Dodaj do ulubionych

dlaczego mi nikt nie chce podarować???

09.10.07, 16:13
no jak w temacie. co miesiąc grzecznie odprowadza się moją składkę
na śliczne to państwo do instytucji zwanej urzędem skarbowym. i
jakoś nikt ze startujących mnie osobiście nie zaproponował, że w
zamian za przystapienie do elektoratu podaruje podatek przez 2 lata,
tak jak tym, którzy na wyspach lub gdzie indziej w podobnym pocie
czoła jak my tutaj zdobywają pln/euro/funty.
no w czym ja gorsza jestem??? że dałam się nabrać na poprzednie
obietnice?że zostałam i moje podatki zostały razem ze mną???
chyba jednak za LiDem, kurczę będę głosować. przynajmniej mają coś
tam przeciwko postępowaniom CBA i takich tam, bo chcą zapewne
chronić swoje ciężką pracą zdobyte majątki. I nie mają takich ekstra
pomysłów. ja przepraszam bardzo, ale nie chcę sponsorować
wychudzonej oświaty i mizernej służby zdrowia tylko po to,
by "emigranci" mieli do czego powrócić!!!
a nadmienię, że jestem do tych 19% moich bardzo przywiązana. jakoś
się mną nikt nie chce przejąć, czy mam, czy nie mam, czy chcę
zapłacić i.t.d. i jeżeli spoźnię się z wpłatą na konto sznownej w/w
instytucji to oczywiście kara totalnie niewspółmierna do
przewinienia, nie mówiąć obłędzie w zeznaniach...
ja protestuję, żebym to ja miała znów kokoś utrzymywać do diaska w
tym państwie.
a teraz mnie zlinczujcie!
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 16:20
      Ja tam też na LiD, więc nie będę linczowac smile
    • dagmama Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 16:20
      To jednak prawda z darowaniem im podatku?!
      • polla10 Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 16:29
        podobno prawda, też tego nie popieram gdzie sprawiedliwość. Nie dość
        że kasy przywiozą to jeszcze tu się nałapią ile trzeba.
        • guderianka Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 16:35
          words words words

          gadanie póki co a nie darowanie


          p.s. ja też LiD
          • dlania Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 18:19
            Kto taki chojny? PO z mojej kieszeni chce darowywać innym? Piszcie więcej
            dziewczyny, bo ja nie mam czasu śledzić wydarzeń ze sceny politycznej, a wybory
            tuż tuż. Pierwszy raz będe glosować, więc nie chcę zmarnowac swojego głosuwink
            • eilian Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 09.10.07, 19:37
              Ja też nie chciałam wierzyć, ale kilka dni temu słyszałam w Trójce audycję, w
              której pani z PO sprzeczała się z panem z PIS czyj to jest projekt (są dwa, obie
              partie mają takie programy). Na koniec tylko pani redaktor zapytała nieśmiało co
              z ludźmi, którzy zostali - czy nie będą mieli poczucia krzywdy, ale ta kwestia
              przeszła w zasadzie bez echa. No zatrzęsło mną, bo z braku lepszej alternatywy
              miałam na PO głosować, ale teraz to chyba oddam pustą kartkę...
              Czyli wychodzi po raz kolejny, że ten kto zostaje w kraju to frajer i tylesad
    • dee.angel czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 20:53
      Juz byl taki watek. NIE MA MOZLIWOSCI, zeby obywatele Polski nie byli rowni
      wobec prawa podatkowego i jakiegokolwiek innego. Macie to zagwarantowane w
      konstytucji smile A pogadac to sobie kazdy moze, czy z lewa czy z prawa czy ze srodka.
      • germaine2 Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 21:36
        fakt, było już o darowaniu. fakt, konstytucja gwarantuje mi równość
        i.t.d. tylko po tym, co sie u nas w kraju dzieje, nie mogę być
        pewna, czy aby tak do końca mogę wierzyć w tę równość.
        Chociażby przykład z ostatnich kilku dni: szukam przedszkola dla
        młodszego dziecka. 3 lata, samoobsługowe w zasadzie, komisyjnie
        stwierdzono, że do przedszkola się nadaje, a nie do złobka. mam
        działalność gospodarczą w domu i to był powód, przez który moje
        dziecko nie ma miejsca w prtzedszkolach - bo może go pani pilnowac w
        domu. a ja pracuję!!! w domu i zawalam coraz więcej roboty przez
        dziecko. a dzieci fikcyjnie rozwiedzionych koleżanek, nawet
        niektórych bezrobotnych przyjęto, bo one mają mieć możliwość
        poszukiwania pracy!!! a poza tym stwierdzono również, że skoro mam
        DG to kasy zapewne tyle, że mogę dziecku nianię. a ja się głupio
        upieram, aby do przedszkola.
        no dość mam takiej równości i wspierania matek i to w miarę
        przedsiębiorczych.Ja nie zagłosuję na PIS. Ani na PO, które przez 2
        lata nie zrobiło NIC albo prawie NIC aby albo zablokować te
        głupiutkie rządy albo wspomóc skierowac je na właściwe tory.chyba
        jako taka alternatywa to LiD, przynajmniej w reklamówkach nie
        pojawjają się "mordy moje" lub tego typu żenada.
        POza tym dość mam zostawiania podatków w państwie, które za te
        podatki potrafi jedynie "rząd wyżywić", a mój mega wysoki ZuS nie
        gwarantuje mi nawet darmowego lekarza, bo wsz.ędzie kolejki (do
        laryngologa z powikłaniami po zapaleniu ucha +błędnik kazano czekać
        4 tyg. a wizytę kontrolną miałam przyjśc za 7 dni, więc to była dla
        mnie, kretynki nie czytelna aluzja, że prywatnie było trzeba a nie
        oburzac sie przy okienku rejestracyjnym).To tyle.

        • adellante1 Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 21:43
          Jeśli kaczyńscy* dojda znów do władzy to wszystko jest mozliwe -
          przecież jaruś* juz ogłosił:
          1. Rozpieprzymy Trybunał Konstytucyjny bo nam hamuje"zmiany"
          2. Mamy nowy projekt konstytucji
          3. Dla mnie raz dane słowo jest swięte....

          Oni maja gdzieś państwo, społeczeństwo, demokrację.
          Przecież to istny Folwark Zwierzęcy Orwella....

          * wg przekonań autora postu słowa oznaczone tym znakiem nie
          zasługuja na wielka literę.
          • semijo Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 22:20
            Ano w życiu tak niestety czasem jest, ze nie wszystko jest
            sprawiedliwe. I czasami lenistwo i cwaniactwo jest premiowane, a
            ludzie uczciwi wychodzą na tyym jak zabłocki na mydle. Co więcej sa
            ludzie którzy zawsze na coś trafiają innych zawsze cos omija.
            Mój znajomy wrócił z wysp i zabulił 5 tysiecy podatków. A inni sobie
            wrócą i dostaną abolicję podatkową. Inny przykład ktoś się zadłużył
            wykupił mieszkanie spółdzielcze, gdyby nie był taki ambitny, dziś
            kupił by za przysłowiowy grosz.
            Na niekorzyść śą też inne przepisy. Moja siostra remontując
            mieszkanie mogła sobie sporo odliczyć, ja remontując dziś nie mam
            takich szans. Znajomy kupił mieszkanie, gdyby kupił je 3 miesiące
            później zapłaciłby połowę mniej notariuszowi. I można tak wyliczać i
            wyliczać... I co z tego... nic. Taki laifsmile
            • dee.angel Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 22:50
              Tak, ale to o czym piszesz, to sa zmiany obowiazujacych przepisow. Trudno sobie
              wyobrazic, ze prawo nie bedzie reformowane, zeby ci ktorzy wczesniej musieli cos
              zaplacic/nie mogli czegos uzyskac nie byli pokrzywdzeni. To utopia. A tak, lajf
              is brutal and ful of zasadzkas...
          • dee.angel Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 22:56
            Kaczynscy juz nie dojda do wladzy, jesli Polacy rusza tylki na wybory. A nawet
            gdyby (tfu tfu), to nie ma takiej mozliwosci, zeby mieli wiekszosc w
            parlamencie, wiec o zmianie konstytucji moga sobie pokwakac i tyle. Nie badzcie
            takimi pesymistkami smile Wiecej wiary, nomen omen smile
            "Analiza uryny może wykryć chorobę jednostki, analiza urny - chorobę całego
            społeczeństwa."
        • dee.angel Re: czym sie ekscytujecie? 09.10.07, 22:52
          No i dlatego trzeba zmienic rzad i parlament. I niech ten narod wreszcie madrze
          wybierze. A przynajmniej mniejsze zlo, bo faktycznie obecnie wielkiego wyboru
          nie ma...
          • semijo Re: czym sie ekscytujecie? 10.10.07, 08:56
            No jest to zmiana przepisów. Wprowadzenie abolicji podatkowej to też
            zmiana przepisów, bo dotyczy likwidacji podwójnego opadatkowania.
            Osobiście nie mam nic przeciwko, bo z jakiej paki ktoś ma płacić
            podwójny podatek?
            • dee.angel Re: czym sie ekscytujecie? 10.10.07, 17:23
              A jestes pewna, ze chodzi o podwojne opodatkowanie a nie zniesienie pdatku w
              ogole? Przed podwojnym opodatkowaniem obywatela chroni umowa, ktora Polska
              podpisuje z danym krajem. Nie wiem czy z UK mamy umowe, myslalam, ze tak.
    • asia_i_p Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 10.10.07, 09:48
      A to nie chodzi o to, żeby im podarować podatek za te 2 lata, kiedy
      pracowali tam. Bo kiedyś było tak, że Polak legalnie pracujący za
      granicą był podwójnie opodatkowany - wobec Polski i wobec państwa, w
      którym pracował, więc może chodzi o to, że nie będą płacili tego
      podwójnego podatku, kiedy wrócą?
      • semijo Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 10.10.07, 09:57
        No właśnie o to chodzi, dlatego ja generalnie jestem za. Mój znajomy
        pracował za granicą i płacił tam podatki, potem wrócił i znowu
        musiał zapłacić podatek. To jest niesprawiedliwość.
        • dee.angel Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 10.10.07, 17:25
          Juz pisalam wyzej - to zalezy od tego czy Polska z tym krajem zawarla umowe o
          braku podwojnego opodatkowania. Z wiekszoscia krajow w Zachodniej Europie mamy
          takie umowy. Pracowalam w Luksemburgu rok i nie musialam placic w Polsce podatku.
    • szymama Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 10.10.07, 17:33
      chodzi o podojne opodatkowanie, ktore nie obowiazuje juz za rok
      2007. Za wczesniejsze lata, nie dosc, ze zaplacili podatek u UK,
      musza placic jeszcze w PL, czyli placa podatek 2 razy. To nie
      sprawiedliwe i moim zdaniem dobrze, ze zostalo zniesione.
      • dee.angel Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 11.10.07, 08:49
        Sprawiedliwie to bedzie, jezeli umorza im tylko te czesc podatku, ktora mieli
        zaplacic lub zaplacili w Polsce placac rownoczesnie w UK. Ja tego w tym
        projekcie nie widzialam, ale moze nie doczytalam.
        Poza tym byla tez mowa o np. preferencyjnych kredytach - co to ma wspolnego z
        podatkami? Nic.
    • germaine2 Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 11.10.07, 10:17
      a czy to nie jest tak, że Ci, którzy pracują tam na czarno (więc nie
      płaca podatków nigdzie) będą mogli spac spokolnie wiedząc,że po
      prostu w prezencie podarowano im legalizację tych pieniędzy???bo
      mnie to najbardziej boli. tzn. nie chodzi o MOJĄ kasę, bo kretynka
      posłusznie płace wszelkie podatki i kary po kontrolach urzędu
      skarbowego i reszty (temat na osobny wątek, o różnej interpretacji
      prawa podatkoweo przez jeden urząd skarbowy)tylko o tych, którzy
      NIGDZIE nie płacą podatków. a powinni, bo prawie tak samo korzystają
      z różnych form opieki państwa (budowa dróg, chociaż tu może akurat
      nie trafiłam jeśli ma się na myśli polskie drogi)czy tam inne takie
      (trawniki ładne,place zabaw dla dzieci i.t.d.)chodzi mi także o
      tych, którzy muszą być w szarej strefie (mam wielu takiech
      znajomych, głównie kobiety) bo zarabiają zbyt mało, aby zapłacić za
      ZUS, podzielić się z państwem podatkiem i kto tam jeszcze łapę
      wyciągnie.im nikt jakoś nie proponuje ułatwienia życia, nie
      proponuje, by legalnie prowadziły swoje małe biznesiki, a do pracy
      nie pójdą, bo maja małe dzieci lub nie ma miejsca w przedszkolach/
      żłobkach.
      czytałam na temat takiej własnie abolicji w internecie. usiłowuję
      odszukac ten arytkuł, jak znajdę to podrzucę.
      bo jeśli chodzi o abolicję w sprawie podwójnego podatku to jestem
      ZA. nie poiwnien nikt płacic podwójnego podatku, zwłaszcza, jeśli
      nie było go tutaj i nie mógł sobie pokorzystać z dobrodziejstw
      oferowanych w Polsce za jego własne podatki. Czyli generalnie z
      niczego tak na prawdę, ale w takim samym zakresie, na polskiej
      platformie obywatelskiej zgodnie z prawem i sprawiedliwością, jak
      inni, którzy zdecydowali się zostać i łożyć na to wszystko.Czyli na
      nic.
      pozdro.

      ps. przepraszam za sarkazm, ale tak jakoś mam wybitnie podwyższona
      irytację ta temat j/w.
      • szymama Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 11.10.07, 10:46
        w PL ludze tez pracuja na czarno, w dodatku pobierajac zaslki dla
        bezrobotnych sad((
    • germaine2 Re: dlaczego mi nikt nie chce podarować??? 15.10.07, 17:27
      już wiem, gdzie znalazłam ten tekst! w DUŻYM FORMACIE przedostatni
      nr, tam jest o tym, że Tusk na Wyspy wyjechał i jak tylko będe miała
      parę chwil, to wklepię irytującą treść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka