Dodaj do ulubionych

kwestia biustu

29.08.07, 15:45
dziewczyny, w jaki sposób mozna (naturalnymi sposobami) powiększyc biust? nie
wiem; ćwiczenia, seks?smile
po dwoch ciązach i lekkim schudnięciu (schudlam niewiele ale moje BMI np
wynosi teraz 16,9!) mój biust zaczyna przypominać biust nastolatki w
początkowej fazie dojrzewania. na serio zaczynam mieć kompleksy. z
rozrzewnieniem wspominam okres ostatniej ciąży i karmienia kiedy to nosilam
rozmiar C, chlip, chlip...
wszelkie pomysly, sprawdzone i nie, chętnie przeczytamsmile
Obserwuj wątek
    • bri Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:49
      Utyć?
      • morgen_stern Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:50
        Bri dobrze pisze. Innego NATURALNEGO nie ma.
        • setia Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:56
          niestety, jak utyję to pójdzie mi to w tyłek, a nie w biustsad
          zresztą dobrze się czuję z moją wagą (choc schudlam mimowolnie, nie odchudzałam
          się bynajmniej), tylko ten biust...
    • jopowa Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:51
      a jak zmniejszyc i podwyzyc?
      • ledzeppelin3 Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:52
        Stawać często na głowie na ok. pół godziny.
        • jopowa Re: kwestia biustu 29.08.07, 15:55
          ha ha ha ha
          • dlania Re: kwestia biustu 29.08.07, 17:00
            Mnie urosły przy stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych.
            • agatunia81 Re: kwestia biustu 29.08.07, 18:28
              a jakich?!
              • agata7712 Re: kwestia biustu 29.08.07, 18:53
                hehe, po microgynonie21 rosną o 1 ropzmiar, serio, wiem po sobie :]
            • jopowa Re: kwestia biustu 29.08.07, 19:24
              ja niestosuje a mam dosc duzy biust,Ale mysle,ze to raczej z mojej
              nadwago bo piersi zawieraja tkanke tluszczowa.No i leko oczywiscie
              ale to raczej jak sie karmi piersiami lub piersia.Ja niekarmie
    • luxure Re: kwestia biustu 29.08.07, 19:03
      Kwestia biustu jest dziedziczna. Przerobiłam wszystkie metody naturalne
      (kozieradka, koper włoski...) i przeróżne wynalazki (Maxi Buste, Beauty Breast i
      różne temu podobne) i co ? I nic. Od razu sobie daruj te wszystkie rewelacje
      sprzedawane na allegro bo to kasa wywalona w błoto. Nie pomogą a tak naprawdę w
      dłuższej perspektywie nie wiadomo czy nie zaszkodzą. Nikt tak naprawdę nie wie
      co to za specjały.
      Po tabletkach dziewczyny piszą....Prawda, ale. Dopóki będziesz brała tabletki to
      będziesz miała większy biust (zatrzymanie wody w organizmie) jak przestaniesz
      brać to zmaleje do poprzedniego rozmiaru. W trakcie karmienia również miałam C
      przestałam karmić, zostało AAAAAAAAAAAA albo jakieś nie wiadomo co. Szkoda słów
      ile nocy przeryczałam z tego powodu i jakie miałam kompleksy.
      Dziś mam piękne C. Wybrałam metodę najskuteczniejszą, najdroższą i z trwałym
      efektem - czyli operację. Jestem zadowolona.
      • dlania Re: kwestia biustu 29.08.07, 19:20
        Mnie urosły o rozmiar po Harmonecie, ale nie od raqzu, tylkop tak po kilku
        miesiacach. A predtem przez kilka lat były w stanie opłakanym - 2 ssaki... Z
        tego co wiem to zalezy od proporcji hormonów w tabletkach.
        Luxure pisze, że jak sie podstawi tabletki to znów maleją. No ale ja mam juz
        zamiar zawsze brac tabletkiwink))
        A mojej teściowej, jak ona sama twierdzi, biust najbardziej urósł w okresie
        menopauzy! Naprawdę! Wczesniej miała B, teraz sie w D ledwie mieściwink))
        63
      • setia Re: kwestia biustu 29.08.07, 21:59
        luxure, zazdroszczę Ci tego biustusmile ale nic z tego, nie odważę się. chociaż
        kto wie co mi przyjdzie kiedyś do głowy?
    • triss_merigold6 Re: kwestia biustu 29.08.07, 20:45
      Tabletki. Po minulecie mam piękne C.
      • setia Re: kwestia biustu 29.08.07, 21:58
        z pewnością jest to problem z hormonami. w koncu tkanka tłuszczowa odgrywa jakąś
        tam rolę w ich metabolizmie. chyba więc przebadam się gruntownie i poproszę
        lekarza o dobranie najsensowniejszych pigułek (jakis czas temu z nich
        zrezygnowałam).
        • driadea Re: kwestia biustu 29.08.07, 23:18
          Nie ma takiego rozmiaru biustu, jak C.
          Literka oznaczająca wielkość miseczki jest inna w zależności od obwodu pod
          biustem, i tak oto pani z 80C ma mniej więcej takiej wielkości biust, co pani z 65F.

          Co do powiększania - nie mam pojęcia.
          ----
          Bądź dobry - każdy, kogo spotykasz,
          prowadzi ciężki bój.
          /J.Watson/
          • nunia01 Re: kwestia biustu 30.08.07, 09:01
            No wlasnie - co wy tu dziewczyny - mam A - nie miesci sie w D - przeciez sama
            litera nic nie znaczy - jedynie z obwodem.
            Czy majac niewielkie biusty przypadkiem nie rozplaszczacie ich jeszcze bardziej
            zle dobranymi stanikami. Jesli jestescie szczuple przymierzcie obwody 65 lub 60
            (niestety 'stacjonarnie" nie do dostania - tylko w necie). Moze sie okzac, ze
            Wasze A to tak naprawde rozplaszczane szerokim obwodem 65 C, ktore odpowiednio
            'ostanikowane' znajdzie sie na wlasciwym miekscu - nie w obwodzie, nie pod pacha
            i moze pod wplywem odpowiedniego stanika i cdziennego wmasowywania do tegoz
            odwdzieczy sie Wam zwiekszeniem rozmiaru - wiekszosc kobiet po 'przesiadce' na
            wlasciwy rozmiar zauwaza wzrost biustu. Jest to zwiazane z tym, ze w zle
            dobranym staniku biust sie chowa gdzie podadnie, a w dobrze wedruje na swoje
            miejsce, czyli do miseczki.
            • dlania Re: kwestia biustu 30.08.07, 09:04
              Nunia, nie będe mojej teściowej o obwód pod biustem wypytywać, powiedziałam, co
              wiem od niej. Ale biust ma naprawde imponujący jak na jej lata, i szczupła jest
              przy tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka