Co ja mam myślec o moich babciach ( mamie i tesciowej kiedy to przychodzac do
nas z kazdą wizytą przynoszą ze sobą obiad ,kupuja nam do lodówki
jedzenie,moja matka przynosi sobie nawet swoją saszetke capuccino abym jej
zrobiła.Wciąz wciskają mi pieniadze, sprawdzaja co ewentualnie przybyło badz
nie przybyło nam do mieszkania.Mam wiecznego doła , czuje sie jak niezaradna
uposledzona i uboga gospodyni domowa bo chyba to zachowanie swiadczy o tym ze
za taką mnie mają

buuu