Dodaj do ulubionych

czy w takie upały nosicie bielizne????

    • vibe-b Pytanie do tych co bez majtek 17.07.07, 18:01

      powiedzcie szczerze: po kazdej defekacji sie podmywacie? A po wysikaniu?
      nosicie krotkie spodnice moze?
      • joanna266 vibe b:-)))) 17.07.07, 19:07
        w domku czy tam gdzie jest korzystamy z bidetu i z wielka radocha korzystamy z
        chusteczek do pielegnacji miejsc "wstydliwych"(tu płone rumiencem krasnym;-
        ).poszukaj na tej samej połce gdzie sa tampony i podpaskismile)))ps.tak robimy
        kupki siku tezsmile)))ps.co to ma do dyskusji????
        • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 19:30
          joanna266 napisała:

          > w domku czy tam gdzie jest korzystamy z bidetu i z wielka radocha korzystamy
          z
          > chusteczek do pielegnacji miejsc "wstydliwych"(tu płone rumiencem krasnym;-
          > ).poszukaj na tej samej połce gdzie sa tampony i podpaskismile)))ps.tak robimy
          > kupki siku tezsmile)))ps.co to ma do dyskusji????


          Do dyskusji ma to o tyle, ze -i tu podstawiam sobie przygotowana miske, bo byc
          moze zaraz rzygne- jesli jedna panna z druga po defekacji lub desikacji
          (chusteczki mnie nie zadowalaja bo to nie to samo co umycie i tak, wiem gdzie
          sie je kupuje) nie zawsze sie podmyje a potem lata z brudnym tylkiem i krotka
          spodniczka, siada w autobusach, lawkach etc to ja po prostu wymiekam.
          A ide o zaklad ze nie zawsze i nie kazda sie podmywa. Jak sie na przyklad
          podmyc w pracy?
          dobra ide rzygnac.
          • joanna266 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 19:47
            a rzygaj na zdrowiesmile)))))))))))))))))))))))0a ty zawsze pupke dokładnie
            myjesz czy wycierasz we frywolne koronki???wink)))
            • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 19:52
              joanna266 napisała:

              > a rzygaj na zdrowiesmile)))))))))))))))))))))))0a ty zawsze pupke dokładnie
              > myjesz czy wycierasz we frywolne koronki???wink)))


              oczywiscie ze wycieram w koronki tongue_out, przynajmniej terenu wokol siebie nie
              zaznaczam.
              tongue_out
              • joanna266 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 19:57
                zaznaczasz i tak.kazdy pies policyjny i tak by cie znalazłsmile))a ja frywolne
                koronki mam do pokazywania mezowi a nie wycierania w nie pupki po defekacji czy
                tez desikacji jak to uroczo nazwałassmile)))
          • morgen_stern Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 19:57
            Do dyskusji ma to o tyle, ze -i tu podstawiam sobie przygotowana miske, bo byc
            > moze zaraz rzygne-

            To przygotuj sobie jeszcze jedną, bo tego, co teraz napiszę, twoja
            rozgorączkowana wyobraźnia może nie wytrzymać:
            Większość ludzi nie myje rąk po skorzystaniu z toalety i masa facetów oraz
            kobiet wyciera swoje pokryte moczem, a może i kałem dłonie w poręcze, klamki i
            uchwyty w autobusach.
            To dopiero, co? wink
            • joanna266 morgen nabawisz mnie globusa zaraz:-)))) 17.07.07, 20:00
              musze zawołac po sole trzezwiące.obrzydliwoscsmile))ja mam na to jedak rade
              zawsze i wszedzie chodze w koronkowych rekawiczkachsmile))
              • joanna266 a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:02
                to juz jest mega obrzydliwe to wylizywanie tych sluzów,mazi i innYch piczkowych
                wilgotnosci.bllllech RZYG RZYG RZYG I JESZCZE RAZ RZYCGsmile
                • vibe-b Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:03
                  joanna266 napisała:

                  > to juz jest mega obrzydliwe to wylizywanie tych sluzów,mazi i innYch
                  piczkowych
                  >
                  > wilgotnosci.bllllech RZYG RZYG RZYG I JESZCZE RAZ RZYCGsmile



                  ale chociaz przed oralem sie myjesz? czy tez nie?
                  • joanna266 Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:05
                    myje sia a ty??A U CIEBIE W TRAKCIE ZUPEŁNA POSUCHA????współczujesmile))))
                    • vibe-b Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:06
                      joanna266 napisała:

                      > myje sia a ty??A U CIEBIE W TRAKCIE ZUPEŁNA POSUCHA????współczujesmile))))



                      Skad taki wniosek, ze posucha? ps. sprytnie zmienilas temat, czyzbym cie
                      zawstydzila jakos?
                      • joanna266 Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:08
                        ciagle w temaciesmile))mnie zawstydzic nie tak latwo chyba za krótko jestes na
                        forumiesmile))))masz wilgotnosci i dajesz je komus zjadac czy nie?bo jesli tak to
                        gdzie ta twa sterylnosc he??wink))))))))))))0
                        • joanna266 Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:10
                          odpisuj szybko bo musze leciec na desikacjewink)))bleeehhhsmile))
                        • vibe-b Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:15
                          joanna266 napisała:

                          masz wilgotnosci i dajesz je komus zjadac czy nie?bo jesli tak to
                          >
                          > gdzie ta twa sterylnosc he??wink))))))))))))


                          mam wilgotnosci (Boze co za styl) i daje je wylizywac. Ale daje sie lizac tylko
                          po prysznicu, wiec o co chodzi z tym twoim pytaniem? (

                          Jezusiemaryjko ze ja sie wdalam w taka niska dyskusje.

                          • joanna266 Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:18
                            och paniusia sie znalazławink)))załóz sobie wateczek z wysokimi dyskusjamismile)))
                            pisałas o sluzach w taki sposob ze myslałam ze swego tez sie brzydziszsmile))
                            ciagle w temacie moja drogasmile))
                            • vibe-b Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:22
                              joanna266 napisała:

                              > och paniusia sie znalazławink)))załóz sobie wateczek z wysokimi dyskusjami:-
                              ))))
                              > pisałas o sluzach w taki sposob ze myslałam ze swego tez sie brzydziszsmile))



                              A to zabawne, wiesz, ja bylam przekonana ze ty swojego sie brzydzisz, skoro
                              piszac o sobie i swoim sluzie na jednym oddechu napisalas "RZYG"

                              tongue_outPPP
                              • joanna266 a bo to taki ZARCIK był :-)))))) 17.07.07, 20:23

                            • jadaczek Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:27
                              no nie, dziewczyny...Teraz to już wszystkie poszłyście po bandziesmile Nie żeby
                              mnie to ruszało, zwłaszcza że wszystkie te bakterie o których tak slicznie
                              mówicie na codzień oglądam w stanie, że tak powiem czystym i stężonymwink i nawet
                              je lubięwink, ale wzajemne udowadnianie sobie, która którą zawstydziwink Jak
                              dzieciwinkPo prostu uzgodnijmy że niektóre z Was lubią chodzic bez bielizny ( co
                              z MOJEGO, czysto samczego punktu widzenia jest całkiem atrakcyjnewink nawet jeśli
                              nie mnie jest dedykowane; a inne nie lubiąsmile A kwestie że tak powiem czysto
                              higieniczne są mocno dyskusyjne smile i uwierzcie , ze prawda leży DOKŁADNIE
                              pośrodkusmile
                          • koros17 Re: a taki np seks oralny... 18.07.07, 09:25
                            vibe-b napisała:

                            > joanna266 napisała:
                            >
                            > masz wilgotnosci i dajesz je komus zjadac czy nie?bo jesli tak to

                            A ja swojej Maryśce zabraniam mycia się przed oralemsmile
                            >
                            >
                            >
                            >
                  • vasquez77 Re: a taki np seks oralny... 17.07.07, 20:10
                    toż to prawdziwa przyjemność wylizać nieumyte krocze kobiece
                    • joanna266 a kto mowi o nieumytym:??:-)))) 17.07.07, 20:10

                      • elejna Re: a kto mowi o nieumytym:??:-)))) 17.07.07, 20:46
                        Chwila jest róznica miedzy raczeniem waginalnym śluzem swojego pana a
                        narazanie na te wonie połowe miasta (w tym inne samice )które na powyzsze
                        ochoty nie ma...
                        • joanna266 bosze;-)) 17.07.07, 20:48
                          a kto posiada wonie które wyczuwa poł miasta????oczyszczalnia sciekow chyba:-
                          ))))
                          • vibe-b Re: bosze;-)) 17.07.07, 20:52
                            joanna266 napisała:

                            > a kto posiada wonie które wyczuwa poł miasta????oczyszczalnia sciekow chyba:-
                            > ))))


                            Pacz pani, juz mialam odchodzic od kompa, bo wlasnie skonczylam jesc big_grinDD, a tu
                            taki kwiatek! Ten tekst ci sie udal musze przyznac. tongue_outPPPP
                          • koros17 Re: bosze;-)) 18.07.07, 09:28
                            joanna266 napisała:

                            > a kto posiada wonie które wyczuwa poł miasta????oczyszczalnia sciekow chyba:-
                            > ))))
                            To zależy od wielkości miastasmile
                        • morgen_stern Re: a kto mowi o nieumytym:??:-)))) 17.07.07, 21:55
                          elejna napisała:

                          > Chwila jest róznica miedzy raczeniem waginalnym śluzem swojego pana a
                          > narazanie na te wonie połowe miasta (w tym inne samice )które na powyzsze
                          > ochoty nie ma...

                          Elejna, takie wnioski to własnym przykładzie, jak rozumiem?
                          big_grinDD
                          • syriana Re: a kto mowi o nieumytym:??:-)))) 17.07.07, 22:00
                            wyobraziłam sobie całe miasto - autobusy, budki telefoniczne, hydranty i
                            parkingi - pokryte takim ciągnącym się, owulacyjnym śluzem..

                            ach!
                            to pewnie marzenie Billingsów!
                            wink
                            • moofka Re: a kto mowi o nieumytym:??:-)))) 17.07.07, 22:03
                              syriana napisała:

                              > wyobraziłam sobie całe miasto - autobusy, budki telefoniczne, hydranty i
                              > parkingi - pokryte takim ciągnącym się, owulacyjnym śluzem..
                              >
                              > ach!
                              > to pewnie marzenie Billingsów!
                              > wink


                              babie lato billingsow tongue_out
                              • joanna266 moofka błagam:-))))))))))))))))))00 17.07.07, 22:04

            • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:00
              morgen_stern napisała:

              > Do dyskusji ma to o tyle, ze -i tu podstawiam sobie przygotowana miske, bo byc
              >
              > > moze zaraz rzygne-
              >
              > To przygotuj sobie jeszcze jedną, bo tego, co teraz napiszę, twoja
              > rozgorączkowana wyobraźnia może nie wytrzymać:
              > Większość ludzi nie myje rąk po skorzystaniu z toalety i masa facetów oraz
              > kobiet wyciera swoje pokryte moczem, a może i kałem dłonie w poręcze, klamki
              i
              > uchwyty w autobusach.
              > To dopiero, co? wink



              wez, zlituj sie, fuuuj
              • morgen_stern Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:11

                > wez, zlituj sie, fuuuj
                >

                Chodzi mi to, żebyś ty wyluzowała z tymi wizjami niepopodcieranych tyłków i
                cipek szorujących po autobusowych siedzeniach, bo chyba cię lekko ponosi. A
                tego typu zarazki można spotkać i teraz, a roznoszą je osoby, które wyobraź
                sobie - noszą bieliznę! wink)) I to może nawet ładną i elegancką wink
                • joanna266 morgen:-))) 17.07.07, 20:14
                  pieknie to ujełas"cipki szorujace po autobusowych siedzeniach"smile)).zaraz
                  zawolam męza mego i zrobimy sobie program z cyklu"przezyjmy to jeszcze raz"
                  bedzie musiał wszystkie posciki przeczytac.świetne sa a juz vibe b i twoje cud
                  miod malinawink))
                  • vibe-b Re: morgen:-))) 17.07.07, 20:20
                    joanna266 napisała:

                    > pieknie to ujełas"cipki szorujace po autobusowych siedzeniach"smile)).zaraz
                    > zawolam męza mego i zrobimy sobie program z cyklu"przezyjmy to jeszcze raz"
                    > bedzie musiał wszystkie posciki przeczytac.świetne sa a juz vibe b i twoje
                    cud
                    > miod malinawink))


                    Dziekuje za komplement. Ty mi tez dostarczylas odrobine rozrywki.
                    • joanna266 vibe b:-)))) 17.07.07, 20:20
                      a siedziałs tu biedaku nieboraku tyle czasu.mnie dla odrobiny by sie nie
                      chcialosmile)))))))
                • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:17
                  morgen_stern napisała:

                  >
                  > > wez, zlituj sie, fuuuj
                  > >
                  >
                  > Chodzi mi to, żebyś ty wyluzowała z tymi wizjami niepopodcieranych tyłków i
                  > cipek szorujących po autobusowych siedzeniach, bo chyba cię lekko ponosi.


                  Szczerze mowiac jestem wyluzowana a nie poniesiona. Ponosi Joanne- zobacz ile
                  emotikonek w jej wypowiedziach- wiecej niz tekstu pisanego.
                  • joanna266 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:19
                    taki mam styl od poczatku bytnosci na forumiesmile)))))))a ty jaki masz styl :0a
                    pozatym ja czesto sie smieje wiec czemu mam tu sie nie smiacsmile)))
                  • morgen_stern Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:26
                    > Szczerze mowiac jestem wyluzowana a nie poniesiona. Ponosi Joanne- zobacz ile
                    > emotikonek w jej wypowiedziach- wiecej niz tekstu pisanego

                    Nie odniosłaś się oczywiście do treści mojego posta, ale już powinnam do tego
                    chyba przywyknąć na emamie wink
                    • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:30
                      morgen_stern napisała:

                      > > Szczerze mowiac jestem wyluzowana a nie poniesiona. Ponosi Joanne- zobacz
                      > ile
                      > > emotikonek w jej wypowiedziach- wiecej niz tekstu pisanego
                      >
                      > Nie odniosłaś się oczywiście do treści mojego posta, ale już powinnam do tego
                      > chyba przywyknąć na emamie wink



                      Chryste panie a co chcesz zebym ci napisala? ze mnie brzydzi ten fakt o ktorym
                      piszesz, ze ludziska nie myja rak i rozsiewaja zarazki? NO to masz, specjalnie
                      dla ciebie: tak, mam mdlosci jak sobie pomysle o takiej scence jak opisalas.
                      Brzydzi mnie. I to, i wszystko inne co ma zwiazek z brakiem higieny brzydzi
                      mnie niepomiernie. Fakt nienoszenie bielizny przez innych w miejscach
                      publicznych tez mnie brzydzi.
                      Cos jeszcze mam napisac?
                      • joanna266 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:31
                        rany jaka ty zbrzydliwa jestessmile)
                        • vibe-b Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:32
                          joanna266 napisała:

                          > rany jaka ty zbrzydliwa jestessmile)


                          Malz mowi na mnie "sterylna" tongue_outPP, nic na to nie poradze, ze tak mam, no nic
                          nie poradze smile)
                          • joanna266 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:35
                            alez czy ja choc raz powiedziałam ze nie masz prawa byc zbrzydliwasmile)a badzze
                            sobie tylko tak sie nie da zyc w szczesciu i spokoju gdy ciagle cos rzuca
                            trzewiami.trza wrzucic na luz i juzwink))albo powtarzac jak mantre nie rusza
                            mnie kupa nie rusza mnie sluz nie rusza mnie padlina mam to w dupce i juzwink)))
                            • gryzelda71 Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:58
                              joanna266 napisała:
                              albo powtarzac jak mantre nie rusza
                              > mnie kupa nie rusza mnie sluz nie rusza mnie padlina mam to w dupce i juzwink)))

                              To ja juz wole mieć to na owej ławcesmilesmilesmile
                          • agresiolka Re: vibe b:-)))) 18.07.07, 13:43
                            > Malz mowi na mnie "sterylna" tongue_outPP, nic na to nie poradze, ze tak mam, no nic
                            nie poradze smile)
                            Ale to jest strasznie niezdrowe, układ immunologiczny z braku patogenów do
                            zwalczania, "nie uczy się". spotkasz kiedys takiego (patoggenego mikroba), i
                            bach zakażenie i terapia antybiotykowa, wątroba leci...a wystarczy sie hartować,
                            brudas miła np stycznośc wcześniej z podobnym antygenem i unika prawdziwych
                            kłopotów.
                            organizm człowieka np. przez długi zas przywykł do pasożytów układu pokarmowego,
                            zostały one niedawno wyeliminowane, a tu sie okazuje że eozynofile za nimi
                            tęsknią i radośnie powodują nam różne alergie bo nie mają co ze soba zrobić od
                            kiedy tasiemca zabrakło. dzieci wychowywane w sterylnych warunkach uczulaja się
                            naw szystko po kolei, a potem to juz astma itp. najlepiej puścić bachorka z
                            bułką z masłem do piaskownicy, serio będzie potem mniej chorował. o ile już nie
                            jest za późno.
                            a wracajac do majtek, czy też szeroko pojętej bielizny, mniejsza ilośc ubrań na
                            sobie wcale nie nie zmniejsza uczucia gorąca. majtek nie noszę czasami ale nie
                            dlatego że jest mi zagorąco. pozdr
                      • morgen_stern Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 20:57
                        O rany, więc napiszę to bardziej łopatologicznie - nie ma sensu wpadać w taką
                        paranoję, bo przed zarazkami nie uciekniemy. Podstawową higienę nalezy zachować
                        (ja zawsze po powrocie do domu czy wejściu do pracy, a już tym bardziej przed
                        jedzeniem myję ręce), ale nadmierna sterylność również szkodzi. Bez przesady.
                        A już ta wizja wycierania cipek w siedzenia wyjątkowo mnie rozbawiła wink
                        • syriana Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:21
                          a ja mogę się założyć, że te delikatniusie paniusie, co to się chyba prosto z
                          Mniszkówny urwały bo na myśl samą o fizjologii to rzygowisko je bierze,

                          to pewnie przed wejściem w ten wątek (albo przeczytaniem choćby jego tytułu), w
                          najśmielszych snach nie zakładały, że są takie indywidua bez bielizny po mieście
                          chodzące

                          zadziałał schemat - o czym nie wiesz, to się nie oburzasz i nie masz mdłości
                          • syriana Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:26
                            nie skończyłam..

                            i dlatego teraz uświadomione jaki ta nasza rzeczywistość ma brudny odcień,
                            dziwnym (dla mnie infantylnym - no bo cóż tu takiego obrzydliwego) oburzeniem i
                            zgrozą pałają
                          • elejna Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:28
                            Jest jeszcze jedna kwestia ,są kobiety które nie do konca mogą sobie pozwolic
                            na tego typu swobode, wyobraz sobie aktywną zawodowo kobiete w biurze ,w dobrze
                            skrojonym kostiumie na szpilkach w ponczochach i bez majtek(pana udzielającego
                            sie w tym wątku prosze na moment o powsciągliwosc w fantazjach) Jesli jest
                            sie kobietą domową , zoną przy mezu i dzieciach faktycznie tego typu frywolnosc
                            swoboda moze nie byc problemem.
                            • joanna266 elejna 17.07.07, 21:33
                              czyli chciałabys latac bez majtek ale praca ci nie pozwala???dobrze rozumiem:-
                              )))????
                              • elejna Re: elejna 17.07.07, 21:47
                                Nie droga Joanno.Majteczki noszę i w pracy i po pracy i na wakacjach ,jednym
                                słowem zawsze ,bo nie wyobrazam sobie inaczej ,dbam o zdrowie ,higiene, lubie
                                czuc sie zadbana, elegancka ( w super bielizna RÓWNIEŻ poprawia mi samopoczucie)
                                Moje wdzieki ukazuje jedynie mojemu panu ale Ty hasaj sobie po swiecie ku
                                uciesze ginekologów wink))Tak jak napisałam ja nie mam nic przeciw wyrazam tylko
                                swoje zdanie i popieram je argumentacją.
                                • joanna266 o co chodzi z ta uciecha ginekologów???;-))) 17.07.07, 21:51
                                  bycie elegancką to nie tylko noszenie gacismile)0.byloby to za proste.a ty na
                                  kazdym kroku podkreslasz ze jestes taka elegancka ze cie stac i ze wogole ą,ę
                                  • elejna Re: o co chodzi z ta uciecha ginekologów???;-))) 17.07.07, 22:01
                                    Co ja podkreslam?? Ja tylko wyrazam swoje zdanie i przedstawiam swoją
                                    argumentację, czy ja gdzies napisałam ze jestem kobietą biznesu ,divą , ze
                                    jestem lepszy sort ? Napisałam OGÓLNIE że są kobiety aktywne zawodowo ,ze
                                    siadajac gołym tyłkiem byle gdzie mozna złapac grzybice itd itd argumentów za
                                    noszeniem gaci miałam wiele,Joanno nie trzeba spac na kabonie zeby móc sobie
                                    kupic lepsze majtki.Dla zdrowia wystarczy kupic sobie jedne porzadne zamiast
                                    kilku na stadionie.
                                    • joanna266 dalej to podkreslasz???;-)0 17.07.07, 22:03
                                      alez ty jestes niedowartosciowanasmile))
                                    • elejna Re: o co chodzi z ta uciecha ginekologów???;-))) 17.07.07, 22:11
                                      Co ja podkreslam?Dlaczego piszesz o mnie ze jestem niedowartosciowana?
                                      Załozylas ze Cie atakuje tylko dlatego ze mam inne zdanie i to taka Twoja
                                      kontra?niepojęte bo to wkoncu publiczne forum które słuzy wymianie zdan a jest
                                      ich niemal tyle ile ludzi.
                                  • koros17 re 18.07.07, 09:32
                                    joanna266 napisała:

                                    > bycie elegancką to nie tylko noszenie gacismile)0.byloby to za proste.a ty na
                                    > kazdym kroku podkreslasz ze jestes taka elegancka ze cie stac i ze wogole ą,ę

                                    czkam
                                • morgen_stern Joasiu ;-) 17.07.07, 21:53
                                  elejna napisała:

                                  > Nie droga Joanno.Majteczki noszę i w pracy i po pracy i na wakacjach ,jednym
                                  > słowem zawsze ,bo nie wyobrazam sobie inaczej ,dbam o zdrowie ,higiene, lubie
                                  > czuc sie zadbana, elegancka ( w super bielizna RÓWNIEŻ poprawia mi
                                  samopoczucie
                                  > )
                                  > Moje wdzieki ukazuje jedynie mojemu panu ale Ty hasaj sobie po swiecie ku
                                  > uciesze ginekologów wink))


                                  Generalnie Joasiu konkluzja niektórych forumowiczek jest taka - jesteś
                                  nieelegancka, zaniedbana, niehigieniczna, nie dbasz o zdrowie, pokazujesz
                                  bezwstydnie całemu światu gołą rozklapiochę (nie zapominajmy o czwórce dzieci
                                  przecież) - a to wszystko tylko dlatego, że przyznałaś, iż czasami nie masz
                                  majtek pod ubraniem... Oto co ci może uświadomic emama! big_grinDDD
                                  • joanna266 Re: Joasiu ;-) 17.07.07, 21:57
                                    morgen no dzieki za uswiadomieniewink))))))otóz zmartwie was bardzo moje
                                    drogie smilechoc pewnie to wiecie w głebi sercawinkjestem zadbana ,atakcyjną
                                    kobietą.stac nas na to bym nie pracowała,stac nas na to by miec czworo dzieci
                                    a mnie stac na to by butik z bielizna sobie kupicsmile)))lubie wchodzic na emame
                                    dlatego bo lubie wysłuchac waszych opinii na rozne tematy.bywacie bardzo wesołe
                                    i to lubie najbardziej.dziwi i smieszy mnie fakt ze tak okropna jest dla was
                                    swiadomosc ze ktos nie nosi majtek.smile))))
                                    • morgen_stern Re: Joasiu ;-) 17.07.07, 22:14
                                      Aśka, daj spokój, bo zaraz cię całkiem zjedzą wink Lepiej na gazetową zajrzyj wink
                                      • joanna266 morgen odpisała ja ci:-)))) 17.07.07, 22:27

                                    • pokeo2 Ja 18.07.07, 08:34
                                      jako mozczyzna napisze: dla mnie moze Ciebie i stac na dom towarowy, ale jak nie nosisz majtek (biustonosz inna sprawa) to wystawiasz sobie tylko czerwona kartke. Oczywiscie, Jasiowi spod budki z piwem zaimponujesz, ale na wiecej nie licz.
                            • jadaczek Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:38
                              Moja droga...wyłącze fantazje i opowiem Ci kilka historii które widziałem...I
                              nie są to historie rodem z pewnego znanego filmu z Sharon Stonesmile
                              Pewna znana mi dobrze Pani Dyrektor Poważnego Banku w pewnym sporym mieście
                              naszego pięknego kraju ( nie będę wymieniał miasta - a nuż ktoś będzie chciał
                              sprawdzić)na codzień tak właśnie chadza ( czytaj szpilki, garsonka, spódniczka,
                              pończoszki i brak bielizny pod rzeczona spódniczką). Znam również osobiście
                              pewna utytułowana Panią Profesor pozwalającą sobie na takie ekstrawagancje, jak
                              również pewną Pania Bizneswoman, właścicielkę sporej prywatnej firmy tak na
                              codzień do pracy chadzającą ( wybacz, ale nie będę podawał szczegółów
                              pochodzenia tych wiadomości - tajemnica zawodowa)
                              Osobiście też bywałem odwiedzany przez Panie Przedstawicielki róznych firm,
                              które to Panie, siedzac przede mna w dosć głębokim fotelu wyglądały nieomal jak
                              owa rzeczona Sharon Stone, Dorzucę Ci do kompletu kilka moich koleżanek z
                              branży, i kilka moich dobrych przyjaciółek, które, zapewniam Cię gospodyniami
                              domowymi nie są... I zapewne w to nie uwierzysz, ale one istnieją w realu a nie
                              w mojej ( twoim zdaniem zapewne chorej) wyobraźnismile
                            • morgen_stern Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:38
                              Vibe, to teraz pojechałaś. A co przeszkadza paniusi w biurze biegać bez majtek?
                              Przecież nikt jej pod te kieckę nie zagląda wink
                              Bzdury zaczynasz jakieś pisać.
                              Syriana, dzięki za głos rozsądku.
                              • joanna266 morgen to elejna pojechała:-)))) 17.07.07, 21:41

                                • morgen_stern Re: morgen to elejna pojechała:-)))) 17.07.07, 21:49
                                  Ło jezu, faktycznie wink Sorry wink
                              • elejna Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 21:53
                                Jak to nikt im nie zagląda ?? Hehe jak widzimy panowie na forach dzielą sie ich
                                słodką tajemnicą ze społecznoscią internetową.
                                • jadaczek Re: vibe b:-)))) 17.07.07, 22:00
                                  elejna napisała:

                                  > Jak to nikt im nie zagląda ?? Hehe jak widzimy panowie na forach dzielą sie
                                  ich
                                  >
                                  > słodką tajemnicą ze społecznoscią internetową.
                                  Moja droga...One wcale z tego nie robią słodkiej tajemnicysmile choć fakt, że nie
                                  chwoalą się tym wieszajac sobie plakietke "chodzę bez majtek" na plecach czy
                                  czole. Natomiast próbowałem Ci uświadomić, że tak na prawdę nigdy nie wiesz,
                                  czy aby na pewno ta elegancka Pani Prezes przed Tobą ma majtusie na sobie
                                  (ups...przepraszam...czasem dość niesmacznie odbijają się na spódniczce - wtedy
                                  wieszwink
                                  A ponad to zwróć uwagę na fakt, że nie podzieliłem się ich słodką tajemnicąsmile
                                  nadal nie wiesz które to Panie...wiesz tylko, że takie istniejąsmile
      • iberka Re: Pytanie do tych co bez majtek 17.07.07, 21:13
        tak, jeśli nie jestem w domu zawsze mam przy sobie wilgotne chusteczki
        toaletowe.

        iza
    • cioccolato_bianco Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 20:26
      nosze, oczywiscie. nie wyobrazam sobie chodzic z golym tylkiem... a co dopiero
      siadac gdzies. moje zdrowie jest mi mile, nie chce zlapac jakiegos syfa wink
      • elejna Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 20:53
        No własnie a kwestia zdrowia ?Trzeba dbac o swoją waginę a nie narazac ją na
        infekcje bo milusia wilgoc moze szybko zmienic sie w upławy o których
        wspomniałam wczesniej.
        • jadaczek Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:06
          elejna napisała:

          > No własnie a kwestia zdrowia ?Trzeba dbac o swoją waginę a nie narazac ją na
          > infekcje bo milusia wilgoc moze szybko zmienic sie w upławy o których
          > wspomniałam wczesniej.
          No to Cię zmartwię moja droga...Bakterie lubią mieć ciepło ciemno i wilgotno.
          Majtusie, jakkolwiek przewiewne by nie były, zapewniają im to. Na dokładkę,
          bakterie które powodują przerażajace Cie dolegliwosci lubią obnizone stężenie
          tlenu...A to majtusie też im zapewniająsmile Reszte dośpiewaj sobie sama. Ale
          uwierz mi, że dla Twojej vaginy ( brrr...nie lubię..;.wolę mufkę, muszelke
          tudzież inne przytulne określenia) zdecydowanie zdrowiej jest jeśli ją nie
          tylko myjesz ale i w miarę często wietrzyszsmile
          • elejna Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:10
            Mysle o wszelkiego rodzaju zakaznych paskudztwach , grzybicach, nie słyszałam
            aby powstawały samoistnie w ciemnych wilgotnych majtkach.
            • jadaczek Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:15
              Kotuś...one już w Tobie sąsmile I to pewnie od ładnych paru latsmile I jak powiedział
              mój nauczyciel ginekologii - nie wyplenisz ich choćbyś sie myła szczotką do
              butelek i zalewała jodyną. One tam MUSZĄ być. Gorzej kiedy przez nadmiar
              higieny zaburzysz naturalna równowagę tych pożytecznych i tych szkodliwych.
              Szkodliwe dadzą sobie radę, a pożyteczne wyzdychają i dopiero będziesz miała
              problem. A wiesz jak wtedy wygląda leczenie podstawowe? Tydzień zakazu myciasmile
              I nie zartuję sobie a mówię zupełnie poważnie, choć z uśmiechem.
              • elejna Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:19
                A ja nie mówie o kwesti mycia nie mycia ,wietrzenia tylko o narazaniu sie na
                infekcje , siadając gołym tyłkiem w miejscach publicznych ,grzybica jest
                chorobą zakazną doktorze prawda?
                • jadaczek Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:22
                  elejna napisała:

                  > A ja nie mówie o kwesti mycia nie mycia ,wietrzenia tylko o narazaniu sie na
                  > infekcje , siadając gołym tyłkiem w miejscach publicznych ,grzybica jest
                  > chorobą zakazną doktorze prawda?
                  Bywa...Bywa też infekcją oprotunistyczną, czyli spowodowaną przez florę własna
                  pacjenta uzjadliwioną czynnikiem zewnętrznym. A ponieważ naturalną florą okolic
                  przewodu pokarmowego są między innymi drożdżaki z rodzaju Candida powodujące
                  większość infekcji grzybiczych innych okolic...Znów dośpiewaj sobie resztęsmile
              • pokeo2 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 08:38
                Co za bzdury... Zakarzenia grzybiczne sa kontaktowe, jak usiadziesz gola pupa (i nie tylko) na brudnym krzesle to masz problem jak w banku, szczegolnie latem. Nie wierzylem, ale czytajac ten watak zaczynam wierzyc ze poziom ogolnej wiedzy Polek jest doskladnie zerowy. Oczywiscie generalizuje, ale przestaje dziwic fakt ze tylko 20-25% kobiet w Polsce chodzi na coroczne badania ginekologiczne.
                • jadaczek Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:07
                  pokeo2 napisał:

                  > Co za bzdury... Zakarzenia grzybiczne sa kontaktowe, jak usiadziesz gola pupa
                  (
                  > i nie tylko) na brudnym krzesle to masz problem jak w banku, szczegolnie
                  latem.
                  > Nie wierzylem, ale czytajac ten watak zaczynam wierzyc ze poziom ogolnej wiedz
                  > y Polek jest doskladnie zerowy. Oczywiscie generalizuje, ale przestaje dziwic
                  f
                  > akt ze tylko 20-25% kobiet w Polsce chodzi na coroczne badania ginekologiczne
                  I widzisz...jakby Ci to powiedzieć...mylisz się. Owszem, zakażenie grzybicze (
                  to tak przy okazji - grzybicze nie grzybiczne) MOŻE być kontaktowe, ale gros
                  tych zakażeń jest oporunistycznych ( dokładniej - przeniesionych drogą fekalno-
                  genitalną, żeby się utrzymać w naukowo-edukacyjnym tonie) czyli spowodowanych
                  florą własną pacjentki (-a) Poza tym jak ktoś celnie zauważył - ile z Pań nie
                  noszących bielizny nosi spódniczki automatycznie przy siadaniu odsłaniające
                  tyłeczek? Trudno więc mówić o kontakcie z brudnym siedzeniem - raczej w
                  wewnętrzną powierzchnią spódniczki.
                  I zmartwię Cię - na coroczne badania ginekologiczne Panie nie chodzą wcale nie
                  dlatego, że mają niski poziom wiedzy ogólnej, a dlatego, że system ochrony
                  zdrowia jest do d..y. W takiej chociażby Wielkiiej Brytanii czy też innych
                  Stanach Panie są grzecznie co rok ZAPRASZANE przez swojego lekarza
                  rodzinnego/GP/ginekologa/położną, przypomina im się o tym, i dba się aby te
                  badania były w terminie, bo właściwy ubezpieczyciel dba aby jego klientki nie
                  przyspożyły mu nadmiernych kosztów ( czytaj odpowiednik naszeg NFZ sam dba aby
                  pacjentka nie chorowała, bo mu sie to opłaci) W Polsce nasz szacowny NFZ
                  twierdzi, ze profilaktyka się NIE opłaci, więc albo wogóle jej nie kontraktuje,
                  albo program profilaktycznie skrzętnie ukrywa przed pacjentkami. Ale to już
                  taki nasz lokalny urok.
                  • pokeo2 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 20.07.07, 08:20
                    Przeciez wlasnie to pisze - spodnica czy siedzenie, lawka czy krzeslo - problemem jest brak bielizny. Co do badan - kompletna bzdura - system jest jaki jest ale to pacjentki nie chca przychodzic na badania.
          • elejna Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:17
            I bede polemizowała ,nie sądze by owe wietrzenie w miejscach publicznych nie
            niosło za sobą ryzyka , napewno są typy bielizny które wrecz sprzyjaja infekcją
            bakteryjnym np o numer za małe syntetyczne majteczki typu string ale teraz na
            rynku jest naprawde bardzo dobra bielizna , wykonana ze swietnej jakosci "
            oddychających" materiałów, warto zainwestowac dla zdrowia higieny.
            • jadaczek Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:18
              Ależ polemizuj...masz prawosmile Choć nie masz racjismile
            • joanna266 w domu mam chłodek... 17.07.07, 21:31
              bo jest klima wiec tu robie wyjatek i pomykam w stringachwink))))))
            • joanna266 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:34
              no pacz pani to ja nie wiedziała ze na rynku jest taka dobra bielizna.jutro
              lece zainwestowac w siebiesmile))))
          • cioccolato_bianco Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 08:58
            mnie raczej chodzi o to, ze lawki w parku, siedzenia w autobusie, krzesla w
            knajpie etc sa zwyczajnie brudne, jako ze siedzialo na nich mnostwo osob
            wczesniej. moze tez jakis pies wskoczyl, ptaszek sie zalatwil, ktos cos wylal,
            skakal w butach etc etc... to tak przyjemnie siadac na tym gola pipka? smile
            zwlaszcza przyklejac sie do plastikowego lub welurowego siedzenia?
            • joanna266 uwaga:-)))) 18.07.07, 09:09
              wreszcie wyjawie ten najwiekszy sekret ktory uspokoi wasze udreczone wizjami
              cipkowymi duszesmile))))nie nosze na tyle krótkich ubran by siadac gdziekolwiek
              gołą cipciąwink))nawet moje najkrótsze spódnice zakrywaja mi pupe i zostaje
              jeszcze pare centymetrów które rózniez ja zakrywaja gdy siedzesmile))szokuje mnie
              długosc a moze raczej krótkosc waszych spódnic i nietylkosmile)))ps.nadal bede
              chodzic bez majtek jesli najdzie mnie chęc(na chodzene bez majtek ofkors:-
              ).wiec wasza krucjata na nic sie zdała.ps@ tym co sa normalne inaczej(czyli jak
              ja) dziekuje serdecznie za udział w dyskusji setnie sie ubawiłam.z reszta i
              reszta dostarczyła mi niezapomnianych wrazen.ciaosmile))
              • gryzelda71 Re: uwaga:-)))) 18.07.07, 09:13
                Joanno cel osiągnięty,kazdy kto cię kojarzy wie,ze moze twoją cipke przy sprzyjających wiatrach ujrzećsmile)))
                • joanna266 Re: uwaga:-)))) 18.07.07, 09:15
                  ale nigdy nie bedzie wiedział kiedy jest własciwy momentsmile)))
                  • joanna266 a juz myslałam gryzeldo ze spasowałas:-))) 18.07.07, 09:17
                    ale widze e ze niesmile)wyspałas sie dobrze i nadal błyszczyszsmile)))
                    • gryzelda71 Re: a juz myslałam gryzeldo ze spasowałas:-))) 18.07.07, 09:19
                      joanna266 napisała:

                      > ale widze e ze niesmile)wyspałas sie dobrze i nadal błyszczyszsmile)))

                      Swym wewnętrznm blaskiemsmile(nie wyspałam się)
                  • gryzelda71 Re: uwaga:-)))) 18.07.07, 09:18
                    To się bedą wsłuchiwac w prognozy pogody i na twój tyłek zerkac co bardzo cie rajcujesmile)))Tak trzymaj.
                    • joanna266 jesssu kobieto:-))) 18.07.07, 09:19
                      znacznie bardziej rajcuja mnie twoje przesmieszne wypowiedzismile))
                      • gryzelda71 Re: jesssu kobieto:-))) 18.07.07, 09:20
                        Fajnie,popisze więc jeszcze
              • cioccolato_bianco Re: uwaga:-)))) 18.07.07, 09:34
                eee, tam. mnie wcale nie szokuje twoje latanie z gola pipka. po prostu imo jest
                to nierozsadne ze wzgledow higieniczno-zdrowotnych.

                a ze ciebie szokuja mini spodniczki... bez komentarza smile
                • joanna266 alez czekoladko:-)))) 18.07.07, 09:38
                  spódnice mnie nie szokująsmile))raczej chodzenie w na tyle krótkich ze widac całe
                  majtysmile))to nie lepiej juz zdjąc spódnice????
                  • cioccolato_bianco Re: alez czekoladko:-)))) 18.07.07, 09:41
                    na stojaco nie widac, tu chodzi o siedzenie. jesli nosisz dlugie spodnice, to
                    moze nie zauwazylas.. ale wiedz, ze przy siadaniu spodnica sie 'skraca' z tylu.
                    • dzioucha_z_lasu Re: alez czekoladko:-)))) 18.07.07, 14:54
                      a jak ktoś nosi pod tą minióweczką stringi? Toż przecież jak siada i ta
                      minióweczka mu się z tyłu podciąga, to własciwie gołym dupskiem siada... To co
                      tak higienicznie przed straszliwym atakiem zarazków chroni - ten sznurek??
                      • sionasble Re: alez czekoladko:-)))) 19.07.07, 18:09
                        > minióweczka mu się z tyłu podciąga

                        JEJ - zdecydowanie JEJ - o extremach tu nie rozmawiamy :p
              • jadaczek Re: uwaga:-)))) 18.07.07, 11:13
                joanna266 napisała:
                >ps@ tym co sa normalne inaczej(czyli jak
                > ja) dziekuje serdecznie za udział w dyskusji setnie sie ubawiłam.z reszta i
                > reszta dostarczyła mi niezapomnianych wrazen.ciaosmile))
                No tak...paniom to podziękowała...a facetowi za poparcie to już żadna nie
                podziękujewink Ech kobiety....
                • joanna266 jadaczek no tobie tez oczywiscie:-))))) 18.07.07, 11:24

                  • jadaczek Re: jadaczek no tobie tez oczywiscie:-))))) 18.07.07, 11:34
                    wymuszone sie nie liczy;P
                • lola211 Re:Jadaczku 19.07.07, 13:18
                  Jadaczku- dopiero teraz poczytalam sobie Twoje posty i doprawdy, nie byl to
                  czas stracony.Malo kiedy mozna tu liczyc na kulturalna i przede wszystkim
                  merytoryczna argumentacje.

                  Pozdrawiam
                  • jadaczek Re:Jadaczku 01.08.07, 09:09
                    lola211 napisała:

                    > Jadaczku- dopiero teraz poczytalam sobie Twoje posty i doprawdy, nie byl to
                    > czas stracony.Malo kiedy mozna tu liczyc na kulturalna i przede wszystkim
                    > merytoryczna argumentacje.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    Dziękuję i pozdrawiam Lolusmile
            • morgen_stern Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:18
              Jezusie, dziewczyno, czy dociera do ciebie, jak krótką trzeba by było nosić
              spódnicę, żeby siadać gołą cipką? Może ty takie nosisz, ale nie mierz
              wszystkich swoją miarą, ok? wink

              Boszsz, zadziwia mnie czasem brak ludzkiej wyobraźni wink
              I jeszcze ten tekst o przyklejaniu - jeśli tak ci się leje z cipki, to może
              lekarza warto odwiedzić? Nie wiem doprawdy, jak to się można siadając do
              czegokolwiek przykleić wink))
              • gryzelda71 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:21
                morgen_stern napisała:
                Nie wiem doprawdy, jak to się można siadając do
                > czegokolwiek przykleić wink))

                Można.Do skórzanej tapicerki,nie cipką rzecz jasna,ale jak jest goraco i człek sie poci to moze sie to udacsmile
                • morgen_stern Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:27
                  > Można.Do skórzanej tapicerki,nie cipką rzecz jasna,ale jak jest goraco i
                  człek
                  > sie poci to moze sie to udacsmile


                  Ale tu wyraźnie się podkreśla przyklejenie cipką i to miałam na myśli.
                  Niektórzy za bardzo się przejęli głupimi kawałami o tym czym rożni się kobieta
                  od ślimaka, co dowodzi wyjątkowej naiwności i nieznajomości budowy czy też
                  fizjologii kobiety.
                • lola211 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 19.07.07, 13:21
                  jak sie ma skorzana tapicerke to sie powinno w klime zainwestowac.Ja tam sie
                  nie przyklejam.
                  • gryzelda71 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 19.07.07, 13:50
                    lola211 napisała:

                    > jak sie ma skorzana tapicerke to sie powinno w klime zainwestowac.Ja tam sie
                    > nie przyklejam.

                    No popatrz,kto by pomyslał...Dobrze madręgo poczytać.smile
          • koros17 Mufka??? Kajaczek?? 18.07.07, 09:41
            jadaczek napisał:

            > elejna napisała:
            >
            > > No własnie a kwestia zdrowia ?Trzeba dbac o swoją waginę a nie narazac ją
            > na
            > > infekcje bo milusia wilgoc moze szybko zmienic sie w upławy o których
            > > wspomniałam wczesniej.
            > No to Cię zmartwię moja droga...Bakterie lubią mieć ciepło ciemno i wilgotno.
            > Majtusie, jakkolwiek przewiewne by nie były, zapewniają im to. Na dokładkę,
            > bakterie które powodują przerażajace Cie dolegliwosci lubią obnizone stężenie
            > tlenu...A to majtusie też im zapewniająsmile Reszte dośpiewaj sobie sama. Ale
            > uwierz mi, że dla Twojej vaginy ( brrr...nie lubię..;.wolę mufkę, muszelke
            > tudzież inne przytulne określenia) zdecydowanie zdrowiej jest jeśli ją nie
            > tylko myjesz ale i w miarę często wietrzyszsmile

            O ile wiem, do mufki wkłada sie 2 dłonie. Niezła z niej wagina. Może kajaczek?
            • jadaczek Re: Mufka??? Kajaczek?? 18.07.07, 11:24
              hmmm...no Ty zobacz...Nawet wiesz co to mufka? Ale pamietaj, że dłonie ( bo
              tylko dłonie a nie ręce wkładano do mufki) mogą być różne...jedne małe...inne
              większe. Ale jeśli tak Cię razi określenie mufka...o może inaczej...ze względu
              na kształt i urodę...co powiesz na "różyczkę"?
    • gosika78 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 20:46
      Nosimy w każdą pogodę.
      Lubię mieć coś na dooopie wink
    • milinka30 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:19
      Po przeczytaniu tego wątku nachodzi mnie myśl: kobiety to świnie. Na szczęście
      jest niewiele takich bab... a moze chodzenie bez majtek jest formą podniety dla
      tych pań?
      • mikdan Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 21:56
        Hmm... w tym coś musi być, kobiety rozerwą się na strzępy. Panowie w
        ramach "wymiany poglądów" obsobaczą a później pójdą na piwo (przysłowiowe) i po
        krzyku.
    • moofka Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 17.07.07, 22:20
      www.boutique.com.pl/tekst_archiwum.php?id=638
      polecam ciekawy artykul
      zamiast sie oblewac sluzem i pomyjami bezplodnie mozna sie czegos nauczyc big_grin
      przyznam ze i mnie watek sklonił do refleksji nad sensem noszenia majtek
      no bo jakby po co
      zimno nie jest, reszta odziezy tez golizne przykrywa
      problemow ginekologicznych jakby brak, nic po nogach nie leci i na siedzeniach
      autobusu moge siadac na sucho tongue_out
      argument majtki jako trzymacz pieluch tez odpada wiec
      a nosi czlowiek automatem i zaklada codzien bezmyslnie tak samo jak zeby myje
      z drugiej strony wszyscy pamietaja elektryzujaca sharon stone na krzesle bez
      majtek (nie odplynela, o dziwo elejna tongue_out)
      czyli jakby nie nosic to czlowiek by na okraglo o seksie myslal?
      joaska, moze w tym twki tajemnica twojego bujnego libido smile
      jutro nie zaloze dla eksperymentu tongue_out
      zgorszonych uprzedzam - jade swoim samochodem big_grinDD
      • joanna266 moofka ty mnie wykonczysz kiedys:-)))) 17.07.07, 22:26
        wiem powtarzam sie ale twoje poczucie humoru kompletnie mnie rozwalasmile))
        ps.szkoda tylko ze nie sprobujesz tego obcierania o siedzenia
        autobusowe.polecam jakby napisała oxygen hucznie polecamsmile)))
        • moofka Re: moofka ty mnie wykonczysz kiedys:-)))) 17.07.07, 22:32
          do obcierania autobusowego uraz mam jeszcze z czasow studenckich ;P
          na sama mysl mi niedobrze
          ale tu zdaje sie w towarzystwie jest juz kilka miseczek? wink
          • joanna266 Re: moofka ty mnie wykonczysz kiedys:-)))) 17.07.07, 22:34
            porcelanowych rzecz jasnasmile)))
            • moofka Re: moofka ty mnie wykonczysz kiedys:-)))) 17.07.07, 22:35
              to lepiej pojde po swoja
              • joanna266 no wiesz ktos mógł poczuc sie urazony:-)))))))) 17.07.07, 22:36

                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: no wiesz ktos mógł poczuc sie urazony:-)))))) 17.07.07, 22:52
                  Pasjonujący wątek smile

                  Ale mam jedno konkretne pytanie - jako że nie nosze sukienek ani spódnic, nawet
                  kiltu zastanawia mnie jak krótka musi być owa spódniczka aby części intymne
                  bezpośrednio dotykały ławki, krzesła czy innego miejsca na którym się siedzi,
                  zostawiając tym samym wspomniane powyżej ślady smile?

                  • morgen_stern Re: no wiesz ktos mógł poczuc sie urazony:-)))))) 17.07.07, 22:57
                    A wiesz, że też się nad tym zastanawiałam. Jedno wiem - ja takich krótkich nie
                    noszę wink
                    • joanna266 Re: no wiesz ktos mógł poczuc sie urazony:-)))))) 17.07.07, 23:07
                      no ja mimo wszystko tez niesmile))
    • qwertyuiop80302 Osz w morde... 18.07.07, 03:46
      Sie usmialem setnie czytajac ten topic smile

      Joanna: nosze, bo nie lubie jak mi sie o uda obija smile) Zreszta z tego samego
      powodu uwazam, ze tzw. bokserki to wymysl chorego umyslu smile

      Ta osoba co ja wszystko brzydzi: kurde, czytajac twoje posty dochodze do kilku
      wnioskow:
      A) kobieta i slimak to to samo
      B) cipka to zlooooo
      C) swiat jest pokryty moczem, kalem i "wydzielinami waginalnymi" (bonus +10 za
      to okreslenie smile
      D) kiedy dziewczyna w kiecce siada, prawa fizyki przestaja dzialac i tylna
      czesc ubioru automatycznie sie unosi oslaniajac caly tylek.
      E) sluz jest fluorescencyjny i doskonale widoczny w kazdej sytuacji (serio,
      nigdy jeszcze nie widzialem w autobusie sladow bo jakiejs panience smile

      Coz... cale szczescie, ze w mojej rzeczywistosci tak to nie wyglada smile W twoim
      swiecie zalecam namiot tlenowy i kaftanik w stylu bio-hazard wink

      Co do seksu oralnego to uwielbiam (i nie tylko tak z wierzchu, a doglebnie smile,
      ale faktycznie nie tak prosto z tej spoty, ktora teraz na dworzu panuje tylko
      po kapieli (najlepiej wspolnej).
      • qwertyuiop80302 Re: Osz w morde... 18.07.07, 03:51
        A jeszcze jeden punkt:

        D2) Kiedy dziewczyna w kiecce siada, jej cipka automatycznie otwiera sie i
        przysysa do powierzchni siedziska (Alien jaki czy co? smile
        • lenka30a Re: Osz w morde... 18.07.07, 09:18
          Joasiu super wąteczeksmile
          ja bieliznę noszę zawsze, jakoś nie potrafię inaczejsmile

          ale jak ktoś lubi "nie nosić", to spoko.

          mam tylko pytanko do oburzonych tutaj Pań: jak krótka musi byc kieca, żeby
          usiąść gołą c..pką na ławce?????Jak wy rozumujecie, przecież Joasia nikomu nie
          poleca chodzenia z gołą dupą

          chyba upał im zaszkodził...
          • joanna266 Re: Osz w morde... 18.07.07, 09:21
            ale lenka daj spokój i nie przeszkadzajsmile))))).mnie to bardzo bawi nawet kawy
            jeszcze nie wypiłam a juz kompa odpaliłam.dysputa jest super,i swietne sa te
            wtręty osób przypadkowych które na emamie nie bywajasmile))
      • vibe-b Re: Osz w morde... 18.07.07, 19:10
        > Ta osoba co ja wszystko brzydzi: kurde, czytajac twoje posty dochodze do
        kilku
        > wnioskow:
        > A) kobieta i slimak to to samo
        > B) cipka to zlooooo
        > C) swiat jest pokryty moczem, kalem i "wydzielinami waginalnymi" (bonus +10
        za
        > to okreslenie smile
        > D) kiedy dziewczyna w kiecce siada, prawa fizyki przestaja dzialac i tylna
        > czesc ubioru automatycznie sie unosi oslaniajac caly tylek.
        > E) sluz jest fluorescencyjny i doskonale widoczny w kazdej sytuacji (serio,
        > nigdy jeszcze nie widzialem w autobusie sladow bo jakiejs panience smile




        Te, to chyba do mnie, bo to mnie brzydza czyjes wydzieliny tongue_out
        To odpowiadam:
        Ja ja kurna kocham przeinaczanie! Tak jak ty to robisz. Pare rzeczy ci sie
        poklamkowalo, no ale niewazne.
        czytac sie naucz najpierw dokladnie. dlatego zapytalam czy laski paraduja w
        krotkich kieckach, zeby miec odniesienie. Jakby napisaly: nie, najkrotsza
        kiecke jaka ubieram to do kolan, to jakby nie ma tematu. ( ale zadna nie
        napisala.PP) Natomiast jak jest kiecka do polowy uda, to kurde, dokladnie tak
        jest- , kiecka sie podwija, siada sie pupskiem. Golym, o ile nie ma majtek.
        Secundo, czyjes gole tylki siadajace na publicznie dostepnych siedzeniach
        brzydza mnie. No brzydza. Nawet jak sa swiezo wymyte tongue_outP. I wreszcie,
        interesuje mnie jeszcze jedna rzecz: amatorki chodzenia bez bielizny, jesli juz
        ja jednak zaloza z jakichs powodow, to jak czesto ja zmieniaja? Raz na tydzien,
        miesiac? A moze jednak codziennie? A jesli codziennie to dlaczego? A Ty drogi
        facecie qwertyuiop80302 , jak czesto zmieniasz slipy, jesli wolno spytac?



        >
        > Coz... cale szczescie, ze w mojej rzeczywistosci tak to nie wyglada smile W
        twoim
        > swiecie zalecam namiot tlenowy i kaftanik w stylu bio-hazard wink



        Tego az mi nie potrzeba, wystarczy mi jesli nie bede musiala byc narazona na
        cudze wydzieliny tongue_out
        bleee



    • przeciwcialo Dawno sie tak nie usmiała!!! 18.07.07, 10:02
      Chodzi mi o dyskusję.
      A co do tematu- majtki nosze choc teraz takie malutkie dla przyzwoitości bo
      upał. Większośc facetów to chyba wolałaby aby kobiety ich raczej nie nosiły.
    • lisaejotz Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 10:19
      Często bywam w krajach połydniowych , czyli klimat upalny. Tam wszyscy i ja tez
      noszą bieliznę: majtki, podkoszulki, halki. To nie ma nic wspólnego z higieną,
      ale ze zdrowiem. Pocąc sie, organizm wychładza sie i pot wsiaka w bieliznę, a
      nie staje zimna ciecza. Przez noszenie bielizny chronimy sie od zapaleń,
      nerwobóli, zawiań i przeziebień. Dla mnie jasne jest, że należy bielizne
      zmieniac i sie myc. To chyba w dobie mydeł i bieżacej wody nie jest problemem,
      chyba że ktoś nie chce... sie myć sad
      • dzioucha_z_lasu Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 15:06
        Kurcze, jak to się mogło stać, że ludzkość do tej pory nie wymarła od tych
        przeziębień?? Wszak gacie zaczęto w 19 wieku nosić... Więcej - kiedyś kobiety
        noszące bieliznę były uważane za nieprzyzwoite, majtki nosiły tylko
        prostytutki. Straszne, co nie? Praktycznie połowa cywilizowanej ludzkości z
        gołą d... latało, nawet królowa angielska big_grin
    • w12121 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:20
      Sluz, uplawy, grzybica pochwy, nietrzymanie moczu, menstruacja. Na co lubisz
      siadac w autobusie?
      • morgen_stern Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 11:21
        w12121 napisał:

        > Sluz, uplawy, grzybica pochwy, nietrzymanie moczu, menstruacja. Na co lubisz
        > siadac w autobusie?


        Następny wink)))
      • qwertyuiop80302 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 18:15
        Na krzeslach, ale jak kto woli...

        Skad takich kretynow biora?
    • slubujacy odpowiadam... 18.07.07, 14:51
      "To sie MYJE, a nie WIETRZY"!!!!
    • tou Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 19:26
      Noszę. Bo dziś kilka godzin, po kąpieli chodziłam bez bielizny i zauważyłam, że
      szybciej się tam pocę, zacieram odparzam.
    • ala.l Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 18.07.07, 21:31
      nie
    • markiza_merteuil Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 19.07.07, 00:37
      noszę stringi, ale stanika niewink
      • markiza_merteuil Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 19.07.07, 00:47
        bo nie ma niczego bardziej nieestetycznego niż wystające ramiączka od stanika.
        A jak ktoś ma ładny,jędrny, nieduży biust, to po co komu stanik pod letnią
        bluzeczką na ramiączka? To tylko dodatkowy ciuch w upale. Ważna jest estetyka i
        wygoda. Z bólem patrzę na dziewczyny, którym wystaje bielizna, a już najgorzej -
        białe, bieliźniane ramiączka. Jeśli już musicie nosić stanik, kupcie taki bez
        ramiączek.
    • babusz A propos bielizny... 19.07.07, 07:26
      Francuzki maja 2 pary majtek. Jedne na tylku, drugie w praniu.
      Angielki maja 5 par. Poniedzialek, wtorek, sroda, czwarte, piatek. Weekend - bez
      majtek
      Ukrainki maja az 12 par majtek. Styczen, luty, marzec, kwiece, maj....
    • atari800xl meska odpowiedz...czasem nie:) 19.07.07, 08:39
      Otoz..do pracy itd nosze.. mamy klimatyzacje...
      ale wychodzac np w weekend z domu na zakupy, na dluzszy spacer (na wedrowiki po
      gorach) czy na rower..
      wczesniej zawsze zakladalem i najczesciej konczylo sie to odparzeniami i
      otarciami od wilgotnej bielizny. teraz juz niesmile)
    • kobieta_na_pasach nie tyle prowokacyjne, co glupie nt 19.07.07, 12:11

    • stormy1 Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 19.07.07, 17:36
      tak, tyle ze przewiewnawink
    • aluc wyłącznie :))) nt 21.07.07, 11:48

    • milena_w Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 21.07.07, 20:15
      tylko biustonosz, żeby sobie zębów nie powybijać ;oP
    • wieczna-gosia Re: czy w takie upały nosicie bielizne???? 07.08.07, 15:31
      nosze majtki bo po tylu porodach mam tam przeciagi i macica mi wypada smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka