(przepraszam za duze litery w tytule ale to dla podkreślenia tego CZRGOŚ
cudownego.....)
miałam sie pochwalić więc sie chwale

06.05.03 o godz. 21.20 zostałam mamą zdrowego i ślicznego Marcela
poród trwał 12 godz. i był bardzo bolesny (jak to poród.....)
ale warto było.......
oj warto......
zakochana w swoim dzieciątku i swoim "mężu"(jeszcze bardziej niż wcześniej)
pozdrwaia
sowa hu hu