Dodaj do ulubionych

Zamienili mi dziecko w gazecie.

06.10.07, 14:44
Zamienili mi dziecko! Na szczęście tylko w wyborczej, na stronach ze zdjęciami
noworodków. A jak mówiłem, że jakiś taki niepodobny na tym zdjęciu, to ciotka
mówiła, że ślepy jestemsmile Dzisiaj sprostowali i okazało się, że nasz Borys
tydzień temu miał zdjęcie małej Zuzi, a jego zdjęcie dostał Ksawerysmile Ciekawe
kto się zorientował.
Obserwuj wątek
    • haja197222 Re: Zamienili mi dziecko w gazecie. 06.10.07, 15:25
      Ale swoje masz w domu i to najważniejszesmile)
    • mma_ramotswe Re: Zamienili mi dziecko w gazecie. 06.10.07, 15:29
      smile
      • asiorzynka Re: Zamienili mi dziecko w gazecie. 06.10.07, 15:55
        hahahah
        A mnie zamienili płeć dziecka-w USC na pytanie o imię dla dziecka
        uroczyście odpowiadam-Patryk,Artur-a kobieta taaaakie oczy i mówi-
        przecież macie dziewczynkę?????!!!!!No i rundka do szpitala-
        wyjasnianie itd.Wracamy a ona na to- i co ?Wyjaśnione?A my na to-
        tak,rzeczywiście pomyliliśmy się - mamy dziewczynkę.Kobieta
        zgłupiała-a my w śmiech-hahahhaha.Nigdy nie zapomnę wyrazu jej
        twarzysmile
    • corkaswejmamy Re: Zamienili mi dziecko w gazecie. 06.10.07, 15:54
      Ha ha ha. Też mi się to zdarzyło kiedyś tylko, że jakby od drugiej strony. W
      lokalnej gazecie to ja robię zdjęcia noworodkom i kiedyś pomyliłam dwa zdjęcia.
      Na szczęście matka jednego z chłopców zorientowała się i zadzwoniła. Ponownie
      umieściłam zdjęcia, tym razem dobrze.
      • majmajka Corkaswejmamy:) 06.10.07, 15:58
        A ja bylam na bank pewna, ze Ty jestes nauczycielkasmile
        • enigmatic2 Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 16:05
          U mnie zmienili imię dziecka z Oktawia na Oktawian - ble sad
          • corkaswejmamy Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 16:48
            no, ja z dziewczynki chłopca nie zrobiła na szczęście. Ale takie pomyłki
            naprawdę są jak najbardziej ludzkie. Oby tylko nie powtarzały się zbyt często.
        • corkaswejmamy Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 16:47
          Hahahaha, bo jestem. Ale u mnie to troche pokręcone. Bo ja jestem filologiem
          języka polskiego, ukończyłam polonistykę. Od 1,5 roku współpracuję z gazetą. Od
          maja "robię" jedynie noworodki i zwierzaki(rodzinna rubryka). Od maja też
          pracuję w przedszkolu na stanowisku nauczyciela. A od października rozpoczynam
          studia podyplomowe z zintegrowanej wczesnej edukacji. Teraz się zgadza? Hahahahaha
          • majmajka Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 16:51
            No...Teraz sie zgadzasmile, choc rzeczywiscie pokreconesmile
            • corkaswejmamy Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 16:54
              Bo ja cała pokręcona jestem. Dodam jeszcze tak:
              Zatrudniona byłam gdzie indziej(w sklepie konkretnie), byłam na wychowawczym, na
              umowę zlecenie pracowałam w gazecie, potem dodatkowo w przedszkolu. W tej chwili
              wychowawczy minął mi bezpowrotnie i zostało mi już tylko przedszkole i redakcja.
              • majmajka Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 17:05
                smile Rzeczywiscie, ale przynajmniej ciekawie.smile
                • corkaswejmamy Re: Corkaswejmamy:) 06.10.07, 18:05
                  Ciekawie to jest. Siedząc w domu wyłacznie z dzieckiem szału bym dostała
                  zapewne. Kocham moją Anuśkę nad życie, ale zły miałabym na nią wpływ siedząc z
                  nią 24 godz na dobę. A tak miałam jakąś pozytywną odskocznię od codzienności. No
                  i wracałam do niej naładowana optymizmem i chęcią niemal na wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka