Dodaj do ulubionych

Nastepna entuzjastka picia w ciązy

22.07.07, 10:54
rmf.fm podalo, ze podobno mamuśka tlumaczyla sie wypiciem kilku lampek wina
ze znajomymi...
Stezenie alkoholu we krwi noworodka rowne stezeniu we krwi matki.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4331086.html
Obserwuj wątek
    • pppolonistka Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:06
      Czytałam...cholera,jakie głupie te baby!Na wp.pl to ktoś skomentował,że
      powstała nowa konkurencja:"która urodzi bardziej pijane dziecko?".

      Nie rozumiem,jak można aż tak nie mieć niczego we łbie,nawet mózgu wielkości
      orzecha laskowego!Dwie ciąże za mną i ani kropli nawet piwa bezalkoholowego,a
      przed ślubem lubiłam tańce,hulanki,swawole,nie stroniłam od alkoholu
      (piwka,winka,drinki).Na co pora to i czas-czy to tak trudno pojąć,że jak się
      jest w ciąży to się alkoholu nie pije?
      • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:12
        Na co pora to i czas-czy to tak trudno pojąć,że jak się
        > jest w ciąży to się alkoholu nie pije?

        no wiesz, przeciez lampka czerwonego wina to samo zdrowie, nawet lekarze
        zalecają- jak moglas sobie odmawiac? Ja glupia nawet nie pilam syropu na kaszel
        na bazie alkoholu, tylko katowalam sie takim zrobionym wlasnym sumptem z
        poszatkowanej cebuli...
      • renia1807 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:13
        ja dodałabym tylko tyle, ze patologia to mnoży sie jak szczury...
        a porządni ludzie natomiast nie mogą miec dzieci...
        bez obrazy, ale takich powinno się pozbawić płodności, żeby dzieci nie
        cierpiały!!!
        • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:14
          > ja dodałabym tylko tyle, ze patologia to mnoży sie jak szczury...
          > a porządni ludzie natomiast nie mogą miec dzieci...
          > bez obrazy, ale takich powinno się pozbawić płodności, żeby dzieci nie
          > cierpiały!!!

          tego nie wiadomo, czy to patologia, wiele pan pije w ciazy- podobno az 30%- byc
          moze sa na tyle madre, ze nie przychodza do porodu nawalone jak meserszmity
      • semida Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:14
        Ja raz w ciąży wypiłam kilka łyków piwa od mojego małża i...od razu pobiegłam
        do gina z wyrzutami sumienia i paniką w oczach że coś zrobiłam małej/Na
        szczęście gość mnie uspokoił i powiedział że kilka łyków na pewno nie
        zaszkodzi.No ale żeby tak chlać?uncertain
        • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:16
          Na
          > szczęście gość mnie uspokoił i powiedział że kilka łyków na pewno nie
          > zaszkodzi.No ale żeby tak chlać?uncertain

          a co mial powiedziec? tak naprawde nie wiadomo, czy to stezenie alkoholu, ktore
          mialo we krwi twoje dziecko, moglo mu zaszkodzic
          • semida Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 11:18
            No chyba gin wie co mówi?
            • marychna31 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 22:04
              > No chyba gin wie co mówi?
              Co taki gin może wiedzieć? Nie od dziś wiadomo, ze największą specjalistką w
              każdej dziedzinie jest rita75wink
              • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 22:08
                Nie od dziś wiadomo, ze największą specjalistką w
                > każdej dziedzinie jest rita75wink

                masz jakies kompleksy, czy moze chec dania sobie w beret zabija u ciebie
                instynkt samozachowawczy ?
                Poza tym, to ze nie moj wymysl, ze zadna dawka alkoholu nie jest bezpieczne.
                Wez do reki pierwsza lepsza broszure dotyczaca FAS i poczytaj.
                • marychna31 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 23:04
                  > masz jakies kompleksy, czy moze chec dania sobie w beret zabija u ciebie
                  > instynkt samozachowawczy ?
                  Oprócz najwyższych kwalifikacji ginekologiczno-połozniczych rita75 objawia się
                  nam również jako światowej klasy psycholog i wybitna jasnowidzka! A mam
                  niejasne przeczucie, ze to dopiero poczatek jej wybitnych umiejętności wink
                  • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 23:14
                    > Oprócz najwyższych kwalifikacji ginekologiczno-połozniczych rita75 objawia
                    się
                    > nam również jako światowej klasy psycholog i wybitna jasnowidzka! A mam
                    > niejasne przeczucie, ze to dopiero poczatek jej wybitnych umiejętności wink

                    Marychno31- ani nie smiem sie predestynowac do odgrywania tak zaszczytnych
                    ról a tym bardziej objawiac Ci czegokolwiek- nie dla mnie to maluczkiej, jak
                    juz napisalam- przeczytaj pierwsza lepsza broszurke dotyczaca FAS.
                  • tora99 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 14:24
                    pomijajac sposob przekazywania info przez rite, to musze sie z na zgodzic.
                    zadna dawka alkoholu tak naprawde nie jest bezpieczna.


                    <FAS jest wiodącą przyczyną chorób umysłowych.
                    Większość osób z FAS ma przeciętny poziom inteligencji
                    FAS jest przyczyną poważnych problemów społecznych i zaburzeń zachowania
                    Co roku w USA rodzi się 5 000 dzieci z FAS
                    Dziesięć razy więcej dzieci rodzi się z efektem poalkoholowym (FAE)
                    Nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu, którą można spożywać w czasie ciąży bez
                    ujemnego skutku na dziecko
                    Alkohol uszkadza płód bardziej, niż jakikolwiek inny narkotyk
                    Zespołowi FAS i innym uszkodzeniom alkoholowym można zapobiec w 100% >
                    www.fas.edu.pl/index1.htm
                    <..W badaniach stwierdzono występowanie zaburzeń neurobehawioralnych i
                    opóźnienia wewnątrzmacicznego rozwoju u dzieci urodzonych przez matki, które
                    przyznawały się jedynie do umiarkowanego picia alkoholu w okresie ciąży [19,
                    20, 21]. Ernhart i wsp. [22] na podstawie prospektywnych badań 359 noworodków
                    wykryli, że deformacje w anatomii głowy i twarzy są tym większe, w im większym
                    stopniu płód wystawiony jest na działanie alkoholu. Jednakże cechy anomalii
                    anatomicznych pojawiały się także u dzieci tych matek, które przyznawały się do
                    picia bardzo niewielkich ilości alkoholu, tak więc nie można było jednoznacznie
                    wyznaczyć progu ryzyka (najmniejszej ilości alkoholu, która już może spowodować
                    zaburzenie rozwoju) [22]. >
                    www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=strony&op=spis&id=1600

    • moofka Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 12:42
      to bylo zawsze tylko teraz gazety sobie z tego zrobily chodliwy temat
      po porodzie na stolowce calkiem normalnie wygladająca dziewczyna opowiadala mi
      ze jej "tez wody juz wczoraj odeszly, ale byla tak nawalona, ze by nie doszla"
      urodzila wielkie zdrowe dziecko i to szybciorem
      zastanawiam sie tez, moze robia to calkiem swiadomie
      porod jest trudny, ciezki i boli
      i na ogol czlowiek sie go obawia
      skoro zwyklym przed lotem dają cos dla odwagi to czemu by do porodu mialy sobie
      odmawiac
      mysle, ze boli mniej tongue_out
      • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 14:08
        > to bylo zawsze tylko teraz gazety sobie z tego zrobily chodliwy temat

        Oczywiscie, jak zawsze. Dzieki podejmowaniu takch tematow wzrasta swiadomosc w
        spoleczenstwie- i to jest plus.Kiedys nie mowiono o szkodliwosci picia i tego,
        jak wplywa to na rozwijajacy sie plod. A alkohol jest bardzo niebezpieczny-
        niebezpieczniejszy od narkotyków. Nawet teraz nie wiadomo- od jakiej dawki
        alkoholu zaczyna sie jego szkodliwosc- przyjmuje sie, ze zadna dawka nie jest
        bezpieczna...lezy to troche w sprzecznosci z tym co gloszą niektorzy
        ginekolodzy, ale coz.
    • kinas3 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 13:01
      Ja wychowuję 11 letnią dziewczynkę z FAS. Jestem dla niej rodziną zastępczą.
      Jej mamusia właśnie w ciąży nie stroniła od alkoholu. W poradni genetycznej
      pani doktór twierdzi że NIE MA BEZPIECZNEJ DAWKI ALKOHOLU W CIĄŻY.
      • twojasasiadka Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 13:03
        dobrze,że faceci nie chodzą w ciąży- ostatni miesiąc chodziliby non stop pijani
        bojąc się bólu rodzeniawink
      • semida Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 22.07.07, 13:04
        To dlaczego gin mi powiedział że kulka łyków piw na pewno dziecku nie zaszkodzi?
        • twojasasiadka semida 22.07.07, 13:22
          wszystko jest dla ludzi
          nie demonizujmy kilku łyków piwa.
          Takie odgórne zakazy-są dla mas, bo wiadomo że idiota zinterpretuje to tak:
          skoro można pić, to sobie wychylę butelkę wina...
      • rita75 kinas3 22.07.07, 14:21
        > Ja wychowuję 11 letnią dziewczynkę z FAS. Jestem dla niej rodziną zastępczą.

        Mozesz napisac, w oparciu o wlasne doswiadczenia, jakie problemy ma dziecko z
        FAS?
        • kinas3 Re: kinas3 22.07.07, 19:01
          Deficyt pamięci - zapomina co chciała powiedzieć przechodząc z pokoju do
          pokoju. Jest bardzo nadaktywna, nie umie na niczym skupić uwagi.
          Trudności z rozumieniem pojęć abstrakcyjnych (matematyka, czas, pieniądze),
          nieumiejętność rozwiązywania problemów, trudność w uczeniu się na błędach,
          słaba ocena sytuacji, niedojrzałe zachowanie,słaba kontrola impulsów. Najgorsze
          jest to że żaden z badających ją psychologów nie rozpoznał u niej FAS. Wszyscy
          twierdzili że są to opóźnienia wynikające z jej sytuacji rodzinej. Dopiero w
          poradni genetycznej została prawidłowo zdiagnozowana. Życie z dzieckiem z Fas
          jest bardzo trudne.
          • rita75 Re: kinas3 22.07.07, 20:08
            Najgorsze
            >
            > jest to że żaden z badających ją psychologów nie rozpoznał u niej FAS.
            Wszyscy
            > twierdzili że są to opóźnienia wynikające z jej sytuacji rodzinej.

            Czy stosujecie jakąś terapię?
            • kinas3 Re: kinas3 23.07.07, 09:59
              Uczęszcza na terapie pedagogiczną i psychologiczną która po 3 latach niewiele
              pomogła sad Nasz Marysia jest klasycznym przypadkiem FAS. Terapią dla tych
              dzieci jest pobyt w normalnie funkcjonującej rodzinie plus kupa leków
              wspomagających funkcjonowanie. Marysia ma obniżone kryteria nauczania dzięki
              temu dobrnęła do czwartej klasy. Teraz jednak będzie musiała zmienić szkołę bo
              juz nie daje rady. Fas prowadzi w dalszym życiu do poważnych zaburzeń
              psychicznych. Ostanio usiłowała nas podpalić i mamy deski w rogu pokoju całe
              wypalone. Ja już jestem bardzo zmęczona trzeba mieć oczy dokoła głowy. Nikt z
              rodziny nie chce chociażby na chwilkę z nią zostać gdy ja muszę coś załatwić.
              Cała ta sytuacja ostatnio źle sie odbija na mojej czteroletniej córce bo
              strasznie powiela zachowanie Marysi. Chciałam pomóc ale jest mi teraz strasznie
              ciężko....
    • estel7 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 12:50
      A najgorsze jest to, że jak sie próbuje uprzedzić kobietę w ciaży, jakie skutki
      moze mieć picie i to nawet nie nadużywanie ale "tylko" uzywanie w ciazy to jest
      sie potraktowanym jak histeryczka.
      Jestem pedagogiem specjalnym i mam kontakt z takimi dziećmi i nie są to tylko
      dzieci z rodzin patologicznych.
      Ostatni przypadek - dziwczynka w jednym uchu głuchota całkowita i szczątkowe
      uczko w drugim 30% słuchu - mama wcale nie patologia - winko od czasu do czasu
      no bo przecież jak sie nie naduzywa to ok - nawet lekarz zalecał na rozluźnienie
      - i dziecko do końca życia niepełnosprawne. Smutne, ale gdy uprzedza to sie
      tylko na agresję człowiek naraża.
      • estel7 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 13:26
        Przepraszam za błędy ale jak mnie ponoszą emocje to nie patrzę dokładnie jak piszę.
      • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 13:33
        A najgorsze jest to, że jak sie próbuje uprzedzić kobietę w ciaży, jakie skutki
        > moze mieć picie i to nawet nie nadużywanie ale "tylko" uzywanie w ciazy to
        jest
        > sie potraktowanym jak histeryczka.

        "najzabawniejsze", ze te ataki sa czestokroc dosc agresywne, bo przeciez gin z
        koziej wolki pozwolil!
      • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 14:00
        winko od czasu do czasu
        > no bo przecież jak sie nie naduzywa to ok

        Ostatnio czytala o tym, ze FAE moze wystapic u dzieci, ktorych matki uzywaly,
        nawet nie naduzywaly alkoholu. Obecnie eksperci doszli do tego,, ze FAE mogą
        powodować mniejsze dawki alkoholu, od tych, które powodują FAS. Trudno to
        zdiagnozowac, bo rozwój umysłowy dzieci może mieścić się w normie. Dzieci z
        FAE mogą charakteryzować się normalnym wzrostem, wyglądem, w odroznieniu od
        dzieci z FAS . Tak samo jak te z FAS mogą mieć problemy z zachowaniem,
        uczeniem się- podciaga sie to pod ADHD lub okresla sie ucznia jako mniej
        zdolnego...
      • ladybird16 Re: co za jednomyślność! 23.07.07, 22:18
        Jedna lampka wina wypita podczas ciąży to nie przestępstwo ani patologia smile Nie
        popadajmy w skrajność w słowach krytyki, myślę że wszystko z umiarem i
        wyczuciem chwili jest dla ludzi, kawa pita litrami, papierosy czy chociażby
        tony zakupów które targa niejedna przyszła mama mogą również wyrządzić wiele
        szkody...
        • rita75 Re: co za jednomyślność! 24.07.07, 09:07
          myślę że wszystko z umiarem i
          > wyczuciem chwili jest dla ludzi,


          oki, czyli rowniez w poczestowaniu lampką wina noworodka lezacego w inkubatorze
          nie bedzie nic zdroznego?
        • renia1807 Re: co za jednomyślność! 24.07.07, 09:29
          tylko po jednej lampce wina nie ma się we krwi 2 promili alkoholu
          • rita75 Re: co za jednomyślność! 24.07.07, 09:35
            > tylko po jednej lampce wina nie ma się we krwi 2 promili alkoholu

            a ile? bo to dosc istotne, bo plod bedzie mial poodbnie lub wiecej.
        • renia1807 Re: co za jednomyślność! 24.07.07, 09:51
          ladybird16 napisała:

          > Jedna lampka wina wypita podczas ciąży to nie przestępstwo ani patologia smile
          Nie
          >
          > popadajmy w skrajność w słowach krytyki, myślę że wszystko z umiarem i
          > wyczuciem chwili jest dla ludzi, kawa pita litrami, papierosy czy chociażby
          > tony zakupów które targa niejedna przyszła mama mogą również wyrządzić wiele
          > szkody...


          chcę własnie powiedzieć, że lampka wina wypita przez matkę, być może dziecku
          nie zaszkodzi i nie ma ona ani jej dziecko tyle promili we krwi
          matka która urodziła pijane dziecko, musiała wypić co najmniej flaszkę wódki
          SAMA!
    • dagmama Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 13:33
      > rmf.fm podalo, ze podobno mamuśka tlumaczyla sie wypiciem kilku lampek wina
      > ze znajomymi...
      > Stezenie alkoholu we krwi noworodka rowne stezeniu we krwi matki.

      Ja w to wino nie wierzę. To wóda musiała być.
      I fajnych ma znajomych. Chlać z ciężarną na moment przed porodem.
      • rita75 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 13:37
        nie ma roznicy czy woda, piwo czy wino- wszytsko zawiera etanol
        • estel7 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 13:46
          ręce opadają, a jak sie zacznie mówic o konsekwencjach i o FAS to jeszcze
          nakrzyczą, że są w ciąży i mam ich nie denerwować bo to źle na dziecko wpłynie.
        • ladybird16 Re: strażniczko abstynencji ciążowej 24.07.07, 15:08
          zapewne w czasie swojej ciąży unikałaś jak ognia potraw zawierających ocet
          winny bo w jego składzie także znajdziesz etanol (ok.4% zawartości) a co z
          konserwantami ?? prawie każdy gotowy produkt zawiera konserwanty, barwniki i
          inne chemikalia a są jeszcze inne kwiatki jak mykotoksyny szczególnie jeśli
          chodzi o sery pleśniowe tak społecznie uwielbiane
          • rita75 Re: strażniczko abstynencji ciążowej 24.07.07, 15:17
            > zapewne w czasie swojej ciąży unikałaś jak ognia potraw zawierających ocet
            > winny bo w jego składzie także znajdziesz etanol (ok.4% zawartości) a co z
            > konserwanty

            ty chcesz udowodnic, ze jak juz narazamy plod na konserwanty w pozywieniu to i
            kieliszek wodki nie zawadzi?
            A na marginesie- octu nie stosuje.
            • ladybird16 Re: strażniczko abstynencji ciążowej 24.07.07, 16:29
              moja droga nie ma się co spierać, niezaprzeczalnie używki ciąży nie służą i nie
              podlega to dyskusji. Zachodząc w ciążę każda przyszła mama powinna być świadoma
              konsekwencji jakie niosą ze sobą alkohol, nikotyna etc i mając to na uwadze
              mądrze dokonać wyboru ( w końcu to tylko 9m ), jednak nie próbuj udowadniać,
              że jedna lampka wina wypita podczas długich 9m przynosi spustoszenie w
              organiźmie porównywalne z systematycznym zażywaniem alkoholu w ilościach
              kilkakrotnie przewyższających nędzne 50ml przy okazji trwale uszkadzając płód
              bo to nieprawda ! ..... tych co chcą rodzić w nietrzeźwości raczej już nie
              zbawisz smile))
              • rita75 Re: strażniczko abstynencji ciążowej 24.07.07, 18:15
                jednak nie próbuj udowadniać,
                > że jedna lampka wina wypita podczas długich 9m przynosi spustoszenie w
                > organiźmie porównywalne z systematycznym zażywaniem alkoholu w ilościach
                > kilkakrotnie przewyższających nędzne 50ml przy okazji trwale uszkadzając płód
                > bo to nieprawda !

                jasne, przy okazji- wkaż mi, gdzie wyczytalas, ze ja stawiam znak rownosci
                pomiedzy upijaniem sie w sztok, a tą jedną lampką wina?
      • siasiunia1 Re: Nastepna entuzjastka picia w ciązy 23.07.07, 22:01
        moze chlali pod kolejne becikowe ....
        nóż mi sie w kieszeni otwiera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka