Dodaj do ulubionych

Seks po porodzie

16.07.07, 09:26
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 10:43
      Hehe, rozumiem Cie. Mysle tak samo smile
    • twojasasiadka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 10:49
      taaaa..bo w życiu liczy się TYLKO sexwink
      ps.to dobrze, czy źle Twoim zdaniem,że Twój tatuś jednak zdecydował się na to
      wielkie poświęcenie jakim było powołanie Ciebie na świat?wink
      a może on po prostu głupi jest-ten Twój tato
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 11:01
        TYLKO SEX? On tego nie napisal. Ale w sumie kazdy ocenia po sobie smile
        Co do Tatusia to byla jego wola. Gdyby sie nie zdecydowal to by mnie nie bylo
        (albo bym byl w innym ciele) ale na pewno nie zalowalbym tego (bo jak, skoro by
        mnie nie bylo?).
        Pozdrawiam
      • wjw2 Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie" n/t 16.07.07, 13:04
        • aes26 Re: Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie 16.07.07, 13:06
          Prowokacja? Nie mozesz uwierzyc ze sa ludzie ktorzy nie maja i nie chca miec
          dzieci? Znam pare taki par...
          • moofka Re: Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie 16.07.07, 13:07
            aes26 napisał:

            > Prowokacja? Nie mozesz uwierzyc ze sa ludzie ktorzy nie maja i nie chca miec
            > dzieci? Znam pare taki par...


            a pewnie ze tak
            tylko te osoby zyja sobie szczesliwie w swoim spokojnym i ulozonym swiecie nie
            wadzac nikomu smile
            a wlaza na forum dla mlodych mamus, zeby udowadniac jedynie sluszna racje tongue_out
            • aes26 Re: Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie 16.07.07, 13:09
              Ale tu nikt nikomu nic nie chce nic udowadniac. Chcesz miec dzieci to miej. Nie
              chcesz to nie. Twoja sprawa
              • moofka Re: Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie 16.07.07, 13:09
                aes26 napisał:

                > Ale tu nikt nikomu nic nie chce nic udowadniac. Chcesz miec dzieci to miej.
                Nie
                > chcesz to nie. Twoja sprawa


                no co ty, moge? ;D
                • aes26 Re: Przecież to prowokacja,a Wy się "żołądkujecie 16.07.07, 13:10
                  Nom, pozwalam Ci smile
    • noovaa Re: Seks po porodzie 16.07.07, 10:53
      Hehe, poprawiłeś mi humor, jak dobrze mieć czasem z kogo się pośmiać smile
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 11:01
        nom, Ty tez jestes smieszna smile
    • bri Re: Seks po porodzie 16.07.07, 10:53
      Można żyć i tak. Tylko dbaj o zdrowie, żebyś nie musiał nowego sensu życia
      szukać w pewnym momencie wink
      • joanna266 [...] 16.07.07, 12:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • iskierka40 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:44
      seks kiedyś też juz nie będzie taki fajny,nie zapomnij ze faceci na prostate
      chorują , no ale zapomniałam mamy przecież prostamol big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinD:big_grin
      hahahahahhaha kużwa ale sie ubawiłam
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:49
        hehe, to napisz czym sie ubawilas, posmiejemy sie razem smile
    • lutowa.2007 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:50
      durny jestes. ciekawe czy tez taki bedziesz madry za kilkadzesiat lat. i wcale
      nie mam na mysli opieki na starosc.
      • joanna266 alez przeciez wiadomo ze gdy... 16.07.07, 12:53
        jego ukochana powije mu słodkiego bąbelka to zatopi sie w jego oczach i
        tatusine serce bedzie przepełnione miloscią do swego cudkasmile))))
    • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:56
      Dla "doroslych" Pan mam ciekawy artykul:
      www.bellaonline.com/articles/art43105.asp
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:57
        Dodam, ze z moich obserwacji wynika to samo smile
      • beniusia79 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:57
        ojejku, ale my nie znamy jezykow obcych!
        • joanna266 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 12:58
          ja ma sprawny jezyk ale niestety nie w angielskimsmile))
          • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:01
            Ops, przepraszam, zapomnialem ze w wieku gimnazjalnym nie wlada sie jeszcze
            dobrze jezykami obcymi (zart).
            W skrocie: artykul potwierdza teze, ze ludzie bezdzietni sa szczeszliwsi.
            Ale skoro nie mozecie przeczytac to nie mamy jak dyskutowac smile
            • joanna266 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:02
              to w takim razie ja by tego nie przezyla.nadmiar szczescia mógłby mnie zabic:-
              )))teraz jestem mega szczęsliwasmile
              • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:04
                ciesze sie z twojego szczescia (pisze to szczerze)
            • moofka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:04
              > Ale skoro nie mozecie przeczytac to nie mamy jak dyskutowac smile


              mozesz podac haslowo i bedzie o czym dyskutowac
              mozna strescic w dwoch zdaniach
              stek banalow o tym ze dzieci sa upirdliwe, kosztuja i czlowiek sie o nie martwi
              to takie okrywcze ze tylko na hameryce to odkryli? tongue_out
            • beniusia79 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:08
              ten artykul napisal pewnie ktos kto ma poglady podobne do twoich. moze z zona
              podyskutowalbys na ten temat?
              • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:10
                Jak juz pisalem, moja zona tez nie chce miec dzieci. Woli przelac cala milosc na
                mnie smile
                • beniusia79 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:15
                  tak,tak... akurat zle frafiles-my wiemy jak to jest gdy nie ma sie dzieci i
                  wiemy jak to jest gdy ma sie dzieci. bylysmy kiedys w podobnej sytuacji co ty.
                  zycie tylko we dwoje nie wystraczyloby mi na dluzsza mete. poza tym dziecko
                  laczy bardziej, zespala. dzieki temu milosc jest glebsza, intensywniejsza.
                  majac dzieci jest zupelnie inaczej! jest super! ale co ty o tym mozesz o tym
                  wiedziec?....
                  • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:19
                    taa, widze jak zespala. Obserwuje swiat i widze jak dziecko potrawi laczyc.
                    Troche masz racji ale tylko troche... Dziecko potrafi tez dzielic
                    • beniusia79 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:20
                      skad mozesz wiedziec? przeciez nie masz dzieci. piszesz wiec o czyms o czym
                      wogole nie masz pojecia...
                    • joanna266 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:21
                      jak to dzielic???chodzi ci o to ze kobieta po proodzie moze nie miec ochoty na
                      bzykanko.no to faktycznie trza uciekacsmile))
              • twojasasiadka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:11
                aes-chcesz mnie przekonać o lepszości swego żywota nad moim?
                (bo o co tu chodzi?)...
                • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:13
                  a dlaczego tak wnioskujesz? Chce wam pokazac ze mozna byc szczesliwym bez dzieci
                  • moofka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:14
                    aes26 napisał:

                    > a dlaczego tak wnioskujesz? Chce wam pokazac ze mozna byc szczesliwym bez
                    dziec
                    > i


                    kazda z nas ma pewnie takie doswiadczenia za sobą i porownanie smile
                    powiem ci cos w sekrecie
                    nikt sie nie rodzi z dziecmi tongue_out
                  • twojasasiadka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:15
                    aes26 napisał:

                    > a dlaczego tak wnioskujesz? Chce wam pokazac ze mozna byc szczesliwym bez
                    dziec
                    > i
                    __
                    każda "z nas" żyła bez dzieci za nim je urodzilasmile
                    skoro chcesz nam to pokazać i produkujesz się tak w tej intencji tzn.że masz
                    jakiś problem "dzieciowy"-zastanów się nad tymsmile
                    • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:16
                      Nie odwracaj kota ogonem. To "wy" probujecie wmowic ze zycie bez dzieci jest bez
                      sensu.
                      • twojasasiadka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:18
                        aes26 napisał:

                        > Nie odwracaj kota ogonem. To "wy" probujecie wmowic ze zycie bez dzieci jest
                        be
                        > z
                        > sensu.
                        __
                        coś Ci się pokićkało aessmile)))
                        przyczłapałeś na forum matek żeby wciskać nam kit o tym,że życie bez dzieci
                        jest lepsze-hahaha
                        jakie miałeś intencje chłopcze?smile)))
                      • moofka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:19
                        aes26 napisał:

                        > Nie odwracaj kota ogonem. To "wy" probujecie wmowic ze zycie bez dzieci jest
                        be
                        > z
                        > sensu.



                        nie da sie ukryc, ze o istotny czynnik ubozsze smile
                        kwestia wyborow co komu potrzebne
                        jednym luzik innym rodzina
                        • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:25
                          chyba bogatsze. Cala milosc poswiecasz partnerce.
                          Zreszta dlaczego to oceniasz? Skad wiesz co dla kogo lepsze? I do tego probujesz
                          insynuowac jakies dziwne rzeczy (luzki - rodzina).
                          Uwierz ze mozna byc szczelsiwym bez dzieci
                          • moofka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:27
                            aes26 napisał:

                            > chyba bogatsze. Cala milosc poswiecasz partnerce.

                            milosc to nie jest mąka - objetosciowo sie na geby nie rozklada
                          • moofka Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:28
                            Zreszta dlaczego to oceniasz? Skad wiesz co dla kogo lepsze? I do tego probujes
                            > z
                            > insynuowac jakies dziwne rzeczy (luzki - rodzina).


                            nie oceniam
                            fakt zupelnie obiektywny
                            nie masz dzieci - masz luz i troszczysz sie tylko o swoj tylek
                            masz - dostajesz caly bagaz zmartwien, obowiazkow i wydatkow smile
                            za to takie cos, czego nikt bezdzietny nie pojmie, a ja tlumaczyc nie bede bo
                            nie ma sensu
                            • solveik Re: Seks po porodzie 08.10.07, 17:06

                              >
                              > nie oceniam
                              > fakt zupelnie obiektywny
                              > nie masz dzieci - masz luz i troszczysz sie tylko o swoj tylek
                              > masz - dostajesz caly bagaz zmartwien, obowiazkow i wydatkow smile
                              > za to takie cos, czego nikt bezdzietny nie pojmie, a ja tlumaczyc nie bede bo
                              > nie ma sensu

                              Długo byłam w związku bezdzietnym i też nie pojmuję. Mając dziecko doznajesz
                              uczuć, o których istnieniu nie wiesz. Żaden szczęśliwy rodzic nie postrzega
                              swojego dziecka jako bagaż zmartwień, obowiązków i wydatków. Mój syn to
                              największy skarb mojego życia.
                          • twojasasiadka aes..dziecino... 16.07.07, 13:30
                            aes26 napisał:

                            > chyba bogatsze. Cala milosc poswiecasz partnerce.
                            > Zreszta dlaczego to oceniasz? Skad wiesz co dla kogo lepsze? I do tego
                            probujes
                            > z
                            > insynuowac jakies dziwne rzeczy (luzki - rodzina).
                            > Uwierz ze mozna byc szczelsiwym bez dzieci
                            ___
                            piszę ostatni raz, bo rozmowa z pijanym nie ma sensu...
                            "my" Ci wmawiamy że życie z dzieckiem jest lepsze?wink
                            "nas" nie interesowało jakie masz plany rozrodcze na przyszłość dopóki nie
                            weszłeś tu i nie zgodziłeś się z autorem wątku,że życie z dzieckiem jest gorsze
                            pod każdym względem-right?
                            tak więc: kto tu komu chciał narzucić "lepszy " model życia
                            zieeeew
                            i papatki
                • joanna266 dziwne.. 16.07.07, 13:15
                  mój mąz twierdzi ze teraz kocha mnie jeszcze bardziej niz wtedy gdy bylismy
                  tylko we dwojesmile)))miłosc mozna dzielic a podzielona sie mnożysmile))tak wiec
                  twoja zona ciebie z pewnoscią kocha mniej niz kochałaby wtedy gdybyscie mieli
                  bobasasmile
                  • aes26 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:18
                    dziwne, moja zona mowi mi ze kocha mnie bardziej bez dzieci. Widocznie twoj maz
                    sciemnia smile
                    • twojasasiadka Re: dziwne.. 16.07.07, 13:19
                      aes26 napisał:

                      > dziwne, moja zona mowi mi ze kocha mnie bardziej bez dzieci. Widocznie twoj
                      maz
                      > sciemnia smile


                      Twoja żona aes nie ma porownania, więc to ona może ściemniać a nie "my"- nie
                      zaprzeczysz logice?
                    • joanna266 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:19
                      no to dziwne tym bardziej ze nie macie dzieci.to skąd moze wiedziec ze bez
                      dzieci kocha cie bardziej?????
                      • moofka Re: dziwne.. 16.07.07, 13:23
                        joanna266 napisała:

                        > no to dziwne tym bardziej ze nie macie dzieci.to skąd moze wiedziec ze bez
                        > dzieci kocha cie bardziej?????


                        z drugiej strony znam ten syndrom
                        i chcieliby i sie boja
                        a ze sie boja, a nie czuja sie gotowi
                        tocza walke wewnetrzna zeby uspokoic buzujace hormony, na forum najlepij takie
                        rzeczy werbalizowac i projektowac, bo ktos to czyta i sie ustosunkuje
                        a dlatego na forach dla mam, zeby poczytac ze nie taki wilk straszny i cos w
                        tym jest fajnego
                        jeszcze troche aesowie sie pozapieraja nogami i nogami
                        oraz znajda jako zly przyklad koszmarne dzieciaczki w otoczeniu
                        po czym aesowa zona raz i drugi "niechcacy" zapomni o pigulce tongue_out
                        • aes26 Re: dziwne.. 16.07.07, 16:00
                          Kurde jak czytam to, to normalnie mysle ze masz jakies kompleksy smile
                          Ja tez moge napisac:
                          Takie joanny266 sa tutaj bo tak naprawde nie chca miec dzieci i piszac tutaj
                          probuja swoja rezygnacje i zlosc wyladowac. Sciemniaja jak moga ale co maja
                          innego zrobic? Przeciez nie powiedza ze nie chcieli tego dziecka...

                          To sa takie same glupoty jak twoja. Ja sobie zdaje z tego sprawe, a Ty?

                          Czy tak ciezko zrozumiec ze sa ludzie ktorzy nie chca miec dzieci? Naprawde to
                          takie trudne? uncertain
                          • aes26 Re: dziwne.. 16.07.07, 16:01
                            przepraszam moofki zamiast joanny smile
                    • beniusia79 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:20
                      dobrze, ze nie wszyscy maja dzieci. dobrze, ze ty ich nie masz-bo mialbys
                      nieszczesliwe dzieci. a moze sam miales nieszczesliwe dziecinstwo i dlatego
                      zdecydowales sie na zycie bez DZIECI?
                      • aes26 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:22
                        Dziecinstwo mialem szczesliwe smile
                        Ja i zona nie chcemy miec dzieci bo troche lat juz mam i wiem co sie z nimi wiaze.
                        Kurde, takie to trudne do zrozumienia ze ktos nie chce miec dzieci? Ze mozna
                        przezyc zycie tylko we 2? Nie rozumiem was smile
                        • twojasasiadka Re: dziwne.. 16.07.07, 13:23
                          ja nie rozumiem po co weszłeś na to forum?
                          mnie nie interesują fora dla gejów, czy malżeństw które nie chcą mieć dzieci-
                          siedzę tam,gdzie lubię
                      • joanna266 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:22
                        ja mysle ze gdyby je miał wtedy siedziałby po naszej szczęsliwej stronie
                        barykady a nie wyypisywał bzdetysmile))
                        • aes26 Re: dziwne.. 16.07.07, 13:29
                          Pewnie tak, nie znam nikogo kto mi powiedzial ze zaluje dzieci. Nawet jesli to
                          ewidentnie widac. Zreszta ja rozumiem takich ludzi, kto sie przyzna ze nie
                          chcial miec dziecka, na kogo by wyszedl?
                          • moofka Re: dziwne.. 16.07.07, 13:32
                            aes26 napisał:

                            > Pewnie tak, nie znam nikogo kto mi powiedzial ze zaluje dzieci. Nawet jesli to
                            > ewidentnie widac.

                            tongue_out
                            i ty potrafisz to oceniac wprawnym okiem psychologa smile

                            Zreszta ja rozumiem takich ludzi, kto sie przyzna ze nie
                            > chcial miec dziecka, na kogo by wyszedl?

                            a ja wrecz przeciwnie
                            masa ludzi przyznaje sie do tego ze ciaza zaskoczyla ich nie w pore
            • vanessa14 Re: Seks po porodzie 16.03.08, 11:56
              Artykuł nic nie potwierdza, tylko wspomina o wynikach badań, które
              to wyniki są po myśli autorki artykułu. Nie ma mowy o użytych
              wskaźnikach, próbie badania, powinien być dołączony link do pełnego
              raportu. Mam spore rozeznanie w tego typu badaniach i najczęściej
              różni badacze otrzymują różne wyniki - zależnie od metodologii
              badania. Poza tym nawet z tych samych wyników można wysnuć zupełnie
              inne wnioski. Tak to jest z pomiarem "szczęścia". Pozdrawiam.
    • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:28
      Drogie Panie, dziekuje za wymiane pogladow ale musze wracac do pracy.
      Nie wchodzilem na zadne forum, po prostu wypowiedzialem sie pod artykulem. To ze
      jest to forum eRodzice zauwazylem po paru postach.

      Uwierzcie ze mozna zyc szczesliwie bez dzieci (moim zdaniem to nawet
      szczesliwsze zycie) i widze to po moich znajomych.

      Pozdrawiam smile
      • beniusia79 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 13:35
        to powodzenia i owocnej pracy. dodam tylko jedno na zakonczenie. dla mojego
        meza i mnie, najpiekniejszym dniem w zyciu byl dzien, w ktorym urodzila sie
        nasza corka. wierz mi, stworzylismy male cudo smile
        • jednorazowy3 nauczcie to "cudo" ustepowania miejsca w autobusie 16.03.08, 09:07
          przynajmniej tyle
    • anol Re: Seks po porodzie 16.07.07, 14:51
      te szyderca. zycze tobie z calego serca zeby ci kiedys gumka nie wytrzymala.
      • titta Re: Seks po porodzie 16.07.07, 15:30
        On juz chyba nie moze...
        • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 15:38
          nastepna...
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 15:37
        A moze napisac dlaczego mu tak zyczysz? Masz jakies powody czy to tylko zwykla
        polska zawisc - ja sie meczylem to ty tez musisz?
    • titta Re: Seks po porodzie 16.07.07, 15:28
      Tylko ciekawe dlaczego wsrod tych bezdzietnych tylu jest wlasnie
      tych "ponurych i drwiacych". Oj boli samotnosc, boli...
      • aes26 Re: Seks po porodzie 16.07.07, 15:33
        Chyba Ciebie cos boli smile
        Badania pokazuja zupelnie cos innego (umieszczalem ten link ale zrobie to ponownie):
        www.bellaonline.com/articles/art43105.asp
        • twojasasiadka aes 16.07.07, 15:41
          Ty dalej swoją krucjatę prowadzisz?smile
          coś ten temacik Cie nurtuje...oj nurtuje....wink
          bo zobacz-nawet jeśli to prawda,że życie z dzieckiem jest o niebo gorszewink od
          Twojego bezdzieciatego to chyba jasne,że "my" już to wiemy..że wiemy o tym
          mając te okropne dzieciaki i szczerze Ci zazdrościmy....wink
          • aes26 Re: aes 16.07.07, 15:44
            Szczerze to nie mam nic do dzieci i kobiet z dziecmi. Nic mi nie przeszkadzaja.
            Przeszkadza mi tylko zachowanie ludzi, ktorzy twierdza, TYLKO dziecko daje
            szczescie, a kobieta, ktora nie chce miec dzieci nie jest "prawdziwa" kobieta i
            nie moze byc szczesliwa. Tylko tyle. Jesli ktos jest szczesliwy z posiadania
            dzieci to ciesze sie z nim smile
            • twojasasiadka Re: aes 16.07.07, 16:07
              aa teraz nieco inaczej napisałeś-jakby milejwink i troszkę jednak inna treść...
              ja nie uważam że tylko dziecko daje szczęście-jeśli ktoś tak myśli, to na pewno
              unieszczęśliwi swoje dziecko.
              Nie dziwi mnie też kobieta/ mężczyzna którzy dziecka nie chcą mieć i rozumiem
              ich argumenty (wolność, swoboda itp).
              Nie rozumiem tylko jak ktoś o innym światopoglądzie stara mi się narzucić swoją
              wizję-a takie od początku miałam wrażenie czytając Twoje posty.
              • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:10
                Kurde, rozumiemy sie smile
                Niech kazdy zyje jak chce
          • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:00
            na ogol kobiety nie chca miec dzieci z kilku powodow, np:
            A:niewlasciwy facet (moze to ty?)
            B:zeby nie zniszczyc sobie figury
            C:nie moga miec dzieci, ale dookola opowiadaja, ze ich poprostu nie chca..
            D:kariera wazniejsza
            C:Boja sie, ze ich facet bedzie kochal kogos bardziej niz ja
            D:boja sie, ze straca swoja wolnosc
            itp.,itd...
            • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:03
              Powodow jest tysiac. Niektorzy po prostu nie chca miec dzieci i juz smile

              A:niewlasciwy facet (moze to ty?) - znowu sie zaczyna? uncertain Mam odpisac cos
              podobnego? Powstrzymam sie. Moja zona jest ze mna juz 8 lat...
              • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:06
                osiem lat to nic. pewnie ona byla ta pierwsza....

                smile
              • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:07
                czyli maiales 18 lat gdy ja poznales? nie wierze, ze przedtem sie wszumiales. a
                moze ty masz jakies kompleksy???
                • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:09
                  A co to ma do rzeczy? Co Cie obchodzi czy sie wyszumialem czy nie? Moze moja
                  partnerka lubi trojkaty? Moze w jej towarzystwie sie wyszumialem? Co to w ogole
                  ma do dyskusji?
                  • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:13
                    poprostu czekalam az sie uniesiesz. i sie uniosles.
                    fajnie, ze preferujecie trojkaty-coraz bardziej cie lubie smile
                    • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:14
                      A gdzie napisalem ze lubimy? Napisalem ze moze... I wcale sie nie unioslem smile
                    • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:16
                      a tak na powaznie. jestes jeszcze bardzo mlody, twoja zona pewnie tez. cale
                      zycie jeszcze przed wami. jeszcze nie raz pewnie zmienicie wiele decyzji i
                      inaczej bedziecie podchodzic do roznych rzeczy (np. do dzieci)...
                      wasze zycie, wasza sprawa. ja tam kocham moja rodzinke i bez niej sobie zycia
                      nie wyobrazam. gdy sobie przypominam o tym jak zylismy kiedys, to mi sie
                      wierzyc nie chce, ze malej z nami nie bylo.
                      • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:19
                        Masz racje. Tylko krowa nie zmienia pogladow. Na dzisiaj (mam skonczone 27 lat)
                        dzieci sobie nie wyobrazam. Nie wiem czy to sie zmieni ale watpie. Znam pare par
                        bezdzietnych (duzo starszych ode mnie) i widze jak cudownie spedzaja zycie tylko
                        we dwojke.
                        P.S. Jesli przy 40 powiem, ze nie chce miec dzieci to tez bedzie twierdzila, ze
                        jestem mlody i na pewno mi sie jeszcze zachce? smile
                        • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:21
                          watpie, ze powiem ze jestes mlody. moj maz mial kiedys podobne zdanie o
                          dzieciach jak ty. a w wieku 34 lat zostal tatusiem (wlasnie tarza sie po
                          podlodze ze swoja pierworodnasmile
                          • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:23
                            Pozdrow go. Mam nadzieje ze mnie te "szczescie" ominie smile
                  • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:17
                    przepraszam-partnerka lubi trojkaty-jeszcze lepiej. to nie ma sie co dziwic, ze
                    nie chce dzieci. potem nie wiedzialaby kto jest ojcem smile
                    • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:20
                      Srednio smieszne... Zazdrosc?
                    • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:21
                      Hmm, bujna masz wyobraznie (znowu glodnemu chleb na mysli?). Gdzie napisalem ze
                      lubimy trojkaty? Napisalem moze...
                      • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 16:22
                        MOZE daje mi duze pole do popisu (fantazja). ja trojkatow nie preferuje, moj
                        maz tez nie...
                        • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:24
                          Twoja sprawa. Ja MOZE lubie smile
                          • sloneczko2812 Re: aes 16.07.07, 16:44
                            Ale o co chodzi?
                            Facet z dziewczyną nie chcą mieć nigdy dzieci i już. Ich sprawa. Jak ich nie
                            cierpią to może i lepiej, że nie mają i oby nie mieli bo dziecko będzie tylko
                            cierpieć przez niedojrzałych do rodzicielstwa ludzi.
                            Teraz druga sprawa. Może Ci się wydawać, że nie cierpisz dzieci, bo wszędzie
                            widać dookoła papki, zupki, kupki i zajęcie! Dla dziecka trzeba mieć czas i
                            poświęcić się, a jak ktoś wygodny to woli nie mieć dzieci. Może podróżować,
                            zwiedzać, mieć swoje hobby itp. we dwoje jest dobrze tylko na początku, później
                            (bez dziecka) wieje nudą i seks & życie już nie jest takie różowe jak na
                            początku. Ludzie się oddalają od siebie. To jest udowodnione.
                            Oczywiście mozna mieć psa lub kota itp. Zwierze wymaga mniej poświęcenia niż
                            człowiek, bo nie mówi.
                            Jak dla mnie jesteś małoprzeciętny, znam wiele takich osób (nie chcących mieć
                            dzieci) i strasznie się nudzą na tym świecie, są tacy odizolowani, dziwacy, bo
                            na świecie jest mnóstwo dzieci, mozna je spotkać na każdym kroku, a kto ich nie
                            ma ten nie wie jak ma się zachować w ich towarzystwie.
                            A tak a propo po co piszesz na forum emama, że nie chcesz mieć dzieci?jak nie
                            chcesz to nie miej, tylko po co o tym pisać?Dla poprawy humoru?Przecież wiesz,
                            że będzie duzy odzew, a może o to ci chodzi?Chcesz to chwal się tym na zywo,
                            ale widzę, że masz jakiś komplekssmile
                            Pozdr.
                            • aes26 Re: aes 16.07.07, 16:59
                              sloneczko2812 napisała:

                              > Ale o co chodzi?
                              > Facet z dziewczyną nie chcą mieć nigdy dzieci i już. Ich sprawa. Jak ich nie
                              > cierpią to może i lepiej, że nie mają i oby nie mieli bo dziecko będzie tylko
                              > cierpieć przez niedojrzałych do rodzicielstwa ludzi.

                              Taaa, czyli chcenie dzieci = dojrzalosc? Skoro nie chce miec dzieci to nie bede
                              ich mial i koniec. Nie wiem co probujesz osiagnac przylepiajac mi plakietke
                              "niedojrzałego do rodzicielstwa". Znam duzo osob "dojrzalych" i uwierz, ze nie
                              chcialabys miec ich w swoim towarzystwie. To, ze ktos nie chce miec dzieci wcale
                              nie znaczy, ze jest mniej czuly, opiekunczy, slabiej kocha itd. Zgadzasz sie z tym?

                              > Teraz druga sprawa. Może Ci się wydawać, że nie cierpisz dzieci, bo wszędzie
                              > widać dookoła papki, zupki, kupki i zajęcie! Dla dziecka trzeba mieć czas i
                              > poświęcić się, a jak ktoś wygodny to woli nie mieć dzieci.
                              Wygoda - to jest glowny i najglupszy argument. Jesli mam gory zlota i nie chce
                              miec dzieci to tez napiszesz, ze wygoda?


                              > Może podróżować, zwiedzać, mieć swoje hobby itp. we dwoje jest dobrze tylko na
                              > początku, później
                              > (bez dziecka) wieje nudą i seks & życie już nie jest takie różowe jak na
                              > początku. Ludzie się oddalają od siebie. To jest udowodnione.
                              Udowodnione to jest, ze ludzie bez dzieci sa szczesliwsi. Masz jakies badania na
                              potwierdzenie swojej tezy? Bo ja mam:
                              www.bellaonline.com/articles/art43105.asp

                              > Oczywiście mozna mieć psa lub kota itp. Zwierze wymaga mniej poświęcenia niż
                              > człowiek, bo nie mówi.
                              > Jak dla mnie jesteś małoprzeciętny, znam wiele takich osób (nie chcących mieć
                              > dzieci) i strasznie się nudzą na tym świecie, są tacy odizolowani, dziwacy, bo
                              > na świecie jest mnóstwo dzieci, mozna je spotkać na każdym kroku, a kto ich nie
                              > ma ten nie wie jak ma się zachować w ich towarzystwie.

                              Kurde, a widze ludzie bez dzieci i sa bardzo szczesliwi. Zyjemy w innym swiecie? smile


                              > A tak a propo po co piszesz na forum emama, że nie chcesz mieć dzieci?jak nie
                              > chcesz to nie miej, tylko po co o tym pisać?Dla poprawy humoru?Przecież wiesz,
                              > że będzie duzy odzew, a może o to ci chodzi?Chcesz to chwal się tym na zywo,
                              > ale widzę, że masz jakiś komplekssmile
                              > Pozdr.

                              Pisalem juz, ze nie chcacy. Pisalem pod artykulem, pozniej sie kapnalem, ze to
                              forum emama smile. W sumie moze i dobrze bo widze, ze dla niektorych na tym forum
                              nie posiadanie dzieci nie miesci sie w glowie.
                              • aes26 Re: aes 16.07.07, 17:09
                                Niestety musze zakonczyc mila rozmowe. Czas jechac do domu.
                                Pozdrawiam wszystkich (tych z dziecmi i bez smile )
                              • sloneczko2812 Re: aes 16.07.07, 17:18
                                Po to własnie jest to forum "emama" dla kobiet, które mają dzieci lub chcą
                                mieć. Jesli Ty nie chcesz pisz na forum dla niechcących.
                                Według mnie i własnie tak sądzę, ludzie którzy nie chcą mieć dzieci są
                                niedojrzali do rodzicielstwa. To się nazywa bycie Piotrusiem Panem.
                                Ale jest jeszcze jeden aspekt, który musze uwzględnic. Ludzie którzy mają w
                                sobie "Małego Księcia", mają dzieci, kochają je bo widzą świat oczami dziecka i
                                widzą jaki jest piekny, że świat bez tego czegoś byłby tylko szarym, zwyczajnym
                                swiatem. I możesz tu pisać, że jesteś i będziesz szczęśliwy, ale nigdy nie mów
                                nigdy. Nie wiesz co będzie dalej i czy będziesz lub nie będziesz żałował.
                                Dziecko potrafi się zachwycać najdrobniejszym kamyczkiem, zwyczajnym gołębiem,
                                a dla Ciebie to pewnie normalne zjawisko.
                                I ja dlatego własnie kocham dzieci i niewyobrażam sobie świata bez nich, bo to
                                one tworzą piękno, bezgraniczne, dobre i czyste.
                                Byłeś dzieckiem, wiesz jak to jest, albo może i nie pamiętasz, może miałeś
                                jakieś chwile w zyciu które chciałbyś wymazać, może rodzice byli dla Ciebie
                                niezbyt czuli, nie wiem.
                                To nie jest żaden argument, "nie chcę bo nie chcę". Argument polega na podaniu
                                przyczyny, a przyczyna musi jakaś być. Tkwi w tym wszystkim i musisz ją
                                odnaleźć.
                                Możesz Ci się wydawać, że będziesz szczęśliwy, jako "Ty" i "Twoja żona", ale
                                dając nowe życie, patrzysz inaczej na swiat - jest fascynujący! Patrzysz jak
                                zycie przez Ciebie poczęte bezgranicznie Ci ufa i kocha. I nikt tak nie kocha i
                                nie będzie kochał jak dziecko.
                                • beniusia79 Re: aes 16.07.07, 20:42
                                  sloneczko!pieknie to napisalas, zgadzam sie calkowicie z toba smile
                                • coffe-e Re: aes 12.10.07, 10:34
                                  Słoneczko, Ty to chyba nie pojęłąs umiejętności czytania ze zrozumieniem:
                                  przecież aes26 wyraźnie napisał, że wszedł tu przez przypadek, więc może
                                  wreszcie odczep sie od niego, że to jest forum emama ble ble. Poza tym, to chyba
                                  każdy ma prawo wyrażać swoja opinię, prawda. Jestem młodą mężatką, w przyszłości
                                  chcę mieć dziecko, ale jak najbardzoej rozumiem i szanuję poglądy tych, którzy
                                  tego nie chcą. I nie uważam tego ani za niedojrzałość, ani za, jak to nazwałaś,
                                  bycie Piotrusiem Panem. Nie trzeba mieć silnych urazów z dzieciństwa, żeby nie
                                  czuć potrzeby bycia rodzicem - Twoje przekonanie o tym najlepiej pokazuje, czym
                                  jest podręczny freudyzm. Nie wmawiajcie ludziom, jak mają żyć, żeby byc
                                  szczęśliwi, bo to jest chore. Każdy ma prawo do swojej własnej, indywidulanej
                                  drogi w życiu. To, co jest dobre dla innych, nie musi być wcale najlepsze
                                  wszystkich. Co do kwestii dojrzałości - znam wielu, którzy mają dziecko i z
                                  dojrzałością nie ma to nic wspólnego. Robią dużą krzywdę maleństwu właśnie swoją
                                  niedojrzałością. Trwanie w związku z ukochaną osobą, odpowiedzialność za nią,
                                  wspólne podejmowanie dezycji (np. o rodzicielstiwie) i bycie w tej decyzji
                                  konsekwetną to też dojrzałość.
                                  aes26 - trzymaj sie ciepło, wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej żony. I
                                  więcej tolerancyjnych ludzi na Twojej życiowej drodze smile
    • aga55jaga Re: Seks po porodzie 16.07.07, 17:46
      ...i dlatego mnie jako faceta kompletnie bachor nie interesuje smile

      taaaaaaa

      Nic poza
      > kłopotami i wydatkami


      taaaaa

      A dla tych co mają odkrywcze podejście typu "na
      > starość nie będzie miał ci kto zmienic pampersa" radzę uświadomić sobie, że
      > dziecko również może cię kopnąć w de, wyprowadzic się zagranicę + 1000 innych
      > mozliwości, które nie zmienią twojego położenia smile


      taaaaaaa!!!
    • anamorfik Seks po porodzie 17.07.07, 13:42
      "Ten mały tyran, który skradł wszystkie jej uczucia, szybko urośnie. To
      nieprawda, że ona przestała cię kochać. To tylko ta prolaktyna zmienia normalną
      kobietę w Wielką Matkę"

      Ciekawy Artykuł.
      Do dziecka trzeba dojrzeć. Żeby nie dać się zamienić w Wielką Matkę której
      dziecko przesłania wszystko inne.
      Moje rozżalenie i rozczarowanie zmianą po urodzeniu dziecka było nie mniejsze
      niż aes26.
      Bo wszystkie uczucia poświeciłem kobiecie mojego życia jak mi się wtedy
      wydawało a po dziecku ona mnie olała, zero uczuć, o seksie nie wspomnę. Byłem
      żałosny. Wyrwała mnie z tego stanu dopiero owzajemniona namiętnośc do innej
      kobiety dzieki której odżyłem.

    • frycek.chopin Seks po porodzie 08.10.07, 14:39
      ja przed porodem spałem na podłodze koło łóżka by moja zona mogła
      wybrać dla siebie odpowiednią pozycję snu a że było lato to tez było
      jej chłodniej /rozwiązanie nastąpiło w środku lata/ potem był
      trzymiesieczny post z totalnym odtrąceniem Potem strony przedłużyły
      ten post na następne sześć miesięcy itd itd i tak to juz trwa od
      paru lat ostatnio doszliśmy do tego że nie rozmawialiśmy ze soba
      całe miesiące wakacyjne a na urlop moja żona woli wyjeżdżać ze swoja
      siostra zamiast mnie więc biorę urlop w innym terminie niż ona by
      dziecko w czasie wakacji miało zapewnioną opiekę tak rzeczywiście
      dziecko to wielki egzamin dla związku ale dlaczego niektóre kobiety
      chcąc mieć dziecko przy okazji unieszczęśliwiają facetów?Zamiast
      oczywiście skorzystac z banków spermy po kiego licha szopka z
      miłością ślubem w kościele a jakże i weselem dla .... kogo? Siebie
      czy dla znajomych?
      • monster1972 bo facet to czesto tylko portfel i bank spermy 10.10.07, 15:46
        kobiety lubią mowic o tym, ze my, faceci je wykorzystujemy

        bo przelecimy i idziemy przelecieć następną... coż, to niestety
        prawda, wielu jest takich matołów


        niemniej wykorzystanie łóżkowe jest niczym przy wykorzystaniu
        zyciowym, w ktorym celują nasze drogie panie


        w pewnym wieku po prostu chcą mieć to małe wrzeszczące zawiniątko i
        zrobią wszystko, żeby to osiągnąć

        oszustwo, kłamstwa o milosci, ostry seks przed slubem/porodem wobec
        całkowitego braku seksu po slubie/porodzie itp..

        smile

        dla kobiety (oczywiscie nie dla wszystkich, ale na 100% dla wyraźnej
        wiekszosci) celem jej istnienia jest urodzenie dziecka, facet to
        tylko srodek do tego celu

        ---

        a fryckowi współczuje...


        sam juz raczej w to nie wdepnę, lata lecą a z kazdym rokiem ochota
        mniejsza, pozdrawiam kawalerówsmile



        • na_pravo od kiedy w ogole kobiety lubia seks? 16.03.08, 09:44
          od kiedy w ogole kobiety lubia seks?
          seks kobietom jest generalnie niepotrzebny z wyjatkiem
          celow prokreacyjnych.Chociaz i to mozna zastapic
          wizytą w banku nasienia. Faceci odczuwaja podniecenie,
          maja wzwody,jesli nie moga normalnie zaspokoic popedu,
          to odczuwaja niepokoj,sa pobudzeni i w koncu uciekaja
          sie do masturbacji. A kobiety?
          One moga latami obyc sie bez seksu i nie odczuwaja z tego
          powodu dyskomfortu.
          • nicol.lublin Re: od kiedy w ogole kobiety lubia seks? 16.03.08, 10:27
            mylisz się. kobiety mają dokładnie tak samo.
    • gooochab Re: Seks po porodzie 08.10.07, 17:17
      "...i dlatego mnie jako faceta "...
      nie faceta, ale gó..arza. Nie nadużywaj słowa "facet". Facet ma klasę, a Ty
      niestety nie.
    • mlody-inwestor KObiety potrfia tylko narzekac... 11.10.07, 16:13

      Kobieta ma sie kochac z mezem wtedy gdy chce tego jej maz i nie ma zadnych odstepstw. Bylo tak od tysiecy lat - wiec po co to zmieniac.
      Seks ma przynosic przyjemnosc tylko mezczyznie (ktory zawsze ma orgazm) a kobiecie nie - i nie mowicie ze jestem faszysta, po prostu tak Bog stworzyl kobiety by nie zawsze szczytowaly.

      hehe wink ale dzisiaj trolluje
    • siegfriedswaelderin Co za bzdura 19.09.08, 12:26
      'Każdy obcy lekarz lub student może przyjść i gapić się na odsłonięte intymne
      okolice jej ciała, może ich dotykać, nie pytając nawet o zgodę..."

      Taaak, np. student dziennikarstwa suspicious
      Poważniej: MUSZĄ pytać o zgodę.
    • natalia19900 Wpływ macierzyństwa na seksualność kobiet 14.01.14, 13:58
      Szanowne Panie,
      przeprowadzam badania, które mają na celu zbadanie zmian seksualności kobiet w okresie macierzyństwa. Ankieta skierowana jest do kobiet, które rodziły w ciągu ostatnich 2 lat. Ponadto ankieta jest całkowicie anonimowa, a zebrane badania zostaną wykorzystane w mojej pracy magisterskiej.

      Bardzo dziękuję za wypełnienie ankiety.
      Pozdrawiam wink
      moje-ankiety.pl/respond-55140.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka