Dodaj do ulubionych

Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce???

22.08.07, 12:02
i jak sie pozbyć tego smrodu?
wersalka jest dosyć nowa, w mieszkaniu nie mam wilgoci. Poprostu dawno jej nie
składałam (używamy jej wyłącznie do spania), wewnątrz skrzyni nic nie było.
Otwieram, a tam zielonkawy nalocik na płycie ;-(. Narazie wymyłam ją w srodku
wodą z płynem do naczyń i octem (?)i wietrzę.
Macie jakiś sposób na pozbycie się tego zapachu?
Obserwuj wątek
    • babsee Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 12:36
      Musiala juz byc wczesniej.Tyle ze nie miala warunkow do
      bytowania.Zarodniki pleśi i grzybow sa cholernie wytrzymale.I mam
      dla Ciebie złą wiadomość-powinnac ją wywalic.Plesnie wplywają na
      choroby gornych drog oddechowych i astmy.
      Smrod,smrodem ale zdrowie ma sie jedno.Sa srodki do usuwania plesni(
      np. na scianach)ale ona zawsze wraca.To ze jej nie widac przez rok
      czy dwa,nie znaczy ze jej nie ma.
      • agata7712 osz kurde... 22.08.07, 12:42
        żartujesz... a jak mi się pleśń zalęgłąw lodówce, półki mam
        szklane, na półce i plastiku miałam zielonkawą pleśń. Wymyłam tpo
        wodą z płynem tylko uncertain
        • kosheen4 Re: osz kurde... 22.08.07, 12:47
          może masz wilgoć w mieszkaniu?
          moim znajomym, którzy mieszkają właśnie w wilgotnym domu, spleśniały postawione
          w składziku rolki smile i nie tylko, ja walczyłam z pleśnią na holenderskim gruncie
          wink - zazieleniły mi się skórzane buty, stały w środowisku podobnym do wnętrza
          wersalki (ciemne, zamknięte, małe).
    • adellante1 Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 12:45
      nie sikaj w łóżko....
      • babsee Re: Adellante 22.08.07, 12:47
        dlaczego jestes takim durniem?
        • adellante1 Re: Adellante 22.08.07, 12:58
          bo za często stykam się z osobnikami tobie podobnymi. Kto cię wykastrował z
          poczucia humoru?
          • babsee Re: Adellante 22.08.07, 14:27
            Problem w tym kochanie,ze to nie było śmieszne.Chyba ze prezentujesz
            ten żałosny poziom poczucia humoru, ktory bawi tylko autora.
      • ankawt Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 12:51
        sikać w łóżko nie zdarza mi się już baaardzo dawno, mojej córce też nie już od
        dawna, poza tym młoda nigdy nie śpi na tym łóżku. Może to mąż?


        Serio to szukam jakiegoś środka do usunięcia przede wszystkim tego smrodu choć
        na jakiś czas, bo za kilka miesięcy wymienimy cały wypoczynek, ale na razie inne
        rzeczy są ważniejsze.
        • kosheen4 najlepiej byłoby zrezygnować ze spania tam 22.08.07, 12:55
          serio
          uzbrojona w wiedzę, jak bardzo pleśń potrafi zaszkodzić, wolałabym rozłożyć
          kołdrę na podłodze i spać na kołdrze niż na łóżku w którym mnożą się grzyby
          zwłaszcza, że łóżko to nie plastikowa lodówka, z której można usunąć pleśń
          gorącą wodą - w łóżku cholera wie, co się dzieje między sprężynami
          nie wiem czy to dobra droga, ale jak już trzeba na tym spać, to może warto by
          wsadzić dużą folię, np. malarską, pod prześcieradło?
        • adellante1 Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 12:57
          jedyne co mozesz zrobić to nabyć albo jakiś srodek odkazający lub potraktować
          wersalke ustrojstwem generujacym gorącą parę. Para da radę .
          • monikacc Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 13:05
            niestety pleśń to paskudztwo nie do pozbycia, nawet gotowanie nie zabija pleśni,
            pozostaje ci jedynie wywalić wersalkę, śpisz na bombie rakotwórczej
            • kosheen4 Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 13:13
              > pozostaje ci jedynie wywalić wersalkę, śpisz na bombie rakotwórczej

              a także
              alergicznej
              sprzyjającej astmie
              • babsee Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 14:28
                Ani gotowanie, ani niskie temperatury,ani chlor.Niestety.Cholerstwo
                jest rownie wytrzymale co karaluchy.
                • dlania Re: Dlaczego pleśń zalęgła mi się w wersalce??? 22.08.07, 15:16
                  Nie mam zamiaru przekonywać,że pleśń jest zdrowa.
                  Ale jesli łóżko ma Ci posłuzyć jeszcze pół roku - rok - to śpij
                  spokojnie. Tylko nie kłax żadnej folii!!! Dobrze robi chlorowanie,
                  potem wietrznie i suszenie na słońcu, jesli masz warunki.
                  Przez 2 lata mieszkałam w wilgotnej kamienicy, gdzie meble trzeba
                  było regularnie z takiej pleśni oczyszczac. I żyję, nie którzy
                  ludzie całe życie w takich warunkach mieszkają, już nie mówiąc o
                  egzystencji w wilgotnym klimacie, gdzie pleśń dosłownie fruwa w
                  powietrzu.
                  Ja bym się tam nie zakładała co jest bardziej rakotwórcze: pleśń za
                  starych czy klej i inne chemikalia w nowych meblach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka