Dodaj do ulubionych

moja 11latka

17.07.07, 14:35
właśnie wróciła z półkolonii, przyprowadziła koleżanke która ma na imię Daria
i ma 13lat.Zamiast (moja córka) powiedziec cześc amo to wywala mi tekst" Mamo
Daria ma taki pomysł żeby jechać nad jezioro razem", tzn. moja córka i ta
Daria.No cholera myślałam że spadne z krzesła!
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:36
      nie bardzo rozumiem w czym problem?
      dzieco Ci rosnie..
      • twix8 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:37
        no ale co ? mam puścić 11latke bez opieki na jezioro?
        • lola211 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:46
          Oczywiscie, ze nie.
          • twix8 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:47
            No i nie puszcze.
          • acorns Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:05
            "Oczywiscie, ze nie". I na tym koniec. A dlaczego nie io dlacego tak
            oczywiście? Na jakiej podstawie? Jak takiej jedenastolatce uzasadnić zakaz? Tu
            powinny paść czteru pytania:
            1. Czy umie pływać?
            2. Czy zna zasady bezpieczeństwa nad wodą i wie co jej grozi w tym jeziorze?
            3. Czy to oficjalne kąpielisko cyz jakieś dzikie zadupie?
            4. Czy dziewczyna jest w miarę rozsądna i posiada instynkt samozachowawczy?

            I dopiero na podstawie odpowiedzi na te pytania można:
            a) pozwolić jechać samej z koleżanką
            b) pozwolić ale w towarzystwie kogoś zaufanego
            c) nie pozwolić i uzasadnić dlaczego

            Odpowiedź na zasadzie "nie bo nie" to gwarancja buntu nastolatki. A ja udzielam
            nastoletnim buntownikom i buntowniczkom wsparcia duchowego bo niewątpliwie
            rację mają.
            • fergie1975 zapomniales dodac 17.07.07, 16:07
              ze ją normalnie ktos może porwac, zgwałcic i zabić.
              • marghe_72 Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:08
                fergie1975 napisała:

                > ze ją normalnie ktos może porwac, zgwałcic i zabić.
                >
                i to moze miec miejsce tylko nad jeziorem?
                • fergie1975 Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:09
                  nie, w drodze nad jezioro też.
                  • fergie1975 p.s. 17.07.07, 16:10
                    zapomnialam napisac że jeszcze sie może utopic, wlasnie mowia w TV jak to sie
                    14 utopił mimo że był tam dorosły, a drugi 14 zaginął.
                    • acorns Re: p.s. 17.07.07, 16:13
                      > zapomnialam napisac że jeszcze sie może utopic

                      Dlatego było pytanie czy umie pływać i czy zna zasady bezpieczeństwa na wodzie.
                      • fergie1975 Re: p.s. 17.07.07, 16:15
                        wiesz ilu ludzi umiejących pływać sie utopiło?

                        i co ?odpowiesz ze widocznie nie do konca umieli?
                        • acorns Re: p.s. 17.07.07, 16:20
                          Umieć pływać to nie wszystko. Pytanie drugie brzmiało "Czy zna zasady
                          bezpieczeństwa nad wodą i wie co jej grozi w tym jeziorze?" W jeziorze można
                          zanurkować i trafić na lodowaty silny prąd jakieś 3 metry pod powierzchnią.
                          Można też napłynąć na źródło. Skakanie na główkę to osobny temat. Wypływanie za
                          daleko też. Oprócz tego wypływając poza obręb kąpieliska można się natknąć na
                          jakieś druty, sesztki sieci i się w to zaplątać. Jeszcze szok termiczny czyli
                          wskakiwanie wprost z 36 stopniowego upału do chłodnej wody. To wszystko powinna
                          wiedzieć zanim pójdzie na jezioro się kąpać.
                          • fergie1975 Re: p.s. 17.07.07, 16:23
                            można to wiedzieć i tak nie zastosować.
                            dziecko powinnno byc pod opieka dorosłego (co nie znaczy że bedzie on tez
                            odpowiednio przygotowany).
                          • lola211 Re: p.s. 17.07.07, 16:26
                            Acorns- nie pitol.Za mloda jest i tyle.
                  • marghe_72 Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:10
                    fergie1975 napisała:

                    > nie, w drodze nad jezioro też.
                    >

                    a także
                    >w drodze do szkoły
                    w drodze do sklepu
                    w drodze do koleżanki
                    itp
              • acorns Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:11
                No to dlatego było pytanie drugie - czy to oficjalne kąpielisko czy dzikie
                zadupie. Na oficjalnym w taką pogodę są tłumy. Właśnie wróciliśmy z takiego
                jednego i myślę że ktoś z tych kilkuset osób zauważyłby gwałt, porwanie i
                zabicie jedenastolatki.
                • fergie1975 Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:14
                  uważam ze 11-letnie dziecko nie jest w stanie ocenic sytuacji w której sie moze
                  znaleść.

                  raczej na ulicy nie gwałcą tylko ciągną gdzieś w ciemny zaułek, nad jeziorem, w
                  lesie itd jest o wiele łatwiej.
                  • acorns Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:28
                    > raczej na ulicy nie gwałcą tylko ciągną gdzieś w ciemny zaułek, nad jeziorem,
                    > w lesie itd jest o wiele łatwiej

                    Teraz wyobraź sobie faceta wyciągającego z dość ludnej plaży jedenastlatkę i
                    ciągnącego ją w krzaki. Jedenastolatka oczywiście drze się jak zarzynany
                    świniak, gryzie, kopie, wyrywa się. Chyba ktoś zareaguje. Zdaję sobie sprawę z
                    niebezpieczeństw, ale jedenastolatka to nie przedszkolak przecież.
                    • fergie1975 Re: zapomniales dodac 17.07.07, 16:32
                      to zalezy jakie jezioro, powie jedno a pojdzie gdzie indziej, to tylko dziecko.

                      piszę z autopsji, jak sobie pomysle co mi do glowy strzelało w tym wieku ...
                      scenariusz na thriller
                      • l.e.a acorns 17.07.07, 16:39
                        NJuż pisałam, nie wiem czy w wieku 11 lat puszczę synka czy nie ale...
                        piszesz,że ludzxie zauważą,że dzieje się coś zlego, za przeproszeniem g...o
                        prawda. Dziś albo wczoraj czytałam tu na forum o tym jak na zaludnionej plaży
                        pilnowanej przez ratowników utopiła sie kobieta i nikt tego nie zauważył.
                        1 lipca bodajże to w Miedzyzdtrojach było utonął chłopak na oczach matki, mimo
                        iz matka i ludzie zareagowali natychmiast i wskoczyli na ratunek do wody,
                        chłopca nie odratowano...

                        Wiem, przypadki chodzą po ludziach ale nigdy bym sobie nie darowała,że wtedy
                        nie było mnie przy dziecku !
                        • echtom Re: acorns 17.07.07, 18:33
                          No tak, ale te przykłady dowodzą, że ani bycie dorosłym, ani obecność dorosłego
                          nie gwarantują bezpieczeństwa w wodzie. Jedyne wyjście to wprowadzić
                          ogólnopolski zakaz wchodzenia do wody.
                          • lola211 Re: acorns 18.07.07, 09:26
                            Nie gwarantuja, ale minimalizuja zagrozenie.
            • monia145 Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:10
              Acorns, bardzo pieknie to wszystko brzmi, ale tak dla dziewczęcia trochę
              starszego...niektóre 11-latki to dzieci-metrykalnie, emocjonalnie i społecznie
              zupełnie niedorosłe do samodzielnych wojaży.
              • acorns Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:15
                > niektóre 11-latki to dzieci-metrykalnie, emocjonalnie i społecznie
                > zupełnie niedorosłe do samodzielnych wojaży.

                No właśnie - niektóre. A więc nie wszystkie. Dlatego wydawanie zakazu tylko z
                powodu wieku to tak jak skazanie dowolnego faceta za gwałt tylko dlatego że
                niektórzy nie potrafią się opanować. Te cztery pytania były po to żeby można
                było jakoś ocenić czy tę konkretną jedenastolatkę można puścić czy też nie.
                • fergie1975 Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:17
                  a jakby 7 odpowiedziała zadowalająco?
                  to też ją puścić?

                  Nie wiem ale skoro dzieci niepełnoletnie nie moga sie szwedac bez celu po ulicy
                  to chyba tym bardziej jezdzic nad jeziora bez opieki?
                  • acorns Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:25
                    > a jakby 7 odpowiedziała zadowalająco? to też ją puścić?

                    Moja jak miała 7 to chodziła na basen na Namysłowską z koleżankami w podobnym
                    wieku. Nad jezioro bym nie puścił bez opieki kogoś starszego bo jak im głupawka
                    strzeli to nie wiadomo co wymyślą. Ale to tak odnośnie mojej córki bo miała
                    różne dziwne pomysły bedąc w wieku 6-9 lat mniej więcej. Raz na gliniance
                    wymyśliła zabawę polegającą na postawieniu na pomoście płyty na kamieniu tak
                    żeby była skocznia i wjeżdżaniu rowerem do wody. Rowery z głebokości ponad 2
                    metry musiałem wyławiać ja, bo panienki oczywiście umiały tylko wjechać.
                    • fergie1975 i oto odpowiedz na pytanie postawione w wątku :)nt 17.07.07, 16:27

                    • lola211 Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:28
                      Ty bajki zacznij pisac,serio.
                      Wyobraźnie masz naprawde bujna.
                      • acorns Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 16:29
                        Za to Ty nie masz jej wcale co widać było po bardzo obszernym uzasadnieniu
                        tego "oczywiście że nie"
                        • lola211 Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 19:35
                          Krótko i tresciwie.kazdy wie o co chodzi, tylko ty masz z tym problem.
            • kalendarzowa_wiosna Re: Babskie rozumowanie 17.07.07, 21:31
              >I dopiero na podstawie odpowiedzi na te pytania można:
              > a) pozwolić jechać samej z koleżanką

              Arcons przesadziłeś. Chyba już nie pamiętasz jaki poziom odpowiedzialności
              reprezentują 11 - latki. Żaden normalny rodzic nie pozwoli dziecku w tym w
              wieku na samodzielny wyjazd.
            • twix8 Re: Babskie rozumowanie 18.07.07, 08:43
              jak byś chciała wiedzieć acrons to rozmawiałam z moją córką, a córka zrozumiała
              dlaczego nie pójdzie nad jezioro
        • echtom Re: moja 11latka 17.07.07, 15:28
          A jaki wiek jest dobry? Zależy, gdzie to jezioro, jaki dojazd, czy kąpielisko
          strzeżone itp. Moja najmłodsza 12-letnia córa jeździ z koleżankami na plażę, a
          najstarsza 16-latka porusza się swobodnie po całej Polsce. Sporo zależy od
          dziecka, jego samodzielności, zaradności, orientacji w terenie itp. 11 lat to
          może za mało na samodzielne wyprawy, ale niedługo trzeba będzie zacząć
          wypuszczać pociechę spod skrzydeł.
    • twix8 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:52
      koleżanka poszła a córcia obrażona siedzi..)) ale zaraz przejdzie jej
    • marghe_72 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:54
      a może pojechać razem z córka i koleżanką?
      • twix8 Re: moja 11latka 17.07.07, 14:56
        a synka z ospą do Ciebie podrzucę!
        • marghe_72 Re: moja 11latka 17.07.07, 15:10
          twix8 napisała:

          > a synka z ospą do Ciebie podrzucę!


          a co ja , jasnowidz?
    • przeciwcialo Re: moja 11latka 17.07.07, 14:55
      Ukruc te znajimosc jak najszybciej bo jeszcze rzeczywiście nad jezioro da sie
      wyciągnąć.
      • monia145 Re: moja 11latka 17.07.07, 15:23
        Bez przesady..to już niech raczej Twix rozsądzi, czy córka pójdzie krok dalej
        niz tylko dąsy i fochy....
        Też miałam 11 lat i też były dziwne pomysły, na które rodzice raczej nigdy sie
        nie godziliwink
    • gacusia1 Re: moja 11latka 17.07.07, 15:10
      Moja ma 12lat i tylko czekam na takie pomysly.Jak narazie TYLKO pyskuje i
      obraza sie gdy ma cos pomoc ,-)
      • twix8 Re: moja 11latka 17.07.07, 15:16
        to tak jak moja
        • l.e.a Re: moja 11latka 17.07.07, 15:47
          Nie wiem jak ja się zachowam kiedy synek będzie mieć 11 lat, w tej chwili mnie
          przeraża ile 5,6,7 latków siedzi samotnie bez rodziców na kąpielisku. Do
          kąpieliska mam z domu jakieś 100m
    • sir.vimes Jeżeli ty nie możesz pojechać 18.07.07, 08:51
      to może mąż lub rodzice Darii? Fajnie, ze córka chce podtrzymywać znajomość z
      kolonii.
      • twix8 Re: Jeżeli ty nie możesz pojechać 18.07.07, 09:08
        sir.vimes napisała:

        > to może mąż lub rodzice Darii? Fajnie, ze córka chce podtrzymywać znajomość z
        > kolonii.
        Wież mi ze nie puściłabyś dziecka z rodzicami tej dziewczyny.(patologia i
        alkoholizm)
        • echtom Re: Jeżeli ty nie możesz pojechać 18.07.07, 09:25
          No to trzeba było tak od razu. A swoją drogą - skąd się tak szybko
          dowiedziałaś, jaka jest rodzina tej koleżanki?
          • sir.vimes Niezły masz wywiad 18.07.07, 09:32

            A swoją drogą - skąd się tak szybko
            > dowiedziałaś, jaka jest rodzina tej koleżanki?
            No właśnie

            Ty nie możesz, oni nie mogą. No to córa z Darią nie pojedzie. Tylko właściwie co
            z tego ma wynikać dla szanownego gremium zebranego na forum? Że tylko córki
            alkoholiczek wyciągają nasze grzeczne dzieci na wspólne wyjazdy? Że sama
            propozycja wyjazdu nad jezioro jest dla ciebie oburzająca? Że 11 latki uważają
            się za na wpół dorosłe osoby (szok!)?

          • twix8 Re: Jeżeli ty nie możesz pojechać 18.07.07, 09:50
            echtom napisała:

            > No to trzeba było tak od razu. A swoją drogą - skąd się tak szybko
            > dowiedziałaś, jaka jest rodzina tej koleżanki?

            To jest półkolonia organizowana w mojej miejscowości,rodzinka jest z mojej
            miejscowości mieszka dwie ulice od nas. Miejscowość jest dość mała więc wszyscy
            wszystkich znają.
    • noovaa Re: moja 11latka 18.07.07, 09:24
      myślę że nie chcą jechać tak całkiem same tylko z rodzicami Darii ? Jeśli tak to
      wypadałoby pogadać z rodzicami tej dziewczyny a później się dogłębniej
      zastanowić... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka