mijaczek
05.05.07, 20:25
Wszyscy tak narzekaja na ta Polske... ale powiem wam, ze Holandia jak dla mnie
jest krajem wiekszych absurdow i rzeczy zupelnie nielogicznych... pomijam juz
takie rzeczy jak mega biurokracja czy absolutna dyskryminacja niepalacych
[porownujac Holandie do Polski moge smialo powiedziec, ze w Polsce "nikt" nie
pali... tutaj matki z kilkudniowymi noworodkami kurza jak kominy, ba! ciezarne
na ulicy bez szczypania sie jaraja szlugi...a moze i zielsko..kto je tam wie..]
zastanawial sie ktos kiedys czemu nie ma restauracji holenderskich? nie? to ja
wam powiem - bo kuchnia holenderska jest OBRZYDLIWA i TLUSTA, bleeee
niderlandzki jest jezykiem trudnym, brzydkim i bezsensownym.
wszystkie sklepy, biura, etc. zamykane sa o 17.00 lub 17.30. obsluga klienta
[szczegolnie przez telefon] jest SKANDALICZNA po prostu! Ludzie sa niemili,
zamknieci i malo tolerancyjni [te stereotypy o liberalnej Holandii juz dawno
sa utopia!]
a wiecie co mi sie przytrafilo kilka dni temu? zostalam niewpuszczona do
tramwaju. a wiecie czemu? bo mialam wozek, a w tramwaju juz jeden wozek byl i
pan konduktor [tu, w tramwajach konduktorzy jezdza non stop na tej samej linii
i sprawdzaja kazdego] zastawil mi soba drzwi i powiedzial, ze nie wpusci.
pomijam to, ze spieszylam sie na pociag do amsterdamu, pomijam to, ze tramwaj
byl pusty, pomijam to, ze jezdze tramwajami prawie codziennie i czesto gesto
mam z wozkami jest 6-7, a tramwaj zapchany po kokardke... jak mozna kogos
zdyskryminowac za to, ze ma wozek i nie wpuscic go do tramwaju??? mowcie o
Polsce co chcecie, ale takie cos nie zdarzylo mi sie u nas, a tutaj tak...