beniusia79 Re: Zatłukła chomika... 20.09.07, 20:24 to w jaki sposob zareagowalas swiadczy o tym, ze sama nie jestes lepsza niz te dziewczynki. trzeba bylo zareagowac-zrobic awanture i zabrac chomiki. nie wpadlas na to, ze dzieci w tym wieku nie dzaja sobie sprawe z tego czym jest taki czyn? dla nich to byla niestety glupia zabawa. moj maz w podobnym wieku udusil kure, od tak sobie. znajoma zadusila kurczaczki i polozyla jedno obok drugiego, potem poszla pwoedziec mamie, ze kurczaczki poszly spac. zarowno z mojego meza jak i kolezanki wyrosli porzadni ludzie...mysle, ze niestety wiele dzieci ma takie glupie zabawy na sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Zatłukła chomika... 20.09.07, 20:33 nie wiem, jak mogłaś na to patrzeć i ostro nie zareagować, po prostu tego nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zatłukła chomika... 20.09.07, 20:40 dziecko to jedna sprawa durni, bezmyślni dorośli dookoła to inna rzecz mała zatłukła żywą istotę, a Ciebie było stać tylko na komentarze z daleka idź do kąta i powstydź się trochę za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Zatłukła chomika... 20.09.07, 21:22 Wszyscy tutaj piszą "pomóc chomikowi", ale nie każdy interesuje się zwierzętami. Tutaj przede wszystkim chodzi o to że NIC nie zrobiłaś żeby pomóc temu dziecku! Jeżeli nikt nie nauczy dziecka co jest dobre a co złe (co najwyraźniej rodzicom nie wychodzi) to z dziecka wyrasta "zwierze" .... Skoro nie mogłaś pomóc chomikowi było trzeba pomóc dziecku! A Ty ? Zachowałaś się ... brak mi słów ... Mówie wam dziewczyny , więcej takich ludzi i kolejne pokolenie poprostu się pozarzyna - tak będzie wyglądał nasz "koniec świata" Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Zatłukła chomika... 20.09.07, 21:31 noovaa napisała: > Wszyscy tutaj piszą "pomóc chomikowi", ale nie każdy interesuje się zwierzętami Że co? A jakiej to wyrafinowanej formy zainteresowania zwierzetami wymaga prosta rejestracja zdarzenia- ktoś męczy zywe stworzenie- reaguję, bo mam na tyle wyrobione uczucia wyższe, aby "poczuć" strach i cierpienie zwierzęcia? > Tutaj przede wszystkim chodzi o to że NIC nie zrobiłaś żeby pomóc temu dziecku! Jeszcze lepiej....temu dziecku należało uniemozliwić przede wszystkim dręczenie chomika, to był priorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 00:23 Przypomina mi to sytuację, kiedy za ścianą katują dziecko, a jedyne co robią sąsiedzi to komentowanie sytuacji między sobą i nicnierobienie, bo to nie ich dziecko, nie ich sprawa. Jedyne co mówią takim rodzicom, to ewentualnie "dzieci się nie bije" i uważają, że spełnili swój obowiązek, bo "zareagowali". Twoje zachowanie nie jest lepsze, niż zachowanie tej dziewczynki. Zamiast zabrać zwierzaka z rąk małych oprawców, Ty tylko "zwracałaś uwagę, że tak się nie robi". Cholera mnie bierze jak to czytam, bo opisujesz sytuację której byłaś świadkiem, a NIE ZAREAGOWAŁAŚ. Takie przyglądanie się sytuacji i brak SKUTECZNEJ reakcji z Twojej i innych dorosłych strony czyni Was winnych zakatowania zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 08:16 > Przypomina mi to sytuację, kiedy za ścianą katują dziecko, a jedyne co robią > sąsiedzi to opisują to na forum Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 05:48 oj podlozylas sie liweczka oj podlozylas..... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 08:33 jeju-każdy jest inny. są ludzie którzy nie mają w naturze zbawianie świata i ratowanie chomików. są ludzie których nagle ogarnia wstyd, strach przed zareagowaniem, paraliż, miękkie nogi. Nie można tego od razu oceniać i besztać autorki. Gdyby wszyscy byli tak odważni jak wszystkie oburzone zachowaniem autorki to nie byłoby problemu z łamaniem prawa bo każdy potrafiłby zareagować w trudnej sytuacji krzykiem, biciem , wzywaniem policji. w sierpniu przez nasze osiedle jechał motocykl-nie wiem ile miał na liczniku ale na jednym kole. ludzie tylkopatrzeli za nim. Nikt nie sięgnął po komórkę żeby zadzwonic pod 102. Zbiorowy brak reakcji. Ludzie się boją, myślą że zrobi to ktoś inny, myślą że nic strasznego sie nie stanie, że to nie ich sprawa Nie mamy (macie)prawa najeżdzac na liweczkę za to że taka jest, z waszych wypowiedzi wynika że jest zła, okrutna, że przyjemność sprawia jej oglądanie jak ktoś zabija zwierzęta. A fe. wy sie wstydzcie. zero obiektywizmu tylko wieczne "KRA KRA " :p Odpowiedz Link Zgłoś
hossa76 Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 08:43 Chyba reakcja na agresję sześciolatka wobec bezbronnego zwierzaka nie jest jakimś heroicznym wysiłkiem, to nie bójka z łysym osiłkiem wyrywającym torebkę... Wiec Twoje porównania są nietrafne. A co do reakcji, to dla 98% osób na tym forum była ona jasna i oczywista... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 08:45 hossa-może dla ciebie to proste a dla niej nie nie można patrzec na świat tylko w kolorach czarnym i białym-bo są jeszcze szarości moje porównanie jest trafne-bo sięgnięcie po telefon i zadzwonienie na policję jest PROSTE. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 14:04 > hossa-może dla ciebie to proste a dla niej nie > nie można patrzec na świat tylko w kolorach czarnym i białym-bo są > jeszcze szarości no można chomika nie męczyć (białe), męczyć (szare), względnie zamęczyć, żeby chomiczek wyzionął ducha (czarne) qrwa świat momentami jest prosty i dorabianie do tej prostoty ideologii, względnie powoływanie się na to, co INNI robią (bądź czego nie robią) jest śmieszne zwierząt się NIE MĘCZY koniec kropka rozumiem, że bystra obserwatorka egzekucji na chomiku mogłaby mieć opory, gdyby w roli kata wystąpiła grupa tak zwanej trudnej młodzieży, względnie tak zwane 'karki', ale siedzieć z tyłkiem na ławeczce i gapić się na sześcioletniego Damiena Thorna....? no proszę Cię Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 14:51 ty z klei z gamy kolorów wybrałaś te najbardziej jaskrawe > można chomika nie męczyć (białe), męczyć (szare), względnie zamęczyć, żeby > chomiczek wyzionął ducha (czarne) ty o chomiku to ja o rekacji -można było zabrać chomika i nagadać małolacie (białe), -czego efektem mógł byc ryk takowej, wołanie rodziców i ostra z nimi scysja, wyzwanie od złodziei zwierząt; mogła chomisia nie zabierac ale nakrzyczec na dziecko- (szary) efekt mógłby być taki jak poprzednio z ta różnicą że chomik przezyłby daną sytuacje ale pewnie zabity by został w domu ; mogła nic nie robić (czarny)- i tak sie stało. chomik zabity, gó..arz zadowolony a ona z moralem bo założyła o tym wątek i każdy po niej jeździ tak sie nie robi-choc jak widać jednak powyzej -tak sie robi. nic nie pomoże zbesztanie z góry do dołu, wyzwanie, ocenianie osoby. mogła zachować sie niewłaściwie w tej sytuacji ale żeby natej podstawie oceniac calokształt. cholerne świetoszki co nigdy blędów nie popelniają.,.. można inaczej wszystko pozałatwiac-słowa które padły-bardzo ostre- może i byłyby na miejscu gdyby sie blizej znało liweczkę czy jak jej tam, bliżej -bo z wielu wypowiedzi na forum, ze spotkania itp. a tak- kicha. jedno niewłaściwie zachowanie, jeden niewłaściwy wątek i liweczka ma przerąbane na zawsze bo jest zła, okrutna, głupia ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 15:53 widzisz, Guderianko, upublicznienie swoich dokonań (czy raczej ich braku) daje mnie i innym prawo do skomentowania tychże w sposób dowolny, przy czym ja nie zamierzam sobie żałować nie zamierzam też dopieszczać mentalnie biednej Liweczki - pochylanie się nad głupotą ludzką i lęgnącym się z niej okrucieństwem nie leży w zakresie moich samarytańskich obowiązków. Powiem więcej - nie leży w mojej naturze. Możesz, oczywiście, serwować głodne kawałki o tym, jak to nikt nie zna biednej Liweczki i nie ma prawa jej oceniać, bo nikt nie wie, że tak naprawdę Liweczka co miesiąc wpłaca gruby hajs na konto PAH, karmi pięcioro drobiazgu bezrobotnej sąsiadki świeżo porzuconej przez męża i klika w brzuszek Pajacyka, a w ogóle to jest inkarnacją Matki Teresy. Sęk w tym, że dla mnie to jedno wydarzenie wysyła obiady, pajacyka i zasilanie konta PAH w daleki kosmos. Akurat przejmowanie się rodzicami, ewentualną scysją, rykiem, krzykiem i chu wie, czym jeszcze, w chwili, kiedy małoletnia robi z żywego stworzenia papkę, jest kompletnym absurdem. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 16:11 oczywiście że masz prawo a mi trudno pisac głodne kawałaki bo po obiedzie sytym właśnie jestem JEDNOSTRONNOŚĆ-oto cecha naszego społeczeństwa. jedno ślepe spojrzenie klapki na oczach samosąd Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 16:28 ślepe spojrzenie cudne to tyle z zachwytów nad Twoim bogatym językiem a teraz wracamy do naszych baranów czy wręcz naszych chomików Twoja skłonność do poszukiwania aurea mediocritas jest wzruszająca, to prawda, ale kompletnie pozbawiona sensu w pewnych sprawach nie ma kompromisów i nie ma odcieni nie ma filozoficznych rozważań się działa i już się ocenia i już może i mało jest takich spraw, ale znęcanie się nad zwierzętami i reakcja na owoż znęcanie do nich z całą pewnością należy Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 16:35 ty widzisz to tak ja widzę to inaczej i nic na to nie jesteś w stanie poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 20:34 guderianka napisała: > > JEDNOSTRONNOŚĆ-oto cecha naszego społeczeństwa. Doprawdy? Ja bym powiedziała inaczej- jestem zbudowana tym watkiem, oprócz dwóch, trzech osób twierdzących, że "przeciez to tylko chomik a nie wszyscy lubia chomiki", albo " wszystkie dzieci dręcza zwierzęta" lub jeszcze inaczej " jak możecie osądzać autorke watku, przecież nic złego nie zrobiła"- znakomita wiekszość, chciazby teoretycznie, zachowała przyzwoitośćP Relatywizowanie wszystkiego- to jest nasza przypadłość jako społeczeństwa, zarówno w wersji makro, jak i często tutaj, na forum. Kawka bardzo słusznie, zreszta jak zwykle, zauwazyła, że tutaj nie ma kolorów pośrednich- zamordowanie chomika było złem, złem był brak reakcji ze strony autorki. Wszelkie wyjasnienia, jakże głebokie, motywacji panienki i Liweczki zostawmy psychologom- na codzień myślmy i zachowujmy się jak empatyczni ludzie, będzie to z korzyścią dla innych chomików...P Odpowiedz Link Zgłoś
hossa76 A co do wstydu 21.09.07, 08:44 to niech sie czerwienią pozbawieni jakiejkolwiek empatii tchórze... Odpowiedz Link Zgłoś
lucynka342 Trzeba w takiej sytuacji zabrac chOmika ! 21.09.07, 09:29 TO NIE EJST RZECZ I mogla ci skoczyc ta dzewczynka, napewno normalne mamy stanely by po twojej stronie !! Odpowiedz Link Zgłoś
lucynka342 Re: Trzeba w takiej sytuacji zabrac chOmika ! 21.09.07, 09:35 w ogole jak mozna dac dziecko do zabawy zwierzatko, przeciez ono bedzie je sciskac w rece chocby chcialo dobrze, to nie rozumie przeciez ze tlamszenei zwierzaka w rece jest dla niego meczace, niedano byl artykul a gazecie jak chlopak bierze zolwia do tornista a jego mamusie nie widzi w tym nic zlego a zolwie nie znosza wstrzasow i przenoszenia z miejsca w miejsce, dlaczego tym potworom nie wolno jezdzic samym winda a wolno znecac sie nad zwierzetami, jeden pieciolatek jak wyprowadzal psa to jak nikt nie patrzyl majtal nim w powietrzu za szyje, pies moich sasiadow mial skaleczone oko bo bahory wlokly go na s myczy w ostre krzewy a wczoraj w super niani dziecko wloklo na smyczy pieska przywiazanego do rowerka ktory nie mogl nadazyc!! Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Trzeba w takiej sytuacji zabrac chOmika ! 21.09.07, 09:58 Tak sobie czytam ten post i Wasze odpowiedzi.Emocjonujecie się tą sprawą,a moim zdaniem to troll,chcący się zabawic naszym kosztem.Żadna normalna kobieta,mająca dziecko,tym bardziej,a co za tym idzie przynajmniej szczątki instynktu macierzyńskiego i opiekuńczego nie będzie spokojnie patrzyła na coś takiego, a potem na zimno relacjonowała to ze wszystkimi szczegółami i jeszcz pozwalała aby jej dziecko na to patrzyło.To niemożliwe. Niemniej Wasze reakcje są jak najbardziej normalne i zdrowe,czego nie mozna powiedzieć o autorce wątku. Pozdrawiam Anika Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Zatłukła chomika... 21.09.07, 10:57 guderianka napisała: > są ludzie których nagle ogarnia wstyd, strach przed zareagowaniem, > paraliż, miękkie nogi. I pech chciał, ze w tym miejscu same takie osoby sie zebraly. Ciekawe, czy gdyby jakies dziecko tluklo inne, tez pozostaloby to bez reakcji zgromadzonych doroslych. > Gdyby wszyscy byli tak odważni jak wszystkie oburzone zachowaniem > autorki to nie byłoby problemu z łamaniem prawa bo każdy > potrafiłby zareagować w trudnej sytuacji krzykiem, biciem , > wzywaniem policji. Przepraszam, w tej sytuacji - czego sie dorosli mieli bac? Zemsty szesciolatki? Jeszcze jestem w stanie zrozumiec niechec do rozdzielania tlukacych sie nastolatkow (chociaz po policje, chociaz anonimowo, zadzwonic kazdy powinien). Ale tutaj? Nie przeginajmy z usprawiedliwianiem, bo sie to absurdalne robi. Psychologia tlumu, owszem, dziala - ale to od nas zalezy przerwanie tego. > Nie mamy (macie)prawa najeżdzac na liweczkę za to że taka jest, z > waszych wypowiedzi wynika że jest zła, okrutna, że przyjemność > sprawia jej oglądanie jak ktoś zabija zwierzęta. A fe. wy sie > wstydzcie. zero obiektywizmu tylko wieczne "KRA KRA " :p Brak reakcji to wspoludzial. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 mam inną historie 21.09.07, 09:50 mie też sie niepodoba postawa autorki, ale zaczeła problem o bestialskim zachowaniu dzieci wobec zwierząt no więc sie na ten temat wypowie, dzieci zachowuja sie tak jak swoi rodzice, w domu na 100% ten chomik tez jest tak traktowany i to pewnie jest chomik ktorys z kolei - czyli w tym domu poprostu kolejna rzecz. Moja exznajoma wlasnie tez taki mialal stosunek dostala od siostry krolika takiego duzego nie miniaturke bo jej straszny synek bardzo chcial pobawil sie z krolikiem czyli organizwoal walik miedzy krolikeim a swinka morską, oczywiscie jak mozna sie domyslec trwalo to jakis czas bo poznije sie znudzilo zwierze, a co rodzice zrobili? zeżarli go! Dzieci odzwierciedlaja zachowanie rodzicow, zapewne gdyby autorka tego postu poszla z chomikiem do matki zostala by wysmiana jak nie przy niej to za jej plecami co nie oznacza ze nie powinna stanowczo zareagowac Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: mam inną historie 21.09.07, 13:34 co za pech. wywołała burzę, i uciekła. Odpowiedz Link Zgłoś
dee.angel a ja z innej strony 21.09.07, 15:17 Liweczka przegiela. Nie tylko dlatego, ze nie uratowala chomika. Nie pokazala tej dziewczynce w stanowczy sposob, ze to jest zle - a ona, zajeta zabawa zwyklych uwag mogla nawet nie doslyszec, tym bardziej, ze na pewno byla zadowolona, ze jest w centrum zainteresowania. Ale nie podoba mi sie tez, ze nie znajac tej dziewczynki liweczka (i nie tylko) od razu zrobila z niej okrutnice bez serca. Coz ona moze wiedziec o tym dziecku na podstawie jednego takiego zdarzenia? Nie podoba mi sie tez ocenianie rodzicow dziewczynki, ze na pewno to wyniosla z domu i nikt tam nie reaguje na takie zachowanie, moze sami mecza zwierzeta itd.. Moze matka kupila jej tego chomika dzien wczesniej nie spodziewajac sie tego typu zabawy z nim? Dlaczego tak latwo oceniacie ludzi nie majac wystarczajacych informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 dee.angel 21.09.07, 15:32 <<<Moze matka kupila jej tego chomika dzien wczesniej nie spodziewajac sie tego typu zabawy z nim?>>>> smieszy mnie to co napisałas) Rodzic kupujac dziecko jaka kolwiek zywa istote zwierzeca niewazne czy wczoraj ja kupil czy rok temu,powinien dziecko doskonale wytłumaczyc jak nalezy z nia postepowac,wyjasnic,ze to tez czuje ból taki jak ludzie,powiedziec jakie ma potrzeby,podpowiedziec,że zabierajac chomika na dwór mozna narazic na niebezpieczenstwa Takie rzeczy pozniej w zyciu owocuja..... dlatego prosze cie nie mow mo ,ze matka kupila go dzien wczesniej i zapomniala dziecku wytłumaczyc jak nalezy nim sie opiekowac...bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
dee.angel Re: dee.angel 21.09.07, 17:23 Ciesze sie, ze cie rozsmieszylam A na serio - nawet gdyby matka nie pomyslala, zeby dziecko uczulic na roznice miedzy pluszowym misiem a zywym chomikiem nie czyni to jeszcze z niej potwora i osoby majacej w doopie wszystkie zwierzatka i ich los. Moze wierzyla we wrazliwosc swojego dziecka i nie przyszlo jej to do glowy, po czym sie rozczarowala. Czy to naprawde taki nierealny scenariusz? Dziewczynka moim zdaniem nie zdawala sobie sprawy z faktu, ze zabija chomika. Z opisanej sytuacji wynika, ze bawila sie nim, a nie ze swiadomie chciala go zatluc. Jasne jest, ze nie pochwalam tego, jest mi szkoda chomika, ale w tym watku z tej dziewczynki zrobiono juz przyszla morderczynie - moim zdaniem baaaaardzo na wyrost. Mimo wszystko mam nadzieje, ze to wydarzenie dalo jej matce do myslenia i nie kupila dziecku drugiego chomika bez wyjasnienia, co sie stalo i dlaczego tak nie mozna sie bawic. Odpowiedz Link Zgłoś