05.07.07, 22:14
Nigdy nie wychodziłam z założenia , ze mam czegoś za mało , nie zazdrościłam,
nikomu nie zyczyłam żle, tylko dlatego, ze miał więcej. Nauczono mnie dzielic
się z potrzebującymi i że wszystko osiąga się pracą i nic nie przychodzi
samo.Wyszłam za mąż, mam dwoje zdrowych dzieci. Myślę, ze jestem szczęliwa.
oboje mamy prace, mąż nieżle zarabia. PRAWIE jak z reklamy. 2 dziecko
planowane po 5 latach, tak żeby wyrobic się finansowo. Czasem bywa ciężko,
ale takie czasy.
Ale nie mamy mieszkania, bo jesteśmy
- dla ZBM-u zamozni
- dla banku nie mamy zdolności kredytowej (mąż zmienił prace i czasem zamiast
przelewu kopertę)
Mamy stary samochód, a okna w mieszkaniu mamy wymieniamy na raty za raty, bo
już stare i jak deszcz, to leci po ścianach.
I teraz mieszka u nas w bloku rodzina wielodzietna 2+9. Pracuje tylko
najstarszy syn(20lat).Matki ani razu nie widziałam razem z najmłodszymi (5 i
3 lata). Rozumiem, ze kościół pomaga, ludzie. cieszę się , że sobie radzą i
mają co jeśc, poubierani dobrze. Ale żal jak patrze, gdy nikt nic nie robi, a
na jesieni robili remont i wymiane wypoczynków, na wiosne kupili nowiuśki
komputer, teraz wymienili wszystkie okna, a młody(lat 18) kupił sobie autko,
bo własnie zrobił prawko.Maja dotacje i wszelkie pomoce, bo ich dużo i ciężko
i tylko patrzec jak najstarszy dostanie mieszkanie, bo przecież sobie nie
kupi.

szlag mnie trafi

wniosek:
też narobie sobie jeszcze z piątkę dzieci, będzie lżej
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: mam żal 05.07.07, 22:20
      Pozostaje Ci satysfakcja, niemała, że na Wasze remonty zarabiacie sami, nie
      korzystaci z pomocy.
      Rozumiem pomoc społeczną, ale dotacje?! To chyba coś nie tak. Dotacja jest na
      coś. Na rozkręcenie działalności, coś w tym stylu.
      A w ogóle to nie żal, to zazdrość.
      Pamiętaj, Wy nie dostajecie, Wy zarabiacie.
      Możecie być dumni.
    • sloneczko2812 Re: mam żal 05.07.07, 22:25
      Ja też mam żal, bo własnie dziś wybrałam zaświadczenie z urzędu skarbowego o
      dochodach i wyszło mi, że nie przyznają nam wychowawczego i rodzinnego, a
      przekracza dosłownie o grosze. i jaka tu sprawiedliwość ze strony państwa i
      tych wszystkich zasiłków?Szlag mnie trafia, bo my też nie mamy jeszcze własnego
      mieszkania (kredyt spłacamy), studia konczymy za 2 tyg. Jak nie przyznaja
      wychowawczego będę musiała znaleźć i pracę i żłobek w ciągu 2 mies. bo z pensji
      męża się nie utrzymamy!Do poprzedniej pracy pewnie nie wrócę, bo powiedzą, że
      nie ma szans. Dla moich rodziców jesteśmy uważani za nierobów (bo mało
      zarabiamy). Już sobie wyobrażam jak to będzie, a będzie coraz gorzej. Niestety
      tak jest że ludzie kombinują jak się da i my nie wiemy skąd tak naprawdę mają
      pieniądze (nigdzie nie zatrudnieni, wyjeżdzający na wczasy, super auta itp).
      Pomoc ze strony państwa ma się nijak do tego, a przepisy są do dupy, cierpią na
      tym najbardziej ci którzy chcąc godnie zyć nie mają ku temu możliwości (chodzi
      właśnie o te kredyty - wszędzie wymagana umowa na czas nieokreślony).
      U mnie w bloku też mieszkają tacy co nie mają według prawa a jednak skądś mają,
      tylko skąd - kradną?
      Pozdr.
      • madame_edith Re: mam żal 05.07.07, 22:37
        Wiesz co Słoneczko wg. myślisz dziwnymi kategoriami. Nie stać Cię na
        wychowawczy, więc chyba jasne, że wracasz do pracy (lub szukasz nowej).
        Dlaczego oczekujesz, że państwo Ci dołoży do budżetu domowego. Zasiłki to
        powinny chyba być dla ludzi, którzy sami z jakichś przyczyn utrzymać się nie
        mogą, a nie dla takich, co mają ochotę dłużej zostać w domu z dzieckiem. W
        takiej sytuacji rodzinę powinien utrzymać mąż. To jest moje zdanie.
        Oczywiście wiem, że wszelkie zapomogi w praktyce trafiają tam, gdzie nie
        powinny. Więc mówiąc szczerze ja bym najchętniej ograniczyła pomoc finansową
        państwa do absolutnego minimum.
    • martyna2001 Re: mam żal 05.07.07, 22:31
      Jednym słowem masz mało by godnie żyć,a zbyt dużo by otrzymać pomoc. Znam kogoś
      kto jest młody, ale niepełnosprawny, jego jedynym marzeniem jest podjęcie
      jakiejkolwiek pracy, jednak jest zbyt niesprawny(duża wada wzroku)by pracować,
      a zbyt sprawny, by móc się przyjąć na warsztaty terapii zajęciowej. On chce się
      podjąć jakiegokolwiek zajęcia, ale nie może bo zawsze jest jakaś
      przeszkoda.Więc siedzi w domu i pobiera zasiłek socjalny, choć mógłby sam sobie
      zapracować. W takim kraju żyjemy, wszystko jest nie tak.
    • koala500 Re: mam żal 05.07.07, 22:31
      no właśnie, miej satysfakcję, że nie wyciągasz ręki po społeczne pieniądze, nie
      cwaniakujesz, jesteś uczciwa. Rozumiem cię, ale nie martw się, pewnie niedługo
      tę zdolność kredytową uzyskacie- skoro mąż zmienił pracę, a może jeszcze w
      międzyczasie coś odłożycie.
      ja mam w stosunku do tych rodzin wielodzietnych wyciągających na wszystkie
      strony ręce po dodatki i wszelaką pomoc bardzo mieszane uczucia - z jednej
      strony żal mi niezaradnych ludzi, z drugiej strony zaś widzę, jak dzieci w
      takich rodzinach uczą się rozczeniowej postawy i wyuczonej bezradności -
      oczywiście wiem, że nie we wszystkich biedniejszych czy wielodzietnych
      rodzinach tak jest i nie chcę nikogo urazić.
      ciesz się z tego co masz i miej satysfakcję, że SAMI z mężem na to zarobiliście
      tylko sobie to zawdzięczacie.
    • aska0303 Re: mam żal 05.07.07, 22:42
      Myślę, że wszystko w tym kraju jest chore. Dziś byłam u ciotki męża. Tam to
      naprawde teraz jest ciężko. On 1,5 roku temu miał wylew, lekarz zabronił mu
      wykonywac jakąkolwiek prace, ZUS się z tym nie zgadza. Dwoje dzieci w wieku
      dorastania. Ona zarabia najniższą krajową (i to częsta na raty) Wiadomo
      brakuje. Zaczęła szukac pomocy w kościele i mopsie. Powiedzieli, że są bardziej
      potrzebujący np. 8 dzieci i brak zatrudnienia, to chyba gorsza sytuacja. Jak
      patrze na swoich sąsiadów, to naprawde mam wątpliwości. Właściwie ciekawe czemu
      na 11 osób tylko syn pracuje. Przecież rodzice mają ok 39-40 lat?
    • aska0303 Re: mam żal 05.07.07, 22:45
      dagmama, to nie zazdrośc, to brak zrozumienia.
      • madame_edith Re: mam żal 05.07.07, 22:53
        Ale wiesz na pewno, że oni żyją na koszt państwa? Czy tylko wnioskujesz na
        podstawie tego, że nikt oficjalnie nie pracuje. Może jakąś ciotkę w Hameryce
        mają, albo fuchy na czarno? Czy to nie jest po prostu nie Twoja sprawa skąd
        ktoś inny ma na życie?
    • aska0303 Re: mam żal 05.07.07, 23:05
      bronisz, a nie znasz. Ja nie oceniam innych rodzin, bo o innych wiem mniej,
      jeszcze dwie duże znam dobrze, ale wszystko co mają sobie wypracowali sami.Jako
      do wielodzietnych nie mam nic. A jak Ci mają dorabiac jak całe
      dnie "starszyzna" stoi pod klatką i pali. Ojciec często "siedzi", ale nie mówi
      się o tym.
    • aska0303 Re: mam żal 05.07.07, 23:08
      A mam to w ...
      Może mam mniej, ale mam tą satysfakcję, że sami, bez wyciagania rąk na
      wszystkie strony.
      Dobrej nocy
    • lola211 Re: mam żal 06.07.07, 13:02
      Rany, a niech maja, co z tego jak na kupie siedza..Ciesz sie, ze zyjesz w
      normalnych warunkach, a nie jak pasozyt.
      • semijo Re: mam żal 06.07.07, 13:48
        jeśeli mają to wszystko co opisałaś to na pewno nie z pomocy społecznej, która
        jest niska. Pewnie ojciec a może syn kręci jakiś lewy interes i tego ta kasa na
        samochód, okna itp.
    • oxygen100 Re: mam żal 06.07.07, 14:01
      Tez mam zal. Skonczylam studia zrobilam doktorat a nie zarabiam 10tys i nie
      stac mnie na kosmetyki la Prairetongue_out
      Mam niewielkie mieszkanie z malutka lazienka a przeciez zasluguje n to zeby
      kapac sie w szampanie

      znajomy meza jezdzi Astonem Martinem a ja mala toyota ze slabym silnikiem.
      Czy narobienie sobie dzieci podniesie moja pozycje spoleczna?
      Droga redakcjo pomoz bo zwariuje

      -
      • rita75 Re: mam żal 06.07.07, 14:03
        a nie chcialabyś narobic sobie 9 dzieci, a pozniej lezec i pachniec, wyciagajac
        reke do kosciola o datki?- toz to wspaniala kariera dla kobiety..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka