agata7712 21.08.07, 09:03 Samoistnie włączające się zabawki, ' znikające ' przedmioty ( gdzies coś położyłyście, tego tam nie ma i nie ożecie znaleźć ) itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
broceliande Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 10:07 Nie, ale takie historie uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
agata7712 Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:04 A ja nie:/mnie zabawki sie same włączaja w domu w nocy, zdecydowanie mi sie to nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:13 ja też uwielbiam wsłuchiwac sie w takie historie.Aż mnie ciary przechodza a potem panicznie boje się sama iśc wysiusiać.Hahahahahha Dawajcie historie o duchach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:22 W co tu wierzyć. Takie rzeczy się zdarzają (w sensie samowłączające się zabawki i ginące przedmioty), ale z duchami to raczej nie ma nic wspólnego. A'propos samowłączających się zabawek: córka moja miała misia, który po naciśnięciu łapki grał Jingle Bells. Niestety kiedyś na niego nadepnęła przez co pozytywka się zdezelowała i zaczynała grać/piszczeć w losowo wybranych momentach. Chciałam, nie niszcząc misia, ostatecznie ją unieszkodliwić, bo spać się nie dało przy tym. Przez jakieś dziesięć minut próbowałam ją roztrzaskać tłuczkiem do kotletów (waląc w łapkę misia) ale cały czas piszczała. W końcu się udało, ale na koniec operacji córka weszła do kuchni i zobaczyła jak dokonuję tego drastycznego czynu i się biedna popłakała. Odpowiedz Link Zgłoś
vatum Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:30 Mała widiała jakiegoś ducha, chyba przez 3 miesiace, potem wyladowała w szpitalu, mało nie umarła, prosto ze szpitala wyszłyśmy do innego mieszkania i tu duchów nie widziała za to ja miałam diwne akcje: mała śpi a jej nogi podskakuja aż pod sufit, łapię je trzymam ale gdzie tam "coś" mi je wyrywało z rak i dalej nimi machało. to było straszne. a potem stwierdziłam, że to przeze mnie te rewelacje i się skończyło. choć może skończyło się dlatego, że mój ojciec umarł. nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vatum Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:38 a poza tym: w duchy nie wierzę ale boję się ich niezła jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
agata7712 Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 18:00 Podziwiam Cię, że tak spokojnie o tym piszesz. Jak to małą widziałą ducha? co mówiła? i przez to wylądowała w szpitalu? Nie balaś sie, jak jej te nózki tak latały? Rany, boję się Odpowiedz Link Zgłoś
ja.xantia Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 14:56 Taki wątek już był - odsyłam. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=66675947&a=66675947 Odpowiedz Link Zgłoś
iwonag25 Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 21:38 Ja się nie "odeślę" do innego wątku i opiszę może nie historię, ale ciekawostkę. Na trasie między Szczecinem a Bydgoszczą, 2 km za Stargardem Szczecińskim stoi dom. Opuszczony. 3 lata temu jechałam tą drogą z mężem i kuzynem. Kuzyn zaczął opowiadać, że już 5 rodzin mieszkało w tym domu i żadna rodzinka nie zagrzała tam miejsca. Ponoć co jakiś czas pojawia się tam kobieta z dzieckiem na rękach. Gdy to opowiadał, otworzył nam się podczas jazdy bagażnik, który byłzamknięty na kluczyk!!! Dwa misiące temu również jechaliśmy tamtędy. Patrzę- mieszka rodzina. Firanki, meble, młoda dziewczyna. Myślę - ciekawe ile tam pomieszkają. Tydzień temu w środę jechałam - dom już stoi pusty, na sprzedaż. Coś musi w tym być skoro nikt tam nie chce mieszkać. Ale czy to akurat duchy? Tego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko2812 Re: wierzycie w duchy? 21.08.07, 22:08 Kiedyś dawno temu, jeszcze jak chodziłam z jakimś tam chłopakiem mając naście lat wybraliśmy się na cmentarz, mówił mi że lubi tam przychodzić, bo to miejsce robi na niego wrażenie, palą się znicze, stoją piękne grobowce itp. Zdziwiłam się nieco, ale ok. przechodząc obok jednego z grobowców zobaczyłam coś w rodzaju cienia przesuwającego się pomiędzy grobowcami, myslałam, że to jakiś człowiek pewnie przyszedł się pomodlić, ale spostrzegłam, że ten ktoś jest "przeźroczysty". "Przeźroczysty", bo przez niego widać było grobowce. Ale widziałam że to był starzec, miał brodę i podpierał się laską która fruwała w powietrzu. Szok, myślałam, że mi się przyśniło, ale utwierdzający w tym wszystkim jest fakt, że jak zapytałam chłopaka czy widział tego kogoś, mówił, że nikogo nie widział, ale powiedział, że "duchy" a raczej dusze w ten sposób proszą o modlitwę. Ja się przeraziłam nie na żarty i do dziś jak to wspominam to mną przechodzą ciary. grr. Odpowiedz Link Zgłoś
ivvvo vatum... 22.08.07, 15:57 i jej wizytowka Dziewczyno, wez ja zmien bo sie przerazilam przeczytalam to co napisalas i z ciekawosci zajrzalam na wizytowke, o malo ataku serca nie dostalam, tym bardziej ze okropna panikara jestem (i mam 2 coreczki, z czego jedna (6 m-cy) gada namietnie do sufitu jakby kogos widziala ) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
karina9918 Re: wierzycie w duchy? 22.08.07, 17:03 Nie wierzę, że za sprawą duchów znikają przedmioty, przesuwają się, albą włączają, ale w same duchy jak najbardziej wierzę!!! Czasami w domu czuć ich obecność. Na wsiach kiedyś się mawiało, że to ludzi trzeba się bać, nie duchów. Jak przychodzą, to zazwyczaj po pomoc, a nie aby straszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
agata7712 Re: wierzycie w duchy? 23.08.07, 15:39 Aaaaaaaaaaaaaaaa ... To oki, ja myślałam, że cos innego ... Odpowiedz Link Zgłoś
karina9918 Re: wierzycie w duchy? 23.08.07, 16:42 NO dokładnie - z prośbą o modlitwę. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: wierzycie w duchy? 23.08.07, 16:46 karina9918 napisała: > NO dokładnie - z prośbą o modlitwę. Znaczy wszystkie duchy są wyznania katolickiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: wierzycie w duchy? 23.08.07, 11:29 O tak... Albo buty same spadające na małżonka (zaczepione wcześniej o zrolowaną mapę księżyca stojącą o kącie) w dniu imienin naszego zmarłego przyjaciela.... Albo książka sama "wyskakująca" z półki, albo nagłe pojawienie się jakiejś rzeczy na gładkim dywanie.... Sporo tego będzie Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
dorecha Re: wierzycie w duchy? 23.08.07, 21:20 Witam, ja mam tą przypadłość, że czuję duchy. Kiedy wchodzę gdzieś , gdzie "coś" jest spinają mi się wszystkie mięśnie i robię się niespokojna. Najlepszy przykład mam po mieszkaniu mojej babci. Kiedy moja ciotka wróciła z zagranicy zabrała się za remont mieszkania w którym miała mieszkać razem z moją babcią. Na czas remontu moja babcia zamieszkała w domu opieki. Niestety mieszkania po remoncie nie zobaczyła. Zmarła w ciagu miesiąca. Od tego czasu w mieszkaniu dzieją się dziwne rzeczy, zdjęcia spadają z półek i przelatują przez pokój, poruszają się przemioty w kuchni, koty nagle zrywaja się z miejsca w którym leżały jak by je ktoś podrzucił do góry. To wszystko dzieje się przy mojej ciotce. Ja czuję obecność babci jak wchodzę do bloku w którym mieszkała a przestaję czuć jak wchodzę do mieszkania. Tak samo jest jak wychodzę. Wszystko przechodzi jak wychodzę z klatki. Moja babcia wiedziała o moich zdolnościach (sama widywała duchy) wiec chyba nie chcąc mnie denerwowac nie wchodzi do mieszkania. Poza tym kilka razy miałam przyjemność wyczuć duchy u mnie w pracy. Koleżanki opowiadały mi że czasem słychac tam dziwne odgłosy. Ja wierzę w duchy i się ich nie boję. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś