magda762
17.08.07, 09:12
Syn kuzynki mojego męża ma 1 rok i 8 m-cy. Fajny chłopczyk, ale
dziewczyny, On waży 27 kg!!!!!!!!!!!!!!
Jestem przerażona! Jak można krzywdzić tak własne dziecko! Mama
tego chłopca komplektnie nic nie robi, żeby Mu pomóc. Normalnie
szok. Dzieciak ledwie się porusza. Apetyt ma wręcz przerażający.
Jeszcze nie widziałam, żeby dziecko tak jadło.
Nie mam pojęcia co mówią jej lekarze.
Poza tym rodzina zachowuje się tak jakby nie było problemu. Nikt
nic nie mówi! Tzn. otwarcie nic się mówi, ale za plecami to i
owszem. Na moje pytanie czemu tak jest, usłyszałam "nie można
ludziom robić przykrości". ?????????? A co z dzieckiem? przecież On
jest normalnie chory.
Nie wiem czy mam zachowywać się tak jak reszta, czy jednak "narazić
się" i porozmawiać z Jego mamą?
Doradźcie coś, bo mnie serce boli gdy na niego patrzę.
Magda