michalina7
29.06.07, 14:56
Koleżanka dokładnie rok temu miała wypadek. Inny wyprzdzający jej auto
samochód zepchnął ją z drogi. Jeszcze tego samego dnia koleżanka podała
policji nr rejestracyjny tamtego auta, kolor, markę, przedstawiła okoliczności
zdarzenia. Wszystko to potwierdził naoczny świadek, który jechał za nią innym
samochodem. Dzisiaj koleżanka dostała pismo, ze sprawa umorzona bo policja
nie mogła znaleźć sprawcy. Poradziłam koleżance żeby następnym razem sama
złapała sprawców, spisała ich pesele i wtedy waliła na policję. W ten sposób
uprości pracę policji.