Dodaj do ulubionych

Ile dzieci to "dużo"

14.04.07, 22:02
A właśnie - a propos ostatnich wojen wielodzietnych.
Od jakiej liczby dzieci obejrzycie się za rodzinką? Od jakiej im w duchu
współczujecie wink
Nie chodzi mi o kolejną "wojnę", raczej chcę temat potraktować lekko i typowo
w celach poznawczych wink
Obserwuj wątek
    • loganmylove Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:07
      A jak poznać, że wszystkie dzieci są z jednej rodziny? Może razem idą na
      spacer? Współczułabym tylko wtedy kiedy widziałabym po dzieciach, że są
      zaniedbane w innym przypadku może wędrować nawet drużyna piłkarskasmile
    • mathiola Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:08
      Ja współczuję czasem samej sobie wink Mam troje dzieci i czasem wydaje mi się,
      że jest ich strasznie dużo smile. Innym nie współczuję - chcieli to mają i pewnie
      są szczęśliwi skoro mają to co chcieli.
      Osobiście obejrzałabym się pewnie za jakąś grupką 8-osobową czyli 2+6 smile
      • dlania Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:13
        Pewnie za jakąs czwóreczką... Z czystej ciekawości, jak sie mieszczą w
        samochodziewink
        • mamamonika Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:15
          W standardowym się nie mieszczą wink Od czwóreczki van lub honda fr-v wink)
          • dlania Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:02
            Minifurgonetka pełna dzieciaków - to fajny widok! Jazda pewnie troche gorsza
            (każde ma cos waznego do powiedzenia...)
      • anetina Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:32
        mathiola napisała:

        > Ja współczuję czasem samej sobie wink Mam troje dzieci i czasem wydaje mi się,
        > że jest ich strasznie dużo smile. Innym nie współczuję - chcieli to mają i
        pewnie
        >
        > są szczęśliwi skoro mają to co chcieli.

        więc sobie też nie współczuj
        chciałaś, masz - jak to SAMA napisałaś


        > Osobiście obejrzałabym się pewnie za jakąś grupką 8-osobową czyli 2+6 smile


        w rodzinie u nas jest norma 3-4 dzieci
        ale i 9 ma wujo

        a w otoczeniu są rodziny i z 13 i 16 dzieci
        rodziny w porządku
    • anna-pia Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:12
      Nie obejrzę się, choćby i ośmioraczki szły - moje dwa stwory plus zaawansowana
      ciąża znacznie ograniczają mi pole widzenia na spacerach smile

      A na serio: dla mnie "dużo" to co najmniej siedmioro (piątka to "trochę
      więcej"), ale ja sama jestem z trójki, dla mnie troje to norma smile
    • janka007 Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:13
      "Dużo" to od 5, obejrzałabym się z uznaniem już od czwórki. Nie współczułabym
      przy żadnej liczbie dzieci, z politowaniem i przestrachem patrzę tylko na
      margines niezależnie od tego czy przemieszcza się z dziećmi czy nie i czy jest
      w wieku rozrodczym czy nie.
      • joasiiik25 Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:17
        "duza rodzina to rodzina szczesliwa"
        nie ogladam sie za zadna liczba dzieci
        sama pochaodze z rodziny gdzie nas bylo 2+5

        moja rodzina bedzie 2+1 ,jakies mam ku temu sklonnoscismile
        dziekawe dlaczego?
        • karawana123 Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 22:20
          Ostatnio widziałam na spacerze rodzinę z dzieckiem, i patrząc na nich i na to
          jacy byli pijani od razu stwierdziłam, że jedno dziecko to dla niektórych za dużo uncertain
    • jusytka Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:15
      Moja siostra jest teraz w ciąży z trzecim dzieckiem i jak mówię o tym komuś to
      zwykle odbieram coś w rodzaju współczucia oraz niedowierzania - kiedy wyjaśniam,
      ze była to ciąża jak najbardziej zaplanowana, a maluszkowi będzie w tej
      rodzince jak u ana Boga za piecem ...
      Mamy jednak bliskich znajomych z 4 dzieci i im odrobinę współczuję, bo sami się
      skarżą ze jest im ciężko, mimo że mają warunki lokalowe, wielkie auto, które nie
      tylko dzieci, ale i babcię pomieści wink Wożą te dzieci na rożne dodatkowe zajęcia
      i taki basen każde dziecko ma na inna godzinę sad
      • anna_geras Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:17
        Za duzo to wtedy gdy rodzina ma problem aby zapewnic dziecku byt.
    • ewcia789 Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:34
      U mnie kolega w pracy ma 4 synów i niektórzy dziwnie na to patrzą. A jeżeli ja
      mu "współczuję" to tylko dlatego, że wiem jak bardzo marzył o córce.
      • eska1234 Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:41
        Kiedyś odwiedziła nas kuzynka z trojgiem dzieci ( mieszka w innym mieście). Mój
        teść namówił ją na wyprawę do ZOO. Wziął moje dwa szkraby , kuzynka i jej trójka.
        Mój starszy jest dwa lata młodszy, od najmłodszej córki kuzynki. Wiekowo dzieci
        nawet fajnie wyglądały. A tam w ZOO taki tekst " niechcący" usłyszeli: Zobacz,
        taki stary dziad, a młodą sobie przygruchał i już pięcioro dzieci naklepał. Na
        szczęście teść z kuzynką mieli poczucie humoru.
    • mika_p Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:37
      Nie oglądam się wink
      Ale za dużą ilość uważam czwórkę, troje za luksus godny pozazdroszczenia,
      dwójkę za w-sam-raz.
      • bi_scotti Re: Ile dzieci to "dużo" 14.04.07, 23:49
        Wspolczuje od 3 szczegolnie gdy mala roznica wieku miedzy dziecmi - wiem ile
        beda rodzicow kosztowc studia - tu gdzie mieszkam sa platne i to sporo. Zeby
        wysztalcic 3 dzieci, ktore sie np. zazebia na studiach to trzeba miec niezle
        zasoby albo liczyc sie z duzym dlugiem. Albo swoim, albo dzieci. I prosze sie
        nie ludzic, ze stypendia czy praca w wakacje zalatwia sprawe. Tak dobrze to nie
        ma sad Obejrzalabym sie za rodzina z 7-8.
    • przeciwcialo Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:17
      Mam troje i ponoć to rodzina wielodzietna. Pochodze z rodziny dgzie był 5
      dzieci i ta liczba wydaje mi sie trafiona jeśli chodzi o określenie
      wielodzietność. Jedno, dwoje czy troje to standard.
      • marina2 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:35
        Nie oglądam się ze względu na ilość,ale na "jakość" np. jeśli idzie gromadka i
        są do siebie podobne lub podpatruję jak się geny rodzicielskie
        pomieszały.Patrzę też jak wyglądają relacje między dziećmi.Ilość mnie
        nie "kręci".
      • zojkaojka Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:42
        mam 4 , a czasem "pozyczam" 2 od brata. W naszym kraju 3 to dużo, od trzeciego
        zacznają się mniej lub bardziej bezczelne komentarze i zainteresowanie na
        ulicy. Ludzie są źle wychowani w większości co odkryłam już w ciąży z trzecim.
        Czasem w desperacji mam ochotę założyć podkoszulek z rozpiską odbowiedzi (na
        durne pytania) typu: 2 planowane, 2 nie, proszę się nie martwić-stać nas, tak,
        daję sobie radę, jestem szczęśliwa, pracuję, itp...A czasem mam ochotę na
        napis "nos w sos, to moja sprawa!!!" , lub coś w stylu "gratulacje i
        kondolencje oraz wymowne spojżenia tylko w poniedziałki od 12 do 13"(i
        siedziałabym w tych godz. w domubig_grinDDD).
    • monia145 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:43
      Ludzie muszą mieć w sobie cos ciekawego, co przykuwa wzrok, aby zasłuzyć na
      moja uwagę. Z reguły nie oglądam się za wycieczkami- no może za pojedyńczymi
      egzemplarzami...winkP
      Zresztą ja nie widuję wielodzietnych rodzin w komplecie na spacerach.
    • lola211 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 09:43
      A ja jakos w ogole nie zwracam uwagi.Mijam bez wiekszego zastanawiania sie, bo
      co mnie to tak naprawde interesuje.
      Obejzalam sie raz- dawno temu w Londynie za rodzina Zydów- na przedzie ojciec,
      a za nim gesiego z 8 sztuk dzieciakow, kazde w mycce na glowie i pejsate.
      I ilosc byla porazajaca i widok niecodziennysmile.
      • mysiam Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:05
        to pojecie względne...mam znojomych -nasi rowieśnicy ,w okolicach 40 tki.Dzieci
        nie mają ,bo nie chcą -ich wybór .I dla nich 1 dziecko to duzowink
        Są małzeństwem juz 15 lat i szczęśliwi we dwoje ,używają zycia.
        Dla mnie 4 robi juz gromadkę i zawsze z podziwem patrzę na takie szczęśliwe
        rodzinkiwink)
        • zuzanna56 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:20
          Dużo to dla mnie ośmioro lub więcej. Może obejrzałabym się za taką rodziną, nie
          wiem.
          Nie znam wielu rodzin wielodzietnych w moim otoczeniu. Mam dwie koleżanki,
          które mają po 4 dzieci. Kilka koleżanek ma 3 dzieci. Reszta jedno, czasami
          dwoje.
        • mysiam Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:28
          dodam jeszcze ,ze nikomu nie współczuje i nie zazdoszczę ilości dzieci-każdy ma
          tyle ile chce ,albo ile los chciałwink)
    • makurokurosek Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:16
      ja ogólnie za bardzo sie za nikim nie obracam, ani nie współczuje. Ostatnio
      jednak zaciekawiła mnie pewna sytuacja chłopak około 20 odprowadza zawsze do
      złobka około półtoraroczną dziewczynkę, zdziwiło mnie jednak zupełnie coś
      innego. Kilka dni temu widziałam go na placu zabaw oblężonego młodymi
      dziewczynami, wywnioskowałam że co najmniej jedna z nich, chyba nawet dwie są
      jego siostrami (O tym że to chłopak ze żłobka zajarzyłam na następny dzień, gdy
      o tej samej porze odbieraliśmy dzieciaki). Zdziwiło mnie to że w tej grupie nie
      było nikogo kto mógłby być matką dziecka, i właściwie zaczęło mnie zastanawiać
      czy jest on ojcem czy bratem tej małej. Jeżeli bratem to przykre że małą zajmuje
      sie przez cały czas rodzeństwo, ( tym bardziej że o zabawie raczej nie było
      mowy) jeżeli ojciec to współczuje dziecko niedojrzałego ojca.
      • syriana Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 12:14
        > ja ogólnie za bardzo sie za nikim nie obracam, ani nie współczuje
        > jeżeli ojciec to współczuje dziecko niedojrzałego ojca.

        to współczujesz czy nie współczujesz..?
        i komu czego?
        ojcu dziecka czy dziecku ojca?

        i skąd wiesz, że niedojrzały jak go nie znasz?

        ile pytań, uff
        • makurokurosek Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 14:21
          Zdania wyrwałaś z kontekstu. Ogólnie nie zwracam uwagi, czy na mniejsze czy na
          większe grupki dzieciaków z rodzicami,ta sytuacja zwróciła moją uwagę przez
          nieodpowiedzialne i olewające podejście jakby nie było dorosłego chłopaka.
          jeżeli chłopak przez półtorej godziny ( tyle ja byłam) nie zajmował się
          dzieckiem a skupiał się wyłącznie na paleniu i rozmowie z grupą znajomych,
          dziecko w tym czasie albo było pod okiem znudzonych nim nastolatek, albo samo
          siedziało przy chłopaku. Współczuje dziecku, bo obojętnie czy to ojciec czy brat
          w tym wieku chłopak powinien wykazać się odrobiną odpowiedzialności.
    • makurokurosek Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:18
      nie odpowiedziałam na pytanie smile sądzę, że 6
    • rita75 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 10:23
      tak od czwóreczki
      • syriana Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 12:03
        rodzina wielodzietna to dla mnie powyżej 5 dzieci

        nie robi na mnie wrażenia ta "formalna" wielodzietność liczona od trójki
        czwórka i piątka to dla mnie dowód na niestandardową reprodukcję

        nie rozumiem zupełnie jak można współczuć kobiecie przy kolejnej ciąży
        przecież nawet jak nieplanowana, to współczucie i gorzkie żale na kija się
        przydają i komfortu nie poprawiają
    • agacz2905 Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 13:39
      Nie oglądam się za rodzinami z dziećmi bez względu na ilość tych ostatnichsmile i
      tego przyzwyczajenia jakoś nie zamierzam zmieniać. Iość dzieci to moim zdaniem
      średni powód do wpółczucia, zreszta co komu dobrego z mojego współczucia? Ok,
      współczuję jednej mojej znajomej, za miesiąc rodzi 3. dziecko, ma 3l. syna i
      2l. córeczkę. Ale współczuję jej, ponieważ (jak sama twierdzi) jest załamana
      psychicznie, nie wie jak sobie poradzi, źle się czuje także fizycznie - krótko
      mówiąc ma doła i wymaga stałej pomocy swoich rodziców (logistycznej i w opiece
      nad dziećmi). I stąd moje szczere współczucie dla niej i jej rodziców, ilość
      dzieci nie ma tu znaczenia.
      Agnieszka
    • gacusia1 5-cioro to dla mnie duzo. 15.04.07, 16:09

    • malila Re: Ile dzieci to "dużo" 15.04.07, 18:07
      Nie oglądam się za większą gromadką dzieci. Zresztą zawsze mi się wydaje, że to
      raczej nie jest samo rodzeństwo, tylko rodzeństwo, kuzynostwo i koleżeństwo.
      Dużo dla mnie zaczyna się przy szóstce. Sama chciałabym mieć piątkę, ale raczej
      nie będę jej miała. Współczuję dzieciom pozbawionym odpowiedniej dawki
      rodzicielskiej miłości i odpowiedzialności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka