Dodaj do ulubionych

czy ktoras z mam...

25.09.07, 14:15
...zarabia pieniazki "siedzac´" w domu? czym sie zajmujecie? jak
organizujecie sobie czas-kiedy pracujecie, kiedy robicie reszte
(sprzatanie, gotowanie itp)?
Obserwuj wątek
    • ja1ja1 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:22
      szukam pracy, dziecko w przedszkolu, jest mi ciężko tak siedziec
      bezczynnie, szukam pracy, chodze na rozmowy.Wciąz tylko albo dwie
      zmiany proponują albo takie godziny gdzie nie zdązę po dziecko do
      przedszkola.Niestety nie mam na kogo liczyc, więc mogę podjąc pracę
      tylko tak abym ja zaprowadziła i przyprowadziła dziecko.Trudno taką
      pracę znaleźć. Dorywczo sprzątam (mam bardzo wspaniałych
      pracodawców). Zawsze jakieś pieniążki wpadną, ale marzę naprawdę o
      pracy stałej, zawsze pomogłaby nam finansowo stanąc na nogi przy
      sporych opłatach(kredyt hip)
      • beniusia79 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:24
        ja tez nie mam ikogo, kto zajalby sie corcia. chcialabym juz cos
        zacza robic i zastanawiam sie co moglabym robic, bedac z mala w
        domu?
        • ja1ja1 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:24
          a skąd jestes?
          • beniusia79 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:26
            z daleka smile nie miszkam w Polsce smile
        • kraina.marzen Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:30
          Tak jak pisałam juz kiedyś jestem osobą bezrobotną z bardzo krótkim
          stażem bezrybiasmile ok 3 tyg. Nie mogę siedzieć bezczynnie na d* i
          czekając aż pracodawca łaskawie zechce mnie zatrudnić. Od listopada
          zaczynam pracować dla siebie i dzięki sobie smileTeraz współpracuje z
          gazetą robiąc projekty graficzne (umowa o dzieło) oraz tłumaczenia.
          Siedzę w domu, leniuchuję i jednocześnie pracuję. W listopadzie
          poświęcam się wyłącznie mojej działalności. Dzień jest dla mnie za
          krótki, więc pracuję też w nocy. wiadomo trzeba ogarnąć dom,
          ugotować jakiś obiad, zakupy, zając się dzieckiem i zorganizować mu
          czas po powrocie z przedszkola. Wstaję rano ok 6 i tak do 24-1:00....
          • beniusia79 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:35
            brzmi bardzo ciekawie! jakie masz wyksztalcenie? dla mnie projekty
            graficzne to czarna magia. gdzie mozna sie tego nauczyc?
            • zuzanna56 Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:41
              Dawno temu, gdy mój 10,5 letni syn był niemowlakiem, udzielałam
              lekcji angielskiego (jestem po anglistyce) i pracowałam na kursie
              językowym blisko domu. Dzieckiem zajmował sie wtedy mąż albo
              przychodziła na 2 godziny dziennie moja mama, która blisko nas
              mieszkała.
            • kraina.marzen Re: czy ktoras z mam... 25.09.07, 14:59
              Pytasz o wyksztalcenie?
              Wyższesmile
              Projektowania nauczyłam sie sama- no dobra mąz mi pomógł. Robię
              projekty graficzne reklam i plakatów reklamowych- dostaje gotowe
              materiały. Za jeden projekt biorę w granicach 1500zl na ręke w
              miesiącu mam ich ok 4-5. Mam krótki czas realizacji,czasami jakieś
              poprawki muszę nanieść- wedlug zyczenie klientasmile
              • beniusia79 Re: kraina marzen 29.09.07, 19:46
                czy mozna sie nauczyc tego samemu? mnie nie naczy tego niestety
                nikt-nikt ze znajomych nie zna sie na tym. zastanawiam sie, czy
                znajde cos w necie na ten temat? moze masz jakies ciekawe stronki?
                a moze lepiej wybrac sie na jakis kurs?
    • corkaswejmamy Re: czy ktoras z mam... 29.09.07, 19:51
      od 1,5 roku współpracuję z lokalną gazetą. Swoje teksty własnie piszę w domu i
      wysyłam mailem. Chociaż powinnam raczej napisać "pisałam" gdyż mam inną stałą
      pracę i z tej powoli, powoli odchodzę. Coś tam jeszcze robię, ale niewiele.
      • beniusia79 Re: czy ktoras z mam... 29.09.07, 20:23
        pisalas reportaze? a jak znalazlas te prace?
        • iskierka40 no wlasnie jak? 29.09.07, 20:28

        • corkaswejmamy Re: czy ktoras z mam... 29.09.07, 21:39
          Jestem po filologii polskiej i niegdyś wydawało mi się, że praca dziennikarza
          jest jakby stworzona dla mnie. Miałam to szczęście, że szwagier pracuje w
          regionalnej. To on zaproponował mi bym spróbowała swych sił w prasie.Poszłam,
          coś tam na próbę napisałam i prace dostałam. Córka miała wówczas 8 mcy, byłam na
          wychowawczym i miałam już serdecznie dośc ciągłego siedzenia w domu(zwłaszcza,
          że to był czas owych historycznych mrozów). Zaczęłam więc pracować, a raczej
          dorabiać do wychowawczego(całkiem niewielkim kosztem-więcej przyjemności). Od
          maja pracuję w przedszkolu, ale do gazety pisuję nadal. Jest tego jednak bardzo
          mało, zwyczajne nic. Na waciki jednak zarobię, hi hi. Praca w gazecie jest dośc
          specyficzna. Moje rubryki to tematy bardzo luźne, rzec by mozna rodzinne wręcz.
          Bywało jednak, że musiałam napisać coś "poważnego", a to już zupełnie inna
          bajka. Tego typu stres to nie dla mnie. Wolę pracę z dzieciakami, one
          przynajmniej nie marudzą, że źle wyszły na zdjęciu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka