Dodaj do ulubionych

prosze o rade

18.05.07, 10:06
dziewczyny prosze was o rade bo juz sama nie wiem co mam zrobic.
moje dziecko 4 mies. temu przechodzilo test snu(na smierc lozeczkowa)po
badaniu lekarz zalecil monitoring w domu(gdyz prawdopodobnie byly zaniki
oddechu). co zrobilam. malutki jest juz pod monitorem 4mies. i nigdy nie
mialam alarmu.teraz lekarz zalecil znow ten test mowiac,ze jak wyniki beda ok
to zabierze monitoring. ale ja nie wiem czy mam go robic,czy jest sens
stresoac malucha. rozmawialam z mezem,rodzina i oni mowia ,zeby nie robic.
fakt,nie bylo nigdy alarmu wiec dziecko ma sie dobrze a taki test moge
przyznac ,ze stresuje naprawde. a jak znow nie bedzie spal, bo przy pierwszym
na 24godz. spal tylko 6godz. i co wtedy? znow wyniki nie beda konkretne.
juz sama nie wiem.
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: prosze o rade 18.05.07, 10:20
      A co to jest test snu?? Moje miały monitory ale nikt im testów snu nie czynił
      • dzieciak2103 Re: prosze o rade 18.05.07, 10:35
        idziesz z dzieckiem na noc do szpitala. oni przyklejaja pelno elektrod na
        glowe, twarz i klatke piersiowa. do noska i na szyje jakies czujniki.na brzuch
        pas tez z jakimis czujnikami. no i na palec u raczki i nozki jakis tam czujnik.
        (szok az sie poplakalam jek malego zobaczylam)to wszystko jest podlaczone do
        komputera,ktory wszystko zapisuje.
        problem w tym,ze maly przy pierwszym prawie wcale nie spal i test nie byl
        konkretny(mial 1 mies.) ale teraz ma 5 mies. i on nie moze usiedziec
        spokojnie. bedzie pelno placzu no i martwie sie ,ze znow nie bedzie spal( nie
        bedzie u siebie w domu i do tego podlaczony elektrodami i kablami z kazdej
        strony)sama bym nie spala z czyms takim.
        • dzieciak2103 Re: prosze o rade 18.05.07, 10:39
          do tego przez 4 mies. nigdy nie mialam alarmu ,wiec moim zdaniem nic mu nie
          jest.bo jakby naprawde mial zaniki oddechu to przez 4 mies. chociaz raz by
          alarm sie wlaczyl. maz mowi ,ze oni(szpital)chca kase wyludzic i to tylko o to
          chodzi.
          • gaskama Re: prosze o rade 18.05.07, 10:41
            A dlaczego robiłaś takie testy? Były ku temu jakieś wskazania?
            • dzieciak2103 Re: prosze o rade 18.05.07, 10:50
              raz wylodowalismy z malym na izbie przyjec, gdyz jak plakal to wokol ust robilo
              sie sine. zostawili go na obserwacji 24 godz.
              zobili badania(usg serca,jakies skanery na glowe)i nic nie wykryli, wtedy
              wlasnie pierwszy raz lekarz zaproponowal ten test.
              • gaskama Re: prosze o rade 18.05.07, 10:56
                Jezu, mój obecnie 5-letni syn, tak wył jako dziecko, że często cały robił się
                siny. Nikt nam nie kazał chodzić z tym do lekarza. Nic mądrego Ci nie doradzę.
                Jeśli lekarz radził coś takiego zrobić, to zrób lub poradź się innego lekarza.
                Ja też czasami olewam pewne diagnozy. Jak mały miał rok alergolog kazał robić
                testy z krwi co jakiś czas. Syn strasznie wył przy pobieraniu krwi, więc
                olałam, ale widziałam też, że nic złego się nie dzieje. Nie wiem, jak bym
                postąpiła na Twoim miejscu. Te badania, które opisałaś nie są jakieś
                dramatyczne, są związane z pewnym dyskonfortem, ale jednak bezinwazyjne.
                • dzieciak2103 Re: prosze o rade 18.05.07, 12:06
                  one nie sa bolesne tylko jak mowisz związane z dyskonfortem.
                  widze ,ze dziecku nic nie dolega sam lekarz mowil,ze bardzo dobrze
                  wyglada.jakby w monitorze wlanczaly sie alarmy(nawet raz) to bym wcale sie nie
                  zastanawiala.
                  szkoda mi go biednego ale chyba sie zgodze dla wlasnego spokoju.
        • yoggi87 Re: prosze o rade 18.05.07, 14:03
          Ja bym nie stresowala dziecka, moja ma 4.5 miesiaca, mamy monitor i poki co
          skoro jest i dziala to bedziemy go uzywac.
    • iwoniaw A ja bym zrobiła! 18.05.07, 14:08
      Sama przyznajesz, że test nie jest bolesny, to TYLKO dyskomfort. Lepiej się
      upewnić, że wszystko jest w porządku (zwłaszcza, że to nie wymysł Twój, tylko
      lekarz ZALECA) i wtedy zrezygnować z monitoringu i żyć spokojnie. Darowałabyś
      sobie, gdybyś w imię jednej spokojnej nocy zaniedbała badania, a okazałoby się,
      że problem jednak jest?

      > to zabierze monitoring. ale ja nie wiem czy mam go robic,czy jest sens
      > stresoac malucha. rozmawialam z mezem,rodzina i oni mowia ,zeby nie robic.

      Wiesz co, ja jednak w kwestii terapii, diagnozowania itd. jednak bardziej ufam
      lekarzom niż rodzinie... Czy ktoś z nich jest lekarzem czy tylko mają "silne
      przekonanie" i należą do typu, co to sam się leczy bez względu na powagę objawów?
      • ewku1 Re: A ja bym zrobiła! 18.05.07, 14:28

        • dzieciak2103 Re: A ja bym zrobiła! 19.05.07, 11:18
          z jednej strony chcialabym zrobic zeby sie upewnic ze nic mu nie jest.
          z drugiej przez 4 mies. monitoringu nie mialam zadnych alarmow wiec wiem ze
          moge spac spokojnie.
          ja sie poprostu martwie ze on nie bedzie chcial spac z tymi wszystkimi
          elektrodami i kablami. nie bedzie mogl nawet sie pobawic bo raczki mu obwiaza
          zeby nie pozrywal tego wszystkiego. a wez wytlumacz 5 mies. dziecku ze to dla
          jego dobra.
          i znow lekarz stwierdzi ze test jest niemiarodajny bo dziecko nie spalo
          wystarczajaco.
          no ale zrobie go. jak nie bedzie spal i lekarz sie do mnie przyczepi ze test
          nie wyszedl to go opie...le i taki final bedzie.
          bo oni juz nie raz wysylali nas na jakies glupie badania i do specjalistow bez
          zadnych wiekszych powodow. i nigdy nic jakos nie wykryli(dzieki Bogu)tylko
          strasza bez powodow.
    • wobbler Re: prosze o rade 19.05.07, 11:57
      Le tammm...To nie znaczy,ze mowie zeby lekarza calkiem lekcewazyc.Ale trzeba
      myslec racjonalnie i nie dac sie zwariowac.
      A co instynkt Ci podpowiada?Nie sluchaj gadania,a wsluchaj sie w
      siebie...Wiem,ze to jakims szamanstwem traci,ale przytul dziecko i
      CZUJ...Bedziesz wiedziala.Matka zawsze wie.Chyba ze da sie zakrzyczec przez te
      wszystkie zewnetrzne glosy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka