alfa111
20.05.03, 10:29
nie powiedzialam jej ze ją kocham, nawet się kłócilymy tego dnia. Nie
wierzyłam ze ją tak moze boleć dosłownie wszystko jak mówiła..Nawet myslałam
ze trochę symuluje..wezwalismy pogotowie ze wzgledu na ból stawów
Pogotowie tez nie wierzyło zabrali ją na rozkładanym krzesełku nie łożku choc
mowila ze nie moze tak z bolu. ..stwierdzili "tylko" nadcisnienie nawet nie
bylo takie duze..chorowala ale nie wygladalo ze jest tak zle zmarla zaraz po
przywiezieniu do szpitala...podobno był to rozległy zawał
Prosze pomódlcie za nią z nami - miała 52 lata nazywała się Barbara Zatorska
i była Mamą osmiorga dzieci najmlodsza Ala ma zaledwie 10 lat..