gregrolka
05.10.07, 10:34
DEiewczyny czy ktoras z Was byla cala ciaze na zwolnieniu? Ja jestem
na zwolnieniu od 6 tyg, z powodu potwornych wymiotow i ogolnie
tragicznego samopoczucia. Teraz jest 5 msc i czuje sie juz lepiej i
w sumie moglabym na jakis czas wrocic do pracy ale nie mam teraz
jak. Chodzi o to, ze mama obiecala mi wczesniej pomoc w opiece nad
synkiem a teraz sie z tego wycfala. To dluzsza historia i nie chce
zeby ten watek tego dotyczyl bo juz pisalam na ten temat. Wyglada na
to ze bede musiala reszte ciazy spedzic na zwolnieniu....W zimie i
tak nie planowalam jezdzic busami do pracy z 2 przesiadkami ale
myslalam, ze teraz chociaz na 1,5 mies wroce a tak to dupa... Czuje
sie z tym zle, nie wiem czy nie bede miec problemow z jakims
zasilkiem rehabilitacyjnym pozniej i w ogle z ZUSEM. Moja lekarka
nie bedzie robic raczej problemow biorac pod uwage moje wczesniejsze
samopoczucie i krwawienie na poczatku ciazy... Napiszcie czy ktoras
siedziala cala ciaze na zwolnieniu? Ja mam wyrzuty sumienia i zle
jakos sie z tym czuje...