mynia_pynia Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:20 za szybko. Już kiedyś o tym myślałam, że to nie było głupie, ale kiedyś, gdy dziewczynki wychodziły za mąż w wieku 15 - 17 lat, i to za facetów około 50 letnich - teraz to się nazywa pedofilią. Obecnie pogląd ten umiera - dla mnie już dawno umarł, bo nie wyobrażam sobie mieć 29 lat i nie bzykać się. Już nie wspomnę że kiedyś nawet niebyło jak stracić tą cnotę skoro wszędzie chodziło się z mamkami, a męża widziało się pierwszy raz podczas ślubu, albo jak któraś miał szczęście to nawet raz przed ślubem . W dobie singli i późnego zamążpójścia być dziewicą do ślubu - nierealne. A wręcz niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:21 nierealne? niesmaczne? wystarczy sobie ustalić szybką datę ślubu i sruuu do łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:26 z mamkami się chodziło powiadasz? i tak aż do ślubu? oj biedne te mamki były, że nie wspomnę o ich biustach Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 14:12 ok, chodzily z mamkami, ale ta mamki to byly na ogol niezamezne kobitki, ktore same sie puszczaly Odpowiedz Link Zgłoś
sionasble Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 14:54 mamka - to osoba przeważnie ze służby karmiąca piersią zamiast matki biologicznej Odpowiedz Link Zgłoś
slicznotkaa Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:46 Dlaczego niesmaczne? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 14:58 Już nie wspomnę że kiedyś nawet niebyło jak stracić tą cnotę skoro wszędzie > chodziło się z mamkami, a męża widziało się pierwszy raz podczas ślubu tak do 15, 17 roku zycia mleko z cysia?? bleee Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:03 Ależ czepialskie.Pewnie chodziło o przyzwoitkę))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:07 > Ależ czepialskie.Pewnie chodziło o przyzwoitkę))) przeca wiem...czepialstwo to nasz e-mamowy folklor )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:09 Uwielbiam te wpadki.... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 02.08.07, 06:35 ja nie uważam, że to niesmaczne, ale cieszę się, że sama nie czekałam Odpowiedz Link Zgłoś
soemi Re: Mam koleżankę...:) 02.08.07, 09:54 która jest dziwicą, ma prawie 29 lat i jest bardzo fajną dziewczyną. Mało tego, ma wielu znajomych, jest lubiana, jeździ po świecie. Tylko ma poprostu inne podejście do życia. I nie widze w tym nic niesmacznego, raczej odrzucają mnie dziewczyny, które sypiają z każdym swoim chłopakiem, lub idą do łóżka za stanowisko w firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:23 Że nierealne to rozumiem,ale czemu niesmaczne? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:25 niesmaczne dla autorki, bo też by może chciała mieć w życiu silną wolę i dużo samozaparcia. a że nie ma, zazdrosci innym i dlatego ją to zniesmacza ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:35 Pisząc tego posta myślałam , że w pierwszym zdaniu pojawi się komentarz, że zazdroszczę . Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:38 no to napisz nam co robiłaś tym facetą przed swoim ślubem? idź na całość )) Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 14:25 demarta napisała: > no to napisz nam co robiłaś tym facetą przed swoim ślubem? A co to jest "facetą"? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:06 > A co to jest "facetą"? faceta- twarz- spolszczona wersja z ang. face Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:24 jezusmariobosko robienie lodów przez obciąganie twarzy???? ktoś oszalał???? może jeszcze przez smarkanie nosem? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:39 > robienie lodów przez obciąganie twarzy???? ktoś oszalał???? może jeszcze przez > smarkanie nosem? no widzisz, jak sie to mozna w zyciu zdziwic... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 20:25 to pytanie skieruj do autorki wątku, zapożyczyłam od niej określenie, którego użyła parę wątków niżej. nie zapodałam cudzysłowia, bo liczyłam na odpowiedx samej autorki, ciekawa byłam czy jeszcze raz powtórzy swoje stwierdzonko, czy się opamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
syllllwia Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:37 dlaczego nierealne???? jesli ktoś załozy sobie, że z pierwszym razem będzie czekał na noc poślubną to ma szansę tak zrobić, gorzej jeśli facet nie bedzie chciał czekać do nocy poslubnej, ale myślę, że to już jego problem i wielka strata. To jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Przypomniało mi się jeszcze coś ... 21.07.07, 12:32 Nie wiem czy ktoś z was oglądam MTV ja jeszcze nie wyrosłam z tego. Był tam taki program, chyba angielski "mój pierwszy raz" gdzie dziewczyny traciły swoje dziewictwo, miały na to 4 miesiące. I tam za dziewice uważały się dziewczyny, które: - obciągały facetą (robiły lody) - uwielbiały sex francuzki, - analny też był mile widziany. Ten program mnie tak wciągnął, że siedziałam z szczęką opadniętą na ziemie i byłam pełna podziwu dla tych "dziewic". Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Przypomniało mi się jeszcze coś ... 21.07.07, 12:34 no cóż. tylko pogratulować obiektów twojego podziwu. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Przypomniało mi się jeszcze coś ... 21.07.07, 12:35 mynia_pynia napisała: > - obciągały facetą (robiły lody) ja też robiłam lody będąc dziewicą jak również biszkopt z jabłkami, pycha a co to jest ta faceta, którą sie obciąga? konieczne przy robieniu lodów? > - uwielbiały sex francuzki, a teraz te francuzki już nie uwielbiają? myniu pyniu, nie ma co łez wylewać nad rozlanym mlekiem i straconym przedślubnie dziewictwem, po ptoku już jest Odpowiedz Link Zgłoś
sionasble Re: Przypomniało mi się jeszcze coś ... 21.07.07, 12:37 >po ptoku już jest dosłownie - można by powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka110 Re: Przypomniało mi się jeszcze coś ... 25.07.07, 22:45 nagralas to cudo???? Ja tam wole m jak milosc... mynia_pynia napisała: > Nie wiem czy ktoś z was oglądam MTV ja jeszcze nie wyrosłam z tego. > Był tam taki program, chyba angielski "mój pierwszy raz" gdzie dziewczyny > traciły swoje dziewictwo, miały na to 4 miesiące. > I tam za dziewice uważały się dziewczyny, które: > - obciągały facetą (robiły lody) > - uwielbiały sex francuzki, > - analny też był mile widziany. > > Ten program mnie tak wciągnął, że siedziałam z szczęką opadniętą na ziemie i > byłam pełna podziwu dla tych "dziewic". > > Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 12:43 to taka moja teoria na życie. A niektóre z was to dały czadu ... no łacze ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 13:00 w Twoich dojrzałych refleksjach na temat dziewictwa, zabrakło mi rozważań na temat jednej z poważniejszych dziś motywacji to wstrzemięźliwości - a mianowicie religii nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że kupa ludzi tak poważnie traktuje swoją wiarę, że daje im ona siłę do wytrwania w czystości a na to, że dziewictwo jest "niesmaczne" to bym nie wpadła i po kilku niezłych orgazmach Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:00 nie widze nic niesmacznego w byciu dziewica do slubu co wiecej, znam kilka dziewczyn, ktore zaczelo zycie seksualne dopiero po wyjsciu za maz. inna rzecz, ze to byly raczej dziewczyny max 23-letnie. osobiscie uwazam, ze sfera seksualna jest na tyle wazna dla zwiazku iz niestety jak to sie oglednie mowi, trzeba sie sprawdzic i dopasowac zanim bedzie za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:31 zastanawiam się zemu dziewictwo do ślubu jest niesmaczne ??? też znam kilka dziewczyn, które były dziewicami do dnia ślubu, i tak jak Aluc pytam co to jest obciąganie facetą ????? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:38 tak jak Aluc > pytam co to jest obciąganie facetą ????? facetą = facjatą Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a rita75 :)))))))))))))))))))))))) 21.07.07, 15:48 A jak wygląda obciąganie facjatą ? )))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 15:40 zapewne ktos mial na mysli seks oralny Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 16:17 obciąganie facetą mnie gorszy, nawet jesli robi to dziewica , mowcie co chcecie i skad oni nagle wszyscy naraz wiedzieli ze ona choc dziewica im wszystkim facetą to zrobi akurat twarzą, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 16:19 jedyna słuszna odpowiedź na twoje słuszne pytanie brzmi: "bo tak" Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 16:41 tzn sex oralny cie gorszy? Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 20:44 a moze gorszy cie jeszcze do tego sex francuzki ? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka110 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 21.07.07, 23:50 francuski nie, ale moze ruski ze smietana? Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 02.08.07, 00:17 Ja znam kilka osob, ktore sa w zaaranzowanych malzenstwach, i bardzo sobie chwala. Szczerze mowiac, ja to jestem biedna, bo sama musialam sobie faceta znalezc, a co sie musialam przy tym nameczyc ..! A oni zadowoleni, bawili sie, a rodzina szukala kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi1910 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 22.07.07, 00:09 dla jednych pochwa to świątynia - a smutne zycie bez bzykanka to czystośc ( ja tam brudna jestem) a później nagroda dla męża - "nie skosiłeś trawy dzisiaj nici z seksu!" , "dostałes podwyżkę dostaniesz i dupy". inni robią z ust przechowalnię na spermę i nie mają dziurki w ciele w której, by się owa sperma nie znalazła, włączając nos i uszy. I w sumie to wszyscy maja fajnie... bo chyba tak lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka110 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 22.07.07, 00:31 Dzecko!!! Skad ty takie swinsta znasz??? Do o.Rydzyka, niech szatana z ciebie wypedzi!!! A potem do Szwajcarji dziorki zalatac!!! kiwi1910 napisała: > > dla jednych pochwa to świątynia - a smutne zycie bez bzykanka to czystośc ( ja > tam brudna jestem) > a później nagroda dla męża - "nie skosiłeś trawy dzisiaj nici z > seksu!" , "dostałes podwyżkę dostaniesz i dupy". > inni robią z ust przechowalnię na spermę i nie mają dziurki w ciele w której, > by się owa sperma nie znalazła, włączając nos i uszy. > I w sumie to wszyscy maja fajnie... bo chyba tak lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka110 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 22.07.07, 00:28 A gdzie reszta tematu? To koniec? Tez bysmy chcieli byc dziewicami, ale juz niestety sie ozenilismy. Do dzis sie zastanawiamy skad sie wzial masz dwuletni syn, moze jednak nie powinnismy tracic nadzieji? Nawet jesli, to podobno w Szwajcarji calkiem dobrze i solidnie zaszywaja... Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi1910 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 23.07.07, 02:04 no Marysieńka to sio sio do szwajcari, zaszyją Ci.. nie wiem tylko jak męża chcesz przywrócić do stanu i co mu zaszyć..;-D Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka110 Re: Być dziewicą, aż do ślubu...:) 24.07.07, 12:53 A myslisz ze on to nie dziorawy??? Napewno znajdze sie cos do zaszycia. Szwaczka i krawcowa to dobry zawod. kiwi1910 napisała: > no Marysieńka to sio sio do szwajcari, zaszyją Ci.. nie wiem tylko jak męża > chcesz przywrócić do stanu i co mu zaszyć..;-D Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 apropos dowcip 25.07.07, 22:49 Ranek po nocy poślubnej. Wśród "rozmemłanej" pościeli siedzi też "rozmemłana", ogromnych rozmiarów, zdrowej wiejskiej urody, dziewucha o ku**wskim wyrazie twarzy. Przy łóżku klęczy suchy, drobniutki, blady facecik i podnosząc coraz to w innym miejscu kołdrę, dokładnie przygląda się każdemu fragmentowi prześcieradła. - Co szukasz ty idioto? - pyta "panna młoda" wypuszczając w kierunku jego twarzy kłąb papierosowego dymu. - Krwi - odpowiada cieniutko facecik - Mamusia mówiła, że po nocy poślubnej powinny zostać na prześcieradle ślady krwi. - Powiedz mamusi - odpowiada znowu dmuchając mu dymem w twarz żoneczka - Że mam anemię. Odpowiedz Link Zgłoś
araukaria78 Wykonalne!!! 02.08.07, 00:02 ...przynajmniej dla mnie. Ja byłam dziewicą do ślubu. Mam 28 lat, a ślub miałam 4 lata temu. Znaliśmy się z przed ślubem 1,5 roku. Jestem katoliczką i to było dla mnie bardzo ważne,żeby zachować czystość do ślubu. Dodam,że nie zawsze było łatwo, ale udało nam się i tego nie żałujemy. Po ślubie seks mi się spodobał i nie jestem oziębła seksualnie z powodu braku seksu przed ślubem. Odpowiedz Link Zgłoś
kubara1 Re: Wykonalne!!! 02.08.07, 09:36 Mój szwagier ze szwagierką czekali wspólnie osiem lat, na swój ślub. Oboje są dla siebie pierwsi. Szwagierka niosła welon z niezwykła dumą. noc poślubną spędzali w jakimś romantycznym dworku. Dla mnei to trochę dziwne, ale jednoczesnie piękne. czekać na siebie tyle lat!! Odpowiedz Link Zgłoś