Dodaj do ulubionych

Mój mąż idzie do wojska!!!!!!

25.04.07, 09:43
Nie wierzyłam, że go wezmą! A tu nagle karta poboru! Mamy 3 letnia córkę. Mąż
będzie w wojsku całe 9 miesięcy. Nie wiem jak sobie poradzę. W tym roku
bronie licencjat, córka idzie do przedszkola, miesiąc temu mąż zaczął pracować
na stałe a tu takie zaskoczenie! Jednym słowem bardzo ważny rok dla nas. A
męża z nami nie będzie, bo wyjdzie dopiero w lutym! Dla mnie to szok! Proszę
napiszcie jak to było u Was, bo jestem trochę podłamana sad(((

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • superslaw Re:nie spotkałam się niestety 25.04.07, 10:11
      z tym by kogoś kto ma żonę i dziecko wzięli do wojska, bo wtedy wojsko musi na
      dziecko płacić....
      • bunny.tsukino Biorą, biorą!! 25.04.07, 10:15
        Właśnie w tym sęk superslaw, że biorą. Moim kolegom, sztuk 3, jakieś 2 miechy
        temu przyszły wezwania do wojska. Po studiach, żywiciele rodziny, żony dzieci i
        do woja sru!! Żołd płacą.
      • bunny.tsukino szkoda 25.04.07, 10:16
        że mojego nie wzięli. ale on ma kategorię d. jak debil :p
        • superslaw Re: bunny 25.04.07, 10:21
          A wiesz mojego wzywali, ale jak doniosłam akt urodzenia corki dali spokoj i w
          styczniu 2001 przeniesli go do rezerwy i nadali mu najnizszy stopień.A u tych
          twoich znajomych co z praca???Musieli zrezygnować?? Czy maja powrót??
          • bunny.tsukino Re: bunny 25.04.07, 10:28
            No właśnie, dzieci nie pomogły. paradoksalnie, to jeszcze lepszy argument był,
            że żona na macierzyńskim, bo dzieckiem ma się kto zająć i pieniądze są. W
            pracy-urlop bezpłatny. Jak z powrotem będzie, nie wiem. Chyba ciężko.


            Nasi są w Afaganistanie, w Iraku. Co, co chcą iść do wojska, to właśnie tam
            swoje służą. W kraju ileś tam poborowych musi być. Dla bezpieczeństwa, ciągłości
            służby i przeszkolenia itp. Ponieważ teraz większość studiuje, mamy dodatkowo
            niż to sięgają gdzie tylko mogą.
        • aga_dominika Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 10:25
          niestety biorą jedynych żywicieli rodziny. Na komisji było 10 żonatych
          dzieciatych i wszystkich wzięli!!!!!!! Widocznie maja kasę żeby płacić na zony i
          dzieci. I stąd moje wielkie zaskoczenie.
    • superslaw Re: aga 25.04.07, 10:27
      moje przyznam szczerze też...zaskoczyłas mnie bardzo...
      • esiaesia Re: aga 25.04.07, 10:31
        mojego nie wzięli, pokazał dyplom ukończenia studiów i przeniesli do rezerwy.
        nie jestesmy małżeństwem, nie mamy dzieci, nie miał wtedy jeszcze nawet
        mieszkania na utrzymaniu. nie wiem od czego to zależy, że jednego wezmą a
        drugiego nie uncertain
      • lenka30a Re: aga 25.04.07, 10:31
        ile lat ma Twój mąż????
        mój też po studiach, dzieciaty...strach się bać
        • esiaesia Re: aga 25.04.07, 10:37
          lenka30a napisała:

          > ile lat ma Twój mąż????
          > mój też po studiach, dzieciaty...strach się bać

          Jeśli to do mnie pytanie, to mój był na (pierwszej po studiach) komisji w wieku
          27 lat
    • mama007 Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 10:34
      ygh, no tak, biora na sile. a jak ja sie staralam zeby mnie wzieli na glupie
      przeszkolenie 6 tygodni to takiego wala. do d.upy to nasze wojsko wink
      • aga_dominika Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 10:41
        mój mąż ma 22 lata (!). Jest po szkole średniej. Jak chciałam, żeby poszedł na
        studia to NIE. To teraz ma za swoje. Aha i na wcześniejszej komisji ( pół roku
        temu) "został" odroczony do 2008. Idzie 8 maja, wiec mamy jeszcze trochę, aby
        sie sobą nacieszyć wink
    • net79 Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 10:38
      Mój kilka lat był ścigany do woja i unikał, ale jak zaniósł akty urodzenia
      dzieci, moje oświadczenie, że jest jedynym żywicielem i że nie ma nikogo do
      pomocy, to od razu dostał rezerwę. Nie jesteśmy małżeństwem. A Twój mąż się
      odwoływał, pokazywał akt urodzenia dziecka. Ile płacą żonie, powinni średnią
      krajową, lub pensję jaką miał w pracy. Bo jak mu nie ustąpią to chociaz może
      wnioskować, żeby w rodzimej jednostce no i ta kasa dla rodziny... sam polski
      żołd nie wystarczy.
      • aga_dominika Net79 25.04.07, 10:46
        Mąż się nie odwoływał. Na poprzedniej komisji pokazywał akt urodzenia i nigdzie
        nie pracował. Wszystko mają w papierach. Wojsko daje żonie około 1200 zł na
        miesiąc. Żołd to chyba 150 zł.
        • gosiabebe Re: Net79 25.04.07, 10:49
          aga_dominika napisała:
          Wojsko daje żonie około 1200 zł na

          > miesiąc. Żołd to chyba 150 zł.
          moj brat dostawał żołdu 180 zł a jego zona nie całe 900 zł
          • aga_dominika Re: Net79 25.04.07, 10:55
            to mnie nie pocieszyłaś smile) Tak powiedział mężowi na komisji jakiś major czy
            ktoś tam. Zobaczymy jak będzie to wyglądało w praktyce.
            • gosiabebe Re: Net79 25.04.07, 11:16
              to ile daja zmienia sie chyba kazdego poboru wiec sie nie przejmooj.a co do
              tego co pisałas ze idzie do gliwic to dostał juz bilet??czy tylko narazie tak
              mu gadaja ?? bo jezeli tylko gadaj to lepiej im nie wierzyc mam dobrego kolege
              któremu obiecywali jednostke w miescie obok naszego czyli jakies 25 km tylko
              miał zrobic badania.zrobił je na wyniki miał długo czekac i jak przyszły to juz
              niby nie było miejsc w tej jednostce i wysłali go gdzies pod granice ruska(a
              mieszkam na slasku) do jakiejs wsi gdzie nic nie było.a z tego co sie orientuje
              to podobno do gliwic trudno sie dostac bo tam jest jednostka
              spadochroniarska.chyba ze jest jakas inna o której nie wiemtongue_out
              • aga_dominika Re: Net79 25.04.07, 11:21
                dostał już bilet na 8 maja. Idzie właśnie do tej spadochroniarskiej. Nazywa sie
                to batalion desantowo szturmowy wink Wiem, ze tam trudno sie dostać i nie wiem
                dlaczego akurat go tam wzięli!
        • net79 Re: Net79 25.04.07, 10:57
          Przeżyć jakoś za to prtzeżyjecie, chyba, zależy od kosztów i czy ty
          cośprzytargasz do domu. Ale szkoda pracy męża i rozłąki. Nie zazdroszczę, może
          sprubujcie się jeszcze odwołać, nic was to nie kosztuje. a do jeakiej jednostki
          ma się stawić, u was w mieście, bo jak nie to też niech pisze, zawsze będzie
          łatwiej.
          • aga_dominika Re: Net79 25.04.07, 11:00
            jednostka w Gliwicach. ode mnie to jakieś 150 km w linii prostej. Przeżyć-
            przeżyjemy.
            • net79 Re: Net79 25.04.07, 11:08
              Nie ma nic bliżej. Na miejscu tez może starać się o przeniesienie, dobrze to
              motywując. Może załatw jakieś zaświadczenie od lekarki, że dziecko chorowite, a
              ty napisz oświadczenie, że nie masz rodziny do pomocy, a obecność mężą byłaby
              ogromnym wsparciem. Nie jest możliwe, żeby w razie nagłego wypadku mógł
              interweniować lub poprostu byc na każda przepustke, żeby spędzić czas z
              dzieckiem i cie odciążyć.
              • aga_dominika Re: Net79 25.04.07, 11:16
                z tą rodzina to nie bardzo, bo mieszkamy u teściów. Najbardziej szkoda mi córki,
                która jest bardzo przywiązana do taty. No trudno. Może przeniosą go bliżej.
                • net79 Re: Net79 25.04.07, 11:19
                  Starajcie się, to ze mieszkacie z teściami nie musi oznaczać że pomagają, po za
                  tym nikt nie musi o tym wiedzieć, az tak sięchyba nie zagłębiają.
                  • aga_dominika Re: Net79 25.04.07, 11:22
                    Spróbujemy!!!!!!! Mam nadzieje, że się uda. Dziękuję za dobre rady!!!!
    • gosiabebe Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 10:44
      mojego nie wzieli bo napisał odwołanie i prosbe o słuzbe zastepcza.przyjeli i
      musiał pracowac w domu pomocy społecznej.mój brat dzis wychodzi z wojska smile
      jest po studiach i ma zonetongue_out a narzeczonego mojej siostry nie chca choc sam sie
      zgłosił na ochotnika(tongue_out) bo ma baaardzo duzo długów i gdyby go wzieli musili by
      zapłacic za niego.
    • tyssia Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 15:01
      Nie wiem jak to jest, mój nie pójdzie dostal rezerwę bo gdy miał iść to nasza
      córka miała 3 mce
    • karcia85 Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 25.04.07, 16:41
      Kurczę, a u mnie będzie na odwrót bo po ukonczeniu studiów (lekarsko-
      dentystyczne) trzeba u nas odbyć obowiązkowe przeszkolenie (czy cos tam) które
      może sobie potrwać od 6 tyg - 3 miesięcy. Wezmą mnie do woja i będę płakać za
      córką;-((((((((((. U nas idą wszyscy i kobiety i mężczyźni ale to chyba taka
      specyfika zawodów medycznych.
      • shelmahh Re: Mój mąż idzie do wojska!!!!!! 26.04.07, 13:02
        mnie nie wzieli a studia przerwane
        Zona, dwoje dzieci - ja przeniesiony do rezerwy a teraz w ogole chca mi zabrac
        nawet karte moblizacyjna,zebym w ogole z wojskiem nie mial nic wspolnego smile

        dziwna akcja
        ja bym sie odwolywal za wszelka cene :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka