morgianna
07.09.07, 18:26
Czy któras z Was poza mną czuje ciągłą presje bycia doskonałą super
zoragnizowaą uporządkowaną itd itd?Szczerze mówiąc mam dość, moja
matka i mój mąz wiecznie wytykają i komentują to czego ewentualnie w
ciągu tygodnia nie zrobie ,w ich przekoanniu zaniedbam , zawsze jest
jakies ale.Pracuję dosc intensywnie nie zawsze mam czas/siłe po
pracy np.sprzatac ,poswiecam na to weekendy.W tygodniu padam na
pysk maz ma do mnie pretensje o pierdoły typu nie umyta filiżanka a
moja mama wpadajac z wizytą opiepsza mnie o zabrudzoną podłogę,nikt
nie dostrzega tego ze kazdą sobote poswiecam na sprzatanie,obarczaja
mnie wszystkim tego nie zrobiłas tego nie zalatwiłas ,mam serdecznie
dosc.Jestem tylko człowiekiem nie cyborgiem.