joana12
18.04.07, 11:03
Przed chwilą usłyszałam w wiadomościach, o tym jak zginął kolejny dzieciak.
Koleżanka jego matki po kłótni wzięła małego na ręce i jak rzecz wyrzuciła z
drugiego piętra. Chłopczyk niestety nie przeżył. Co ciekawe obie kobiety były
trzeźwe. Ludzie jak można coś takiego zrobić!