monia.80
07.05.07, 21:17
ja już nie wytrzymuję nie potrafię się ze swoją dogadać, często zachowuje się
jakby mnie nie słyszała mówię coś do niej pytam się, a ona nic bawi się z
moją córeczką, z nią rozmawia, a mnie olewa i dziwi się, że się do niej nie
odzywam. Ostatnio kupiłam nową bluzkę pytam jak wyglądam a ona na to, że na
mnie i tak nikt nie zwróci uwagi tylko na córeczkę. Dodam, że mieszkamy razem
(mąż mój jest za granicą) więc ja gotuję, sprzątam, robię zakupy, tankuję jej
samochód, załatwiam wszystkie sprawy, w zimie palę w kominku itd. Jak mnie
nie ma to ona nie ugotuje, nie rozpali w kominku, nic nie zrobi a ja powoli
nie wytrzymuję już tego. Dobrze się czasami tak wyżalić.