Cześć Dziewczyny

wczoraj wieczorem wspominałam sobie swój poród, i
przypomniała mi się pierwsza wizyta u mojego ginekologa ok. 2 m-ce
po porodzie. Lekarz (który prowadził moją ciążę i odbierał poród)
informuje mnie, że zrobi usg. Więc ja kładę się na kozetce, i bluzka
do góry. On się na mnie dziwnie patrzy, trzymając w ręku "ów
przyrząd do usg"- a mi się przypomniało, że już nie jestem w
ciąży...szybko zakryłam brzuch, ale było mi głupio jak cholera:/. A
Wam zdarzyły się jakieś wpadki tego rodzaju?

Pozdrawiam i życzę
miłego dnia