Dodaj do ulubionych

taki tekst dzis dosalam od kolegi meza

11.08.07, 21:58
......przegielas!narka!wez dluzszy lancuch!wspolczuje mu!sama sie
bujaj!on zapieprza a ty tylko godziny mu liczysz!pomysl troche!on ci
nie ucieknie!ze na ryby wyskoczy?malo masz kasy!nadgodziny zasowa a
ty co?domek i spanko!

dodajmy za maz robi od 7-21 z przerwa 1,5 godz. to ze na weekemd
chce z nim pobyc w domu to jeszcze opier.... dostaje od jakiegos
kolesia. uncertain
Obserwuj wątek
    • moofka Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:01
      a dzie ona tak zasuwa po 14 godzin dziennie?
    • hexella Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:02
      znaczy się pan mąż wypłakał sie na ramieniu kolegi?
      Normalka, kobiety też tak robiąsmile
      Ale żeby zaraz wystosować takiego SMSa? Oj, musiał się bidak mocno
      skarżyć, że tak kolesiem wstrząsnęło.
      • moofka Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:05
        no koles bohater klate wypial i wszystkie zonine ciosy gotów przyjmowac
        ale wiocha tongue_out
      • adellante1 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 15:34
        A co robio autorka postu? on przynajmniej powiedział kumplowi ta zali się setkom
        obcych kobiet. to dopiero wiocha....
    • lila1974 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:05
      Pomijając już kulturę wypowiedzi owego kumpla ... może się jednak
      zastanów, czy dostrzegasz potrzeby swego męża?
      • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:11
        i co niby jak kase do domu przyniesie to mam byc happy?? to swoja
        role utrzymania rodziny spelnil?? i reszta jest niewazna. oj kobitki
        kobitki
        • lila1974 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:13
          bynajmniej ... jednak gdyby mi mąż zasuwał 14 godzin na dobę, to bym
          mu sama śrut kupowała, wiatrówkę czyściła i wysyłała od czasu do
          czasu na strzelnicę ... przepracowanie grozi zeswirowaniem.
          • moofka Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:15
            lila1974 napisała:

            > bynajmniej ... jednak gdyby mi mąż zasuwał 14 godzin na dobę, to bym
            > mu sama śrut kupowała, wiatrówkę czyściła i wysyłała od czasu do
            > czasu na strzelnicę ... przepracowanie grozi zeswirowaniem.

            no masz smile
            pewnie ze tak
            ile to na tydzien bedzie?
            70 godzin czy wiecej jeszcze?
            kto to zniesie?
            ponawiam pytanie, gdzie tak sie pracuje?
            • sionasble Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:25
              w wielu miejscach sad

              ja średnio tygodniowo też ok 65 -70 godzin sad
          • babsee Re: Lila 11.08.07, 22:50
            Juz wrocilas?fajowo bylo?
            • lila1974 Babsee 11.08.07, 22:54
              To antrakt smile
              Wróciłam z Pobierowa, ale jutro jadę nad to cudne jezioro, na które
              w przyszłości mam nadzieję Cię zaprosić smile
    • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:07
      maz sie nie zali. to ten kolega tak twierdzi ze ja meza niechce
      nigdzie puszczac. bo skoro zasowa po 14 godz i przynosi kase to ten
      weekend moze spedzic z kumplami przy pwku i na rybkach. a mi kasa
      powinna wystarczyc. bo ja to bym tylko go dla siebie trzymala. a on
      mi dzisiaj sam powiedzial ze z tym kolezka nie ma zamiaru nigdzie
      chodzic. chce spedzic weekend w domu z rodzinka.
      • hexella Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:09
        anol napisała:
        a on
        > mi dzisiaj sam powiedzial ze z tym kolezka nie ma zamiaru nigdzie
        > chodzic. chce spedzic weekend w domu z rodzinka.

        znaczy się wersję oficjalna Ci przedstawił? Zachowawczą taką?smile)))
      • majmajka Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:10
        Co to w ogole ma znaczyc,ze kolega smie z takim tekstem wyskakiwac?Co to ma byc?Bardzo dobrze,ze mu nie pozwalasz spotykac sie z takimi kolegami.
      • demarta Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 22:32
        może on koledze to samo co tobie obiecał (no poza dziećmi w tej
        rodzince) i kolega zazdrosny o ciebie poprostu wink)))))
      • adellante1 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 15:33
        Tak mówi bo wie czym grozi gdyby zechciał wyjść.... Woli udawac ze nie ma
        zadnych potrzeb.
    • 18_lipcowa1 jaki koles!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.08.07, 22:10
      jestem w szoku jak gosc mogl w ogole cos takiego zrobic.
      takie etapy przerabialam we wczesnym liceum jakos ,albo i wczesniej
      jaki koles, nie moge!
      • katharsisss Re: jaki koles!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.08.07, 22:27
        A mąż pewnie wcale mu sie nie żalił, tylko palant kolega zły, że mąż woli
        towarzystwo żony niż jego coś takiego wysmarował. Niektórym facetom po prostu
        nie mieści się w głowie, że facet może z własnej, nieprzymuszonej woli siedzieć
        w domu z rodziną niż latać z kumplami na piwo. Tylko dorabiają sobie idiotyczne
        scenariusze, że to niby żona go pod pantoflem trzymasmile Tak przynajmniej mi się
        wydajetongue_out
    • virtual_moth Zaraz zaraz 11.08.07, 23:06
      A co Ty chciałaś robić z mężem w ten weekend?
      Pewnei dywany prać albo rozmawiać o "naszym związku", to się nie dziwię, że się koledze żaliwink

      Poważnie - nie wierzę, że kolega sam z siebie wypluł tę filozofię dla ubogich o "męzu na łańcuchu", albo Ty rzeczywiście dajesz mu w kość (w co szczerze wątpię, ale piszę żeby nie było), albo koleś ma w dupie życie rodzinne i ryby przedkłada nad dzieci (ryby, dziwki, alkohol, kolegów, wstaw dowolnie), a ponieważ dziś jestem badzo cieta na Misiów to napiszę Ci, że chyba lepiej byłoby, gdyby on Ci tę kasę w formie alimentów, a Ty przepuszczałabyś ją na chłopów.
      Będziesz kazała mi się puknąć w głowę, ale za 10 lat najwięcej być może wspomnisz moje słowasmile
      • anol Re: Zaraz zaraz 12.08.07, 13:26
        ten koles jest dwa razy rozwiedziony. i ma 2 dzieci. niedziwie sie
        ze baby go zostawiaja. dzieci widuje jak dobrze pojdzie 2-4 razy w m-
        c.
    • iwles Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 11.08.07, 23:17
      A może Twój mąż woli przedstawić koledze wersję o zołzowatej żonie,
      niż przyznać się, że wypad na ryby akurat z TYM kolesiem go nie
      kręci ?

      Pokazałaś tego sms-a mężowi ?
      • iwoniaw No właśnie, co na to mąż? 11.08.07, 23:59
        Gdyby mi jakiś świr - kolega M. wysyłał sms-y, to pierwsze, co bym zrobiła, to
        pokazała mężowi. Może on nie wie, że kolega ma problemy z głową?

        Przecież nawet jeśli mu się pożalił (zgodnie z prawdą czy nie, to inna kwestia),
        że żona niechętnie patrzy na weekendowy wyjazd, to kto normalny w takiej
        sytuacji napada na żonę kumpla? To ten sam kolega, co miał dużo do powiedzenia
        na temat twojego udziału w budżecie domowym?
    • mathiola Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 12.08.07, 00:09
      wiesz mój też zapieprza i też się wkurzam że mało go w domu, ale
      czasami taka myśl mnie dopadnie, że może on, taki zapieprzający,
      oprócz pracy, żony i dzieci chciałby też czasem coś innego przeżyć??
      • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 12.08.07, 13:31
        tak tylko ze moj maz wychodzi do pracy jak synek spi i przychodzi z
        pracy jak tez juz spi. i wiele razy mowil o tym kumplowi ze w
        weekendy chcialby w domu posiedziec to ten kumpel wyskakuje mu z
        tekstem ze ja go trzymam w domu i to przezemnie niechce wychodzic, a
        nie ze maz chce posiedziec w domu. ja go nie trzymam wychodzi kiedy
        chce. w pierwszy weekend m-c wychodzi na noc na ryby.
        • sebaga Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 12.08.07, 13:39
          coś tu nie gra i ktoś kręci. Jeśli jest tak jak mówisz a Twój mąż myśli tak jak
          Tobie się wydaje, to.. kolega
          A- kocha Twojego męża
          B- kocha Ciebie
          C- czerpie przyjemność z rozwalania związkow
          D- ma coś z głową
          • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 12.08.07, 13:54
            odp. C
    • iwles Anol - zamierzasz z tym coś dalej zrobić ? 12.08.07, 14:37

      • magdulichaa Re: Anol - zamierzasz z tym coś dalej zrobić ? 12.08.07, 14:57
        a skąd on ma w ogóle numer twojego telefonu? Mąż mu dał? Sama mu dałaś?
        • anol Re: Anol - zamierzasz z tym coś dalej zrobić ? 13.08.07, 10:04
          kiedys maz raz mojego tel. dzwonil do niego. (swoj mial w naprawie a
          zastepczaka nie dostal)

          a z tym nie bede nic robic, kolesiowi poprostu nieda sie wytlumaczyc
          ze maz nie ma nieraz ochoty na jego towazystwo.
          maz woli sobie sam na ryby isc niz z nim, bo dla tego kolesia "rybka
          lubi plywac" i na jednym piwie po lowieniu sie nie konczy.
    • sol_bianca Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:03
      kolega byl po pol litra czy jest analfabeta?
      • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:11
        na jednym piwie sie nie konczy... czyli cos mocniejszego rowniez.
        • a.nancy Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 13:53
          czyli kretyn, analfabeta, cham i do tego ochlejus. a moim zdaniem jednak
          odpowiedz D (patrz jeden z postow powyzej), bo nie wyobrazam sobie, zeby ktos
          zdrowy na umysle tak sie zachowywal.
          tu chyba pole do popisu dla twojego meza: jezeli faktycznie sam ma kolesia
          dosyc, to powinien mu to wyraznie, DRUKOWANYMI LITERAMI dac do zrozumienia.
          riposta wujka Staszka zawsze w cenie.
    • asientos Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:21
      pokazałabym SMSa mężowi i spytała, czy to jego adwokat... a potem
      poszlibyśmy na pogrzeb kumpla, bo chyba żadne drzwi nie zatrzymałyby
      mojego faceta, a tym bardziej łańcuch smile
    • bea.bea Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:21
      dla mnie sprawa jest prosta...
      nawet nie próbowalabym sie tłumaczyc...jesli dostałas to meilem to odpisałabym
      mu, ze nie jego ogrógek , nie jego grzadki....

      jakby to nie pomogło to bym mu po prostu brzydko napisała by sie nie w...alał w
      nie swoje sprawy...i to byłby koniec dyskusji....

      a jesli i to by nie pomogło to bym mu napisała, ze moze niedługo bedzie
      historyczna postacia w zyciu mojego męza
      • twojasasiadka Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:27
        odpisałabym bubkowi coś rownie inteligentnego.Np."zamiast pisac do
        mnie skontaktuj się ze swoimi ex żonami-może ktoraś zechce wysłuchać
        Twoich rad.Ja mam od tego swojego męża.Pozdrawiam i życzę udanych
        łowów(rybackich)"
    • kiwi1910 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:35
      jak ten facet śmie w ogóle do Ciebie pisać?? Specjalista od spraw
      rodzinnych! no debil zwyczajny.
      - a myślę, że Twój m nie bardzo umie się wykręcić z ryb z
      napastliwym kolegą i zwala winę na żonę dla świętego spokoju.
      Osobiście kazałabym takiemu koledze .... ( nie moge napisać bo mi
      wytna wypowiedź). i nie przejmowałabym się zdaniem przygłupa.
    • kachwi1 Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 10:45
      o rany, gdybym nie widywała mojego męża całymi dniami, bo siedziałby
      w pracy po 14 godzin, to weekendu nie spędzałabym przy komputerze...
    • bea.bea Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 11:14
      i jeszcze jedno...smile
      pobieżnie przejzałam watek...i choc niektóre panie próbuja ocenic cie jako ...no
      delikatnie mówiac...smile...domowa terrorystke..smile
      TO:

      nawet gdybys tego chłopa trzymała zbyt krótko...smile..i gdybys go wiazała do
      kaloryfera ...i gdyby płakał w klapy marynarki swojego kolegi....( zamiast
      przeciwstawic sie terrorowi..smile

      to i tak kolega nie ma zadnego prawa wtracac sie do waszych spraw...i to co
      sobie myśli niech myśli.jego prawo...ale WTRACAC SIE NIGDY>>>

      pogoń drania..smile
    • dirgone Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 11:20
      O rany... Jakbym coś takiego dostała, to potem chyba w więzieniu bym gniła
      długie lata za morderstwo. No ale wszyscy znają mój charakter, więc nikt by się
      na coś takiego nie odważył. Zresztą niemąż gniłby razem ze mną, bo na takie
      obrażanie mnie w życiu by nie pozwolił. Taki delikwent obity byłby znacznie.

      Jedyną osobą, która czasami powie mi coś w tym stylu, jest mój brat, ale z
      bratem i tak koty drę bez przerwy, więc nei ma to znaczenia.
    • soemi Odpowiedź jest prosta 13.08.07, 12:48
      Sp...aj
      • jjagienkaa Re: Odpowiedź jest prosta 13.08.07, 13:35
        Jakoś znajomo brzmiał problem założycielki postu. Myślę, że mąż
        powinien wymienić kolegów
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=66688218&a=66688218
        • jjagienkaa Re: Odpowiedź jest prosta 13.08.07, 13:37
          założycielki wątku miało być oczywiście
        • twojasasiadka Re: Odpowiedź jest prosta 13.08.07, 13:47
          o jeny...smile
          to faktycznie masz problem ,ale bardziej tego pokroju,że pozwalasz
          sobie na takie teksty(i w dodatku się nimi przejmujesz).
          Takiemu idiocie trzeba przekazywać proste i zdecydowane komunikaty:
          odwal się od mojego życia.
          Bądź w wersji lajtowej: co cię to (do cholery) obchodzi?
          lub: nie życze sobie takich tekstów i koniec.
    • anol Re: taki tekst dzis dosalam od kolegi meza 13.08.07, 14:43
      to jest ten sam kolega co powiedzial: ze powinnam byc mezowi
      wdzieczna za to ze tyle pracuje.... a nie siedzi w domu jak ja. za
      tamto po rozmowie z mezem przeprosil, ale znowu sie wp....la w
      zycie. czeka mnie jedynie zmiana nr. telefonu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka