iwonag25
04.06.07, 22:24
Powierzono mi taką oto rolę, a ja nie wiem co robić. Będzie to ślub cywilny,
później obiad w restauracji (dla ok. 15 osób). Na weselu miałabym pole do
popisu, ale tutaj? Nie chcę być bierną świadkową. Na moim ślubie miałam
świadka, który palcem nie kiwnął w żadnej sprawie. Trzeba było mu wszystko
załatwiać i pod nos podstawiać. Chciałabym, żeby państwo młodzi mieli ze
mnie "pożytek", żeby nie powiedzieli nigdy: a my mieliśmy świadkową do dupy.
Co można na takim krótkim przyjęciu zorganizować, przygotować jakąś
niespodziankę, żeby zapamiętali miło do końca życia?