Dodaj do ulubionych

Czuje sie jak niewolnik

16.07.07, 14:44
Czy ktos jeszcze czuje sie niewolnikiem swojego domu?ja mam wrazenie ze tylko
sprzatam, sprzatam, sprzatam , ta czynnosc pochłania mi wiekszosc zycia a i
tak mieszkanie zapuszczone , sciany brudne wszystko uplamione, dziecko i pies
skutecznie dewastują mi mieszkanie.Chciałam olac ,przestac sie
przejmowac ,nie sprzatałam 2 dni , dom sie dosłownie klei a ja mam depresje ,
nie mam wyjsca zaraz musze łapac za szmate i je odgruzować.Bozsz co zrobic
zeby tak nie było? Mam urlop zamiast odpoczywac latam ze scierą inaczej nie
umiemsad
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 14:46
      nie, nie czuję się niewolnikiem
      na wiele rzeczy przymykam oko
      tresuje dziecię co by po sobie sprzatało

      nie wyobrazam sobie siebie latającej cały dzień ze szmatą
    • twix8 Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 14:48
      Ile lat ma dziecko?
      • elejna Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 14:51
        3 i pół ale nie rozwija sie harmonijnie, wiele jeszcze nie rozumie a na słowa
        posprzataj klocki ucieka z histerią do swojego pokoju,
        • twix8 Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 14:56
          To musisz sie wziąść za małego.Mój 2latek jak jest potrzeba to idzie i zbiera
          zabawki.A co do lepiących sie rzeczy w domu to naucz myć ręce po każdym
          posiłku,a posiłki niech spożywa tylko w kuchni,i od razu mniej sprzątania(a co z
          psem nie wiem może zostaw na podwórku),Dziecko trzeba nauczyć porządku żeby
          chciało póżniej coś robić.
    • yenna_m Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 14:53
      a tak, w mieszkaniu ciagle trzeba sprzatac i kilkugodzinna przerwa w sprzataniu
      powoduje niezwsykle lepienie sie wszystkiego (tudziez mase kurzu na polkach -
      ale my blisko Poltegoru mieszkaja, a toto teraz wlasnie rozwialaja, wiec stad
      ten kurz)

      czasem sie czuje niewolnikiem domu, czasem tot olewam, udaje, ze nie widze syfu
      i... wychodze z dziecmi na na baaaardzo dluuuugi spacer. Co z oczu to z serca.
      • iberka tak z innej beczki.... 16.07.07, 14:56
        burzą poltegor? heh, a ja mam piękne wspomnienia z restauracji wink

        iza
        • lola211 Re: tak z innej beczki.... 16.07.07, 14:59
          Proces burzenia obserwuję z okna biurowca, ubywa budynku po troche..I bardzo
          dobrze, bo to byl zapyzialy relikt z epoki socjalizmu.Mialam watpliwą
          przyjemnosc pracowac tam przez ostatni rok.
        • yenna_m Re: tak z innej beczki.... 16.07.07, 15:00
          burzą, burzą...
          najpierw tylko cwiczenia dla strazakow zrobili
          terazwroclaw.nazwa.pl/artykul.php?id=3508&PHPSESSID=50011e1051a12282cebc7a732069e100

          a tak wyburzają
          www.miazga.pl/index.php?dir=poltegor
          • zebra51 Re: tak z innej beczki.... 16.07.07, 15:01
            witam wrocławianki smile
            codziennie stojąc na przystanku, sprawdzam ile ubyło smile
          • yenna_m Re: tak z innej beczki.... 16.07.07, 15:02
            godzine temu wycieralam kurze na polkach - i juz na polkach szaro az milo
            wrrrrrrrrrrrrr
      • margarettka Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:07
        yenna a gdzie kolo poltegoru? smile
        ja tam 8 lat spedzilam dokladnie naprzeciw poltegoru smile
        • yenna_m Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:11
          tak bardzo naprzeciw to nie smile Ale dosc blisko - na tyle blisko zeby miec
          wiecznie zakurzone polki wink

          wiesz, gdzie jest taki dlugasny blok na Drukarskiej, vis a vis dawnego Pana
          Smaka (teraz to sie Planet Pizza nazywa)?
          • margarettka Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:39
            Jasne, że wiem smile bywałam tam.
            ja mieszkałam w wieżowcu po stronie poltegoru. Mnie i Poltegor dzieliła ulica
            wielka.
    • deyani Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:02
      U mnie najskuteczniejszy sposób na to żeby w domu nie było syfu, to jak
      najwięcej siedzieć na dworze. Czasami jak siedzimy w domu całymi dniami i
      zarastamy bałaganem też się wściekam, ale nie łapię od razu za ścierę. Poważnie
      sprzątam wtedy, kiedy wiem, że ktoś do mnie przyjdzie. No i w takich chwilach
      kiedy mam na to nieodpartą ochotę ( a zdarza się smile Generalnie odkąd na świecie
      są moje "sterylne" dzieci, przestałam się jakoś szczególnie stresować
      nieporządkiem.
    • monia145 Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:03
      Dzisiaj tez sie tak czuję..ale po trzytygodniowych, wielogodzinnych zajęciach
      na uczelni i wyleżanej anginie, bałagan w domu aż prosił się o posprzątaniewink
    • chipsi Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 15:04
      Kwestia przyzwyczajenia. Ja olałam sprawę i sprzątam raz w tygodniu, no chyba
      że gosci się spodziewamy. Musze tylko uważac aby się nie zgubic w pokoju, by
      się do czegos nie przykleić i by mnie cóś z pod smieci niezeżarło smile
      Przewróciło się, niech leży!
      • berecik7 Re: Czuje sie jak niewolnik 16.07.07, 20:20
        U mnie sprawę załatwia sprzątaczka raz na 1,5 tygodnia - 50 zł za robotę. Chyba
        opłaca się wszystko odkleić za taką kasę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka