Fajna teściowa

09.10.07, 11:54
Tak sobie czytam Wasze wątki i posty o teściowych i dochodzę do wniosku, że
mam szczęście - moja teściowa jest sympatyczną kobietą, która nie wtrąca się w
nasze życie i wychowanie dziecka, co więcej, mogę liczyć na jej pomoc przy
synku. Wiem, że nie zrobi dziecku krzywdy i że nasze prośby są respektowane.
Teściowa ma swoje wady - jak każdy człowiek, ale te wady nie powodują jakiejś
gigantycznej niechęci.
Czy ktoś jeszcze ma fajną teściową, a nie złośliwego potwora który tylko
czyha, żeby wsadzać nos w nieswoje sprawy?
    • kiwi1910 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 11:55
      ja mam fajna tesciową wink
      ale to juz druga, pierwsza była jak ta z kawałów ( brrr)
      • gorzkasweetie Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:31
        Tak samo jak u kiwi1910 smile Pierwsza teściowa diabeł wcielony, a
        drugą, obecną, lubię i uważam że jest fajna smile bez problemów się
        dogadujemy
    • mamarazydwa1 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:07
      Ja mam fajnych teściów - zawsze mogę na nich liczyćsmile
    • mathiola Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:28
      ja mam.
    • bunia231 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:29
      ja mam fajną teściową i jeszcze fajniejszego teścia. Chętnie zajmują
      się wnukiem jak jest taka potrzeba mimą że mają niepełnosprawnego
      syna którym zajmują się codziennie.
    • sigridlastrega Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:34
      Ja też mam super teściów ;}
    • malgra Re: Fajna teściowa 09.10.07, 12:42
      moja teściowa też jest fajna. Przez 10 lat,bo tyle jestem z mężem, nie zechciała
      mnie poznać,mieszka daleko i ma nas w nosie(żeby nie powiedzieć,że gdzie
      indziej) a więc i nie grożą mi jej humory ani wścibianie nosa w nasze spawy.
      • magda120975 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 23:38
        Szczęściara!!!!
    • bea.bea ja ....:) 09.10.07, 12:58
    • alba27 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 13:06
      Z moją jakoś szczególnie się nie przyjaźnie, ale narzekać też nie mogę. Nie
      wtrąca się w ogóle, jak potrzebujemy jej pomocy to możemy na nią liczyć i ona na
      nas też. Jako babcia też jest ok. Zdziwiła mnie bardzo jak pakowałam walizki
      przed urlopem i powiedziałam, żę najbardziej nie lubię tego, że przy pakowaniu
      robi się dużo bałaganu i potem sie do tego bałaganu wraca a moja teściowa na to
      " to jak chcesz to ja wpadnę jak was nie będzie i wam posprzątam" Oczywiście nie
      skorzystałam, bo całe szczęście posiadamy po dwie sprawne ręce i potrafimy sami
      zadbać o porządek ale miło że spytała.
    • wyjatkowa_rodzinka Re: Fajna teściowa 09.10.07, 19:24
      Ja mam cudowną teściową i mam z nią bardzo dobry kontakt. Zawsze doradzi lub
      pomoże. Do tej pory nie zauważyłam, żeby miała wady, mimo że potrafimy przez
      parę tygodni mieszkać razem.
    • eva123 w sumie ja tez nie moge narzekac na swoja :) 09.10.07, 19:28

    • marianna72 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 19:58
      Ja. Niestety mialam, zmarla kilka miesiecy temu bardzo mi jej
      brakuje.
      • majan2 Re: Fajna teściowa 09.10.07, 22:39
        Moja choc ma wiele wad, a kto ich nie ma, jest bardzo fajna i madra.
    • vivyan Ja :))) 09.10.07, 20:57
      Nie zamieniłabym jej na żadną inną smile)
    • dorianne.gray Ja mam fajną :) n/t 09.10.07, 21:00

    • ewcia1980 JA 09.10.07, 22:55
      mam najfajniejszych i najkochanszych tesciów na swiecie.
      każdemu zyczyłabym takich.
    • azonka1 Re: Fajna teściowa 10.10.07, 10:27
      ja też bardze lubię swoją teściową, rozumie mnie lepiej niz moja
      mama bo zna mojego męża na wylot, czasami podpowieda jak z nim
      postąpić big_grinD
    • asientos Re: Fajna teściowa 10.10.07, 10:33
      ja mam fajną teściową.
    • mamadady Re: Fajna teściowa 10.10.07, 16:01
      Ja mam świetna teściową. Jak byłam w ciąży to zawsze mogłam na nią liczyć, teraz
      tak samo. Ma swoje wady - każdy człowiek jakieś ma, ale jej w żaden sposób nie
      wpływają na nasze życie. Ona jest prawie tak jak moja mama (a czasem nawet
      lepsza).Gdy chcemy z mężem wyjść gdzieś sami ona zostanie, jak do lekarza trzeba
      iść z małym (a ja nie mogę iść na opiekę lub wziąć wolnego w pracy) ona pójdzie.
      Chciałabym kiedyś w przyszłości być choć w połowie taką teściową dla swojej
      synowej. Mam przynajmniej dobry wzorzec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja