mamamikolaja22
29.08.07, 10:01
Wczorajszy spacer dał mi wiele do myślenia... Ale po kolei. Mam koleżankę, z
którą chodzimy razem na spacery z dziećmi. Dzieci są w równym wieku (3dzni
różnicy), razem leżałyśmy na sali poporodowej. I kiedy tak szłyśmy zaczęłam
się bawić ze swoim synem w "a ku ku". Powiedziałam jej, że oprócz tej zabawy
mamy też inne, w których Mikołaj, choć mały (8 miesięcy) aktywnie uczestniczy.
I wtedy ona mnie spytała po co ja się z nim bawię? Bardzo zdziwiła mnie to
pytanie. Dla mnie zajmowanie się dzieckiem to nie tylko dbanie o to, żeby
miało sucho, czyste uszy, obcięte paznokcie itp, ale także uczestnictwo w jego
świecie. Ale sama nie wiem, może to ja nie mam racji. Napiszcie, czy wy też
bawicie się ze swoimi małymi dziećmi.