iora
30.04.07, 22:55
A czy męczą was notorycznie powtarzające się sny?
MI się na okragło sśnia dwie rzeczy :
1: że przygotowuję sie do jakiegoś egzaminu z matematyki i nic nie kapuję.
Mam przed soba kartke , widze liczby i nic nie umiem ani dodawac ani
odejmowac nie mówią o mnozeniu i dzieleni albo o całkowaniu. mecze się
stracznie wyzywajac siebie w śnie od głupków i budze sie zestresowana
2: że wprowadzam sie do akademika do jakiegos pokoju,gdzie inna dziewczyna
zajmuje moje miejsce i muszę iśc do kierowniczki załatwiać sobie nowe
miejsce. Wchodze do windy, a ona albo jedzie jakoś dziwnie ukosem, albo ma
dziury w podłodze, albo trzęsie jak cholera albo spada albo jak się
zatrzymuje to trzeba sie malutke szczeliną przepychac. Co dziwniejsze
wprowadzam się wkażdym snie do innego akademika, ale zawsze jest tam jakas
popierniczona winda.