_dama3 napisał > Jesli chce miec w domu, natychmiast, u dobrego specjalisty to musi > płacić. hmm... to aż strach wezwać pogotowie jeśli dobry specjalista jest tylko prywatnie. Super podsumowanie służby zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:25 Wszędzie może pracować lekarz dobry albo zły. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 14:57 Żeby nie bylo wątpliwości-nie ma sie czasem wyboru-trzeba płacić. Popyt na tego typu usługi sprawia z można windowac stawki. usługi pogrzebowe tez są nieadekwatnie drogie. I co?płacisz bo przeciez na Boga jakie masz wyjście? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 19:25 mnie uderzyło dokładnie to samo zdanie......... jak trzeba będzie - rodzic sobie żyły wypruje, zeby dziecku ulżyć...a lekarz? będzie zadowolony, bo zarobił wszak nie ma niż cenniejszego niż zycie i zdrowie strasznie cyniczna jesteś....... i jeszcze to doliczanie w przypadku rodzeństwa... nie chciałabym miec takiego lekarza. to tak jak moja ginekilog, do której chodziłam w ciąży. Jak zapytalam, czy jest możliwośća, aby była przy porodzie - od razu usłyszalam cene..... Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Biała Damo - dobrze że to napisałaś 28.03.07, 20:53 Jeżeli twoja ginekolog miałaby dyżur w czasie kiedy rodzisz - to masz jej opiekę w ramach swojego ubezpieczenia. Jeżeli ma przyjechac extra - to chyba ma prawo okreslić swoje honorarium? Twoim zdaniem ma zapieprzać bez wynagrodzenia tylko dlatego, że jest lekarzem? Boże, widzisz i nie grzmisz. Biała Damo, dzieki za łyk ekonomii dla rodziców, którzy sa komunistycznie przyzwyczajeni, że "sie należy", a zbadac trójke dzieci, to zupełnie to samo, co zbadac jedno. Ja tez jestem zadowolona jak zarabiam. Dlaczego nie mam byc zadowolona? I na Seszele tez sobie pojadę. Bo zarobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Biała Damo - dobrze że to napisałaś 29.03.07, 08:59 Przyłączam sie do podziękowań Reszki! I za uświadomienie ,ze nie tylko wymiana kranu czy naprawa samochodu kosztuje-wiedza tez. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:36 Zrozumcie, że lekarz pracuje lecząc ludzi. Jesli pracuje uczciwie nalezy mu się uczciwe honorarium. Ważne jest, aby pacjent miał wybór, nie był stawiany pod ścianą. A cos mi się wydaje, że ma: może wezwać lekarza z NOL-u ( oczywiście może trafić na przypadkowego, który nie zna dziecka, ale może i na dobrego), może zaprosic do domu pediatrę , który zna dziecko od urodzenia, zna jego organizm. Ta druga sytuacja jest luksusem, który kosztuje. Tak, lekarz będzie zadowolony, że zarobił - i nikogo nie powinno obchodzić czy na obiad w restauracji z cała rodziną, czy modne buty czy remont łazienki. Oburza Cię doliczanie za badanie dodatkowych osób? Mnie nie, bo hydraulik wystawi Ci inny rachunek zmieniajac uszczelkę w jednym kranie a inny, gdy reperuje równiez rezerwuar. I jesli jest uczciwy nie liczy podwójnie za dojście. Badanie 2 dzieci to większa praca niz jednego. A za większą pracę nalezy się większe wynagrodzenie. Uczciwe załatwienie wizyty domowej to solidne zbadanie, postawienie diagnozy, zaordynowanie leków. I dobry lekarz nie robi tego mechanicznie - musi pomysleć. Nie zamierzam tłumaczyć się z takich a nie innych stawek. Jesli ludzie płacą to znaczy, że im to odpowiada, że akceptują jasne reguły gry. Chciałabym zwrócić uwagę, jeszcze na fakt wizyt nocnych. Noc przeznaczona jest na sen. Każda praca nocna opłacana jest podwójnie. Dlaczego lekarz miałby byc wyjęty z tych reguł? Bo to "słuzba"? Bo "sie nalezy"? Odpowiedz Link Zgłoś
7betinka9 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 19:53 90 zł za wizyte domową pediatry (bada dwoje chorych dzieci) laryngolog - dojezdzamy sami 80 zł warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 20:00 Ja płaciłam 50zł za wizytę domową.Teraz mieszkam na wsi,więc pewnie doszłyby jeszcze koszty dojazdu.Podejrzewam,że teraz zapłaciłabym 70zł. Odpowiedz Link Zgłoś
etiennette Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:06 Jak dla mnie sporo. pediatra za wizytę domową bierze w moim miescie od 20 (serio) do 50 zł. Ja akurat płacę 40 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:07 Liwilla moja pediatra bierze 60 zł, wiec hm...100 to dużo. To samo miasto i odległość niewielka. Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:13 Mój pediatra bierze 100 za wizytę domową; niezależnie, czy bada jedno, dwoje czy razem z matką (bywa i tak); no ale przyjeżdża do nas już 7 rok, więc po starej znajomości... poza tym dwie na trzy choroby obgaduję z nim telefonicznie bez dodatkowej opłaty Odpowiedz Link Zgłoś
anisr Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:24 A nasz pediatra, uznany nie tylko w mieście(sporym, 200 000 mieszkańców), ordynator, itp,itd...brał za wizytę 30 zł))Niezaleznie od pory dnia i ilosci dzieci-teraz mam dwójkę))Więcej-potrafił zadzwonić z prywatnego telefonu z pytaniem czy lepiej...I tez sie dokształca, jest nabieżąco z wszelkiemi nowinkami Ale on jest lekarzem z powołania...mąz sie śmieje że to Judym))Teraz nie je żdzi juz, przyjmuje w domu bo jest po ciężkiej operacji kolana i chodzi o kulach.Ile razy przyjedziemy to ma pełno pacjentów... Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:38 Jest to jego wybór, jego wola, jego decyzja. Szanuję to, ale nie muszę tak postępować. Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:19 NAprawdę większość ludzi w tym kraju wciąż myśli,że lekarz ma być na każde skinienie najlepiej za darmo bo to służba. Chore Nie chce mi się z chorym dzieckiem po nocy jeździć a moge sobie pozwolić na opłacenie wizyty więc robię to. Na całym świecie tak lekarze funkcjonują i nikt się nie dziwi tylko u nas głupie teksty w stylu-na Meksyk sobie zbierasz-zbiera sobie na to na co ma ochotę-nie akceptujesz ok.Znajdujesz tańszego albo czekasz na NPL ale nie wylewasz swojej frustracji na kogoś kto uczciwie pracuje i odprowadza podatki. Hydraulikowi też zarzucisz, że się na wakacje wybiera? Na pewno nie bo takie oskarżenia formułowane sa zwykle tylko w stosunku do lekarzy I naprawdę nie wierz w to,że z usług droższych lekarzy korzystają ludzie od ust sobie odejmując-robia to Ci którym odpowiada taka forma leczenia-wygodna, bez kolejek albo w domu. Może to i przykre ale na całym świecie są Ci zamożniejsi i Ci biedniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:21 do mnie to było???? Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:23 No skąd Tak ogólnie do zarzucających lekarzom zbyt wystawne życie Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 21:25 A to ok, bo tak jakoś wyszło pod mym postem Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: wlasnie demonii :) 29.03.07, 10:41 o taka odpowiedz mi wlasnie chodzilo obylo sie bez wizyty, bo choroba okazala sie trzydniowka i maluch czuje sie fenomenalnie PS: nie zapomnialam o obiecanym jableczniku Odpowiedz Link Zgłoś
eska1234 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 22:27 dla rodzica dużo, dla lekarza mało. Punk widzenia zależy od punktu siedzenia. Z rok temu w mojej przychodni lekarzy rodznnych był strajk-jak w większości w kraju w tym okresie. Bo lekarze za mało zarabiali. W tym samym czasie moja lekarka chwaliła się do pielęniarki iż kupiła sobie nowe Alfa Romeo, o którym marzyła (jej mąż miał swój samochód, a ona wcześniej zwykłym uniakiem jeździła) . Wiem, że jej mąż to lekarz pediatra, ona lekarz-oboje na państwowych tak żle zarabiają, że aż strajkować muszą. Ponieważ to moja dalsza znajoma więc wiem -dwa samochody, nowo wybudowana willa, co roku wakacje za granicą, oboje dzieci w prywatnych szkołach. Też bym chciała mieć takie "biedne "warunki. Jak dziecko moje w niedzielę miało 38,8 i słaniało się na nogach i zadzwoniłam do "niedzielnej "przychodni, to usłyszałam że dziecko jest na tyle duże , że mogę je przywieść ( okoł 10 przystanków z przesiadką lub taksówka), bo dziecko duże (4 lata) i oni nie przyjadą. Pozostało mi wezwać pogotowie lub prywatnie. Wezwałam prywatnie (mam takiego awaryjnego-zapłaciłam 120zł-był 20 min-zapalenie oskrzeli) Odpowiedz Link Zgłoś
zapracowana6 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 22:40 Nie dużo. Za zrobienie pedicure płacę 80-120 zł, choć mogłabym to zrobić sama, fryzjer macha mi nad głową nożyczkami 20 minut i bierze 60 zł ( wcale nie odrywam go od rodzinnej kolacji tylko przychodzę do salonu na umówiona godzinę). Za prywatną wizytę lekarska płacę 100 zł, co w porównaniui do wyżej wymienionych usług jest dość tanio, a jeśli nie mam kasy, bo gorszy miesiąc, jadę na Izbę Przyjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
eska1234 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 22:51 wszystko też zależy od zarobków rodziców. Dla mnie ceny za pedicure, czy fryzjera podane przez zapracowana6 są kolosalne. Oczywiście gdyby mnie było stać , tobym korzystała i wcale się nie dziwię,ani nie oburzam, że dziewczyny tyle płacą. W tych dziedzinach jestem samowystarczalna ( a raczej muszę być - nie mam innego wyjścia), dla mnie 100-120 na lekarza to dużo, ale czasem wolę skorzystać ze sprawdzonego lekarza "awaryjnego' niż z homo-niewiadomo z pogotowia lub narażać dziecko na jazdę w niedzielę przez pół miasta i czekanie godzinę w kolejce. Najgorsze, że moje dzieci chorują najczęściej w weekend na trzy dni przed wypłatą. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-paula Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 28.03.07, 23:03 Nasza pediatra bierze za wizyte 100zł, niezaleznie od odleglosci zamieszkania od chorego, W Trójmiescie oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
laladama Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 00:27 Jak macie placic lekarzowi to narzekacie a jak idziecie do fryzjera i zostawiacie 100 bez problemu to jest ok. Badz co badz odpowiedzialnosc zawodowa nie jest porownywalna w obu wypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia0012 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 09:48 Sądzę,że porównywanie lekarza do fryzjera,hydraulika itp.jest śmieszne.Do fryzjera możemy iść lub nie.Możemy wybrać takiego za 8 zł,lub za 100 zł.Prawda.Ale dlaczego dzieci biedniejszych rodziców,sami rodzice muszą być narażeni na korzystanie z tego ,co jak wiadomo jest na niższym poziomie?OK,odpowiedzialność,ale są lekarze ,którym wystarcza połowa tej stawki nie narzekają.Podobno lekarz to nie zawód,a powołanie....szkoda ,że to bardzo rzadko.Była u mnie prze chwilą koleżanka lekarka.To jej wypowiedz,po przeczytaniu tego skłoniła mnie do napisania.Stwierdziła,że czasem musi się wstydzić,że jest lekarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 10:11 Jak słysze slowo powolanie to... niewazne.Nie będe powtrazac komunałów ,ze powolaniem nie zaplace ani w sklepie, ani rachunkow itd.... bo to oczywiste. Czy jakiś innyzawod ma powlanie i "misie"? Poza tym to nie jest tak ,ze biedniejszy rodzic zostaje gdzies "pod płotem", bez pomocy. Przeciez sa SORy pediatryczne , nocna pomoc lekarska , wlasna przychodnia itd. Praca w prywatnym gabinecie , wizyty domowe są wykonywane poza godzinami pracy! , sa praca dodatkowa,wiec dlaczego mają być "za powolanie"? Nie rozumiem ciągle ,dlaczego nikt nie zzyma sie ,ze u najlepszego fryzjera w mieście wizyta jest 5 razy droższa niż u innego,a u najlepszego lekarza w mieście w ramach Prywatnej! praktyki ma być za "misie"? Wiedza i umiejętnosci kosztuja i po prostu trzeba to przyjąc do wiadomości ! Odpowiedz Link Zgłoś
kaja2071 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 10:21 moja pediatra (wspaniala lekarz i kobieta) bierze za wizyte domowa 100zł. I bez znaczenia jej czy bada 1 czy dwoje dzieci. Spedza u nas w domu okolo godziny,czasem i dłuzej, zawsze oglada i synka i corke, bez wzgledu na to ktore chore. Mieszkamy w Gdansku Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 14:39 Ależ miłe Panie, pediatra JEST SPECJALISTĄ , specjalistą chorób dzieci! Tak samo jak okulista, chirurg, ginekolog-połoznik xzy laryngolog. Specjalizacje wymagają takich samych warunków nauki ( staże, kursy, egzaminy). Nie jest to mniej wykształcony lekarz. To po pierwsze. Po wtóre - wielu z nas, w tym wyżej podpisana, oprócz prywatnej praktyki pracuje w szpitalu. A co sie z tym wiąże dyzuruje w Izbie Przyjęć. A tam może trafić każde dziecko osoby ubezpieczonej ( a nieubezpieczonej do ukończenia 12 miesiąca zycia). Nie jest więc prawdą, że a priori trafi na gorszego lekarza nie płacąc honorarium. Osobiście badam tak samo i leczę tak samo dzieci odwiedzające mnie prywatnie i w szpitalu. Oczywiście w gabinecie/domu chorego mam więcej czasu, nikt mnie nie popędza, i moge wybrać leki na które stać rodziców a nie najtańsze generyki ( co nie oznacza, że najgorsze!). Po trzecie zaś - nikt nie pozostaje bez pomocy. Pomoc jest taka na jaką rodzice mogą sobie aktualnie pozwolić. Nikt chyba nie będzie polemizował, że bezpieczniejszym autem od fiata jest mercedes. Czy w związku z tym nalezy w ramach......hm,hm,hm, nie bardzo wiem czego.....wpłynąć na dilera mercedesa, aby obnizył ceny samochodu do takich, aby każde dziecko ( a może każdy obywatel) mógł podrózowac bezpiecznie a w razie wypadku wyszedł bez szwanku? Przeciez też chodzi tu o zycie i zdrowie. A jednak nikt nawet nie osmieli się proponowac, aby sprzedawca czy producent mercedesa zadowolił sie niższą stawką. Dobry lekarz to lekarz zadowolony a więc godziwie wynagradzany. Taki, który nie załatwia 60 pacjentów na godzinę a ma czas na zbadanie dziecka, rozmowę z rodzicami. I jest to luksus na który może sobie pozwolić część społeczeństwa tak jak na mercedesa czy dobrego fryzjera. Nie demonizujmy 100 czy 250 złotych. Więcej niejednokrotnie zostawiają Panie kupujac papierosy, kobiecą prasę czy koejne modne buty. Czym innym jest prywatna praktyka lekarska a czym innym państwowa słuzba zdrowia - jeśli chodzi o finansowanie, czas oczekiwania, luksus. Nigdy nie wykorzystuję szpitalnego ekg czy usg - z gabinetu daję skierowania do lekarzy świadczących tego typu usługi prywatnie. Respektuję także badania zrobione państwowo, o ile lekarz rodzinny zgodzi się przepisać moje skierowania, ale to już inna opowieść. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 14:54 odpowiem na pytanie zawarte w tytule 100zl za wizyte domowa- normalna kwota mimo,iz ja prywatnie u pulmologa place 50zl ale tu lekarz przyjezdza do pacjeta wiec "stówa" no noramlna kwota-jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
niokusia Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 29.03.07, 22:22 Nasza lekarka za wizytę domową liczy sobie 50zł, a że zawsze jak przyjeżdza ogląda małego dokladnie, nigdy się nie spieszy, można ją o 1000 rzeczy wypytać i my nie musimy dzieciaka ubierać wozić przez pół miasta i stać w kolejkach to dajemy jej 100- i wszyscy są zadowoleni pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 30.03.07, 13:59 Czy lekarka jest zadowolona czy raczej upokorzona? Ja czułabym to drugie, gdyby ktoś potraktował mnie na zasadzie dawania napiwków czy, bardziej lub mniej zaowalowanej, informacji "reszty nie trzeba". W życiu nie wzięłam łapówki, chcę uczciwie zarabiać, rozliczać się z fiskusem. W interesie i swoim i pacjentów. Myslę, że warto to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 30.03.07, 08:56 Ja płacę 120 zł. Nie uważam, że to dużo, podobnie bierze przyjeżdzający do domu hydraulik czy spec, grzebiący w pralce czy zamku. Rozumiem, że czas lekarza kosztuje, a do samego czasu wizyty trzeba doliczyć dojazd. W dodatku ta kwota to nie jest przecież zysk lekarza, od tego trzeba odliczyć koszty i podatek. Mam wrażenie, że kontrowersje jakie wywołał ten wątek, to wciąż PRL-owski spadek, przekonanie, że każdemu wszystko się należy (łącznie z domowymi wizytami, nie mówię tu o podstawowej opiece lekarskiej w ramach NFZ, która rzeczywiście wszystkim się należy w zamian za ubezpieczenie) plus podobna wycena wartości pracy mechanika, ślusarza czy hydraulika i lekarza. Bez jaj, dla mnie praca lekarza jest więcej warta. A już zaglądanie uczciwie zarabiającemu lekarzowi w kieszeń jest niesmaczne. Jeździ na Seszele? I super, w normalnym kraju tak powinno być. Boli kogoś, że sam nie jeździ? Nikt nie broni skończyć medycyny, zrobić specjalizacji, otworzyć prywatnej praktyki. Takie to proste i niewielkiej kasy warte, to zrób to sam. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 01.04.07, 23:12 w/g mnie dużo. ja daje tyle co w prywatnym gabinecie tj. 50zł + 10 na przejazd Odpowiedz Link Zgłoś
twistem Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 02.04.07, 11:32 Nie DAJESZ tylko PŁACISZ. Daje to się prezent, napiwek, jałmużnę... Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 02.04.07, 14:53 dlaczego mam wrażenie, że lekraz "z powołania" to wg rodziców taki, który się nisko ceni i mało bierze za wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalf26 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 03.04.07, 10:09 W Warszawie place za wizyte domowa 100zl lub 120zl(Ursynow). Za prywatna wizyte u specjalisty w gabinecie place od 60zl do 150zl. Jesli jest to dobry lekarz i jest w stanie pomoc mojemu dziecku - to nie jest to dla mnie duzo. A w ramach sprostowania to bezplatna opieka medyczna dziecku rodzicow nieubezpieczonych nalezy sie dziecku do 18 roku zycia a nie 12 miesieca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 03.04.07, 10:16 wg tego, co jest u mnie (mazowieckie) do dziecka, to duzo. Jedna doktor bierze 50, druga 30. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 03.04.07, 10:38 nigdy w zyciu nie wezwalam pediatry do domu. Ale gdybym wezwala- to raczej spodziewalambym sie kwoty rzedu 100. sama za korki potrafie wziac 100 za godzine. Znam takich co biora wiecej. Znam takich co biora mniej. Praca moje drogie jest warta tyle, za ile potrafimy ja sprzedac. jesli biala dama swoja prace potrafi sprzedac za 100 to nie nalezy na nia najezdzac, predzej sie spytac, jak ona to robi Odpowiedz Link Zgłoś
babatera Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 03.04.07, 11:40 Dla jednych dużo dla innych mało. Dla mnie sporo ale przekonałam się, że warto. Odkąd zaczęliśmy wzywać do synka lekarza z polecaenia (100 zł)zaczął znacznie rzadziej chorować i wcale nie dostawał antybiotyków jak przedtem. Z tym, że przy jakimś zapaleniu oskrzeli na jednej wizycie się nie kończy bo trzeba dziecko skontrolować więc taka choroba "kosztowała" nas z reguły ok 300 zł + lekarstwa. W gabinecie pani doktor bierze 70 ale mamy bardzo daleko więc na jedno wychodzi. Inna sprawa to wkurza mnie doliczanie za zbadanie drugiego dziecka. Taka wizyta wcale nie trwa dłużej! Nie każę badać drugiego dziecka jeśli jest zdrowe lub ma tylko katarek, dla mojego widzimisię, a ostatnio za dwójkę usłyszałam 150 zł. Ale płacę i nic nie mówię tylko sobie myślę, ze to klasa jeśli lekarz przy okazji zbada drugie dziecko i nie wylicza wszystkiego skrupulatnie, niemalże z kalkulatorem ile to będzie za to drugie. Dojazd jest przecież jeden. A jeszcze a'propos - jak przyjeżdżała do nas pani doktor z przychodni, po drodze z przychodni brała 40 zł. Niby mało ale w końcu powinnam to mieć w ramach NFZ> Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 03.04.07, 11:48 dla mnie tez oczywiscie jest to duzo, wlasnie dlatego nie wzywam Odpowiedz Link Zgłoś
krasulas Re: 100 zl za wizyte domowa - duzo? malo? 04.04.07, 17:37 Bytom, woj. śląskie (koło Katowic) 50zł. I to jest standardowa kwota - nie słyszałam o wyższych. Wizyta w prywatnym gabinecie super alergologa 70-80zł. Nasz pediatra poświęca najczęściej około godziny czasu (przynajmniej u nas tak bywało), analizuje domową apteczkę aby nie narażać na większe koszty w aptece. Wszystko super tłumaczy, zapisuje. A najważniejsze, co na początku mnie zaskakiwało - zadaję masę pytań - przeprowadza super wywiad z rodzicami. Moja Perła jest alergikiem i pytania tego typu są niezbędne. Nie byłam tego kiedyś świadoma... Aha - nie przyjeżdża od razu - najczęściej jest w pracy, na zakupach (weekend). Przyjeżdża średnio do 2-3 godzin. Również mogę z nią wszystko telefonicznie skonsultować. Mamy też pediatrę w okolicznej przychodni. Niestety - forma porady bez porównania. Schemat leków wiecznie ten sam W ciągu tygodnia zawsze najpierw korzystam z NFZ i zdarzało mi się wzywać wieczorem prywatną "pediatrzycę". Diagnozy były różne Zdarzało mi się również korzystać z "całodobówki" ... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś