Dodaj do ulubionych

Żele Durex - próbowałyście?

06.10.07, 22:24

Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 22:26
      Za szybko enter.
      My próbowaliśmy tego niebieskiego, miały byc nieziemskie doznania i
      były, mało mi sipy nie wypaliło :} heheheh
      Mąż wyksztusił tylko "mnie też pali" i zbladł wink))
      • ta-sama Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 22:50
        Nie, ale podłączę się pod pytanie: czy ktoś stosował tę nakładkę
        wibrującą durex play, czy jakoś tak?
        • jola9932 Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 22:57
          żeli nie, nakładkę tak, trochę mnie to łaskotało i było śmieszniesmile ale fajnie
        • ma_dre Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:09
          jeszcze nie, nakladka bedzie a Gwiazdke wink
        • mamarazydwa1 Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 12:05
          Żeli nie próbowałam a nakładka nie warta swojej ceny - kicha jak dla nas. Ale
          zamierzamy się razem wybrać do dobrego sexshopu i poeksperymentowaćsmile
      • ma_dre Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:00
        znaczy sie kupisz nastepny?? czy nie... smile))
        mezysko przytachalo ten malutki w szklanej buteleczce, podobnej do
        rozpylacza perfum i ten wiekszy, rozowy...
        Maz zachwycony, a mnie ten malutki tez wypalil wink a ten rozowy
        calkiem calkiem, takiej sliskosci jeszczem nie widziala!
        • morgen_stern Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:03
          To mówisz, że ten różowy fajny? Nic nie paliło, szczypało czy
          mroziło? wink
          • ma_dre Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:08
            fajny, taki jakis oleisty, a sliski jak... no nie wiem co... i nie
            wysycha tak szybko jak inne tego typu specyfiki. Co prawda robi sie
            od niego ciepelko, ale nie pali jak tygrysi balsam (nie wiem czy
            znasz, u Ruskich na targu mozna bylo swego czasu kupic, ale to
            zupelnie na co innego wink).
      • gacusia1 Hiehiehie... 07.10.07, 16:21
        Mialam podobnie!Myslalam,ze wyskocze pod sufit,tak mnie zapieklo i
        pieklo przez dobre kilka minut.Natychmiast odechcialo mi sie
        kochac.Moze to mial byc zel antykoncepcyjny a nie potegujacy
        doznania???Bosz....Probowalam tez takiego w fioletowej bytelce w
        ksztalcie...hmmmmm...teges...oplywowym ,-))) bezzapachowy,do masazu
        (!) i powiem,ze najlepszy jest.Jeszcze jeden jakis mam ale nie
        pamietam nawet jaki kolor butelki bo go nie lubie.
        • moofka Re: Hiehiehie... 07.10.07, 18:41
          ten czerwony jest slodki
          a dodatkowe atrakcje producent gwarantuje po dmuchaniu w posmarowane fragmenty smile
          jest ok, ale troche przycieżkawy - nie wiem jak to okreslic smile
      • mama_mulatki Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 22:04
        mało mi sipy nie wypaliło :}

        Czego??
        Tja. Depeszówy zawsze były denne. Sipa pffff!!
    • redmiss Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:00
      nie, nie używam, uczulenie u mnie murowane... podobnie kondomy z
      jakimis środkami mnie uczulają.
      • benignusia Re: Żele Durex - próbowałyście? 06.10.07, 23:20
        my mieliśmy czerwony i zielony,i nakładke teżwinknakładka faktycznie łaskocze,a
        ten żel .....jeden ok,poprostu nawilżający,a ten drugi.....faktycznie
        rozgrzewał,myślałam że wylece z łóżka z krzykiemwinktak mnie szczypałowink
    • yenna_m Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 17:25
      jak piecze, to pewniescie uczulone

      próbowalim
      i nakladki (fajnie bylo ze 4 razy, teraz juz sie nie podoba)
      i zeli (są ok)
      • kotka07 Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 19:06
        zel i nakladka to kicha nakladka zero doznan a zel piecze (rozowy()
    • joanna.gr Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 19:45
      Jakiś czas temu miałam podobne przejścia z czerwonym.Piekło jak cho*lera, teraz
      już sceptycznie patrzę na te mazie.
      • edycia274 Re: Żele Durex - próbowałyście? 07.10.07, 20:19
        nie? a warto ? tongue_out
    • corkaswejmamy Ja z tych grzecznych zawsze byłam... 07.10.07, 20:23
      I nic nie stosowałam. Męża podniecało wszystko, ze mną bywało różnie. Ale tak
      sobie teraz myślę, że może najwyższy czas sobie zycie nieco urozmaicić. Zatem co
      proponujecie?
      • lizbetka Re: Ja z tych grzecznych zawsze byłam... 07.10.07, 22:05
        Ja wypróbowałam i polecam smile ten fioletowy 2 w 1 .
        Spora butelka ,nie jest tłusty , nie wysycha za szybko , poślizg super .
        Bezzapachowy , a w smaku słodko -gorzki smile.
        Mnie nie uczulił a uczula mnie byle co smile. Jednym słowem polecam smile
        • lenka30a Re: Ja z tych grzecznych zawsze byłam... 08.10.07, 07:55
          wink
          ja polecam czerwony i fioletowysmile
          • e-milia1 Re: Ja z tych grzecznych zawsze byłam... 08.10.07, 08:13
            pytanko-po co uzywacie tych smarowidel? czy to jakas rewelacja?
            jesli chodzi jedynie o poslisk, to nam to nie potrzebne smile jak
            widze mojego meza nago, to juz mnie zalewa tam na dole (hi,hi).
    • 18_lipcowa1 oa na co mnie lone ??????? 08.10.07, 15:40
      wink)) to NA CO to moze i wiem ale po co ? potrzebujesz?

      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka